Dodaj do ulubionych

lubisz koty?

04.09.05, 11:19
www.kompas.info.pl/koty/kizi.jpg
www.kompas.info.pl/koty/kizi1.jpg
www.kompas.info.pl/koty/kizi2.jpg
www.kompas.info.pl/koty/kizi3.jpg
Witam, chciałabym się przedstawić. Jestem 1,5 roczną wysterylizowaną, czystą
kotką która kiedyś miała domek. Teraz mam tymczasowy, ale nie mogę tam zostać
długo. A na dworze sobie nie poradzę.:(( Szczególnie, że idzie zima.
Proszę, czy ktoś może mi dać domek. W zamian gwarantuję ocieranie o nogi,
mruczenie i wniesienie w życie tego czegoś magicznego co tylko my koty mamy.

Ps. Razem z wyprawką dla kota.

tel.608377347
Obserwuj wątek
    • deeem Re: lubisz koty? 04.09.05, 14:25
      Sorry ale to nie jest biuro rzeczy niepotrzebnych TYLKO forum o sprawach Polic!
      • dominkadg Re: lubisz koty? 04.09.05, 15:46
        fakt, sorry - Twoja wrażliwość mnie powaliła
        dobrze wiedzieć, że żywe zwierze traktujesz jako rzecz i właśnie dzięki takiemu
        podejściu później jest problem z porzuconymi zwierzakami
        • deeem Re: lubisz koty? 04.09.05, 20:25
          > ... wysterylizowaną, czystą ...

          to prawda mamy różny stosunek do zwierząt
          • dominkadg Re: lubisz koty? 04.09.05, 21:27
            deeem napisał:

            > > ... wysterylizowaną, czystą ...
            >
            > to prawda mamy różny stosunek do zwierząt

            sorry, nie rozumiem
            ja nie traktuję zwierząt jako rzeczy, a że kotka jest wysterylizowana i czysta
            no to faktycznie świadczy o różnym stosunku do zwierząt tylko pod jakim kątem?
            • deeem Re: lubisz koty? 04.09.05, 22:18
              > ja nie traktuję zwierząt jako rzeczy, a że kotka jest wysterylizowana i czysta
              > no to faktycznie świadczy o różnym stosunku do zwierząt tylko pod jakim kątem?

              W takim razie, się wysterylizuj, to dostrzeżesz tą różnicę kąta.
              • dominkadg Re: lubisz koty? 04.09.05, 22:26
                deeem napisał:

                > > ja nie traktuję zwierząt jako rzeczy, a że kotka jest wysterylizowana i c
                > zysta
                > > no to faktycznie świadczy o różnym stosunku do zwierząt tylko pod jakim k
                > ątem?
                >
                > W takim razie, się wysterylizuj, to dostrzeżesz tą różnicę kąta.

                Faktycznie wiedza Twoja na temat zwierząt jest żadna. Przykro mi, że osoba
                która opiekuje się tym forum, reprezentuje tak agresywne niczym nieuzasadnione
                podejście.
                Nie ja ją wysterylizowałam i nie ja ją wyrzuciłam z domu. Ale w przeciwieństwie
                do Ciebie nie będę Ci proponować kastracji Twojej osoby, żebyś trochę ogłady
                zyskał.
                • deeem Re: lubisz koty? 04.09.05, 23:13
                  he, he, kotka sama siebie wysterylizowała :-)


                  a tak na marginesie gdzie widzisz właściwe podejście do
                  zwierząt w ich sterylizacji?

                  ---
                  dostrzeż różnicę kąta
                  • dominkadg Re: lubisz koty? 05.09.05, 06:53
                    deeem napisał:

                    > he, he, kotka sama siebie wysterylizowała :-)
                    >
                    >
                    > a tak na marginesie gdzie widzisz właściwe podejście do
                    > zwierząt w ich sterylizacji?

                    Kotka została wysterylizowana przez jej poprzednich właścicieli. A gdybś miał
                    inne podejście do zwierząt: a nie wpierw przedmiotowe a później pseudo obrońcy
                    natury, wiedziałbyś, że kotki które są domowe sterylizuje się między innymi
                    żeby zapobiec ewentualnym chorobom takim jak: ropomacicze czy rak sutka.
                    Polecam najbliższy serwis weterynaryjny na pogłębienie tej wiedzy.
                    Co do następnego podejścia to nie widzę sensu rozmnażania zwierząt, które nie
                    mają zagwarantowanych podstawowych warunków bytowych. Szczególnie, że zwierząt
                    bezpańskich i żyjących w tragicznych warunkach jest wystarczająco. Zapraszam do
                    schroniska na lekcję poglądową.
                    >
                    > ---
                    > dostrzeż różnicę kąta
                    • deeem Re: lubisz koty? 05.09.05, 09:30
                      > Kotka została wysterylizowa ...

                      chcę wierzyć że tak było, ale myślę ..........


                      • iza-bela8 Re: lubisz koty? 05.09.05, 09:49
                        Ojej, nie prawcie sobie złośliwości.... Nie widze nic złego w poszukiwaniu
                        ciepłego domu dla koteczki... Nawet tą drogą. Gorzej, gdyby zamiast oglaszać to
                        publicznie i na forum, ktos ja wyrzucił na leśniej drodze...
                        Deeem, uśmiechnij się i wyluzuj troszeczkę...
                        Miłego dnia :)
                      • dominkadg Re: lubisz koty? 05.09.05, 17:34
                        To nie myśl, bo w Twoim wykonaniu jest to dość nieprzyjemne.
                        Nie rozumiem skąd takie antyzwierzęce podejście.
                        • deeem Re: lubisz koty? 05.09.05, 22:48
                          dominkadg napisała:
                          > To nie myśl, bo w Twoim wykonaniu jest to dość nieprzyjemne.
                          > Nie rozumiem skąd takie antyzwierzęce podejście.

                          Tylko żółć z twoich wpisów się wylewa a ja tylko chciałem na początku
                          zasugerować, żebyś coś napisała o sprawach ludzi tu mieszkających :-(

                          ---
                          a co do kotów, ptaszków itd. to nie mam nic przeciwko one mi nie wadzą
                          • dominkadg Re: lubisz koty? 05.09.05, 23:11
                            deeem napisał:

                            > dominkadg napisała:
                            > > To nie myśl, bo w Twoim wykonaniu jest to dość nieprzyjemne.
                            > > Nie rozumiem skąd takie antyzwierzęce podejście.
                            >
                            > Tylko żółć z twoich wpisów się wylewa a ja tylko chciałem na początku
                            > zasugerować, żebyś coś napisała o sprawach ludzi tu mieszkających :-(

                            Nie odwracaj kota ogonem. W końcu to Ty zacząłeś od rzeczy niepotrzebych i od
                            tego żebym się sama wysterylizowała.
                            Więc jeżeli moje odpowiedzi są żólcią to tylko i wyłącznie na Twoje życzenie.
                            Do delikatnych ani miłych w moim wypadku nie należałeś.
                            I jeżeli myslisz, że po tych tekstach pogłaszczę Cie po główce to sorry.
                            >
                            > ---
                            > a co do kotów, ptaszków itd. to nie mam nic przeciwko one mi nie wadzą

                            Bo pewnie są jedną z rzeczy wielu....


                            Jest tu wiele postówm które nie dotyczą bezpośredenio Polic. Ale Twoja reakcja
                            na mój post od samego początku była niemiła. I Twoja nagła zmiana, że niby to
                            ja jestem ta zła tego nie zmaże - dla tych co potrafią czytać.
                            I przykro tylko, że opiekun forum reprezentuje taki poziom.
                            • sheki Re: lubisz koty? 06.09.05, 13:09
                              Przepraszam Dominikę za mego współopiekuna forum.Masz rację,na tym forum jest również miejsce na takie prośby.Sam mam w domu dwa koty i wiem coś o problemie,który poruszyłaś.Odkąda Spółdzielnia Chemik pozwoliła na uchylanie okien do piwnic w czasie zimy,nie mam u siebie żadnego gryzonia,co przedtem zdarzało się bardzo często.Pomóżmy kotom!To nie ich wina,że wałęsają się bezdomne na osiedlu.To wina bezdusznych włścicieli,którzy nacieszywszy się zwierzakiem,wyrzucają go za drzwi,jak niepotrzebną zabawkę.Może rzeczywiście znajdzie się ktoś,kto przygarnie kociaka.pzdr
                              • deeem Re: lubisz koty? 06.09.05, 23:55
                                ?
                                • parkowy Re: lubisz koty? 07.09.05, 10:37
                                  Nie bądż taki zdziwiony Deeem.Są ludziska lubiące kociaki.Jak podaje pewna gazeta,berlińczycy bardzo zgustowali w naszych dachowcach.Dotąd oferowano im jedynie rasowe koty,a od niedawna kwitnie nielegalny eksport polskich dachowców.Może to jest szansa na znalezienie domu dla niechcianych kotów?
                                  • deeem Re: lubisz koty? 07.09.05, 11:30
                                    Dziwię się jak ludzie, którzy sterylizują koty mogą nazywać siebie
                                    przyjaciółmi ZWIERZĄT

                                    ---
                                    TO SCHIZOFRENIA
                                    • parkowy Re: lubisz koty? 07.09.05, 13:14
                                      AAAA o to chodzi.... Mogłeś to wyłuszczyć Dominice już w pierwszym poście,a nie kluczyć dookoła zrażajac ją przy okazji.pozdrówka
                                    • dominkadg Re: lubisz koty? 07.09.05, 17:41
                                      Wiesz co - nie dość że brakuje Ci ogłady to i podstawowej wiedzy. Proponowałam
                                      Ci już edukację na najbliższym serwisie weterynaryjnym, ale Ty zamiast tego
                                      starasz się błysnąć. Tylko czym? Chamstwem - brawo, wyszło Ci w 100%.
                                      Bo niczego innego w Twoich wypowiedziach nie zauważyłam. Ale jak widać jest to
                                      u Ciebie metoda na swoje nieuctwo.
                                      • parkowy Re: lubisz koty? 07.09.05, 22:10
                                        ...no i doigrałeś się.Dominiko wyluzuj,nie warto.
                                        • dominkadg Re: lubisz koty? 08.09.05, 16:25
                                          parkowy napisał:

                                          > ...no i doigrałeś się.Dominiko wyluzuj,nie warto.
                                          >


                                          Masz rację. Zgadzam się w 100%, że nie warto. Beton i tak pozostanie betonem.
    • maykel1 Re: lubisz koty? 05.09.05, 15:05
      >A na dworze sobie nie poradzę.:((
      Poradzi sobie poradzi, kotka znajomej od malego przez ponad rok siedziala w
      domu, ale jak raz wyszla to nie bylo jej tydzien i jakos z glodu nie padla,
      teraz regularnie poluje na ptaki (upodobala sobie sroki)
      Jak bedzie taka potrzeba to obudzi sie w niej prawdziwy mysliwy :)
      • dominkadg Re: lubisz koty? 05.09.05, 17:32
        A czy dasz gwarancję, że sobie poradzi? Bo ja nie. To kotka 1,5 roczna, która
        cały czas była w domu u ludzi. I nie będę na niej eksperemyntować, żeby coś
        komuś udowodnić. Wolę znaleźć dom, ale widzę że częśc ludzi ma naprawdę bardzo
        przedmiotowe podejście do zwierząt. :(
        Nie rozumiem dlaczego Was to tak denerwuje jeżeli ktoś chce zwierzakowi
        zapewnić dom? Przecież Wy tego domu dać jej nie musicie. Kot ma trafić do ludzi
        lubiących zwierzęta a nie do innych.
    • bozka70 Re: lubisz koty? 07.09.05, 22:19
      To się w głowie nie mieści co się dziej na tym forum...jeden malutki kotek
      spowodował taki szum( a może to i dobrze bo chociaż wiemy że tu ktoś jeszcze
      zagląda)sprzeczacie się czy sterylizaja jest dobra czy beee..to zależy od
      okoliczności.Jestem posiadaczką, można żec dwuch kotów i i jestem za tym.Wiem i
      rozumiem że jest to okaleczanie zwierząt ale tak trzeba...moja domowa kotka nie
      jest jeszcze po zabiegu ale musi go przejść.
      • maykel1 Re: lubisz koty? 08.09.05, 00:35
        W Szczecinie 'kociary' zorganizowaly akcje darmowych sterylizacji w celu
        ograniczenia liczby bezpanskich kotow. Apelowaly nawet w radiu zeby panie
        zajmujace sie kotami na podworkach itp. przynosily te zwierzeta do weterynarza,
        ktory zrobi zabieg za friko. Skoro same milosniczki zwierzat organizuja takie
        akcje, to chyba nie jest to zle dla kotow. Oczywiscie mozna przywolac tu aspekt
        moralny...
        • bozka70 Re: lubisz koty? 08.09.05, 22:58
          Cóż to jest za głupie okeślenie "kociary"..dla czego nie mówi
          sie "psiary", "rybiary" czy cos innego od innych zwierząt. Czy jest coś złego w
          tym,że ktoś lubi zwierzęta, że stara się im jakoś pomóc??
          • maykel1 Re: lubisz koty? 09.09.05, 14:40
            Te Panie same siebie nazywaly 'kociarami' wiec mialo to chyba pozytywne
            znaczenie. Ja sam do nich nic nie mam.
            • bozka70 Re: lubisz koty? 10.09.05, 22:24
              I całe twoje szczęście:)
              • parkowy Re: lubisz koty? 15.09.05, 12:18
                Potwierdzam,określenie "kociary" również we mnie budzi pozytywne skojarzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka