Gość: naim
IP: *.telan.pl
06.09.02, 15:26
Jeszcze niedawno rozważałem Pani kandydaturę na wiadomy fotel. I wystarczyło
poczuć troszkę siły i co z Pani wylazło? SLD-wskie zagrywki i maniery małego
cwaniaczka o oczkach karzełka. Zebrała Pani nazwiska zacne i znane. I co ?
Zabrakło prof. Marlicza? To teraz zagrywa Pani Zalewskim na Puzynę i
odwrotnie. Tak, jak Pani chciała teraz zrezygnować z kandydatury na rzecz
Zalewskiego za cenę jego wstapienia do Pani komitetu, to trzeba to napisać i
wręczyć! Polityka to sztuka osiągnięcia własnych sukcesów kosztem innych. Ale
to Panią przerasta. Trzy razy K !
I oświadczam ,że będę z uporem maniaka łaził na Pani spotkania wyborcze i
publicznie zadawał niewygodne pytania. A dziwki lubię i szanuję za ich ciężką
pracę, i jasny, przejrzysty układ pomiędzy wybierającym i wybraną.
Żegnaj Teresko!