Gość: Crazy
IP: 172.25.17.* / *.ciech.waw.pl
20.09.01, 08:44
Blondynka wpadla w klopoty finansowe i postanowila porwac jakies
| dziecko dla okupu.
| Poszla wiec do parku, dorwala jakiegos malego chlopczyka i zaciagnela
| go w kszole.
| Na karteczce napisala:
| " Porwalam Panstwa synka, prosze polozyc jutro rano za duzym drzewem
| w parku 100 0000 $ w papierowej torbie. Blondynka. "
| Potem przypiela karteczke agrafka do kurteczki chlopczyka i wyslala
| go prosto do domu.
| Nastepnego dnia znajduje za duzym drzewem w parku brazawa papierowa
| torbe z 100 000 $ i karteczke:
| " Tu sa Pani pieniadze, nie miesci mi sie w glowie, ze blondynka
| moze zrobic cos takiego innej blondynce ... "
Sorry, wszystkie blondynki - bez urazy, ale uchachałęm się po pachy ;-)))