Dodaj do ulubionych

Elektroniczny podpis nie jest bezpieczny - odkr...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.05, 10:06
Po pierwsze: źle, kiedy laicy piszą o sprawach dla siebie niezrozumiałych. Z
całym szacunkiem dla autora, ma on takie pojęcie o PKI, jak ja zwyczajach
godowych pingwinów.

Po drugie: chłopcy z Unizeto przyjęli najgorszą i zabójczą dla siebie taktykę
obrony, bowiem tak naprawdę potwierdzili w swoich rozwlekłych enuncjacjach, że
luka istnieje i że technika ataku opisana prze G DATA jest skuteczna. Dali
jednocześnie do zrozumienia użytkownikowi końcowemu, że to jest jego problem.
Nieładnie. Bardzo nieładnie.
Obserwuj wątek
    • Gość: gościu odkryłem dziurę w systemie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 10:08
      od kiedy to karty chipowe "przeciąga" się przez czytnik? teraz już wiadomo
      dlaczego system nie jest bezpieczny...
    • Gość: tom Re: Elektroniczny podpis nie jest bezpieczny - od IP: *.szczecin.mm.pl 08.10.05, 11:40
      "Podpis elektroniczny to zaszyfrowany, niepowtarzalny ciąg znaków zapisany na karcie chipowej" - dobre :) a 2+2=5 :)
      • Gość: zona pijaka Re: Elektroniczny podpis nie jest bezpieczny - od IP: *.tosa.pl 08.10.05, 12:05
        Ale jak na razie to chyba sami są shackowani, bo ich serwer nie odpowiada:
        www.gdata.pl
        A z tego co zaobaczyłam w cache google (ich historyczna strona), to jakość ich
        strony jest na poziomie dziesięciolatka.
        • Gość: oli Re: Elektroniczny podpis nie jest bezpieczny - od IP: *.chello.pl 08.10.05, 20:43
          pokaz swoja strone "staruszko"
    • Gość: Hearth Kto zapłacił ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 14:39
      Szkodzić, szkodzić. Publikacja uderza w UNIZETO , jedną z eksportowych
      szczecińskich firm. Tradycyjnie GW uderza a biznes.
      • Gość: mmmm Re: Kto zapłacił ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 18:42
        Typowe dla "Polski przygłupów" podejście ! Taki niewiarygodny podpis
        elektroniczny uderzy w polski biznes. Nikt nie będzie chciał w ten sposób
        podpisywać umów.
        Brawo G-Data, brawo Gazeta. Niech cymbały wezmą się za kopanie ziemniaków a nie
        pisanie programów.
        • Gość: zona pijaka Re: Kto zapłacił ? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 08.10.05, 18:51
          Gość portalu: mmmm napisał(a):
          > Brawo G-Data, brawo Gazeta. Niech cymbały wezmą się za kopanie ziemniaków a
          nie pisanie programów.

          To może napisz do nich swoje CV. Prosty test, jak nie odpisza - znaczy się
          jesteś specjalistą uprawy buraków.
      • Gość: Szyfrant Re: Kto zapłacił ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 11:08
        Myslę że nikt nikomu nie szkodzi. Problem zaistniał i jest znany (4 rodzaje
        ataków) to niech Unizeto poprawi swoja technologię i będzie po kłopocie. Mnie
        bardziej interesuje dlaczego tylko 4 firmy mają zezwolenie, a inne nie moga
        tego sprzedawć. Czyżby to był jakiś układ mafijno-biznesowy ? Takich w Polsce
        jest dużo, a GW pisze na swoich łamach.
    • Gość: Werdek Re: Elektroniczny podpis nie jest bezpieczny - od IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 22:09
      Osobiście jestem tym przerażony bo w ciągu ostatnich kilku miesięcy podpisałem
      wiele dokumentów i teraz z duszą na ramieniu bedę czekał na konsekwencje. G
      Data z tego wynika zrobiła dobrze informując wszystkich o zagrożeniu. Mam
      nadzieję, że unizeto zrobi poprawki i załata dziurę. Koniec z e-podpisem do
      wyjasnienia sprawy i potwierdzenia załatania dziur.
    • Gość: Karolina Re: Elektroniczny podpis nie jest bezpieczny - od IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 10:05
      Narodowe Centrum Certyfikacji ignoruje sprawę, bo co ma napisać?, że Ustawę o
      podpisie można wrzucić do kosza. Skoro podpisem kwalifikowanym podpisuje się
      dokument podstawiony, to Ustawa nie spełnia swojej roli i trzeba stworzyć nową.
      Bardzo dobrze się stało że ta firma ze Szczecinka to upubliczniła. Sama w
      kancelarii tego używam, a w zasadzie już używałam, bo teraz się boję.
      • Gość: zona pijaka Re: Elektroniczny podpis nie jest bezpieczny - od IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 09.10.05, 10:35
        Piszącym tu wydaje się, ze skoro zakupili oprogramowanie do składania podpisów
        kwalifikowanych - to jest to równoznaczne że od tej pory nie muszą stosować
        zadnych innych programów wntywirusowych, firewalli i innych zabezpieczeń swoich
        komputerów. Są wrecz przekonani że od tej pory mogą udostępniać swój komputer
        wszystkim kolegom, znajomym i nieznajomym - a mimo to ich komputer POWINIEN być
        na 100% bezpieczny.
        Jest to w moim przekonaniu, glęboko błedne podejscie, najlepszym wyjsciem dla
        tych osób byłoby własnoręczne dostarczanie waaznych dokumentów.
        • Gość: jaguar69 Re: Elektroniczny podpis nie jest bezpieczny - od IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 12:13
          Załóżmy że zrobiłem WSZYSTKO CO W MOJEJ MOCY - programy antywirusowe,
          firewalle, itp.itd, ale i tak nigdy nie da to 100% gwarancji, że ktoś
          przebieglejszy ode mnie nie włamie się i podpisu nie sfałszuje. Cała sytuacja
          przypomina pancerną furtkę z 5 zamkami i tabliczką: ZAKAZ PRZESKAKIWANIA.
          • Gość: Ablativus Re: Elektroniczny podpis nie jest bezpieczny - od IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.05, 15:02
            Dodajmy, że furteczka ma 1 metr 50 centymetrów wysokości. :)
          • Gość: tom Re: Elektroniczny podpis nie jest bezpieczny - od IP: *.szczecin.mm.pl 09.10.05, 16:02
            W praktyce nie istnieje takie pojęcie jak 100% pewności.
            Banki internetowe też nie dają 100% pewności bezpieczeństwa.
            Kupując samochód też nie będziesz miał 100% pewności że hamulce zawsze
            zadziałają. Korzystanie ze zdobyczy dzisiejszej informatyki(i matematyki) wymaga niestety(ablo stety) pewnej wiedzy(niekiedy całkiem sporej).Stosując się do podstawowych zasad bezpieczeństwa-prawidłowa instalacja OS-u,regularne instalowanie poprawek do systemu i wszystkich programów,korzystanie z programów antywirusowych,korzystanie z prawdidłowo skonfigurowanych firewalli,programów antyspyware,nie instalowanie programów z niepewnych źródeł,sprawdzanie sum kontrolnych przed zainstalowaniem aplikacji pozwoli bezpiecznie korzystać z komputera(zapewniam). Obecnie najsłabszym ogniwem jest człowiek a nie oprogramowanie czy sprzęt.Wykorzystanie naiwności ludzkiej to dzisiaj jeden z lepszych sposobów na łamanie zabepieczeń. Problem który porusza GData to problem bezpieczeństwa systemu operacyjnego,zabezpieczeń przed atakami sieciowymi a nie problem(wada) podpisu elektronicznego.Ten artyukł można by równie dobrze wysłać do microsoftu z pretensjami że ich system nie jest bezpieczny.
            • Gość: zona pijaka Re: Elektroniczny podpis nie jest bezpieczny - od IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 09.10.05, 16:16
              Gość portalu: tom napisał(a):
              > sprawdzanie sum kontrolnych przed zainstalowaniem aplikacji pozwoli
              bezpiecznie korzystać z komputera(zapewn
              > iam).

              ????????????????????
              A to żes walnął, jak pijany zając w kapuscie. Może wyjaśnij nam, tępakom, jak
              sprawdzasz sumy kontrolne podczas instalowania aplikacji:-)))
              Jakie aplikacje tego wymagają? A najlepiej jakbyś swoją tezę poparł jakimś
              żródłem dostępnym w Internecie. Tylko nie pisz mi o jakiź hash-ach stosowanych
              np.w p2p. Bo co ma piernik do wiatraka.
              • Gość: tom Re: Elektroniczny podpis nie jest bezpieczny - od IP: *.szczecin.mm.pl 09.10.05, 18:34
                Sumy kontrolne można sprawdzić następująco:
                - producent aplikacji umieszcza na swojej stronie skrót(np md5) pliku programu(instalki)
                - użytkownik oblicza taki sam skrót i porównuje
                - jeżeli są takie same można z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić że nikt nie zmodyfikował pliku
                "Bo co ma piernik do wiatraka" - ano to, że modyfikując taki plik można nieświadomemu userowi wprowadzić kod do systemu który będzie np. zamieniał dokumenty podczas podpisu.Jest to coś w rodzaju konia trojańskiego.
                Oczywiscie nie jest to metoda w 100% skuteczna(wynika to m.in. z właściwości funkcji skrótu i wielu innych rzeczy) ale 100% pewności nigdy nie ma.
                Przykład? - chociażby środowisko eclipse,dział download.
                • Gość: zona pijaka Re: Elektroniczny podpis nie jest bezpieczny - od IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 09.10.05, 20:16
                  > Sumy kontrolne można sprawdzić następująco:
                  > - producent aplikacji umieszcza na swojej stronie skrót(np md5) pliku programu
                  (instalki)
                  > - użytkownik oblicza taki sam skrót i porównuje
                  > - jeżeli są takie same można z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić że nikt
                  nie zmodyfikował pliku

                  * Kombinujesz. Jeśli ciągniesz program bezpośrednio od producenta to
                  niepotrzebny jest ci ZADEN Hash. A wiesz dlaczego? bo producent jest zaufany.
                  Natomiat jesli ciągniesz plik od kilku ludzi przez p2p (złodzieji) - to wtedy
                  na sieci szukasz takich samych hash-y.

                  * Co znaczy że uzytkownik sam oblicza hash?. Przeciez program rozpakowany, juz
                  po instalacji ma ZUPEŁNIE INNE wielkości.

                  > "Bo co ma piernik do wiatraka" - ano to, że modyfikując taki plik można
                  nieświadomemu userowi wprowadzić kod do systemu który będzie np. zamieniał
                  dokumenty podczas podpisu.

                  JAKI PLIK?????? Przed chwilą pisałeś o producencie aplikacji, no załóżmy o
                  pliku wykonywalnym. Ale przeciez napisałam że tą instalkę mamy już oryginalnie
                  i sciągniętą i zainstalowaną.

                  Sumując, ma się to jak piernik do wiatraka. I jak pisałam, główną przyczyną
                  niebezpieczeństa - jest tylko póżniejsza nienależyta ochrona komputera przez
                  wirusami. Otwieranie załącznikow, maili itp.

                  A tak naprawde to md5 to najcześciej stosuje sie do kryptowania haseł dostępu
                  dla użytkowników. Np zakładasz sobie konto na darmowym serwerze apache/php,
                  wprowadzasz swoje hasło do poczty, i to hasło zostaje zahashowane.
                  Właściciel serwera nie zna twojego hasła, ale zna hash.
                  I ilekrość sie logujesz to wysyłasz mu hasło, które po shashowaniu - jest
                  porównywane.
                  I albo masz acces albo denied.
                  • Gość: tom Re: Elektroniczny podpis nie jest bezpieczny - od IP: *.szczecin.mm.pl 09.10.05, 20:53
                    > Kombinujesz. Jeśli ciągniesz program bezpośrednio od producenta to
                    > niepotrzebny jest ci ZADEN Hash.

                    A kto powiedział że muszę ciągnąć program bezpośrednio od producenta.Mogę dostać od kolegi na płycie(program freeware,mam wolne łącze) albo ściągać z innego mirrora.Wtedy sprawdzam tylko hash na stronie producenta i porównuję z obliczonym przeze mnie(np mam wersję programu 2.1 i sprawdzam hash dla tej wersji).

                    > A wiesz dlaczego? bo producent jest zaufany.
                    Niestety internet nie jest zaufany, a nie każdy producent stosuje certyfikaty.


                    > Co znaczy że uzytkownik sam oblicza hash?. Przeciez program rozpakowany, juz
                    > po instalacji ma ZUPEŁNIE INNE wielkości.

                    > JAKI PLIK?????? Przed chwilą pisałeś o producencie aplikacji, no załóżmy o
                    > pliku wykonywalnym. Ale przeciez napisałam że tą instalkę mamy już oryginalnie
                    > i sciągniętą i zainstalowaną.

                    Hash należy obliczyć przed instalacją :)
                    Z pliku spakowanego też go można obliczyć, nie zawsze jest to format skompresowany.

                    > Sumując, ma się to jak piernik do wiatraka. I jak pisałam, główną przyczyną
                    > niebezpieczeństa - jest tylko póżniejsza nienależyta ochrona komputera przez
                    > wirusami. Otwieranie załącznikow, maili itp.

                    Za pomocą ukrytego w rzekomo "przyjaznym" programie kodu można zainstalować
                    złośliwe oprogramowanie w systemie.
                    • Gość: zona pijaka Re: Elektroniczny podpis nie jest bezpieczny - od IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 10.10.05, 08:48
                      Gość portalu: tom napisał(a):
                      > A kto powiedział że muszę ciągnąć program bezpośrednio od producenta.Mogę
                      dostać od kolegi na płycie(program freeware,mam wolne łącze) albo ściągać z
                      innego mirrora.Wtedy sprawdzam tylko hash na stronie producenta i porównuję z
                      obliczonym przeze mnie(np mam wersję programu 2.1 i sprawdzam hash dla tej
                      wersji).

                      I poważnie (ALE TO POWAŻNIE)- zawsze tak robisz, sprawdzasz?
                      Ilekroc wychodzą, co rusz to nowe wersje? Ale jaja.
                      To pochwal się nam na jakimś przykładzie!!
                      • Gość: tom Re: Elektroniczny podpis nie jest bezpieczny - od IP: *.szczecin.mm.pl 10.10.05, 22:31
                        > I poważnie (ALE TO POWAŻNIE)- zawsze tak robisz, sprawdzasz?
                        > Ilekroc wychodzą, co rusz to nowe wersje? Ale jaja.
                        > To pochwal się nam na jakimś przykładzie!!

                        Przykład już podałem wystarczy przeczytać jeden z moich wcześniejszych postów.
                        Jeżeli mam taką możliwośc to zawsze sprawdzam sumy kontrolne.
                        Twoje wyjaśnienie, że wystarczy sprawdzić czy długość się zgadza jest
                        po prostu śmieszne.To że instalka ma taką samę nazwę i taką samą długość nie
                        znaczy że jest tym czego się spodziewasz.Można tak spreparować instalkę że
                        będzie miała taką samą długość i jednoczesnie zawierać złośliwy kod.Można
                        także umieścić tam "śmieci" i złośliwy kod który się uruchomi po czym program wyświetli jakiś komunikat który zapewne Ty byś zignorowała a wirus już by siedział w systemie.
                        • Gość: zona pijaka Re: Elektroniczny podpis nie jest bezpieczny - od IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 11.10.05, 08:25
                          Gość portalu: tom napisał(a):
                          > .Można tak spreparować instalkę że
                          > będzie miała taką samą długość i jednoczesnie zawierać złośliwy kod.Można
                          > także umieścić tam "śmieci" i złośliwy kod który się uruchomi po czym program
                          wyświetli jakiś komunikat który zapewne Ty byś zignorowała a wirus już by siedzi
                          > ał w systemie.

                          I tu wyszła Twoja pełna ignorancja. Otóż NIE MOŻNA tak spreparować instalki ze
                          będzie miała taką samą długość i jednoczesnie zawierać złośliwy kod. NIE MOZNA.
                          Co prawda są wirusy które "wpasowują sie" w niewypełnione przestrzenie kodu
                          (takim np najstarszym przykładem był sławny CIH (czernobyl), ale wtedy zarazona
                          instalka ma tylko taką samą wielkość w bajtach.
                          Porównywanie sum kontrolnych polega jednak na zupełnie czymś innym. Na
                          działaniu specjalnego algorytmu, który sprawdza położenie wobec siebie
                          wszyskich data instalki. Zauważ ze:
                          abcd
                          abdc
                          mają taką samą wielkość, natomiast ich hash jest zupełnie inny. Hash ten, jako
                          wynik działania tego algorytmu, jest jedyny i niepowtarzalny.
                          • Gość: tom Re: Elektroniczny podpis nie jest bezpieczny - od IP: *.szczecin.mm.pl 11.10.05, 18:36
                            Przeczytałaś mój post ale go nie zrozumiałaś.
                            Taka instalka może zawierać wirusa i resztę nop-ów.
                            Wirus ma przykładowo 100 kB a reszta to nic nie znaczący
                            kod(wypełniacz pamięci).
                            Nie musi mieć nic wspólnego z kodem właściwej instalki.
                            Długość będzie taka sama i nazwa taka sama.I nie jesteś
                            na tej podstawie stwierdzić czy to wirus czy właściwa
                            instalka.

                            > Zauważ ze:
                            > abcd
                            > abdc
                            > mają taką samą wielkość, natomiast ich hash jest zupełnie inny. Hash ten, jako
                            > wynik działania tego algorytmu, jest jedyny i niepowtarzalny.
                            Przecież ja o tym cały czas piszę.Sama wielkośc nic nie daje.Po to stosuje
                            się sumy kontrolne aby wykryć taką modyfikację.

                            > Otóż NIE MOŻNA tak spreparować instalki ze
                            > będzie miała taką samą długość i jednoczesnie zawierać złośliwy kod
                            Otóż można-wywalam część kodu właściwej instalki,wstawiam nową sekcję,wyrównuję
                            tak aby wielkość się zgadzała.Najwyżej niektóra funkcjonalność nie będzie
                            dostępna.

                            • Gość: ehh... Re: Elektroniczny podpis nie jest bezpieczny - od IP: *.wave460.net 18.10.05, 00:46
                              YHBT....
            • Gość: jaguar69 Re: Elektroniczny podpis nie jest bezpieczny - od IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 20:29
              Unizeto pisze:
              "Urządzenie takie (do składania e-podpisu) przeznaczone jest do pracy w
              środowisku, co do którego użytkownik ma pewność, że jest wolne od wszelkiego
              rodzaju wirusów mogących pozbawić go kontroli nad procesem składania podpisu
              elektronicznego."

              Rozumiem z tego że Unizeto całkowicie umywa ręce od odpowiedzialności za swój
              produkt...
              Pytanie: skoro nigdy nie można mieć 100% pewności, to skąd zwykły użytkownik,
              nieinformatyk "ma mieć pewność, że jego środowisko jest wolne od wszelkiego
              rodzaju wirusów mogących pozbawić go kontroli nad procesem składania podpisu
              elektronicznego"???
              Co oznacza pojęcie w/g Unizeto "użytkownik ma pewność"? Czy tu chodzi o te
              nieszczęsne, hipotetyczne 100% pewności? A może wystarczy, powiedzmy, 68,4%
              pewności?
      • Gość: Prawdomówny Re: Podpis Elektroniczny jest niebezpieczny !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 16:31
        Fakt jest Faktem. Urządzenie które ma złożyć bezpieczny podpis podpisuje
        podstawiony dokument, to znaczy, że to urządzenie nie jest zgodne z Ustawą o
        podpisie kwalifikowanym i jest niebezpieczne dla każdego z nas. Tu zgadzam się
        z przemówczynią, że Ustawę należy już dzisiaj wrzucić do kosza na smieci. Czas
        na komentarz NCC i ruch nowego Sejmu RP.
        • Gość: zona pijaka Re: Podpis Elektroniczny jest niebezpieczny !!! IP: *.tosa.pl 09.10.05, 16:44
          Gość portalu: Prawdomówny napisał(a):
          Czas
          > na komentarz NCC i ruch nowego Sejmu RP.

          A do odpowiedniej komisji w Sejmie proponuje powołać Panią Beger. Lub
          kogokolwiek kto umie pisac wirusy. Np mnie.
    • Gość: Zdar Re: Elektroniczny podpis nie jest bezpieczny - od IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 19:37
      Unizeto i Signet udają że nie wiedzą co to takiego atak np: pishing. Chyba że
      nie wiedzą ? dlatego takie głupoty wypisują na swoich stronach. Do szkoły
      Panowie z Warszawy i Szczecina.
      • Gość: zona pijaka Re: Elektroniczny podpis nie jest bezpieczny - od IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 09.10.05, 19:45
        Gość portalu: Zdar napisał(a):
        > Unizeto i Signet udają że nie wiedzą co to takiego atak np: pishing.

        No, następny geniusz typu Beger. A ty wiesz co to pishing?. Czy to coś od
        PIS-uarów.
        Jest coś podobniebrzmiące a i znaczy zupełnie coś innego. Podszywanie się
        fałszywej strony pod witrynę zaufaną. A co to ma wspólnego z Unizeto? I z
        podpisem kwalifikowanym. Nie myl pojęć chłopcze i nie udawaj mądrzejszego od..
        głupca.
        • Gość: Normalna Re: Elektroniczny podpis nie jest bezpieczny - od IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 20:48
          ty chyba naprawdę jesteś żoną pijaka!!! bo jesteś bardzo agresywnie nastawiona
          na innych wypowiedzi i to te wypowiedzi co są choć trochę negatywne w stosunku
          do Unizeto. Wiem że boisz się stracić tam pracę ale rób to z godnością i
          szacunkiem do wypowiedzi innych forumowiczów. Podpis ma być złożony na
          dokumencie który się podpisuje. Nie na innym dokumencie. Za to się płaci owe
          600 zł. za sprzęt i mozliwość jego używania. Chyba że Unizeto wciska zwykłą
          tandetę za 600 zł. jak wielu domokrążców (nikogo nie obrażając).
          • Gość: zona pijaka Re: Elektroniczny podpis nie jest bezpieczny - od IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 09.10.05, 20:59
            Gość portalu: Normalna napisał(a):
            > Wiem że boisz się stracić tam pracę ale rób to z godnością i
            > szacunkiem do wypowiedzi innych forumowiczów.

            Z Unizeto mam tyle wspólnego że w pobliżu, przy Królowej Korony Polskiej,
            chodzę do kocioła w moherowym berecie.:-)
            Modlę się za powrot starego do abstynencji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka