Gość: kuba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 19:06 Kto uczyl ja jezdzic pod sciane Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: akka tragiczne jest to... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 19:09 ... że ten człowiek jechal zgodnie z przepisami, a sppotkała go śmierć, bo ktoś inny ich nie przestrzegał... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysiek Re: tragiczne jest to... IP: *.pomorzany.v.pl 09.08.05, 19:59 Kto jej dał prawo jazdy :/ Odpowiedz Link Zgłoś
jednapani Re: tragiczne jest to... 09.08.05, 20:33 A kto dal prawo jazdy wszystkim idiotom, ktorzy wyprzedzaja na trzeciego lub czwartego? Albo jezdza po pijanemu? Tego ich na kursie prawa jazdy nie uczyli... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akka Re: tragiczne jest to... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 21:24 :-/ Wszyscy sie ładnie sprawuja przed panem egzaminatorem, a potem bez skrupułów ryzykuja zycie swoje i innych. Robie teraz prawo jazdy i bacznie przyglądam się temu jak jeżdżą kierowcy w naszym mieście...zgroza. Trduno mi zrozumieć jak można być a) takim idiotą b)tak pobawionym wyobraźni c) jak mozna miec gleboko gdzieś cudze zycie lub zdrowie żeby wykonywac takie manewry jakie czasem obserwuję... Niby dorośli ludzie dostają prawojazdy, a potem zachowują sie albo jak, przepraszam, niepełnosprytni po lobotomii, albo jak smarkacze, którzy z ambicji wyprzedzają nawet na trzeciego auta gorszej marki, albo ścigają się na światłach. Przepisy łamane są nagminnie, a zwłaszcza ograniczenia prędkości. Nasz indtruktor powiedział kiedys świete słowa, że to predkośc zabija, a i tak wszyscy mają to gdzieś- ludzie bez wyobraźni. A potem przez taką beztroskę ginie pieszy lub rowerzysta, bo ktoś stweirdził że nie obowiązują go przepisy, że jest świetnym kierowcą, że mu się uda, że przepis jest głupi, albo że ma dobry samochod więc może... RTylko czemu ktoś za to musi zapłacić życiem??!!! Wkurza mnie to i jako rowerzystę na którego samochody wielokrotnie juz trąbiły bo nie podobało im się że jeżdzę po ulicy, i jako przyszły kierowca, który obserwuje nagminne olewanie przepisów ruchu drogowego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FilipS [...] IP: *.asternet.pl 10.08.05, 05:21 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woy Re: Rowerowy kurier zginął na Autostradzie Poznań IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.05, 21:47 kurde, bez sensu. czesto korzystam z ich usług i w wiekszości przypadków to bardzo w porzo ludzie. bez sensu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Seeb Re:...kurier zginął na Autostradzie Poznańskiej IP: *.icpnet.pl 10.08.05, 14:50 Zgadza sie jestesmy w porzo. Tylko nie wszyscy o tym wiedza... ja pracujac w goncu nauczylem sie jezdzic w kasku dzis nie wsiadam na rower bez kasku Andrzej tez jezdzil nie pomoglo mu to bo jakas baba miala brak podstawowego czynnika ludzkiego - wyobrazni/ przewidywania konsekwencji czynu. Niestety za jej glupote zaplacil zyciem nasz kolega i nic mu nie pomoze ze kobieta np dostanie 8 lat za nieumyslne spowodowanie smierci :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazik Stop wariatom drogowym. IP: *.chello.pl 09.08.05, 21:58 i wariatkom. Odpowiedz Link Zgłoś
shp80 Re: Rowerowy kurier zginął na Autostradzie Poznań 10.08.05, 00:42 Ostatnio tam nie jeżdżę, ale kiedyś częściej tam bywałem rowerem. I wiele razy jakiś pajac wyprzedzał, gdy byłem naprzeciwko... To nic, że jechałem poboczem... Szkoda gościa :-( Kolejną masę krytyczną z pewnością mu poświęcimy.. Była już jedna czarna masa - ile jeszcze? Kiedy rowerzyści zyskają wreszcie bezpieczne połączenie z lewej części miasta do prawej i odwrotnie? Na Gdańskiej wiele rzeczy jest spartolonych: ścieżka pourywana, niebezpieczna i wąska - no bo przecież czterdzieści pasów ruchu, które sprowadzają korki do centrum oraz prawoskręty, które obsługują jeden pojazd na godzinę, są ważniejsze niż dwa, dobrej jakości pasy rowerowe w obu kierunkach, po północnej i południowej stronie - które notabene razem miałyby szerokość ok. jednego pasa ruchu.. Most Pionierów? Ścieżek brak - rowerzyści zasuwają często chodnikiem - mając do dyspozycji dłuższą o pół kilometra przeprawę przez Most Cłowy, którą dumnie oznakowano miejscami jako ciąg pieszo- rowerowy: 1,7m szerokości między barierkami, gdzie muszą pomieścić się i piesi i rowerzyści; ścieżka ta w ogóle nie spełnia norm zawartych w rozporządzeniu MTiGM z 1999r - min. 2.5m szerokości.. I oczywiście, by zapewnić teraz rowerzystom komfort i bezpieczeństwo potrzebne są grube miloiony, tylko dlatego, że nikt wcześniej o tym nie pomyślał, budując przeprawę przez Most Pionierów... Projekt przebudowy Autostrady Poznańskiej przewiduje ścieżkę rowerową na całej długości. Pytanie - kiedy ruszą prace? Może chociaż tam wszystko zostanie zrobione tak, jak się należy... Tomek Odpowiedz Link Zgłoś
shp80 Re: Rowerowy kurier zginął na Autostradzie Poznań 10.08.05, 00:56 Spontaniczny czarny przejazd rowerami przez miasto w najbliższy piątek (12.08.2005) o godz 17.00, start: pl. Grunwaldzki. Tomek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: Rowerowy kurier zginął na Autostradzie Poznań IP: *.pl / *.atrax.pl 10.08.05, 11:06 Szkoda, bo w czwartek wyjezdzam na Mazury... A takie akcje lepiej robic w piatek kolo 15 i jechac glownymi skrzyzowaniami, moze wtedy ktos pomysli, ze w naszym miescie sciezek brakuje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas jeżdżenie rowerem jest niebezpieczne! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.05, 11:02 jeżdżenie rowerem jest niebezpieczne! Pewnie dobrze, jak byłyby sciezki rowerowe, bo tam jeżdżą, ale to by nie uratowało w tym przypadku człowiekowi zycia! Na pewno dziecim zakażę jeżdżenia rowerem po drogach i miescie! Tylko laskiem i trasami wydzielonymi z dala od ulic i dróg! Odpowiedz Link Zgłoś
shp80 Re: jeżdżenie rowerem jest niebezpieczne! 10.08.05, 12:46 Gość portalu: andreas napisał(a): > jeżdżenie rowerem jest niebezpieczne! Zgadza się. W naszym kraju to często igranie ze śmiercią... > Pewnie dobrze, jak byłyby sciezki rowerowe, bo tam jeżdżą, > ale to by nie uratowało w tym przypadku człowiekowi zycia! Mogłoby uratować. Tymbardziej że, ścieżkę od jezdni oddzielałby krawężnik i pewnie barierki energochłone.. > Na pewno dziecim zakażę jeżdżenia rowerem po drogach i miescie! Smutne to, ale Ci się nie dziwię. Sam nie pozwoliłbym swojej kilkunastoletniej siostrze jeździć rowerem po ulicach. Pozdro Tomek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: jeżdżenie rowerem jest niebezpieczne! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.05, 12:53 masz racje, gdyby było oddzielone barierka... moze nawet wtedy udałoby sie to wyprzedzenie na trzeciego, bo teraz to było na czwartego przecież... zgadza sie, gdyby była sciezka wydzielona i oddzielona... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ROWERZYSTA Re: Rowerowy kurier zginął na Autostradzie Poznań IP: *.devs.futuro.pl 10.08.05, 08:11 APEL DO POLICJI NIE KARAJCIE ROWERZYSTÓW , KTÓRZY PORUSZAJĄ SIĘ PO CHODNIKU ,tAM JESZCZE NIE BYŁO WYPADKU ŚMIERTELNEGO , NATOMIAST PRZY NASZYCH WĄSKICH DROGACH I KULTURZE KIEROWCÓW JAZDA ROWEREM STAJE SIĘ CORAZ BARDZIEJ NIEBEZPIECZNA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pako Re: Rowerowy kurier zginął na Autostradzie Poznań IP: 213.222.195.* 10.08.05, 08:25 a moim zdaniem właśnie trzeba karać i to surowo!! To, że ktoś łamie przepisy (kierowcy na drogach) nie znaczy, że innym można na to pozwalać !! Poza tym powinno się wrprowadzić zmianę w przepisach, zgodnie z którą rowerzyści musieliby wykupić obowiązkowe OC!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klops Rowerzysta na autostradzie / IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 10.08.05, 08:42 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klops Re: Rowerzysta na autostradzie ? IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 10.08.05, 08:46 Nie wolno rowerom poruszać się poruszać się po autostradach ! Odpowiedz Link Zgłoś
alaula Re: Rowerzysta na Autostradzie nie autostradzie 10.08.05, 09:24 Autostrada Poznańska to tylko autostrada z nazwy, nie z kategorii drog Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KumoterSzyszkownik Re: Rowerowy kurier zginął na Autostradzie Poznań IP: 62.69.200.* 10.08.05, 11:57 Gość portalu: pako napisał(a): "...Poza tym powinno się wrprowadzić zmianę w przepisach, zgodnie z którą rowerzyści musieliby wykupić obowiązkowe OC!!" A co jesteś agentem ubezpieczeniowy i nie masz już na kim zarabiać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pako Re: Rowerowy kurier zginął na Autostradzie Poznań IP: 213.222.195.* 10.08.05, 15:02 Nie jestem agentem ciołku tylko ofiarą wypadku z winy rowerzysty!! Zastanów się trochę nad tym co piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
shp80 Re: Rowerowy kurier zginął na Autostradzie Poznań 10.08.05, 16:43 Gość portalu: pako napisał(a): > Nie jestem agentem ciołku tylko ofiarą wypadku z winy rowerzysty!! Zastanów > się > trochę nad tym co piszesz. Możesz napisać w jakich okolicznościach doszło do zdarzenia? Pozdro Tomek Odpowiedz Link Zgłoś
sound_of_silence Re: Rowerowy kurier zginął na Autostradzie Poznań 12.08.05, 14:44 a co do OC pomysł z pewnością słuszny, ale w Polsce mało kto jeszcze przejmuje się tym, że za szkody wyrządzone innym przez siebie może być pociągnięty do odpowiedzialności. Tylko akurat w tym przypadku OC rowerzysty nie ma nic do rzeczy, niestety nawet OC kierowcy nikomu nie wróci życia.. i raczej nie jest to okazja do dyskutowania akurat na ten temat.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mARTin Re: Rowerowy kurier zginął na Autostradzie Poznań IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.05, 20:54 > Nie jestem agentem ciołku tylko ofiarą wypadku z winy rowerzysty!! Zastanów się > > trochę nad tym co piszesz. to co za problem? proces cywilny o odszkodowanie i czym sie martwisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Frasio Re: Rowerowy kurier zginął na Autostradzie Poznań IP: *.devs.futuro.pl 10.08.05, 20:55 Poza tym > powinno się wrprowadzić zmianę w przepisach, zgodnie z którą rowerzyści > musieliby wykupić obowiązkowe OC!! Jak bedą ginąć to wiesz gdzie sobie mogą to OC wsadzić?Może patrz do jakiego tematu komentarz piszesz... Odpowiedz Link Zgłoś
shp80 Re: Rowerowy kurier zginął na Autostradzie Poznań 10.08.05, 22:27 Gość portalu: pako napisał(a): > a moim zdaniem właśnie trzeba karać i to surowo!! To, że ktoś łamie przepisy > (kierowcy na drogach) nie znaczy, że innym można na to pozwalać !! Tak sobie myślę - od 10 roku życia do 18 do poruszania się po drogach publicznych potrzebna jest karta rowerowa. To nic, że jazda po boiskowych miasteczkach nie ma nic wspólnego z rzeczywistością - papierek trzeba mieć, jakby to była gwarancja na cokolowiek. Może by tak szanowna policja (czy raczej pan komendant, który gnoi ostatnio rowerzystów za brak dzwonka, lampek w bezchmurny dzień i jazdę po chodniku), utworzyłaby jakiś Klub Nauki Jazdy Rowerem po mieście? Pokazaliby np. w jaki sposób wykonuje się rowerem lewoskręty na al. Piastów w godzinach szczytu itp... Niech policja świeci przykładem... Wymagać jest łatwo, ale edukować nie ma kto... Pozdro Tomek Odpowiedz Link Zgłoś
sound_of_silence Re: Rowerowy kurier zginął na Autostradzie Poznań 12.08.05, 14:30 Bardzo chętnie jeżdżę i będę jeździć ścieżkami rowerowymi nie narażając swojego życia i jeżdżę tam gdzie są, a z ostatnich dni jeżdżenia po Szczecinie takie obserwacje: z Lewobrzeża na Prawobrzeże nie da się bezpiecznie przejechać, można albo szosą poznańską, na której takie tragedie jak ta mogą się zdarzyć codziennie (wie ten kto tamtędy jeździ...) albo gdańską- gdzie owszem co jakiś czas jest jakiś fragment ścieżki rowerowej, ale przeważnie zarośnięty i w ogóle niewidoczny, a curiosum prawdziwym są ścieżki raz po jednej raz po drugiej stronie przelotowej drogi której nie da się nijak w sposób zgodny z prawem i bezpieczny przekroczyć. A obserwacje ze ścieżek (to dla paco, który chce karać rowerzystów jeżdżących po chodnikach) nawet jeśli obok ścieżki są 3 metry chodnika piesi idą po ścieżce... nie wiem, czy ten czerwony kolor tak zachęca? piękna ścieżka wzdłuż Mieszka I jest usiana szkłem, a wszędzie gdzie są też piesi (przystanki autobusowe itp) stoją ooni na sciezce. Wzdłuż Lodogryfu prawie zawsze parkują samochody. Takich przykładów jest oczywiście więcej. I nie chodzi o to, żeby bronić za wszelką cenę rowerzystów piratujących po chodnikach- jesli ktoś potrafi ich karać niech karze dla dobra nas wszystkich, ale o zauważenie problemu pt: są ludzie, którzy z różnych względów muszą albo chcą przemieszczać się na rowerach i mają do tego prawo jak każdy inny uczestnik ruchu pieszy czy zmotoryzowany. Tylko nikt tego prawa nie szanuje. Dziś o 17.30 na Placu Grunwaldzkim spotykają się rowerzyści aby uczcić pamięć zmarłego Andrzeja i zwrócić uwagę na problem, który dotyczy każdego kto porusza się po drogach. Zapraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ilka Re: [i] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.05, 10:35 Co jej za to grozi? Poza sennymi koszmarami, oczywiście? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Re: Rowerowy kurier zginął na Autostradzie Poznań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 11:24 Jadąc tą trasą kilkakrotnie w ciągu tygodnia przynajmniej raz jestem wyprzedzany na trzeciego. Dziwne że tak malo jest tam wypadków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas nie żebym..., ale... to było na CZWARTEGO!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.05, 11:40 nie żebym popierał wyprzedzanie na "trzeciego", ale... właśnie wróciłem z trasy i normalka... jak jest miejsce zjeżdżam ja i mi tez na pobocze i spoko! Naprawde kultura jazdy na drogach w Polsce JEST!! Mozna zjechać i zmieści sie ten z naprzeciwka wyprzedzajacy traktor czy autobus, naprawde, ale na pewno NIE WOLNIO tego robic jak jedzie rowerzysta!!! po prostu nie dała ta kobieta temu z naprzeciwka sznsy na zjechanie na pobocze, bo tamten by musiał zabic rowerzystę!!! To nie było na TRZECIEGO, to było na CZWARTEGO!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tylo 10 minut po wypadku 10.08.05, 13:00 jechałem tamtędy jakieś 10 minut po wypadku. jestem prawie pewnie, że nie miało miejsca wyprzedzanie na trzeciego czy nawet czwartego. Normaly manewr wyprzedzania autobusu. to nie usprawiedliwienia, ale wczoraj cholernie świeciło słońce i to prosto w twarz (dla jadących do Podjuch). Może to słońce ją oślepiło ?? oczywiście nie jest to usprawiedliwienie dla kobiety. kobicie grozi 8 lat. wg mnie nie powinna trafić do pierdla, bo to nic nie da. Zabranie prawka na X lat wskazane. Odpowiedz Link Zgłoś
tobeornottobe Re: 10 minut po wypadku 10.08.05, 13:45 10 minut po wypadku ... przez 10 minut tyle sie moze zmienic, a Ty oceniasz jak kto kogo wyprzedzal :o Wiezienie faktycznie nic nie da, ale prawko za takie cos powinni zabierac dozywotnio. Za taka glupote kierujacej. Tak jak czlowiek stracil zycie tak ona powinna stracic szanse na prowadzenie na zawsze. Ilekroc widze takich wariatow wyprzedzajacych na drogach to mnie przeraza ich glupota. Odpowiedz Link Zgłoś
ja_aska Re: 10 minut po wypadku 10.08.05, 15:38 nie rozumiem: zabiła człowieka i to nie w samoobronie i nie powinna iść do więzienia? Odpowiedz Link Zgłoś
tobeornottobe Re: 10 minut po wypadku 10.08.05, 15:58 Dla mnie moze siedziec ile jej dadza. Ale co to zmieni. Posiedzi wyjdzie wsiadzie i pojedzie. Kto reczy ze nie znowu na trzeciego .. kto wie jak to sie skonczy ... Prawko jej zabrac i jak juz posiedzi, to niech jezdzi, komunikacja, tam nie poszaleje przynajmniej ... Ja nie jezdze w taki sposob, nie wyprzedzam gdy nie mam dodstatecznej pewnosci, nigdy na trzeciego i nie sadze, abym kiedykolwiek na to sie zdobyla, aby tak ryzykowac, nie tylko swoje zycie. Odpowiedz Link Zgłoś
ja_aska Re: 10 minut po wypadku 10.08.05, 16:05 moim zdaniem powinna ponieść karę za zabicie człowieka i do końca życia mieć zabrane prawo jazdy. Odpowiedz Link Zgłoś
tobeornottobe Re: 10 minut po wypadku 10.08.05, 18:13 nie jestem przeciw wiezieniu a jedynie uwazam, ze samo wiezienie niczego nie zalatwi .. wyrzuty sumienia tez. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GMBT Re: 10 minut po wypadku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 16:14 Myślę, że i tak za każdą karę jej wystarczy ŚWIADOMOŚĆ ŻE ZABIŁA CZŁOWIEKA przez swoją nieuwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
ja_aska Re: 10 minut po wypadku 10.08.05, 16:25 czyli rezygnujemy z kary więzienia dla każdego kto nie chciał zabić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas tak! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.05, 16:31 tak rezygnujemy! Ja_asiu! Tak samo dla złodzieja - swiadomośc, że ukradł jest wystarczajaca! Odpowiedz Link Zgłoś
ja_aska Re: tak! 10.08.05, 16:41 aaaa, to oki. czyli dzisiaj zamiast kupić sobie chleb po prostu go ukradnę. a wyrzuty sumienia będą zapłatą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: tak! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.05, 16:45 TAK, ale... jak piekarz Cie zabije w trakcie kradniecia chleba, to on bedzie musiał z ta swiadomoscią zyć! No, chyba ze Ty go... Odpowiedz Link Zgłoś
tylo Re: 10 minut po wypadku 10.08.05, 16:41 tobeornottobe napisała: > 10 minut po wypadku ... przez 10 minut tyle sie moze zmienic, a Ty oceniasz jak > kto kogo wyprzedzal :o widziałeś to miejsce?? prosta na pareset metrów z super widocznością (jak nie świeci słońce w oczy). drogi przez 10 minut nie przbudowali więc technicznie to nie za dużo mogło się zmienić. warunki atmosferyczne też nie uległy zmianie. kobieta wyprzedzała autobus i pewnie oślepiające słońce spowodowało, że nie widziała auta z naprzeciwka. Wszyscy ci co piszą o wyprzedzaniu na trzeciego w tej sytuacji pie.. głupoty. będzie odpowiadała za nieumyślne spowodowanie śmierci. Bo i zdarzenie było nieumyślne, co zapewne potwierdzą świadkowie - zwykły manewr wyprzedzania jakich każdy z nas robi setki dziennie/tygodniowo. Dostanie w zawiasach bo i słusznie - nie można stawiać jej na równi z pijanymi kierowcami czy piratami drogowymi. swoją drogą rowerzysta miał pecha jak cholera. W takich chwilach przypominają mi się hasła rowerzystów o braku ścieżek, złych kierowcach itd. Macie rowerzyści rację, ale jakie to ma znaczenie przy czołówce z autem (niestety). Odpowiedz Link Zgłoś
swantevit ************************************************** 10.08.05, 16:47 tylo napisał: prosta na pareset metrów z super widocznością (jak nie świeci słońce w oczy). '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''' Nie zabieram glosu w tej sprawie; chce tylko podkreslic korzysc calodobowego stosowania swiatel mijania. Latem i zima. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: 10 minut po wypadku IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.05, 16:50 tak nie było tam nas... i sobie wymyslamy wersje, to teraz JA: pewnie widziała auto z naprzeciwka, bo duze, ale nie widziała rowerzysty... i myslała, że koles z naprzeciwka zjedzie na pobocze, a on nie mógł zjechac, bo on widział rowerzyste, którego ona nie widziała!! Jak auto jej nie zjeżdżało, to ona zdecydowała sie zjechac na lewo... i... i tak sobie wszyscy pie..my głupoty tu... Tak człowieka tylko szkoda... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas zreszta IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.05, 16:59 słońce nie słonce, z górki pod górke, dobra widoczność czy nie, nie zachowała ostrozności ... tylko tyle i az ... zycie ludzkie! Odpowiedz Link Zgłoś
tylo wina jej jest oczywista 10.08.05, 17:06 i nie podlega dyskusji. a swoją drogą ciekawe co stało się z autem, które jechało z naprzeciwka ?? jak ja mijałem wypadek było tylko rozbite auto, ofiara, autobus i za nim korek. No i parę aut przede mną. Dopiero dziś przeczytałem o tym auce z naprzeciwka. Czyżby ucieczka ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SeeB Re: 10 minut po wypadku IP: *.icpnet.pl 10.08.05, 23:21 Problem w tym ze nie masz racji ze slonce bo kierowca jadacego z naprzeciwka na czolowke twierdzil cos innego. ona byla tam czwarta. Kierowca mogl jej ustapic miejsca ale nie mial gdzie uciec jechal z pewnoscia za szybko zeby ryzykowac wypadek z rowerzysta na rzecz unikniecia zderzenia z samochodem zjechal ile mogl i refleks mu na to pozwolil wiec nie ma mowy o sloncu tylko o glupocie ludzkiej. (Informacje docieraja do mnie z malym opoznieniem ale cosniecos wiem i jak narazie nieoficjalnie ale oficjalnym stanowiskiem niech zajmie sie policja i prokuratura. Znam ta trase dosc dobrze jest miejsce nawet na glupoty tego typu pod warunkiem ze nie ma tam kogos takiego jak Andrzej. On za swoja obecnosc w tym miejscu zaplacil zyciem ale niczym wiecej nie zawinil... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Seeb Re: 10 minut po wypadku IP: *.icpnet.pl 10.08.05, 23:28 Jeszcze jedno gdyby tam byla sciezka nie bylo by Andrzeja na jezdni bylby osloniety drzewami i gdyby ta kobieta wyrznela w drzewo co i tak pewnie uczynila to Andrzej zylby dalej jego dzieci mialy by tate ktory ciezko naprawde ciezko zarabial na ich utrzymanie i nie wspomne o reszcie rodziny, ktora z pewnoscia jest w gorszym stanie niz ja. Reasumujac: Gdyby byla sciezka niebylo by tak tragicznych skutkow - nie bylo by czolowki!!! Apel do kierowcow!! Jako rowezysta (wielokrotnie pokiereszowany przez kierowcow)i kierowca jezdzacy po drogach przez 15 lat bez drasniecia apeluje: Rozsadek, wyobraznia, 5 min wczesniejsze wyjscie z domu moze uratowac niejedno zycie i sprawa dalsza zauwazcie w koncu do ch...ry ze jestesmy na drodze i prawa mamy takie same tylko szanse mniejsze... duzo mniejsze!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lehi Re: Rowerowy kurier zginął na Autostradzie Poznań IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.05, 21:56 Jechałem nie więcej 30 min po wypadku, sporo policji, roztrzaskany rower, worek i samochód i samochód w krzakach. Co roku na drogach ginie kilka tyś. ludzi i wypadki są spowodowane nie tylko przez pijanych kierowców, wariatów drogowych czy wręcz bandytów drogowych. Wypadek spowodować czy zginąć na drodze może każdy z nas, może to być policjant, sędzia, ksiądz, blondyna, doświadczony kierowca czy nauka jazdy z kursantem na pierwszej lekcji. Przyczyny wypadków też mogą być różne, może być oczywiście błąd kierowcy, ale jest też masa nieprzewidywalnych przypadków. W tym przypadku był to pewnie błąd kierowcy wynikający, no nie wiem , z braku doświadczenia, źle oceniła szybkość samochodu z naprzeciwka, słońce czy może już myślami była w pracy. Jedna osoba nie żyje, jedna będzie ze skazą do końca życia i nie wiadomo czy sobie z nią poradzi, duży dramat dla obydwóch rodzin. Czasami chyba takie tragedie są wkalkulowane w nasze życie, bo przecież gdyby tak kobieta, ten rowerzysta , autobus czy ten samochód z naprzeciwka wyjechali później/wcześniej 5, 10 sek.......... Odpowiedz Link Zgłoś
swarozyc sralis mazgalis 10.08.05, 22:02 Obecne drogi nie sa przystosowane do aktualnego natezenia ruchu. Co gorsze, tychze warunkow NIE CHCA/NIE POTRAFIA zaakceptowac mieszkancy Polski. ot i cala filozofia. Odpowiedz Link Zgłoś
ja_aska lehi przestań 11.08.05, 09:10 o czym ty gadasz? kierowca powinien jechać zgodnie z przepisami i zachować szczególną ostrożność. koniec kropka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lehi Re: Rowerowy kurier zginął na Autostradzie Poznań IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.05, 22:34 < Obecne drogi nie sa przystosowane do aktualnego natezenia ruchu. <Co gorsze, tychze warunkow NIE CHCA/NIE POTRAFIA zaakceptowac mieszkancy Polski. <ot i cala filozofia. A jak drogi będą już przygotowane do natężenia ruchu i jak mieszkańcy już zaakceptują , to co takich „głupich” wypadków już nie będzie? Odpowiedz Link Zgłoś
swarozyc Re: Rowerowy kurier zginął na Autostradzie Poznań 10.08.05, 22:36 Domyslasz sie chyba sam ze bedzie ich zdecydowanie mniej. Nie wspomnialem tutaj o waznym czynniku - czasie. Po pewnym czasie ludkowie moze sie naucza jezdzic, albo wariaci sie wymorduja.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lehi Re: Rowerowy kurier zginął na Autostradzie Poznań IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.05, 23:01 Ludkowie którzy nie umieją, najpierw muszą się naumieć , a ta grupa jest dosyć „niebezpieczna” na drogach, a wariaci, może to dziwne rozmnażają się chyba przez pączkowanie byli, są i będą i niekoniecznie z tym wypadkiem musza mieć coś do czynienia. W Polsce, aż tak tragicznie na drogach nie jest, mając jakieś doświadczenie wiesz jak poruszają się samochody w twojej okolicy ale zawsze możesz uczestniczyć w wypadku i bez znaczenia czy z twojej winy czy jakiegoś np. wariata. Odpowiedz Link Zgłoś
swarozyc Re: Rowerowy kurier zginął na Autostradzie Poznań 10.08.05, 23:05 Uwazam ze jest tragicznie, i dlatego juz od kilku lat prawie nie jezdze samochodem po Szczecinie. System nerwowy nie wytrzymuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lehi Re: Rowerowy kurier zginął na Autostradzie Poznań IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.05, 23:18 Nie wiem ile set tyś. km zrobiłem samochodem. Nie miałem żadnego wypadku, jedyne przypadki to dzikie zwierzęta i jakiś pijak, któremu zresztą nic się nie stało, ale potem miał kolegium.. Ostatnio byliśmy w Bieszczadach(2500km) i jakoś specjalnie się na drogach nie denerwuję. Jeżdżę też rowerem i to po Poznańskiej, więc nie patrzę tylko jako kierowca samochodu.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fugazi ucz się Swarożycu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 23:30 Wot i gieroj nasz Lehi. Jeździ samochodem i kalkuluje/wkalkulowuje śmierć własną i cudzą na drodze. Mało tego. Dosiada roweru maładiec jeden i gwiżdże na wariatów. Nie dopomina się o ścieżki i lepsze drogi bo wypadki i tak będą. A ty Swarożyc staruchu jeden trzęsiesz się ze strachu w aucie jak z promu zjeżdzasz. Widzisz co robi z człowieka siła młodości. Pozdrawiam Fugazi Odpowiedz Link Zgłoś
swarozyc Re: ucz się Swarożycu 10.08.05, 23:33 nie widze, bo wzrok juz nie ten.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lehi Re: Rowerowy kurier zginął na Autostradzie Poznań IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.05, 23:36 >Nie dopomina się o ścieżki i lepsze drogi bo wypadki i tak będą. Ok. Fugazi, „ dopominam się o ścieżki i lepsze drogi”. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fugazi Re: Rowerowy kurier zginął na Autostradzie Poznań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 23:45 Śmierć setek pieszych czy rowerzystów czy samych kierowców to wina w połowie urzędasów trwoniących nasze podatki na wszystko tylko nie to co trzeba a w połowie durnego narodu które winę pokłada albo w przeznaczeniu (wierzący) albo w propagandzie telewizyjnej (reszta) – winni piraci drogowi. Pozdrawiam Fugazi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyletant Re: Rowerowy kurier zginął na Autostradzie Poznań IP: *.fnet.pl / *.fnet.pl 10.08.05, 23:46 na forum widzę samych adwokatów - a to słońce ją oślepiło, a to drogi są be, a to ścieżek rowerowych brak. A moim zdaniem tylko i wyłącznie GŁUPOTA i BEZMYŚLNOŚĆ "wariatów drogowych" jest główną i zazwyczaj bezpośrednią przyczyną wypadków. Niczym nie można usprawiedliwić ryzykowanie życiem innych osób. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ilka Re: Dyletant IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.05, 13:34 Racja. Co słońce ma do rzeczy? Pierwszy raz świeciło? Jak komuś drogi be, to niech po nich nie jeździ. Zabiła człowieka. Człowiek nie żyje, takie są fakty. Sama świadomość, że jest winna nie wystarczy. Karać. Ostatecznie nie złamała drzewka przy drodze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lehi Re: Rowerowy kurier zginął na Autostradzie Poznań IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.05, 00:09 Fugazi, a wypadki we Francji, Usa, Turcji czy Japonii i Rosji to też wina polskich urzędasów i polskiego durnego narodu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fugazi Re: Rowerowy kurier zginął na Autostradzie Poznań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 00:18 Liczba wypadków uwzględniająca liczbę uczestników ruchu jest wprost proporcjonalna do durnoty urzędniczej i durnoty obywateli. Toteż jesteśmy durniejści niż Japońce. Przykre ale prawdziwe. Pozdrawiam Fugazi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lehi Re: Rowerowy kurier zginął na Autostradzie Poznań IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.05, 00:28 czyli matematycznie możesz obliczyć ile wypadków będze w Polsce w 2006 roku, ale nie możesz napisać gdzie i kiedy.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rowerzysta Re: Rowerowy kurier zginął na Autostradzie Poznań IP: *.devs.futuro.pl 11.08.05, 09:01 Pako gdyby rowerzysta jechał nieprzepisowo po chodniku to by żył, proponuję wyślij swoje dziecko na jezdnię rowerem i nie denerwuj się że może zginąć bo ma OC Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca kobieta za kierownicą to śmierć na drodze IP: *.szczecin.mm.pl 12.08.05, 12:48 nic nowego, skręt w lewo - a kierunek w prawo i inne numery. Jak sie nie umie jezdzic autem to sie idzie pieszo paniusie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mruczek rower na autostradzie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.05, 13:50 A cóż to za autostrady sa pod SZCZECINEM? Dla rowerów ? Pewnie i furmanki tam jezdżą. Odpowiedz Link Zgłoś
sound_of_silence Re: rower na autostradzie? 12.08.05, 14:35 > A cóż to za autostrady sa pod SZCZECINEM? Dla rowerów ? > Pewnie i furmanki tam jezdżą. To nie jest autostrada. Tak się zwyczajowo mówi, a i tak raczej używa się nazwy "szosa poznańska" dziennikarze gazety nieszczęśliwie jej użyli. To normalna droga, jednojezdniowa, bez pobocza i niestety jedna z dwóch, którymi się można przedostać na drugi brzeg Odry. Przy drugiej ścieżki rowerowe zdarzają się co jakiś czas i nie da się absolutnie przejechać po ścieżce, albo chociaż poboczu całej trasy. Swoją drogą może kierowcom czasem zdaje się, że jadą po autostradzie, jak niestety zdaje im się na większości polskich dróg... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: techno Re: rower na autostradzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 14:36 Polecam sobie wpisać Autostrada Poznańska w: bip.um.szczecin.pl/showpage?chapter=11123 To czego tam nie widać, to to, że "ul. Autostrada Poznańska" (dla podkreślenia, że to ulica) jest jednojezdniową, dwupasmową drogą miejską łączącą dwie części miasta (w tym przez dwie przeprawy mostowe na Odrze i Regalicy) i gdyby nie podniesienie tam dopuszczalnej prędkości do 70 km/h to od zwykłych ulic na obszarze miasta różni się tylko tym, że nie ma przy niej zabudowań. Zwana jest też "Szosą Poznańską". ps. Autostradę pod Szczecinem mamy i na niej rowerem jeździć nie wolno, za to jest bezpłatna i można nią dojechać wszędzie, ale niestety nie w tym kraju... Odpowiedz Link Zgłoś