Gość: Ablativus
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
08.10.05, 10:06
Po pierwsze: źle, kiedy laicy piszą o sprawach dla siebie niezrozumiałych. Z
całym szacunkiem dla autora, ma on takie pojęcie o PKI, jak ja zwyczajach
godowych pingwinów.
Po drugie: chłopcy z Unizeto przyjęli najgorszą i zabójczą dla siebie taktykę
obrony, bowiem tak naprawdę potwierdzili w swoich rozwlekłych enuncjacjach, że
luka istnieje i że technika ataku opisana prze G DATA jest skuteczna. Dali
jednocześnie do zrozumienia użytkownikowi końcowemu, że to jest jego problem.
Nieładnie. Bardzo nieładnie.