Gość: optymista
IP: *.utp.pl / *.internetdsl.tpnet.pl
24.10.05, 11:26
Czyżby GW robiła sobie z nas jaja:?
"PiS ma też swoich kandydatów na szefa bardzo trudnego resortu pracy,
polityki społecznej i rodziny. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że są to:
działaczka "S", a obecnie senator PiS Ewa Tomaszewska, poseł PiS Tadeusz
Cymański oraz b. minister tego resortu w rządzie Buzka LONGIN KOMOŁOWSKI."
wiadomosci.gazeta.pl/wybory2005/1,67805,2982404.html
Skoro by tak miało być, to może za jednym przysiadem Piechotę zostawić w
resorcie gospodarki a Balazsa zrobić ministrem rolnictwa? Wszyscy trzej
panowie doskonale się znają, zasłużyli się dla regionu, wiele razem
przepracowali, no i fachowcami są przecież.
Mam nadzieję, że to tylko marna podpucha i puszczanie zająców przez GW.