Gość: marian paździoch IP: *.chello.pl 23.10.05, 20:48 Mam nadzieję, że zaczyna sie dobry czas dla Polski, dla nas wszystkich. mp Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Pieszy II Re: Gratuluję Lechowi Kaczyńskiemu! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.05, 20:50 Fajnie!! Fajnie!! Brawo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :( Re: Gratuluję Lechowi Kaczyńskiemu! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.05, 18:48 Faajnie...nooo... Odpowiedz Link Zgłoś
sid15 Re: Gratuluję Lechowi Kaczyńskiemu! 23.10.05, 20:52 Na pewno będzie uczciwiej i sprawiedliwiej.A to już wiele. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Gratuluję Lechowi Kaczyńskiemu! IP: *.devs.futuro.pl 23.10.05, 20:55 Wątpię. Za cztery lata w wyborach parlamentarnych wygra ALD i Samoobrona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K.F. Re: Gratuluję Lechowi Kaczyńskiemu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 20:57 Marzenia są dobrą rzeczą Marianku. Też bym chciał by w Polsce było dobrze. Ale mamy dwa wielkie kraje europejskie od których zależy ewidentnie polska gospodarka - Niemcy (połowa polskiego handlu zagranicznego) i Rosję (paliwa, minerały i gaz) i oba są bardzo negatywnie nastawione wobec Kaczyńskiego i jego do tej pory zgłaszanych deklaracji. Putin nie wybaczy mu afrontów podczas 60.lecia wybuchu Powstania Warszawskiego. Pozycja Polski w Europie i w samej UE nie będzie teraz najlepsza. to nie wróży nic dobtrego naszemu krajowi. Jeśli sondaże się potwierdzą - odznaki resakcji Europy zauważysz już a jakieś 2-3 tygodnie. Pierwsze - na najdzwyczajnym szczycie panstw UE w Wielkiej Brytanii, który zaczyna się już 27 października. Odpowiedz Link Zgłoś
swarozyc Re: Gratuluję Lechowi Kaczyńskiemu! 23.10.05, 21:03 ciekawi mnie jak na to zareaguje gielda w wa-wie.. Odpowiedz Link Zgłoś
al_magra Reakcja na giełdzie 24.10.05, 10:39 Wbrew temu co pewnie wiekszość prorokuje uważam, że ceny akcji mogą skoczyć ciut do góry. Poczekamy, zobaczymy, najpierw raporty potem reakcja na nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas ... i dobrze! IP: *.orange.pl 23.10.05, 21:06 tak dobrze, bo jedna partia bedzie mogła wreszcie wprowadzic jakieś zmiany... bedzie tez odpowiadac za swoje poczynania! Zawsze tak było, że ktos chciał ale inni hamowali! Teraz... nie ma hamulcowych... idziemy na całość! Będzie dobrze, bedzie... Odpowiedz Link Zgłoś
kurde.felek Re: ... i dobrze! 23.10.05, 21:18 Nie jestem pewien. Przynajmniej w odniesieniu do PiS. To nie jest ugrupowanie, które ma w sobie elementy umiaru politycznego - a na poziomie Polska - Europa i Polska - świat jest to nam bardzo potrzebne. Natomiast w jednym wypadku - jest to dobre - będzie jasno i jednoznacznie wiadomo kto ponosi personalnie odpowiedzialność za to co sie w kraju będzie działo, a zwłaszcza jak on będie funkcjonował na styku z UE. Natomiast nie będzie żadnego hamulca i elementu kontrolnego w państwie. A to zawsze grozi totalitaryzmem. Za chwile możemy mieć bardzo poważne kłopoty z rządem - bo np. PO nie zechce partycypować w pomysłach PiS. Nie mając prezydenta, gwaranta jako takiej równowagi, PO może zrezygnować w działaniach przy tworzeniu gabinetu. To wszystko wyjaśni się za dwa trzy dni. Nie ma w kraju w tej chwili - równowagi sił politycznych - w dalszej perspektywie - grozi to działaniami niekontrolowanymi. Odpowiedz Link Zgłoś
swarozyc Re: ... i dobrze! 23.10.05, 21:22 kurde.felek napisał: Nie ma w kraju w tej chwili - równowagi sił politycznych - w dalszej perspektywie - grozi to działaniami niekontrolowanymi. ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''' a rownowaga byla w czasie rzadow SLD/Kwasniewski? Odpowiedz Link Zgłoś
kurde.felek Re: ... i dobrze! 23.10.05, 21:32 Przypomnij sobie skład parlamentu. Poza tym rząd Belki - tam byli nawet ludzie z Solidarności. Pozatym Kwaśniewski byl 10 lat prezydentem i pracował z róznymi rządami. Nawet ewentualny rząd Marcinkiewicza takze będzie powoływał. *** Sprawy wewnątrzkrajowe mniej mnie martwią (poza gospodarczymi), bardziej relacje Polski z UE i Rosją. Z te co sygnalizuje i UE i Niemcy i Rosja widać, że - będzie ciężko, na poziomie absolutnie "zimnym". To co do mnie dociera codziennie z mediów, komunikatów MSZ czy bezpośrednich wypowiedzi polityków tych krajów - nie budzi we mnie żadnej radości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: ... i dobrze! IP: *.orange.pl 23.10.05, 21:45 może potrzeba własnie konretnych zmian... bez żadnej przeciwwagi czy równowagi, konkretnych i zdecydowanych zmian! Zmian, jakichkolwiek! Do tej pory była zawsze jakas opozycja, jakię liczenie sie, jakis kompromis... a kompromis, to ja wybieram A, Ty B, a idziemy po kompromisie C! I nikt nie zadowolny... Odpowiedz Link Zgłoś
rafinasz Re: ... i dobrze! 24.10.05, 01:51 muwisz o Celińskim,Balickim a to nie ludzie Solidarności ale SB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K.F. Re: ... i dobrze! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 03:01 Rafinasz - Celinski nie był w rządzie Belki, myślę np. o wiceminister edukacji narodowej pani Radziwiłł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marian paździoch Re: ... i dobrze! IP: *.chello.pl 23.10.05, 21:35 Nadszedł wreszcie czas, aby porzucić wzajemne urazy i pokazać Europie i Światu, że Polska potrafi korzystać z wolności, o jaką z wielkim trudem walczono przez te wszystkie lata. Tutaj nie ma przegranych. Teraz jest wielka szansa na pełny sukces. Czego wszystkim i Tobie Andreas, także sobie życzę. mp Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: ... i dobrze! IP: *.orange.pl 23.10.05, 21:52 i dobrze! Oby dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: njikt Re: ... i bardzo dobrze! IP: *.utp.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.05, 22:32 Straszenie faszyzmem, kaczyzmem, ciemnogrodem, oszołomstwem, tak typowe dla postkomunistycznej lewicy - jest wyrazem histerii: myślę, że mimo wszystko nieuzasadnionej, choć zrozumiałej. Po 16 latach "transformacji" dopiero teraz stoimy przed realną szansą wykorzenienia bezpieczniackich układów w zyciu publicznym (także gospodarczym). To budzi zrozumiały lęk wśród tych, którzy do tej pory z układów tych korzystali. Ci mogą się bać, pozostali nie. Nie wierzę , że teraz oto nadejdzie czas krwawej dintojry i wszyscy, jak leci, lewicowcy, pójdą pod topór. Nie wierzę też, że nadejdzie czas prześladowań feministek, homoseksualistów i wszelkich mniejszości. To straszak, cynicznie stosowany przez młode wilczki z SLD. Nie dajmy się zwariować. Prawie 55% Polaków, mimo niesamowitej, negatywnej presji mediów, lansowania wizerunku kłótliwych braci Kaczyńskich - jednak ujrzało w Kaczyńskim męża stanu. Kasandryczne przepowiednie, że teraz grozi nam zimna wojna z Rosją, Niemcami, UE - są nie tylko nieuprawnione, ale kuriozalne: prezydenta wybierają Polacy dla Polski, a nie dla dobrego samopoczucia Putina, Schroedera, Merkel czy innego Barroso. A zresztą: czy miękki w kolanach prezydent Kwaśniewski przyczynił się do poprawy naszych sąsiedzkich relacji? Można polemizować. Sądzę, że przed Polską szansa. A esbeków mi nie żal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K.F. Re: ... i bardzo dobrze! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 00:22 Małe sprostowanie, nie 55 % Polaków poparło Kaczynskiego ale 55% z tych którzy poszli, a poszła do urn dokładnie połowa uprawnionych, zatem Kaczyńskiego poparło jakieś 25-27% dorosłych, uprawnionych do głosowania Polaków w kraju i zagranicą. To raczej niezbyt wielki sukces. Licząc zwyczajnie - na 10 dorosłych obywateli 4 chciało mieć Kaczynskiego jako głowę państwa, znaczna wieękzość albo Tuska albo obu nie chciała mieć na tym stanowisku. *** O kłopotach z Niemcami i Rosją pisałem na podstawie opinii Rosjan i Niemców, a nie Polaków. Wystarczy sięgnąć po niemiecką czy rosyjska prasę, telewizję i przeczytać/zobaczyć wypowiedzi tamtejszych polityków łącznie z niemieckimi politykami CDU/CSU. To nie przepowiednie - to fakty. Nie bez kozery Lech Kaczyński zapowiedział swoje pierwsze wizyty - nie w Brukseli czy Berlinie - ale w ...Waszyngtonie i Watykanie. *** Polska może sobie machać szabelkami i wygłaszac ustami prezydneta elekta buńczuczne stwierdzenia, ale jest czlonkiem UE i z Barosso musi się liczyć, z Angelą Merkel i Władimirem Putinem także. Nie zapominaj, że polski handel zagraniczny, polski eksport, tak ważny dla gospodarki polskiej - to przede wszystkim Niemcy! Nie zapominaj, że ropa, gaz i niektóre choletrnie istotne minerały - to przede wszystkim Rosja, i jak wskazuje rzeczywistosć na jakieś ruchy w tej materii np. z Ukrainą - możesz sobie wyłącznie pomarzyć. Rosja już o to zawczasu zadbała i nic na Ukrainie z gazem czy ropą bez wiedzy i udziału Rosji się nie zrobi. Jak zaczniesz płacić horrendalne ceny za ugotowanie garnka zupy na gazie, czy za gazowe ogzrewanie mieszkania, za litr benzyny do swego samochodu - na własnej skórze poznasz co to jest właściwa współpraca gospodarcza z krajami ościennymi. Kilka dni temu Szwedzi na forum gospodarczym dot. krajów Europy Środkowej i Wschodniej przedstawili prognozę dla polskiej gospodarki - i na nośniki energi zwrocili szczególną uwagę. Też widzą to samo co ja. To nie moje kassandryczne gadanie - ale uwagi poważnych analityków gospodarczych. Polska jest częścią gospodarki europejskiej i nie może dla własnego widzimisię ignorować wspólnych, unijnych interesów. Bo wyleci na aut. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: njikt nie zauważyłem paniki IP: *.utp.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.05, 00:36 Wymień choć kilku poważnych zagranicznych analityków gospodarczych, którzy straszą Kaczyńskim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K.F. Re: nie zauważyłem paniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 00:49 Polecam komentarze z czołowych dzienników w ciągu najblizszych trzech dni! Jak zrobie prasówke - to ich przytoczę. A to na przsyatwkę: Litewski tygodnik "Veidas" (Wilno) w artykule A. Sindeikisa pt. "Polska prawica nie dokona żadnego cudu" zamieścił wywiad z litewskim poetą i publicystą mieszkającym w USA, jednym z laureatów tegorocznej nagrody "Nowa kultura w nowej Europie" T. Venclovem. Fragmenty wywiadu: Veidas - Jak Pan ocenia zwycięstwo sił prawicowych w Polsce? Czy jest to logiczny krok wyborców, czy też zasada wahadła politycznego? - Lewica, tzn. postkomuniści, rządzili w Polsce stosunkowo długo i pomyślnie, przynajmniej w sferze polityki zagranicznej (...). Zamiast wymarzonego z czasów "Solidarności" nowoczesnego ustroju, przychylnego dla zwykłych mieszkańców, powstał stosunkowo prymitywny kapitalizm, podobny do tego, jaki mamy także na Litwie (...). Jestem skłonny twierdzić, iż zwycięstwo prawicy w Polsce jest wynikiem kolejnego ruchu wahadła politycznego. Lewica nie ma monopolu ani na korupcję, ani na powiązania z dawną służbą bezpieczeństwa czy też ze wschodnimi sąsiadami. Takie same zjawiska są obserwowane również w szeregach prawicy. Z biegiem czasu będą one coraz wyraźniejsze. Prawica nie posiada żadnej zaczarowanej różdżki, która w ciągu kilku lat przekształciłaby Polskę (podobnie jak i Litwę) w kwitnące państwo, ponieważ taka różdżka w ogóle nie istnieje. Tak więc, rozczarowanie prawicą również nastąpi. Veidas - Jaki wpływ będzie to miało na stosunki polsko-litewskie? - Zasadniczych zmian w stosunkach polsko-litewskich nie powinno być. Można jednak spodziewać się, iż głos polskich nacjonalistów stanie się mocniejszy, co w pewnym stopniu odbije się również na sprawach Wileńszczyzny i regionu sejneńskiego. Bardzo ważną rzeczą jest, by starczyło nam cierpliwości i wyrozumiałości państwowej, by nie podżegać do ewentualnych konfliktów" - nie eskalować ewentualnych punktów spornych. W ostatnim okresie uległy pogorszeniu stosunki Polski i Litwy z Rosją. To smuci, ponieważ całe życie, w szczególności zaś po 1990 r., wierzyłem i nadal wierzę, że przyszłość Rosji nie jest beznadziejna. Posiada ona dostatecznie duży potencjał demokratyczny i po porażce w zimnej wojnie może stać się normalnym państwem, jak np. Niemcy, Włochy czy Japonia, które przegrały II wojnę światową. Nadzieję na porozumienie trzeba by odroczyć do czasu zakończenia przez W. Putina rządów. Teraz natomiast nie warto eskalować konfliktów. Obecnie Rosja jest o wiele słabsza, niż sobie wielu wyobraża i taka pozostanie w najbliższej (a nawet dalszej) przyszłości, dlatego stałe powtarzanie haseł o stwarzanym przez nią zagrożeniu są śmieszne - nie chciałbym, aby litewską politykę stale przygniatały wspomnienia o Stalinie, o 1940 roku oraz z tym związanym mistycznym postrachu. Rosja, jak każde inne państwo, ma i zawsze będzie mieć swoje interesy ekonomiczne, które dla Litwy niekoniecznie zawsze będą niekorzystne. Veidas: Pan dobrze zna i obserwuje politykę zagraniczną zarówno Polski, jak i Litwy. Co mamy wspólnego i czym się różnimy? - Wydaje mi się, iż w Polsce - niestety - jest silniejsza radykalna prawica. Takie zjawiska, jak Radio Maryja księdza Rydzyka, czy "Samoobrona" A. Leppera kontynuują niebezpieczną tradycję "endeków", które Polsce nie przyniosły nic dobrego. Obecnie mogą oni przybrać na sile. Uważam jednak, iż nie zaważy to na polityce kraju. W związku ze zwycięstwem prawicy, dużo się mówi o zmianach Ustawy Zasadniczej, ukaraniu byłych komunistów, aby nigdy nie mogli powrócić do władzy itd. Tego rodzaju żądania na Litwie miałyby spore poparcie. Jednak z dużej chmury może być mały deszcz (...). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K.F. Re: nie zauważyłem paniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 01:05 Tak oceniano polską gospodarke po wyborach parlamentarnych, w połowie października (15.10) Raport nt. stanu gospodarek w państwach Europy Środkowej i Wschodniej oraz perspektyw rozwoju ------------------- W Sztokholmie, w dniach od 13 do 14 października odbyła się kolejna edycja cyklicznej międzynarodowej konferencji pt. Eastern European Business Forum 2005 dot. warunków prowadzenia przez zachodnie firmy działalności gospodarczej w Europie Środkowej i Wschodniej. Forum, w którym uczestniczyło ponad 700 przedstawicieli świata biznesu, dyplomacji i polityki, zostało zorganizowane przez Dagens Industri, Springfellow i Skandinaviska Enskilda Banken (SEB). Dużym zainteresowaniem skandynawskich przedsiębiorców cieszyła się sesja poświęcona prezentacji raportu SEB pt. "Eastern European Outlook" autorstwa M. Johanssona (ekonomisty, redaktora EEO, SEB) i M. Olaussona (Chief Strategist Emerging Markets, SEB). Raport w sposób przejrzysty prezentuje przegląd gospodarek państw regionu (Polski, Węgier, Słowacji, Czech, Państw Bałtyckich, Rosji i Ukrainy). Członkowie dyskusji na forum przewidują w latach 2006 - 2007 zwolnienie rozwoju gospodarek zachodnich oraz kontynuację szybkiego rozwoju gospodarek tego regionu Europy. Inflacja w Rosji i Ukrainie, w przeciwieństwie do państw Europy Centralnej, pozostanie na wysokim poziomie. W ocenie twórców raportu, pomimo wysokich cen ropy naftowej nastąpi zwolnienie rozwoju gospodarki rosyjskiej. Szacują oni, dalszy rozwój gospodarek Czech, Słowacji i Węgier, przy czym węgierski deficyt budżetowy pozostanie nadal wysoki. Wg SEB, Państwa Bałtyckie będą charakteryzować się w latach 2006 - 2007: - wzrostem PKB w 2006 r. o 6,5 - 7,5 %, a w roku 2007 o 6,0 - 7,0 %; - spadkiem bezrobocia do 2007 r. do poziomu poniżej 10 %; - korzystnymi warunkami popytu krajowego - niskimi stopami procentowymi, silnym wzrostem wynagrodzeń; - nieznacznym spadkiem deficytu CA, w Estonii i Łotwie rachunek obrotów bieżących pozostanie na poziomie 6 -7 % PKB, zadłużenie zagraniczne Estonii będzie stanowić 80 -90 % PKB; - spadkiem wysokiej inflacji w Estonii i Łotwie, natomiast inflacja na Litwie pozostanie stosunkowo niska. SEB widzi w państwach nadbałtyckich pierwsze oznaki "przegrzania" gospodarki: wysokie poziomy inflacji i deficytu CA na Łotwie (nadal najszybciej rozwijającej się gospodarki wśród państw członkowskich z UE) oraz początki "wrzenia" na rynku nieruchomości w Estonii. SEB ocenia gospodarkę litewską jako stosunkowo najmniej chwiejną. Duża część raportu poświęcona jest polskiej gospodarce i perspektywom jej rozwoju po wyborach parlamentarnych i prezydenckich w 2005 r. Raport prezentuje obecną sytuację polityczną w Polsce: miażdżące zwycięstwo PiS i PO nad SLD w wyborach parlamentarnych, niską frekwencję wyborczą, przejście do II tury wyborów prezydenckich Donalda Tuska i Lecha Kaczyńskiego, kompromis obu partii ws. walki z korupcją, bardziej napiętej polityki fiskalnej, reform rynkowych. SEB przypomina, że gł. wyzwaniami w Polsce pozostają: - bezrobocie wśród młodzieży wiejskiej między 35 - 40 %; - poziom zatrudnienia 52 % (w porównaniu do średniej UE 64 %); - biurokracja i korupcja; - mało elastyczny rynek pracy; - duży sektor rolniczy; - słaba infrastruktura; - prawo własności. Raport "EEO" przewiduje w Polsce po wyborach: (ale przed wyborami prezydenckimi) - przyspieszenie rozwoju gospodarki; - wzrost PKB w 2005 r. o 3,3 % i o ok. 4,5 % w latach 2006 i 2007; - poprawę wynagrodzeń; - wzrost inwestycji; - wzrost exportu; - zrównoważony rachunek obrotów bieżących (CA), wzrost deficytu CA w 2006 r., ale jednoczesne sfinansowanie go poprzez bezpośrednie inwestycje zagraniczne (FDI); - stosunek Euro/PLN na poziomie 3,75 na koniec 2005 r. i 3,7 na koniec 2006r.; - kontynuowanie planu wprowadzenia euro w Polsce do 2010 r. pomimo niechęci PiS. Autorzy raporty oceniają, że głównymi zagrożeniami dla polskiej gospodarki są zmiany cen ropy naftowej i wahania na rynkach światowych. ************ Jutro sprawdź sobie jak to wygląda po wyborze Lecha Kaczynskiego na prezydenta. Prognozy będą zupełnie inne. Znacznie mniej optymistyczne. A jak nie uda się sklecić rządu PiS+PO będą jeszcze bardziej fatalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: njikt Re: nie zauważyłem paniki IP: *.utp.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.05, 02:09 Tomasz Venclova to wybitny litewski poeta, eseista. Przy całym szacunku - nie jest ekspertem od zagadnień gospodarczych, a już na pewno - nie polskich. To tak, jakby Czesław Miłosz recenzował podatek liniowy na Litwie. Zatem - przytaczanie jego opinii można potraktowac jako ciekawostkę literacką, a nie analizę. Natomiast raport sztokholmski, na który się powołujesz (owoc jeszcze jednej "bardzo ważnej" konferencji) poza ogólnikami, już na pierwszy rzut oka zawiera sprzeczności (wzrost eksportu, przy jednoczesnym umocnieniu PLN względem Euro). Podobne raporty produkuje się na wielu podobnych konwentyklach, prognozy tam stawiane są - delikatnie mówiąc - na duzym poziomie ogólności. Naprawdę nie musisz epatować ich obszerną treścią. Zresztą, akurat z przytoczonych przez Ciebie fragmentów wynika, że gospodarka polska jest w lepszym stanie niż nam sie wydaje i żaden populizm PiS nie jest w stanie jej zagrozić. Kwestia opóźnienia naszego wejścia do strefy euro też nie bardzo spędza sen z oczu Skandynawów (oni sami też tam sie nie palą). NIe widzę więc oznak niepokoju ani prognoz, które kazałyby jutro budzić się z niepokojem. Aby Cię nieco uspokoić, polecam lekturę dzisiejszej prasy zagranicznej: Financial Times: "Mr Kaczynski's apparent victory clears the way for what is likely to be an ambitious project to break with the tradition of the last 16 years of Poland's transformation to capitalism, which began with the 1989 negotiated surrender of the then-ruling Communist party. Mr Kaczynski and PiS have long felt the deal with the Communists was flawed as it allowed many ex-apparatchiks to trade in their access to cash and contacts for quick riches as newly minted capitalists. They want to reform the country with a new constitution and a new, moral approach to governing that ends the corruption scandals, insider dealing and inefficiency that have plagued governments of right and left. Although both PO and PiS have their roots in the Solidarity labour movement and in the opposition that helped overthrow communism, the two parties have been driven far apart on economic issues. " news.ft.com/cms/s/c6f71cbc-4402-11da-b752-00000e2511c8.html albo niemieckiej: FAZ: "Kaczynski steht für die Werte der katholischen Kirche und lehnt mehr Rechte für Homosexuelle sowie Abtreibungen ab. Im Wahlkampf forderte der 56 Jahre alte ehemalige Justizminister die Wiedereinführung der Todesstrafe und versprach ein hartes Durchgreifen gegen Verbrechen. Sein Zwillingsbruder Jaroslaw ist Vorsitzender der PiS." www.faz.net/s/RubDDBDABB9457A437BAA85A49C26FB23A0/Doc~EDE026CA02DF64F48B73E384AE3053C50~ATpl~Ecommon~Scontent.html Wczytaj się w całość, a jako biegły w zagranicznych prasówkach, na pewno zauważysz, że żadnej paniki w tych czołowych europejskich dziennikach nie ma. No chyba, że autorem zagranicznych artykułów jest red. Tomasz Lis.;-) Spokojnych snów, felku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K.F. Re: nie zauważyłem paniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 02:28 Spać będę spokojnie. Ale chciałbym zauważyć, że te na gorąco podane noty są informacjami o wyborze Kaczynskiego na prezydenta RP a nie analizy czy komentarze. Te pojawią się w ciągu kilku dni. Paniki w Twoim rozumieniu nie będzie. Ale dystans i obawy - tak. Zresztą - zauważ jak reklamuje Kaczynskiego i co widzi FAZ - Kościól katolicki, radykalną prawicę i urazy na tle homoseksualizmu. Poczekam na komentarze, jak wyjaśni się sprawa rządu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas nie masz racji KF IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.05, 01:29 ja ufam, że w kontaktach z Niemcami i Rosja uda sie Kaczyńskiemu naprawic to co spartolił Kwaśniewski!!! Złe kontakty z Rosja mamy obecnie, a nastepny prezio ma szanse je poprawić! Nie dokonałby tego Tusk, bo pojechał na Białorus i fotografował sie z Andzeliką, co na pewno nie było dyplomatycznie dobre dla kontaktów z Rosją! Wydaje mi sie, iz w ostatnim czasie biorac pod uwage zachowania poszczeghólnych kandydatów i prezia, to chyba nie było dobrych postaw wobec Rosji! Zawsze na poczatku kazdej nowej opcji we władzach jest obawa... Tak samo wobec Niemiec... Żaden polityk nie jest samobójca i nie zrobi sobie kuku sam! Spoko! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K.F. Re: nie masz racji KF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 01:44 Andrzej - wszelkie publiczne wystąpienia kandydatów na prezydenta były i są montorowane przez służby dyplomatyczne czy to Rosji, czy to Niemców, monitorują też korespondenci agencji informacyjnych, telewizji i czołowych pism tych krajów. Polska robi to samo wobec wszystkich panstw Europy czy świata z ktorymi ma jakiekolwiek interesy. Sam z nich korzystam na codzień. Kaczysnki serwował określenia dosadne - typu ..."ze strony Putuna/Rosji istneije realne zagrożenie","Zrobimy wszytko by niedopuścić do budowy gazociągu półnonoeuropejskiego(przez Baltyk)" itp. Polska od dawna ma fatalna prasę w Rosji, choć sam Kaczynski dawał wywiad dla Izwiestii. Gazociąg w stosunkach polsko-rosyjskich ,jest punktem wysoce wraźliwym dla Rosji, tak samo jak sprawa Kaliningradu. Kaczyński jest zbyt antyrosyjski i antyniemiecki (a Rosja ma wyjatkowo doskonałe stosunki z Niemcami) by cokolwiek poparwić na tej linii, o ile już swoimi wystąpieniami z piątku - nie zaszkodził! Rosjanie czy Niemcy - nie traktują takiego gadania - jako swoistej dialektyki wyborzcej - ale biorą je jako oficjalne wypowiedzi polityka, ktory stara się o najwyższy urząd w państwie. Pamiętaj o tym także, że Kaczyński nie od dzisiaj, ale od lat wskazuje pewne cechy, które objawiają się wielka podejrzliwością i nieufnością czy to do Rosji czy to do Niemców. A w czasie kampanii objawy te wybitnie mocno akcentował. To wszystko nie wpłynie na żadne ocieplenie stosunków polsko-rosyjskich. Raczej wróżę jeśli już nie "zimną" wojnę, to na pewno - "zimną" stagnację. Szkoda, ze nie mam takich nadziei jak Ty... Moja wiedza nie pozwala mi na to. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: nie masz racji KF IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.05, 02:29 wierze Tobie, że masz wiedze... ale gdyby tak naprawde wszystkie słuzby dyplomatyczne brały na powaznie wszystko to co powiedzieli przyszli prezie - nie tylko Polski - to chyba byłaby juz nie jedna ... wojna i to nie zimna! A juz Rosja na pewno gadania tak nie bierze jak robienia! Kaczynski gada, a Kwasniewski pojechał na Ukraine!, zaś Tusk na Białoruś! Gazociag, znaczy plany jego były czy sa od dawna. Wyciągnęli ze wzgledów politycznych, Putin straszy! Tam zreszta jest niby odnoga do Polski! Tak samo my mozemy straszyc, że sie niezgodzimy - to polityka! Mozna byc bardzo prorosyjskim i popsuc maksymalnie stosunki z Rosja - wide uchodzący prezio! Można byc bardzo antyrosyjskim, by miec dobre stosunki gospodarcze i poprawne polityczne! Pożyjemy zobaczymy! I jeszcze raz: politycy gadają i nie wszystko bierze sie na powaznie, a szczególnie to co gadaja zanim zostaja preziami! Poza tym Putin lubi ludzi konkretnych i zdecydowanych, a takim po aferze z Kurskim byc moze objawi sie jemu Kaczyński! Bo tak naprawde mysli głoszone przez niego sa bardzo lewicowe, tak wiec wbrew temu co mówi... moze sie okazac, że nasze stosunki z Rosja nie bedą ciepłe, ale poprawniejsze niz teraz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K.F. Re: nie masz racji KF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 02:45 Jędrek! To nie takie proste jak Ci się wydaje. Kwaśniewski pojechał studzić Ukrainę, bo nie miał innego wyjścia. Rewolucja i walki uliczne na Ukrainie, tuż na granicy, to udział w niej Polaków, a na to sobie Kwaśniewski i Polska pozwolić nie mogły. Zapłacił za to wielką cenę, być może nawet szefostwo ONZ. Choć to do końca nie przesądzone. Polska także płaci za to swoją cenę. Ale nie zginęli żadni ludzie, nie polała się polska i ukraińska krew. *** "Rura" bałtycka nie jest już tylko starszakiem politycznym Putina, bo gazociąg się po prostu buduje. Fizycznie - koparkami, robotnikami itp. Trwają realne parce ziemne i budowlane prace na odcinku - ląd - morze (Zatoka Finska). Na budowę dotarła też kilka dni temu I partia setek rur do gazociągu, w tym te kładzione pod wodą. Na morzu od kilkunastu dni pracuje jednostka badawcza do badania dna morskiego na trasie gazociągu. O jakimkolwiek wstrzymaniu prac - nie ma mowy. tutaj po prostu klamka zapadła. O planie budowy gazociągu,z mapkami itp. - od marca czy lutego tego roku mam materiały z deparatmentu stanu ds. energetyki rządu USA. Zatem to nie starszak polityczny, ale realne i konsekwentnie realizowane plany ze strony Federacji Rosyjskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: nie masz racji KF IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.05, 02:59 pewnie lansujesz tez wersje, że Jaruzelski uratował walkę bratobójcza w Polsce? Byc może doszłoby na Ukrainie do walk, ale tylko byc moze! Nadto zwróć uwage, iz głosy tam były po połowie! To nie tak, ze jeden miał 20 proc. i oszukał... Studził, ale sie wmieszał i czynnie uczestniczył, to nie było studzenie to było wiecej cos... a potem jeszcze w Polityce sobie uzywał na Rosji! Popsuł stosunki z Rosją! Nie wiem, jak to powinien rozegrać - on to zrobił źle! On zapłacił, on chciał wygrać że niby taki myślący o Europie i niby taki dobry polityk... a nakaszanił strasznie! I nie on zapłaci, jak piszesz tylko Polska płaci koszty jego gry o ONZ! Przegrał nie on, a Polska na stosunkach z Rosja i Niemcami! Co do rurociagu to tez pozostałośc nieudanej polityki prorosyjskiej Kwasniewskiego! Jeżeli juz buduja, to gorzej byc nie moze... moze być tylko lepiej! Wbrew pozorom polityka jest prosta! Tylko niektórzy gmatwają by w tej metnej wodzie sobie cos uskubać! Analitycy, komentatorzy są po to by komentowac, przewidywać itd. i zmieniaja czesto swoje komentarze! Padaja opinie, jak wyniki sondazy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K.F. Re: nie masz racji KF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 03:11 Nie lansuję tezy o wariancie Jaruzelskiego. Pamiętaj, że Kwaśniewski pojechał na Ukrainę z szefem dyplomacji UE Javierem Solaną! I na wyraźną prośbę prezydenta Kuczmy, a ten właśnie bał się wojsk na ulicy. Wojsk, które stały pod bronią i gotowe do interwencji. Zatem gdyby wyszły na ulice - zagrożenie walką było wiecej niż realne. *** Na udział Kwaśniewskiego na Ukrainie są różne poglądy. W Waszyngtonie uważają - że za nia powinien dostać pokojowego Nobla. Ja przepowiadałem, ze przyjdzie Polsce za Ukrainę srogo zapłacić. I się nie pomyliłem. Ale na pewno jadąc na Ukraine Kwasniewski - nie grał o stanowisko w ONZ. Bo wiedział nadto dobrze, że Ukraina stanie kością w gardle Putinowi. A głos Putina w nominacji na szefa ONZ jest na wagę złota. *** Jeśli chodzi o rurociąg - to tylko przyspieszenie realizacji planów. Bo one były od dawna. I na tych moich amerykanskich mapach - także od dawna istnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: nie masz racji KF IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.05, 03:25 mylisz sie KF Prezio grał o stołek w ONZ tam jadąc! To on dzwonił do Solany by przyjechał, bo nie chcieli sie mieszać! A on tam chciał koniecznie... Jak sa mecze ligowe, to tez oddziały specjalne są "pod bronią", i co myslisz, że będą zabijać? Wojska sa po to by były pod bronia! Waszyngton tez uważa, ze dobrze wprowadzaja demokracje w Iraku - tez tak uwazasz? To co uważa Waszyngton to ich polityka! A Kwasniewski chyba jednak nie myslał za bardzo o Putinie jadąc tam, a najlepiej swiadczy o tym wywiad z Polityki, w którym jak harcerzyk powróciwszy z obozu z wypiekami opowiadał co tam sie działo, i nie baczył na słowa ani politykę! On przezył swoja rewolucje styropianowa tam! I powtarzam - głosy tam były prawie 50 proc. na 50 proc. Nadto pewnie komentatorzy najznakomitsi przewidywali, ze Ukraina odwróci siie od Rosji... a tu patrz jeżdżą na Kreml i sie dogadauja dobrze! To obala mit komentatorów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: nie masz racji KF IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.05, 03:30 acha i pewnie Waszyngton chetnie przyznał by sobie pokojowa nagrode Nobla za Irak! Znaczy za demokratyzacje Iraku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K.F. Re: nie masz racji KF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 08:23 Komentatorzy czołowych pism USA serwują, że Nobel dla Kwaśniewskiego należał się za Ukrainę, a nie za Irak. Taka jest optyka Kwaśniewskiego za oceanem. I to oni, gabinet Busha - lansują go na przewodniczącego ONZ. Mają wsparcie państw Europy w tej matrii, która decydują o tym w ONZ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: nie masz racji KF IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.05, 12:08 czytaj uważnie napisałem, że "przyznali by sobie" za Irak! I dałem do zrozumienia, że Waszyngton nie jest żadnym autorytetem w kwestii przyznawania POKOJOWYCH nagród jakichkolwiek, a Nobla to juz na pewno! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K.F. Re: nie masz racji KF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 08:20 Ależ Andrzeju, ja przewidzialem i napisałem nawet o tym, ze Polska za Ukrainie dostanie w tyłek, a sama Ukraina długo dąsać się z Rosją nie będzie! *** Oczywiście, ze to iż Solana był na Ukrainie, to zasługa Kwaśniewskiego. *** Jedrek, nie bądź naiwny - wojsko pod bronią a potem na ulicy, w czasie takiej rewolty, jak "pomrańczowa rewolucja" - to zawsze groźba awantury i przelanej krwi. Tak było i na Węgrzech i w Polsce. Widać Kuczma nie miał ochoty na powtórkę hiostorii. I pamiętaj o tym, że tam ganiali nasi politycy z prawej strony dosć aktywnie i to nim tam pojechał Kwaśniewski. *** Jedno wiem, ze jazda na Ukraine nie była inicjatywą Kwaśniewskiego. On na serio został o to poproszony i propozycje przyjął. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: nie masz racji KF IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.05, 12:12 nie wiem tego, ale daje głowę... zapraszany był tam nie on jeden, ale on jeden pojechał! Powtarzam po przeczytaniu dwa dni później tego wywiadu z nim, gdzie z wypiekami na twarzy opowiada jak historyjki styropianowe, jak to walczył o wolność, to odniosłem wrażenie, że próbuje sie wylansować i jednocześnie zatrzeć swój kompleks braku styropianu w zyciorysie w Polsce! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: easy Re: ... i dobrze! IP: 87.207.255.* 24.10.05, 01:51 biedny głupkowaty bęcwał mysli że państwo jest jak firma. niestety nie tylko on tak myśli. zmień sie człowieku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamoniowa Re: Gratuluję Lechowi Kaczyńskiemu! IP: *.internet.v.pl 23.10.05, 21:13 Umarl prezio, niech zyje prezio... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ginekx Widzę na nowo szansę IP: *.ps.pl / *.tuniv.szczecin.pl 24.10.05, 00:24 BRAWO KACZYŃSKI! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K.F. Re: Widzę na nowo szansę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 00:33 Nie chwal dnia przed zachodem słońca! Najpierw PiS musi sklecić rząd. I to będzie pierwszy sprawdzian. A tu raczej będą problemy. Obawiam się, ze bardzo poważne i duże problemy. Wcale nie wykluczone, że PiS pozostanie z Lepperem i jego Samoobroną oraz z "Pawlakami" na dodatek. A PO przejdzie do konstruktywnej opozycji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: Widzę na nowo szansę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.05, 01:34 po rozsadnych wypowiedziach Tuska raczej nie przewiduje jak Ty, moze koalicja nie bedzie łatwa, ale bedzie...i bedzie skuteczna! PiS ma plany i chce zmian, może nawet drastycznych! I niech wreszcie ktos tego dokona, a nie drobne korekciki tylko! Machnijmy raz a porzadnie! Potem bedziemy korektować! - ewentualnie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K.F. Re: Widzę na nowo szansę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 01:51 Dla równowagi poszukaj w necie - wypowiedzi jego najbliższego otoczenia. Z sekretarzem generalnym PO włacznie. Juz dzisiaj padły stwierdzenia przeciwko wspólnemu rządowi z PiS. W PO jest coraz większy opór wobec PiS. Pójdzie o program. I o odpowiedzialnośc. PO boi sie, ze Kaczynńcy będą obarczać PO wszelkimi swoimi niepowodzeniami (a przy ich nierealnym programie wyborczym - to jest możliwe), sobie przypisując sukcesy. PO nie chce być chłopcem do bicia. Poza tym PO, w tej sytuacji - zażąda obsady dla siebie wszystkich resortów gospodarczych, na co PiS raczej nie pójdzie. I będzie draka. Tusk - marszałkiem też raczej nie zostanie. A jesli zostanie - to wyłącznie gdy PO będzie w opozycji. I to jest coraz bardziej realne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: Widzę na nowo szansę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.05, 02:37 być może, byc moze PO nie bedzie chciało brac odpowiedzialności za ostre posuniecia PiS, ale na pewno nie będzie ich blokować! Trudno jest mi sie bawic w przewidywanie... Patrz sonadaże wskazywały na Tuska, a proszę bardzo! Teraz byc może wyglada, że sie nie dogadaja, a... Tym bardziej powtarzam słowa czy mysli Tuska, że nie zostawia spraw Polski, że chca brac udział! Tak powiedział zaraz po ogłoszeniu wyników! Mysle, że gdyby zeszli do opozycji - nawet konstruktywnej - to zawiedli by tych było nie było nie małej grupy Polaków! Nie wygrali, ale stanowia siłę i maja głosy ludzi, którzy nie chca by stali z boku a chca zmian! Tusk to zdaje sie rozumieć... ale polityka jest nieprzewidywalna! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: Widzę na nowo szansę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.05, 12:35 Rokita powiedział, że Lech Kaczyński jest teraz jego prezydentem!! Mysle, że z PO są myślacy i nie zostawia swoich wyborców na lodzie, że wezma odpowiedzialność, przynajmniej, że spróbują... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XX do felka., a Ty co zrobiłeś dla tego kraju i Szcze IP: 5.2.* / *.chello.pl 24.10.05, 08:47 cina, popierając cały czas lewicę. Widzisz felku te Twoje analizy są funta kłaku warte, czytasz te gazetki czytasz i dziwne wnioski wyciągasz. Polacy zagłosowali za zmianą, bo już mieli dość reform przeprowadzonych w tym ktraju w takim wydaniu. Niektórzy bali się Kaczyńskiego i to słychać było na ulicach jak szli do wyborów, głosuję na kaczora, bo kaczka nas pozamyka. Dlatego Donald miał takie poparcie w wiezięniach. Ja mam nadzieję, że wreszcie sądownictwo i prawo zostanie uporządkowane.Że izba skarbowa zacznie jednakowo w całym kraju tak samo działać i nie będzie ścigać za pięć groszy, tylko za te dochody, które nie wiadomo skąd się wzięły. ... Mam nadzieję, właśnie prezydent Lech Kaczyński wyzwoli w naszym kraju i w ludziach, dobrą siłę, którą ten naród ma. I życzę mu powodzenia. ... dość już temu malkontenctwu co Ty reprezentujesz, Ty niby człowiek o takim rodowodzie i sie nie chce wierzyć, że w Tobie są takie dziwne rzeczy, które sobie zaprzeczają. Życzę pogody ducha i mniej wpływu zachodnio-wszchodniego. Może Tobie było i jest dobrze w tych pokrętnych czasach przy kłamstwie i obłudzie. Wolność sama w sobie niesie zagrożenie, a to widać właśnie w Szczecinie. ja mam nadzieję, że ta wolność zostanie w pewnym znaczeniu ograniczona tj.ukształtowana. .. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K.F. Re: do felka., a Ty co zrobiłeś dla tego kraju i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 09:15 Nie jestem politykiem, ale gdybym się licytował, to swój dorobek mam i to wymierny. Przyjdzie czas, to go pokaże. Ci co mnie znają, nawet ci z PiS, np. poseł Brudziński, doskonale widzą jaki on jest. Moje opinie są niezależne, a nie partykularno-polityczne. I o tym także m.in. PiS doskonale wie, bo z nich...korzysta. Łącznie z najbliższym otoczeniem ...Lecha Kaczyńskiego! Doskonale wiedząc nb. że moje upodobanie polityczne są socjal-liberalne. Więc nie bądź bardziej papieski od papieża. *** A teraz masz to, co myśli o wyborach nasz sąsiad zza Odry. I ta opinia dla polskiej dyplomacji jest bardzo ważna! I dla Polski. *** (...) Wybory prezydenckie w Polsce wygrał Lech Kaczyński, "jeden z braci bliźniaków, reprezentujących postawy antyniemieckie i ostro nacjonalistyczne" - ocenił pierwszy program niemieckiej telewizji publicznej ARD. Warszawski korespondent ARD Robin Lautenbach zastrzegł jednak, że nie powinno się określać Lecha Kaczyńskiego mianem "niedemokratycznego populisty". Nowy prezydent stawia - jak podkreślił - na silne państwo socjalne, troszczące się o słabych, którzy nie dają sobie rady w szybko rozwijającym się polskim kapitalizmie. Kaczyński ucieleśnia "w staroświecki sposób" takie pojęcia jak "przyzwoitość, moralność i porządek" - ocenił. Korespondent przypomniał przy tej okazji, że nowy prezydent jest zwolennikiem przywrócenia kary śmierci oraz że zakazał w tym roku parady homoseksualistów w Warszawie. "Kaczyński jest głęboko katolicki i czasami przesadnie patriotyczny wobec swej Polski" - zaznaczył ARD. Jeżeli Lech Kaczyński zrealizuje swoje zapowiedzi z kampanii wyborczej, to nie rokuje to dobrze dla stosunków polsko- niemieckich - uważa ARD. Lautenbach przypomniał, że zaledwie kilka dni temu kandydat na prezydenta oświadczył, że wystawi Niemcom rachunek za zniszczenie Warszawy, jeżeli pojawi chociaż jeden pozew odszkodowawczy niemieckich wypędzonych lub jeżeli powstanie Centrum przeciwko Wypędzeniom. "Takimi hasłami Lech Kaczyński posługiwał się w kampanii wyborczej. Jeżeli podtrzyma je po objęciu stanowiska, przyszłość polsko - niemieckich stosunków będzie wyglądać ponuro" - powiedział w konkluzji swego komentarza Lautenbach. *** A tak przy okazji, moja opinia jest taka sama jaką wyraził red. Lautenbach w ostatnim zdaniu. Nie sądzę, że można mieć po takich opiniach spokojnego wyobrażenia o dobrym jutrze w naszej ojczyźnie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xx Re: do felka., a Ty co zrobiłeś dla tego kraju i IP: 5.2.* / *.chello.pl 24.10.05, 09:28 no tak jak był kwasniewski to opinie były inne i co z tego nasz kraj ma. a twoje opinie i analizy, to teraz rozumiem dlaczego port umiera, i dlaczego PiS szczeciński jest taki słaby. Jestes przewrażliwiony swoim znaczeniem, bo nie widzisz konsekwencji swojego działania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K.F. Re: do felka., a Ty co zrobiłeś dla tego kraju i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 09:44 Żle rozumujesz. Moje uwagi są brane pod uwagę. I mają swoje odbicie, gdzie trzeba. I to pozytywne. Pod tym względem nie narzekam. Konsekwencje swego działania - widzę. *** Port nie umiera z powodu moich analiz. Nie pisz idiotyzmów. Mrzonką jest, że będzie taki jak kiedyś. Mrzonką jest także, że port będzie miał takie subsydia rządowe jak np. Rostock. Polska jako państwo realizuujące swoją politykę transportową i od kilkunastu lat lansuje jako główny port morski w kraju - Gdańsk. To ani Gdańskowi ani Szczecinowi ze Świnoujsciem na dobre nie wychodzi. Trójmiasto przegrywa, a będzie jeszcze bardziej przegrywać z państwami Pribaltiki i Rosji, a nasze zachodniopomorskie porty z Rostockiem i Sassnitz/Mukran Polska z rozdzieleniem np. zarządzania infrastrukturą portową od eksploatacji (usług portowych) jest dobre kilka lat do tyłu, nawet za takim portem jak Kłajpeda! Ten port np. w 1999 r funkcjonował na zupełnie zachodnich zasadach - a u nas nadal - głęboki socjalizm. To do czego my dojść w portach morskich nie potrafimy od 1996 r. - w Kłajpedzie czy nawet Kalinigradzie funkcjonuje bardzo dobrze. *** Port jest tylko węzłem transportowym, takim "przystankiem" na drodze ładunku (towaru), od producenta do klienta lub hurtownika. *** Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xx Re: do felka., a Ty co zrobiłeś dla tego kraju i IP: 5.2.* / *.chello.pl 24.10.05, 09:59 po takiej analizie, faktycznie masz myślenie zachodnio-wschodnie,należy jeden i drugi port zaorać i tych ludzi co doprowadzili do takiej sytuacji, należy wyrzucic na bruk. .. czasami nie dopuszczasz innych myśli do siebie, aby nie psuć w swoich oczach swojego wizerunku. ... a ja widzę jak port upada i czytam co tu portowcy wypisują. wniosek - ktoś tu się myli. .. wniosek, te twoje analizy trafiają bo nic tutaj się nie robi. .. Z tego wnioskuję, że faktycznie jest porozumienie Rosja - Niemcy, aby omijać Polskę ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K.F. Re: do felka., a Ty co zrobiłeś dla tego kraju i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 10:30 Nadal wyciagasz fałszywe wnioski. Przedstawiłem Ci tylko - jak sprawa polskich portów morskich wygląda. Nie napisałem - co z nimi zrobić. To co napisałem - jest faktem. Nie ma tu żadnej mojej interpretacji tych faktów. *** W Europie poprzez konteneryzację ładunków - ukształtowała się inna rola portów niz dotychczas. Powstały tzw. mega porty (hub'y), przede wszystkim w północno-zachodniej Europie. Są to de facto - porty oceaniczne, które obsługują nowe statki, inne niż były to w latach minionych. Wpływają do Hamburga czy Rotterdamu, gigantyczne kontenerowce, samochodowce, statki specjalistyczne. I żaden taki kolos nie wejdzie na Bałtyk. Tak wiec spedytor inaczej planuje drogę ładunku niż kiedyś było. Porty te wykreowały z koniecznosci w Europie swoje drogi do zaplecza. Co za tym idzie sieć dróg szybkiego ruchu, autostrad i linii kolejowych. tak sied zieje od conajmniej kilkunastu lat! Powstały, jak Polzug - firmy przewoźnicze, powstaja, jak w Bohuminie - olbrzymie tzw. suche porty przeładunkowe dla ładunku w kontenerach, itp. To wszytsto ma swoje odbicie na kondycji portu w Szczecinie czy Świnoujsciu. Polska jako kraj - przespała w pewnym momencie czas na reakcję i dopasowanie się do tych trendów. Nie ma żadnego rosyjsko-niemieckiego porozumienia by omijać Polskę, bo Polska znalazła się na transportowym aucie na własne żadanie. Generalnie - z powodu braku koncepcji i pieniędzy. Oraz wielu pomniejszych powodów. Ale głównie dlatego - że do dzisiaj Polska nie pojęła, że nerwem każdej gospodarki - jest sieć transportowa. Dobra na tyle, by towar czy to samochodem czy koleją docierał do celu szybko, tanio i bezpiecznie. Kraje np. za wschodnia granicą, mają o wiele lepsze połączenie swoich portów z zapleczem, niż nasze. O tych na zachód od Odry nie mówię, bo to widać gołym okiem. *** Co ty chrzanisz z tym moim wizerunkiem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: do felka., a Ty co zrobiłeś dla tego kraju i IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.05, 12:29 jeszcze raz Felek... przy okazji zmian na stanowiskach ważnych każdego kraju, a juz nie mówiąc o zmianach takich jakie zaszły w Polsce - inna opcja! Zawsze powstaja komentarze-obawy! Po to są komentatorzy by zarabiac na komentarzach i snuciu! Potem te obawy raczej sie nie spełniają, bo tak jest czy w sklepie kierownik jest z PiS czy PO czy SLD sklep by funkcjonował musi miec towar i dobre ceny! Mozna sobie pogadać, nie moga sobie oni pogadać, bo my musimy zawinąć rekawy i dawaj wreszcie cos zmienić wreszcie wykorzystać, to że niby wygralismy wolność i pokazać zmiany, a nie korekciki malutkie kroczki i zmiany na niby, bo strach! Czy Juszczenko czy inny musiałby współpracować z Rosja! Czy to taki czy inny jedzie samochodem w kolumnie i zawrócenie totalne nie jest mozliwe! A analizy i sondaże robia i... co strzelaja sobie w łeb jak sie pomylą... nie, robia nastepne analizy i komentarze! A wracając personalnie do Ciebie, ciekawi mnie czy jestes tylko dziennikarzem mającym obczytanie w temacie portów, bo masz różne serwisy? Czy praktykiem z przepracowanymi 30 latami w portach? Bo mi sie wydaje, że przez te rozstawienia partyjniackie, to nie ma u nas prawdziwych doradzców z praktyką, doswiadczenia i wiedzą! Takich, którzy patrza nie na koligacje i lojalność, ale właśnie ekonomie i staraja sie nadążać za zmaianami czy wrecz je wyprzedzać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K.F. Re: do felka., a Ty co zrobiłeś dla tego kraju i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 13:21 Kiedy byłem w Kownie w 1999 roku na jakieś tam subregionalnej konferencji panstw Morza Bałtyckiego zaprzyjaźniłem się z wiceministrem transportu Litwy, Sykalisem, odpowiedzialnym także za żegluge i dzięki niemu miałem okazję razem z nim zwiedzić Kłajpede od A do Z. Poznać ten port nieco od podszewki, pogadać z ludźmi, zobaczyć plany. Kiedy konfrontuje je dzisiaj z rzeczywistościa - to widzę jak systematycznie, konsekwentnie realizują swoje plany wobec tego portu. W 2001 r. uczestniczyłem w konferencji ministrów transportu panstw Morza Bałtyckiego (jako ekpert rządowy)w Gdansku i takze miałem dostęp do planów i materiałow dot. tym razem transportu w Rosji i planów wobec Kaliningradu. Wtedy ministrem transportu Rosji był Frank. I tu tak samo - konsekwencja w realizowaniu zamierzeń. Żelazna konsekwencja. Kiedy w tym roku(w czerwcu) przyjeźdżał do Szczecina szef rosyjskiej dyplomacji i szykowałem sie do rozmowy z nim nt. bezpieczęnstwa żeglugi rosysjkich tankowców, tego samego dnia dostałem informację z amabasady Rosji - że jest już upubliczniony dokument pn. Startegia polityki transportowej Federacji Rosyjskiej do 2020 r. Dostałem ten dokument dosłownie na dwie godziny przed spotkaniem z Ławrowem. I znowu to samo - konsekwencja wobec wcześniej wytyczonych planów. Każde działanie jest konsekwencją wcześniejszych planów. Tam, w Rosji czy w krajach Pribaltiki - zmieniają się rządy - ale raz wytyczone zadania, wieloletnie z natury rzeczy są realizowane. tak samo jest w Niemczech. A u nas? Co ekipa - to nowe poglądy polityczne, nowa startegia rozwoju transportu, co 4 lata zmiana priorytetóww, i tak od kilkunastu lat. Jedno zaczete, driogie nie skończone, całość nie trzyma się kupy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: do felka., a Ty co zrobiłeś dla tego kraju i IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.05, 13:37 to nie do konca tak... u nas zawsze przy każdej zmianie, nawet tych w ramach komuny, zawsze obiecywali zmiany! I robili nic albo małe korekty! Po wygraniu wolnosci, tez obiecywano zmiany! I nic! Korekty tylko! A to co Ty mówisz, to jak nie ma w ogóle planów, to trudno byc konsekwentnym w ich realizowaniu! Ważne by mieć plany! Własnie dlatego nie ma planów tylko udawanie... a niektórzy myslą, że to zmiany! A to tylko udawanie, bo nie ma planów! A dlaczego? Dlatego, że doradcami czy zarzadzajacymi nie sa fachowcy, kompetentni tylko politycznie lojalni! A tacy przychpodzą i wiedza, ze zaraz pójda gdzie indziej i tak skaczą tylko... niektórzy moze nawet jak chwilke przysiadą, to moze nawet chca cos zrobic po swojemu - a ktos zaraz krzyczy, że to zmiany! Ludzie musza byc z doswiadczeniem, wiedza i bez muru partyjniactwa za plecami! Nie odpisałeś mi o sobie! Dziennikarz - z wiedza teoretyczna? Czy praktyk z 30 letnim stazem w różnych portach i wykształceniem adekwatnym?? Bo u nas za duzo teoretyków!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K.F Re: do felka., a Ty co zrobiłeś dla tego kraju i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 13:49 Wykształcenie mam odpowiednie do wykonywanego zawodu, poza tym nadal je podnoszę. Tym razem ściśle związane jest onno z transportem, ekonomią i polityką transportową. W porcie pracowałem, ale nie na stanowiskach związanych z zarządzaniem czy eksploatacja portów. Staż w mojej robocie się na takich stanowiskach nie jest potrzebny. Zawsze mogę uzyskać opinie praktyków. Często zresztą to robię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: do felka., a Ty co zrobiłeś dla tego kraju i IP: *.orange.pl 24.10.05, 15:05 i to tak właśnie jest... jak w zarzadach np. portu sa moze i dobrzy menadzerowie, ale nie znajacy specyfiki portu, a doradcami ludzie którzy słuchaja innych doradców! Może być paru menadzerów spoza, ale nie wszyscy! Odpowiedz Link Zgłoś
albert_c Re: do felka., a Ty co zrobiłeś dla tego kraju i 24.10.05, 14:57 > "Takimi hasłami Lech Kaczyński posługiwał się w kampanii wyborczej. Jeżeli > podtrzyma je po objęciu stanowiska, przyszłość polsko - niemieckich stosunków > będzie wyglądać ponuro" - powiedział w konkluzji swego komentarza Lautenbach. > *** > A tak przy okazji, > moja opinia jest taka sama jaką wyraził red. Lautenbach w ostatnim zdaniu. > Nie sądzę, że można mieć po takich opiniach spokojnego wyobrażenia o dobrym > jutrze w naszej ojczyźnie! * Drogi Felku, a czy znasz takiego polityka ktory by wywiazal sie ze swoich zapowiedzi??? polskiego polityka dodam? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas ...i jeszcze jedno! Jestem PRZECIW! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.05, 13:07 jestem PRZECIW! Przeciw temu bysmy wybierali władze czy nawet prezydenta pod opinie Brukseli czy Rosji i Niemiec! Jestem przeciw! My wybieramy i albo ktos akceptuje nas albo nie! Stało sie tak, bo nastapił niby przewrót w Polsce, wolnośc zwycięstwo... a zmian zadnych, no totalnie zadnych! I teraz jak bracia nie wypełnia swojego zadania, to wierzcie mi nastepne wybory wygra Lepper lub nawet jacys anarchiści! Ludzie potrzebuja oczekuja zmian! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K.F. Re: ...i jeszcze jedno! Jestem PRZECIW! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 13:39 Możemy wybierać sobie kogo chcemy. Masz tego ewidentny teraz przykład. Ale jednym z głównych zadań prezydenta kraju - jest kreowanie polityki zagranicznej Polski. A właściwie - zadaniem najważniejszym. I jaki prezydent - taka pozycja Polski w UE czy na świecie. Napisałem raz - napisze drugi raz. Polska nie leży na bezludnej wyspie. Polska jest członkiem Wspólnoty Europejskiej i NATO. Zależna od planów gospodarczych UE, budżetu UE i prawa UE. Kraj nasz - ma obowiązki wynikające z tej przynależności. Polska ma największą wymianę handlową z Niemcami. I jest uzależniona od dostaw gazu czy ropy z Rosji. Musi się liczyć ze swoimi sąsiadami i ich odbiorem w tych krajach polskiego prezydenta. Prezydent ma pomagać krajowi a nie konfliktować go lub byc powodem napieć międzynarodowych. Wybór, jak wiesz jest dziełem suwerennym obywateli Polskich i mamy takie prezydenta jakiego sobie sami wybraliśmy. Ze wszystkimi tego faktu konsekwencjami na arenie międzynarodowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: ...i jeszcze jedno! Jestem PRZECIW! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.05, 13:49 powtórze, takiego wybralismy i takiego chcemy! Widocznie Ci z dobrymi komentarzami i oponiami nie sprawdzili sie w naszym kraju! Bo zbyt im zależało na tych komentarzach m.in. z Waszyngtonu! A za mało na nas! Ludzie chca zmian! I wiesz napiszę Tobie coś co wiesz... Kaczyński nie jest człowiekiem znikąd! Był w NIK i ministrem i nie ma drastycznie złych opinii nawet z opozycji! Ty chyba mylisz go z Lepperem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K.F. Re: ...i jeszcze jedno! Jestem PRZECIW! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 14:21 Wiem o tym, ale też wiem, że budżet Warszawy pod rządami Kaczynskiego został zwielokrotniony i nie było tam żadnego oszczędzana ale marnotrastwo i forsa niebotyczna na nagrody dla kolesi. Większe niż dostawali kiedykowiek ministrowie nawet. Niebawem z tego powodu będzie w stolicy niewąska draka. Wiem, że Wałęsa miał Kaczynskich po dziurki w nosie i wywalił ich ze swojej kancelarii prezydenckiej. Obraz Kaczyńskich nie zawsze jest różówy. Opinie Wałęsy mogą być subiektywne. Kwoty w budżecie Warszawy sa juz danymi realnymi, rzeczywistymi. I tu ocen subiektywnych - nie ma i nie będzie. Wwytłumacz to wszystkim poza Polską. Tam odbierają Kaczynskiego, tak jak odbierają - jak na razie - negatywnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xx Re: ...i jeszcze jedno! Jestem PRZECIW! IP: 5.2.* / *.chello.pl 24.10.05, 14:34 i zatrudnił Wachowskiego. Felku to było i co nam ztego przyszło. kaczyński pierwszy mówił o przekrętach, o mafii. I co mamy - liberalnie wolną, nieuporzadkowana Polskę, a komisje do spraw Orlenu I PZu to ich nie było, bo one według ciebie kłamały? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: ...i jeszcze jedno! Jestem PRZECIW! IP: *.orange.pl 24.10.05, 14:38 a Twoich idoli teraz wywaliło społeczeństwo! A jak my odbieramy takiego czy tamtego, nioe rozumiesz ze komentarze sa i będa takie lub inne! A jak my odbieramy Niemców czy Rosjan! I co z tego? ma byc przez to wojna? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xx Re: ...i jeszcze jedno! Jestem PRZECIW! IP: 5.2.* / *.chello.pl 24.10.05, 13:55 Andre ma racje felku, gdzie te twoje modrości sa wcielone, fakt w Niemczech, w Anglii, a w Kłajpedzie czy jest wreszcie czysta woda? ... co do polityki zagranicznej ostatnio był Cimoszewicz i co zrobił dla Polski (rurociąg gazow). cały czas robił aby stare układy działały, i aby był straszk gospodarczy ze strony Rosji, czy ty tego felku nie widzisz, że własnie Rosja nie pozwala stać się Polsce autonomicznym krajem? ... arena międzynarodowa to powinna być na drugim miejscu. najpierw naród, gospodarka, autonomia, a później arena międzynarodowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K.F. Re: ...i jeszcze jedno! Jestem PRZECIW! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 14:13 Xx - polska konstytucja jest taka jaka jest i gł. zadaniem prezydenta jest polityka zagraniczna panstwa a nie gospodarka. Polska nie jest krajem calkowicie autonomicznym, jest członkiem UE i NATO. Zapomniałeś o tym? Prawo UE jest nadrzędne w określonych segmentach nad krajowym. Prezydent PR tego nie przeskoczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XX Re: ...i jeszcze jedno! Jestem PRZECIW! IP: 5.2.* / *.chello.pl 24.10.05, 14:31 kochanie piorytety. najpierw zrób porządek we własnym gnieździe. Pamiętaj, że chcą zmienić konstytucję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: ...i jeszcze jedno! Jestem PRZECIW! IP: *.orange.pl 24.10.05, 17:22 tqak dla wielu wazniejsze żeby ładnie na zewnatrz wygladać... ciut perfum i już... smrodku i brudu nie czuć! Odpowiedz Link Zgłoś