Gość: Gryf
IP: 217.153.6.*
18.07.05, 00:14
Kochani jakie nieprawdopodobnie piekne uczucie przejsc ze stepa w klus a
pozniej w galop.Moj kon a wlasciwie klacz siedemnastoletnia (to dla tego ze
mialem dluga przerwe) bardzo inteligentna i malo zwracajaca uwage na jezdzca
aczkolwiek bardzo posluszna powiozla mnie na swoim grzbiecie w plener lesno
lakowy.Oprocz wsponianego galopu (a moze nawet cwalu - kto to wie?)
przepieknym uczuciem byly wszelkiego rodzaju podjazdy na wzniesienia to
zespolenie konia i czlowieka jest trudne do opisania slowami - kto przezyl
cos takiego to wie jakie to piekne.
Czy na forum sa milosnicy hippiki? Piszcie o swoich rajdach, koniach, o ich
(koni) inteligencji itd itp tematach.
Prawda,dla czlowieka jest tym,co czyni z niego czlowieka.