kurde.felek
23.08.05, 22:16
Z wielkim sentymentem przecztałem, że nasz "Pionierek" jest najstarszym
działającym na świecie kinem. I że wreszcie ktoś odważny w naszym mieście nie
wstydzi się niemieckiej przeszłości Szczecina, ale skutecznie historię miasta
wykorzystuje dla jego promocji!
Maleńkie sentymentalne kino dla tych ktorzy tu zjawili się po 1945 roku -
staje się światową sensacją, bo znaleźli się ludzie, którzy dostrzegli jego
urok, mają szacunek do kultury i zdobyczy cywilizacyjnych Szczecina i
potrafią to wykorzystać w sposób nader współczesny.