Dodaj do ulubionych

KRAK - bardziej szczeciński niż papaprykarz :)))

24.07.02, 09:02
Pamiętacie jeszcze kasowniki marki KRAK ?. Nigdzie w Polsce takich nie
było :) Gdy wszędzie dziurkowało bilety - u nas funkcjonowały 10 -
przejazdówki ...
To ci była technika - ech...
Obserwuj wątek
    • Gość: Jazzek Re: KRAK - bardziej szczeciński niż papaprykarz : IP: *.it.volvo.se / 153.112.43.* 24.07.02, 09:07
      Tak tak. Pamiętam nawet, jak kolegę który miał nieco wyłupiaste oczy
      nazywaliśmy 'kasownik' ze względu na podobieństwo jego gałek ocznych do
      (czarnych bodajże) gałek znajdujących się na dźwigniach owych urządzeń.
      Technika jednak zawodziła, bo pamiętam że czasami dwa razy odbijał na tej samej
      pozycji, albo co gorsza zostawiał wolne miejsce.

      A o ile pamiętam, to poprzednik KRAKa, czyli rolkowy podajnik biletów
      jednorazowych, miał na imie KRAB. Ciekawe, kto rozszyfruje te nazwy :)
      • bbury Re: KRAK - bardziej szczeciński niż papaprykarz : 24.07.02, 09:11
        No, co do gałek - to je się dawało odkręcić i czasami zostawał sam gwint. :)
        Inna atrakcja rodem z kraka to otwarta klapka. mozna sobie było dowolnoie
        poprzekręcać numerki do kasowania ;)))
        • Gość: Jazzek Re: KRAK - bardziej szczeciński niż papaprykarz : IP: *.it.volvo.se / 153.112.43.* 24.07.02, 09:20
          Jeszcze zanim klapka została otwarta, to pamiętam jak rozszyfrowywałem
          znaczenie odbijanych cyferek. Jak ktoś miał szczęście, to mógł trafić na ten
          sam tramwaj i znowu pojechać na ten sam bilet. Ale jak znalazłem się we
          Wrocławiu, to prymitywizm tamtejszych kasowników mnie powalił: 9 dziurek o
          nigdy nie zmienianych kombinacjach. Byli goście, którzy nosili wszystkie
          możliwe skasowane bilety (w liczbie 512) po kieszeniach i w razie nalotu tylko
          wyszukiwali własciwy.
      • spik Re: KRAK - bardziej szczeciński niż papaprykarz : 24.07.02, 09:21
        Gość portalu: Jazzek napisał(a):

        > Technika jednak zawodziła, bo pamiętam że czasami dwa razy odbijał na tej
        samej
        >
        > pozycji, albo co gorsza zostawiał wolne miejsca.

        I z tym to był własnie najlepszy witz.
        Pamiętam częste kłótnie z kanarami. Często ni cholery nie można było
        się doliczyć ilości skasowań.
        A kto pamięta charakterystyczne, donośne trach-trach powodujące rozłupywanie
        pasażerskiech czaszek :)))
        • bbury Re: KRAK - bardziej szczeciński niż papaprykarz : 24.07.02, 12:00
          :)))
      • Gość: Jazzek Re: KRAK - bardziej szczeciński niż papaprykarz : IP: *.it.volvo.se / 172.20.6.* 26.07.02, 08:54
        Po długim procesie myślowym dochodzę do wmiosku, że A w nazwach KRAB i KRAK to
        automat. B - biletowy K - Kasujący (ten to raczej ćwierćautomat :). A KR - to
        chyba od Krakowa (?)
    • Gość: mike102 Wypasiony watek! IP: *.bauboden.com, 24.07.02, 13:48
      bbury napisał:

      > Pamiętacie jeszcze kasowniki marki KRAK ?. Nigdzie w Polsce takich nie
      > było :) Gdy wszędzie dziurkowało bilety - u nas funkcjonowały 10 -
      > przejazdówki ...
      > To ci była technika - ech...

      Spoko ze pamietam! Matula mi taka 10-przejazdowke kupowala w poniedzialek zebym
      sobie mogl do szkoly dojezdzac.
      Jak kasownik zostawil puste miejsce i nie dalo sie juz podbic ostatnich
      przejazdow pod spodem to trzeby bylo bilet odwrocic na druga strone i wtedy sie
      dalo. A ile to ja razy przez pomylke skasowalem 11 razy, albo pogniotlem w
      kieszeni i nie chcialo wejsc... :-)))
      • bbury Re: Wypasiony watek! 24.07.02, 13:57
        Mike - przecież do góry nogami też się kasować dało :))) Słowe możliwości było
        wiele - aż 4.

        No i ten materiał na którym drukowali 10 - przejazdówki. Dziś na mojej
        dziadoweskiej drukarce lepsze bym wydrukował.

        Ale tak na marginesie - widzieliście w jakimś innym mieście kraki w latach
        80/90 ??? Wszyscy odwiedzajcy mnie nieszczecinianie się dzwili i ...
        podziwiali. Potem była krótka przygoda z dziurkaczami :( - w Warszawie
        widziałem takie jeszcze 2 lata temu.

        Zatem czy KRAK to nasza miejscowa wizytówka ??? Wbrew pozorom temet często się
        pojawia w rozmowach z "OBCYMI" którzy bywali w Szczecinie.
        • mike102 Re: Wypasiony watek! 25.07.02, 11:14
          bbury napisał:

          > Mike - przecież do góry nogami też się kasować dało :))) Słowe możliwości
          było
          > wiele - aż 4.

          no ale jakos mi takie kasowanie "do gory nogami" nie przychodzilo do glowy...
          :-)))
        • pavo Re: Wypasiony watek! 28.07.02, 12:05
          Dziurkacze nadal sa w Wawie. Do kasowania bileow zakupionych u kierujacego
          pojazdem. A tak poza tym to juz ta bezduszna technika.
          Ja pamietam jak jezdzilem 75 na krzekowo na religie :) i kasowalem te dlugie
          kartoniki.
      • skuter70 Re: Wypasiony watek! 24.07.02, 14:01
        mike co znaczy ten tytul?
        • Gość: mike102 Re: Wypasiony watek! IP: *.bauboden.com, 24.07.02, 14:07
          skuter70 napisał:

          > mike co znaczy ten tytul?

          ze watek jest super, no full wypas! :-)))
          • bbury Re: Wypasiony watek! 24.07.02, 14:15
            Jak krak słyszy taką polszczyznę to się w grobie przewraca :)))
            • skuter70 a autobusy.... 24.07.02, 14:35
              takie skody (?) typu ogorek z silnikiem upchanym w srodku pamietacie?
              • Gość: Jazzek Re: a autobusy.... IP: *.it.volvo.se / 153.112.43.* 24.07.02, 15:26
                Jakie skody, profanie! Jelcze. I czasami z przyczepką na bardziej uczęszczanych
                liniach. To była egzotyka. I kolejka do autobusu na pętli, uformowana zanim
                jeszcze taki bus sie pojawił. To dopiero za Gierka schamienie nastapiło i
                wpychanie się łokciami do środka. O tempora, o morea!
              • bbury Re: a autobusy.... 24.07.02, 15:29
                Jakie skody ??? Toż OGÓRKI JELCZAMI BYŁY !!! Polskimi ! Czasem nawet przyczepkę
                miały i czerwone były :)

                Jeden podobno odremontowano i ku uciesze ludu znów po Szczecinie jeździ _ ale
                nie jestem tego pewien...

                • skuter70 Re: a autobusy.... 24.07.02, 15:34
                  bbury napisał:

                  > Jakie skody ??? Toż OGÓRKI JELCZAMI BYŁY

                  niech wam bedzie , ze jelczami ale na licencji skody
                  • Gość: JACEK Re: a autobusy.... IP: 64.9.159.* 24.07.02, 15:47
                    Ja kiedys w takiej jelczowskiej przyczepie do Zielonej Gory jechalem , taka linka wisiala by zadzwonic po kierowce
                    by stanol jak sie siku chcialo albo co. Pamietacie tramwajowe kasowniki , ktore dziurkowaly bilety?? zawsze pelno
                    takich malych papierowych kolek lezalo na podlodze!!!!
                • spik Re: a autobusy.... 24.07.02, 16:00
                  bbury napisał:



                  > Jeden podobno odremontowano i ku uciesze ludu znów po Szczecinie jeździ _ ale
                  > nie jestem tego pewien...
                  >
                  Jeździ, odmalowany, piękniusi - można go często spotkać w okolicach
                  Lubieszyna w godzinacch porannych i popołudniowych. Podwozi do granicy
                  policką młodzież chodzącą do liceum w Loknitz.
                  Istne cudeńko, wersja z ręcznie otwieranymi drzwiami - takie kursowały
                  z przyczepką na linii 101 Plac Hołdu Pruskiego - Jasienica.
                  A może ktoś dostąpił kiedyś zaszczytu zasiądnięcia na prawym fotelu, obok
                  kierowcy ?
                  Środek konsoli zdobił wspaniały, duży zegar w żółtej obudowie.
                  Ech życie, życie ...
                  • Gość: JACEK Re: a autobusy.... IP: 64.9.159.* 24.07.02, 16:03
                    spik napisał:

                    > bbury napisał:
                    >
                    >
                    >
                    > > Jeden podobno odremontowano i ku uciesze ludu znów po Szczecinie jeździ _
                    > ale
                    > > nie jestem tego pewien...
                    > >
                    > Jeździ, odmalowany, piękniusi - można go często spotkać w okolicach
                    > Lubieszyna w godzinacch porannych i popołudniowych. Podwozi do granicy
                    > policką młodzież chodzącą do liceum w Loknitz.
                    > Istne cudeńko, wersja z ręcznie otwieranymi drzwiami - takie kursowały
                    > z przyczepką na linii 101 Plac Hołdu Pruskiego - Jasienica.
                    > A może ktoś dostąpił kiedyś zaszczytu zasiądnięcia na prawym fotelu, obok
                    > kierowcy ?
                    > Środek konsoli zdobił wspaniały, duży zegar w żółtej obudowie.
                    > Ech życie, życie ...
                    I sie spiewalo : panie kierowca gazu , panie kierowca gazu bo pol litra jest w bagazu !!!!!!
                    • spik Re: a autobusy.... 24.07.02, 16:13
                      Gość portalu: JACEK napisał(a):


                      > I sie spiewalo : panie kierowca gazu , panie kierowca gazu bo pol litra jest
                      w
                      > bagazu !!!!!!

                      A to w drodze na kolonie do Wisełki
                      A my spiewaliśmy, że półlitra jest w garażu bo kierowca niebyłby
                      odpowiednio zmotywowany wiedząc o flaszce na wyciągnięcie ręki :)
                      • Gość: JACEK Re: a autobusy.... IP: 64.9.159.* 24.07.02, 16:18
                        Ty a jak np jechaly dwa autobusy i sie na wzajem wyprzedzaly!!!1 Takie wyscigi dla dzieciakow !!! Kude ale to bylo
                        przezycie , dzieciaki w autobusie wrzeszczaly Panie kierowca niech pan i wezmie !!!!! a potem spiewano hej sokoly
                        !!!!
                        • spik Re: a autobusy.... 24.07.02, 16:28
                          Właśnie jak jechały dwa o różnym standardzie to gówniarzy wywalało się
                          do tego bez lotniczych foteli z białymi pokrowcami na zagłówkach
                          i częściowo przeszklonym dachem. A jak . Fala rządzi :)))
                          • Gość: JACEK Re: a autobusy.... IP: 64.9.159.* 24.07.02, 16:33
                            I w deche bylo jechac siedzac na koncu autobusu, najlepsza paka tam zawsze siedziala !!!! Zawsze sie znalazla
                            jedna albo dwie odwazne dziewuchy ktore tam siadaly z chlopakami !!!!!
                • Gość: jerry Re: a autobusy.... IP: *.tpnet.pl / *.turzyn.sdi.tpnet.pl 24.07.02, 21:05
                  bbury napisał:

                  > Jeden podobno odremontowano i ku uciesze ludu znów po Szczecinie jeździ _ ale
                  > nie jestem tego pewien...

                  tak tak jeździ!

                  w każda niedziele o 14, 15.30 i chyba 17 z bramy portowej (przystanek 76 pod byla ksiegarnia pod arkadami)

                  turystyczny linia 50 - bilet 3zl kasownik KRAK z wajha w srodku (!) bilet rozmiarami przypominajacy stara 10-cio przejazdowke, fajna trasa (min. waly, pogodno, nabrzeze piastowskie), w srodku silnik i dyskretny smrodek spalin :)

                  pomalowany na czerwono, chociaz w srodku wersja turystyczna. najlepsze miejsca tzw. czworka na kole (tzn. 2 siedzenia naprzeciwko siebie) prawie na samym koncu :)

                  polecam!
                  • Gość: JACEK Re: a autobusy.... IP: 64.9.159.* 24.07.02, 21:09
                    Gość portalu: jerry napisał(a):

                    > bbury napisał:
                    >
                    > > Jeden podobno odremontowano i ku uciesze ludu znów po Szczecinie jeździ _
                    > ale
                    > > nie jestem tego pewien...
                    >
                    > tak tak jeździ!
                    >
                    > w każda niedziele o 14, 15.30 i chyba 17 z bramy portowej (przystanek 76 pod by
                    > la ksiegarnia pod arkadami)
                    >
                    > turystyczny linia 50 - bilet 3zl kasownik KRAK z wajha w srodku (!) bilet rozmi
                    > arami przypominajacy stara 10-cio przejazdowke, fajna trasa (min. waly, pogodno
                    > , nabrzeze piastowskie), w srodku silnik i dyskretny smrodek spalin :)
                    >
                    > pomalowany na czerwono, chociaz w srodku wersja turystyczna. najlepsze miejsca
                    > tzw. czworka na kole (tzn. 2 siedzenia naprzeciwko siebie) prawie na samym konc
                    > u :)
                    >
                    > polecam!
                    ha ale mi przypomniales z tymi siedzeniami ha, czworka na kole !!!! Jasne ze to bylo najlepsze miejsce w calym
                    autobusie i super pojedynki w tysiaca na czyims plecaku !!!!
                    • bbury Re: a autobusy.... 26.07.02, 08:22
                      No to czas panowie na wycieczkę spod bramy portowej. Już pojutrze niedziela.
                      Tak jak w piosence: "czeka na was KRAK i Jelcza-Skoda" :)
                      • Gość: JACEK Re: a autobusy.... IP: 64.9.159.* 27.07.02, 00:40
                        www.aiw.cad.pl/ogorek.jpg
                        www.aiw.cad.pl/przegub.jpg
                        www.aiw.cad.pl/przegub.jpg
                        No to w droge,panie panowie !!!!
                        • Gość: jerry Re: a autobusy.... IP: *.tpnet.pl / *.turzyn.sdi.tpnet.pl 27.07.02, 23:14
                          tego bialego ogorasa w wersji cabrio widzialem we wrocku.

                          padlem ze smiechu :)
                      • Gość: jerry Re: a autobusy.... IP: *.tpnet.pl / *.turzyn.sdi.tpnet.pl 27.07.02, 23:01
                        to co jutro (niedziela 28.07) spotkanie na przystanku linii 50 na Bramie Portowej o 15?
                        • Gość: JACEK Re: a autobusy.... IP: 64.9.159.* 27.07.02, 23:09
                          Bylo by super, ale zmuszony jestem wziasc tzw"rain check" na ta wyprawe, do jutra to do szczecina nie wyrobie !!!!
                          Ale opiszczie jak bylo !!! Zazdroszcze jak cholera, napewno sie przejade jak do Szczecina zawitam !!!!!
                          • Gość: Gryf Re: a autobusy.... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 27.07.02, 23:12
                            A kiedy dokladnie to bedzie /napisz/ to Cie pieknie przywitam buziaczku.
                            • Gość: JACEK Re: a autobusy.... IP: 64.9.159.* 27.07.02, 23:50
                              Gość portalu: Gryf napisał(a):

                              > A kiedy dokladnie to bedzie /napisz/ to Cie pieknie przywitam buziaczku.


                              CIEMNOM NOCOM , jak bedziesz spal w lozeczku , zebys sie ze strachu zes...,.no moze nie to, ale posikal to
                              napewno !!!!

                              ;-)))
                              • Gość: Gryf Re: a autobusy.... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.07.02, 00:52
                                ...nie zrozumialem czyzbys wykazywal niski instynkt zwany ....... strachem.
                                Nie boj sie Ty silacz plywak najsilniejszy boisz sie "malego z rozwichrzonymi
                                wlosami niskiego w przy krotkich spodenkach oraz wylupiastymi oczami.Przeciz
                                ja tylko Ciebie pieknie przywitam bohaterze
                                • Gość: JACEK Re: a autobusy.... IP: 64.9.159.* 28.07.02, 01:07
                                  Gryfciu , ja tak gadam o straszeniu ciebie,wew nocy!!!!
                                  Przyznam ze strach nie jest mi obcy, szczegolnie w otoczeniu takich , nawiedzonych,z wylupiastymi galami !!!!!!
                                  ;-)))
                                  • Gość: JACEK Re: a autobusy.... IP: 64.9.159.* 28.07.02, 01:15
                                    Gość portalu: JACEK napisał(a):

                                    > Gryfciu , ja tak gadam o straszeniu ciebie,wew nocy!!!!
                                    > Przyznam ze strach nie jest mi obcy, szczegolnie w otoczeniu takich , nawiedzon
                                    > ych,z wylupiastymi galami !!!!!!
                                    > ;-)))

                                    Zapomnialem dodac, Osama tez ma wylupiaste oczy i o sprawiedliwosci gada !!!!
                                    ;-))))))))))))))))))))
              • Gość: JACEK Re: a autobusy.... IP: 64.9.159.* 28.07.02, 15:31
                skuter70 napisał:

                > takie skody (?) typu ogorek z silnikiem upchanym w srodku pamietacie?

                powiedz wiecej?? cos mi dzwoni, tylko nie wiem w ktorym kosciele
    • Gość: JACEK Re: KRAK - bardziej szczeciński niż papaprykarz : IP: 64.9.159.* 28.07.02, 01:19
      Przepraszam Bbury za ci rozwalilem watek tym gadaniem z jakims tam gryfciem, przepraszam !!!!!
      • Gość: Gryf Re: KRAK - bardziej szczeciński niż papaprykarz : IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.07.02, 14:43
        Gość portalu: JACEK napisał(a):

        > Przepraszam Bbury za ci rozwalilem watek tym gadaniem z jakims tam gryfciem,
        pr
        > zepraszam !!!!!

        Nie tylko ten watek rozwaliles buziaczku swoja wszechwiedza na forum cytowana.
        Pa buziaczku spij dobrze i nie boj sie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka