Dodaj do ulubionych

Kury im szcz.. prowadzać...:))))))))))))))))))))))

25.10.05, 13:49
Totalny blamaż prawicowych miernot:)))))))))))))))))) Miernot z PiS i PO.
Macie, coście chcieli:))))))))))))))
Obserwuj wątek
    • felix_edmundowicz twoi starostowie "zdobyli" już Brukselę 25.10.05, 14:03
      I zdobyli z pieśnią na ustach,która przypomniała im stare ZOMOwskie czasy,kiedy
      w "boju ich swędziała moja mała pała" czy jakoś tak.Na najbliższej popijawie na
      egzekutywie SLD zapytaj jak dokładnie brzmiała ich pieśń.
      • xyz-xyz Re: twoi starostowie "zdobyli" już Brukselę 26.10.05, 08:09

        Nie bardzo wiem o co ci chodzi. O Ćwiacza? Ćwiacz został wywalony z SLD na długo
        przed pijackim wybrykiem. Poza tym, Ćwiacz i inni nie prowadzili autokaru.
        Wszyscy poskładali dymisje (tak zdaje się gazety podają). Czego nie można
        powiedzieć o Leonardzie Krasulskim. Pośle PiSuaru z Olsztyna, który został
        posłem z listu prawych i sprawiedliwych mimo prawomocnego wyroku skazującego za
        jazdę samochodem po pijaku. Wiec po następnej egzekutywie PiSu z lepperowcami
        nie pozwól swoim kolegom partyjnym wsiadać za kierownicę. Poproś Ćwiacza niech
        podstawi wesoły autobus. Będzie bezpieczniej.:))))))
    • felix_edmundowicz oto fachowi politycy z SLD :)))))))))))))))))))))) 25.10.05, 14:06
      zamiast niesamowitych spotkań z szarym wyborcą teraz niesamowite spotkania z
      prokuratorem im się szykują
      nareszcie

      ..........................................

      B. poseł SLD zawieszony w prawach członka partii
      PAP 25-10-2005, ostatnia aktualizacja 25-10-2005 12:20

      Były warmińsko-mazurski poseł SLD Jan A., zatrzymany w poniedziałek pod
      zarzutem korupcji, we wtorek został zawieszony w prawach członka partii. O
      decyzji warmińsko- mazurskiego rzecznika dyscypliny partyjnej poinformował
      sekretarz rady wojewódzkiej Bronisław Szatan.

      Szatan podkreślił, że o wykluczeniu z partii może zdecydować ewentualnie sąd
      partyjny, ale na razie SLD czeka na wyjaśnienie sprawy.

      Zatrzymany w poniedziałek Jan A. został przewieziony do Prokuratury Apelacyjnej
      w Białymstoku, gdzie we wtorek od rana trwa jego przesłuchanie. Może się ono
      zakończyć postawieniem zarzutów i skierowaniem do sądu wniosku o tymczasowe
      aresztowanie.

      Sprawa posła minionej kadencji Jana A. wiąże się z jego działalnością jako
      starosty ostródzkiego w 2001 roku i nieprawidłowościami przy prywatyzacji
      miejscowego ZOZ-u - poinformowała Prokuratura Apelacyjna w Białymstoku.

      Od kilku miesięcy Prokuratura Apelacyjna w Białymstoku prowadzi postępowanie
      dotyczące przypadków korupcji, związanych także z niektórymi przedstawicielami
      władz samorządowych powiatu ostródzkiego.

      W czerwcu w tej sprawie został zatrzymany ówczesny wicestarosta ostródzki
      Andrzej M., któremu także, podobnie jak Janowi A., postawiono zarzut korupcji.
      Przez pewien czas przebywał w areszcie, obecnie jest na wolności, ale utracił
      stanowisko w samorządzie.

      Śledztwo prowadzone w Białymstoku zaczęło się jednak od zupełnie innego wątku -
      pozwoleń na automaty do gier hazardowych. Początkiem było zawiadomienie złożone
      przez Izbę Skarbową w Białymstoku, gdy okazało się, że w miejscach, na które
      takie pozwolenia zostały wydane, stoją już automaty.

      Wszczęte zostało śledztwo, prowadzone najpierw przez Prokuraturę Okręgową w
      Białymstoku, w czerwcu przejęte przez miejscową Prokuraturę Apelacyjną.

      Rozszerzono je wówczas o materiały z Prokuratury Okręgowej w Elblągu, dotyczące
      podejrzeń o korupcję przy prywatyzacji zakładu opieki zdrowotnej w Ostródzie i
      dokonano pierwszych zatrzymań, ponieważ niektóre nazwiska osób zamieszanych w
      jedną i drugą sprawę powtarzały się.

      Dotąd zatrzymanych było w sprawie pięć osób. W poniedziałek funkcjonariusze
      Centralnego Biura Śledczego z Olsztyna na wniosek białostockiej prokuratury
      zatrzymali kolejne cztery, w tym właśnie byłego posła SLD, a wcześniej starostę
      ostródzkiego Jana A.

      Najwięcej zarzutów postawiono dotąd dwóm przedsiębiorcom (jeden z nich, główny
      podejrzany w sprawie, przebywa wciąż w areszcie). Zarzuca im się m.in.
      fałszowanie dokumentów i posługiwanie się nimi, wymuszenia rozbójnicze i
      korupcję. Zarzut korupcji postawiono też dyrektorce ZOZ-u w Ostródzie. Według
      nieoficjalnych informacji ze śledztwa, chodziło w tym wypadku o wręczenie
      łapówki.

      Kobieta wciąż pracuje na swoim stanowisku, ale władze powiatu oczekują na
      wyniki kontroli przeprowadzonej przez Najwyższą Izbę Kontroli i wtedy mają
      podjąć decyzję.
      • xyz-xyz a oto niegorsi fachowcy z PiS:)))))))))))))))))))) 26.10.05, 08:27
        (PAP) - Prokuratura Okręgowa w Krakowie potwierdziła PAP w poniedziałek po
        południu fakt zatrzymania polityka Prawa i Sprawiedliwości Mirosława Stycznia
        pod zarzutem oszustwa. Styczeń był posłem AWS w Sejmie poprzedniej kadencji.
        "Mirosław S. został zatrzymany 17 stycznia w godzinach rannych na potrzeby
        śledztwa prowadzonego przez krakowską Prokuraturę Okręgową. Pozostaje on pod
        zarzutem z art. 286 par. 1 kodeksu karnego, tj. oszustwa" - poinformowała PAP
        rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Mirosława Kalinowska-Zajdak.
        Jak wyjaśniła rzeczniczka, "śledztwo dotyczy zdarzeń z lat 1994- 97,
        pokrzywdzonymi są osoby fizyczne, a zarzuty nie są związane z działalnością
        polityczną Mirosława S.". Ze względu na to, że polityk jest przesłuchiwany,
        prokuratura nie udziela bliższych informacji w tej sprawie.
        Wcześniej rzecznik PiS poseł Adam Bielan poinformował PAP, że w wyniku
        informacji o zatrzymaniu Stycznia, prezes PiS Jarosław Kaczyński na wniosek
        partyjnej komisji etyki podjął w poniedziałek decyzję o zawieszeniu go w prawach
        członka partii i nakazał komisji etyki zbadanie sprawy.
        "W związku z doniesieniami mediów i telefonami od dziennikarzy informującymi
        nas, że pan Mirosław Styczeń został dzisiaj zatrzymany przez ABW, prezes PiS
        Jarosław Kaczyński na wniosek partyjnej komisji etyki podjął decyzję o
        zawieszeniu go w prawach członka partii i nakazał komisji etyki pilne zbadanie
        tej sprawy" - powiedział Bielan PAP.
        Styczeń ma 52 lata (ur. 1953 w Krakowie). Ma średnie wykształcenie: ukończył I
        Liceum Ogólnokształcące im. Bartłomieja Nowodworskiego w Krakowie. W 1996 r.
        zdobył licencję Państwowego Urzędu Nadzoru Ubezpieczeniowego.
        W latach 1981-82 był rzecznikiem prasowym Zarządu Regionu Podbeskidzie NSZZ
        Solidarność w Bielsku-Białej. Internowany w stanie wojennym. Po zwolnieniu z
        internowania pracował fizycznie m.in. w parafii pw. Józefa w Bielsku-Białej. Od
        1988 do 1989 r. rzecznik NSZZ "S" Podbeskidzia i szef Komitetu Obywatelskiego
        "Solidarności". W latach 1994-97 był właścicielem firmy konsultingowej.
        Po 1989 r. był członkiem Forum Prawicy Demokratycznej, ale nie wszedł do Unii
        Demokratycznej (1990). Był współtwórcą Koalicji Republikańskiej, a potem
        wiceprzewodniczącym Partii Konserwatywnej (1993-96). Po jej połączeniu ze
        Stronnictwem Chrześcijańsko-Ludowym i utworzeniu Stronnictwa
        Konserwatywno-Ludowego - od 1997 r. był wiceprzewodniczącym partii, a od lutego
        1998 do marca 2000 r. - prezesem SKL.
        Po wyjściu SKL z AWS wstąpił do Przymierza Prawicy. W wyborach do Sejmu w 2001
        r. startował z listy Prawa i Sprawiedliwości w Bielsku-Białej, lecz nie uzyskał
        mandatu. Styczeń jest we władzach krajowych PiS.
        Od 2001 r., gdy przestał być posłem, prowadził własną działalność gospodarczą,
        pełnił też obowiązki prezesa firmy "Karen Notebook".(PAP)

        Jarosław Kaczyński
      • xyz-xyz a oto premier z PiS:))))))))))))))))) 26.10.05, 08:39
        Premier z ferajny

        Tygodnik „Wprost” (nr 41/2005) ujawnił interesowne powiązania kandydata PiS na
        premiera z biznesmenem o wątpliwej uczciwości. Kazimierz Marcinkiewicz
        zaprzeczył tylko jednemu z zarzutów.

        „NIE” przedstawia podejrzane powiązania Marcinkiewicza z innymi ludźmi interesu,
        jednego obciążają zarzuty karne. Wyciągnięty przez Kaczyńskich nagle, jak królik
        z cylindra, mało komu znany kandydat na premiera ma więc takie sitwiarskie
        cechy, z którymi walkę PiS deklaruje jako swój główny cel. Państwo ma być
        uczciwe i przejrzyste, a jednocześnie najpotężniejszego w nim urzędnika cechują
        mętne powiązania?

        Zdumienie wywołało to, że „Wprost” – czasoPiSmo popierające PiS i czyścicielskie
        pasje Kaczorów – wbija im takiego gola. Moja hipoteza jest taka: ubrudzenie
        Marcinkiewicza, zanim zacznie formować rząd, jest otóż Kaczyńskim na rękę. Jeśli
        Lech Kaczyński przegra wybory prezydenckie, ułatwi to braciom K. pozbycie się
        Marcinkiewicza jako faceta – okazało się – ubrudzonego i wysunięcie Jarosława
        Kaczyńskiego na premiera. Gdyby zaś – odpukać – Lech został prezydentem,
        oznajmią, że Marcinkiewicza niesłusznie prasa opluskiwała prowadząc brudną kampanię.

        A teraz drobne przyczynki do obrazu funkcjonowania i rozwijania się sitwy.

        Dom

        „Gazeta Lubuska” (z 3 października 2005 r.): Z oświadczenia na koniec kadencji
        wynika, że poseł ma mieszkanie 97 metrów, warte 180 tys. zł. Opla Vectrę z 2001
        r., 20 tys. zł oszczędności, dwa kredyty – 45 i 5 tys. zł, gdy był już posłem.
        Marcinkiewiczowie zaczęli budowę domu (w sąsiedztwie prezydenta Gorzowa
        Jędrzejczaka), ale sprzedali go w stanie surowym. – Nie było nas stać na budowę
        – mówił wtedy poseł.

        Zatrzymajmy się w tym miejscu na chwilę. Rok upływa od dnia, w którym na wniosek
        prokuratury sąd zamknął w pudle prezydenta Gorzowa i sąsiada Marcinkiewicza –
        wspomnianego Tadeusza Jędrzejczaka. Podejrzewano go o haniebne, zdaniem
        prokuratury, kontakty z firmami budowlanymi. „GW” PiSała: Sprawy, które bada
        prokuratura, dotyczą lat 1999–2002. W tym czasie wiceprezydentem Gorzowa
        odpowiedzialnym za inwestycje (do jesieni 2001 r.) był Andrzej Korski (...)
        wojewoda lubuski, a prezydentem Gorzowa Tadeusz Jędrzejczak (rządzi miastem do
        dziś). Obaj urzędnicy twierdzą publicznie, że ze sprawą Przedsiębiorstwa
        Budownictwa Inżynieryjnego (PBI) nie mają nic wspólnego. Nie zaprzeczają jednak,
        że firmy, które wznosiły dla miasta różne inwestycje, były też zaangażowane w
        budowę ich prywatnych domów.

        Informacji o tym, że Jędrzejczak został zwolniony z aresztu i dziś zarzuca mu
        się ogólnie „działanie na szkodę miasta”, już nie znaleźliśmy.

        Media zajęte dokładaniem SLD-owskiemu prezydentowi Gorzowa zapomniały przyjrzeć
        się domowi Marcinkiewicza, choć budowany był przez płot. Stawiała go firma,
        która prowadziła rozbudowę Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Gorzowie.
        Kazimierz Marcinkiewicz był, trzeba trafu, w Radzie Fundacji tej szkoły.

        Korzystanie z firmy, której główny zarobek związany był z inwestycją, której
        Marcinkiewicz patronował jako członek Rady Fundacji, uszło więc uwadze opinii
        publicznej.

        Koledzy

        Prasa poinformowała, że Marcinkiwicz nie wPiSał do sejmowej deklaracji o
        zarobkach 36 tys. zł, a była to zapłata za doradzanie Powszechnemu Towarzystwu
        Emerytalnemu HMC. Otóż w ukryciu tej kwoty Marcinkiewicz miał interes. Prezesem
        PTE HMC był Zbigniew Pusz, były wojewoda gorzowski, senator ZChN, a obecnie
        działacz PiS. Po pracy w administracji rządowej Pusz zajął się produkcją okien i
        drzwi, a następnie ubezpieczeniami. Stare, jeszcze PRL-owskie komuchy, które po
        upadku poprzedniego ustroju podczepiły się pod niemieckie interesy
        ubezpieczeniowe, właśnie Pusza wymyśliły sobie na szefa gorzowskiego oddziału
        firmy ubezpieczeniowej Compensa, należącej do niemieckiego banku HMC. Urodziło
        się z tego Powszechne Towarzystwo Emerytalne, a następnie Otwarty Fundusz
        Emerytalny Rodzina. Ta „Rodzina”, jako jedna z ostatnich, ustawiła się w kolejce
        po licencję na działalność, którą wydawał Urząd Nadzoru nad Funduszami
        Emerytalnymi. Szanse miała marne. Ale pomysł z Puszem okazał się strzałem w
        dziesiątkę. Urząd Nadzoru nad Funduszami Emerytalnymi był w rękach ZChN.
        Prezesem był tam niejaki Cezary Mech, działacz ZChN i – jak wiemy dzięki
        publikacji „NIE” („Mech z Pampeluny” nr 40/2005) – członek Opus Dei. On z ZChN,
        Pusz z ZChN... „Rodzina” dostała licencję. Wtedy właśnie Pusz dał zarobić
        koledze, czyli Kazimierzowi Marcinkiewiczowi, zlecając mu konsultacje. Ciekawe
        byłoby widzieć, co też mu teraźniejszy kandydat na premiera doradzał, bo
        ostatecznie ten OFE Rodzina szlag trafił, a Niemcy stracili ok. 50 mln zł.

        Sie kręci

        Na łamach „Faktu” znalazło się zdjęcie premiera in spe zajadającego sushi w
        towarzystwie Mirosława Stycznia. Styczeń to kiedyś wielka figura w SKL, kumpel
        Rokity. Potem przechrzcił się na kaczyzm i został członkiem PiS. Jest właśnie
        oskarżony o wyłudzenie 350 tys. zł.

        Szkoda, że fotoreporterzy „Faktu” nie mają wstępu do Klubu Biznesu Polskiego w
        pałacyku Sobańskich w Warszawie. Tam dopiero zobaczyliby coś ciekawego. Na
        przykład – Marcinkiewicz i Styczeń na słynnych skórzanych kanapach w
        podziemiach, czyli w najbardziej intymnej części tej ekskluzywnej knajpy. Albo
        Jarosław Kaczyński, Ludwik Dorn i Kazimierz Marcinkiewicz razem z Janem
        Kulczykiem i Jaremą Mordasiewiczem podczas oswajania PiS z Polską Radą Biznesu...

        Sami państwo widzą, że wolno, bo wolno, ale jakoś tę władzę się ulepi. Interes
        już się kręci.
        Autor : Marek Barański
    • felix_edmundowicz aż zatkało xyzeta, :))))))))))))))))))))))))))nt 25.10.05, 14:38
      • xyz-xyz aż zatkało felixa n/t, :))))))))))))))))))))))))) 26.10.05, 08:40
        • felix_edmundowicz nie zatkało 26.10.05, 09:51
          styczeń to mi lata koło lutego i sam wiesz kto i co prokurował.
          Marcinkiewicz jest uczciwy.
          Pozdrów starostów, no i koniecznie przytocz całą piosenkę-hymn exzomowców,"
          swędzi mnie moja mała pała" czy jakoś tak , czy śpiewacie to sobie na
          swoich "rozrywkowych " egzekutywach?
          Wzorem twoim powinienem w sygnaturce pisać "lutnąć ci".
          Zauważ że tego nie robię.
          Przyjmij to jako wyraz mojej kohabitacji
          :)))))))
          • xyz-xyz Re: nie zatkało 26.10.05, 10:20

            styczeń to mi lata koło lutego i sam wiesz kto i co prokurował.

            Taaaa. Pewnie wraże komuchy poczciwca Stycznia opluły:)))))))))))))))))))))))

            Mi zaś były poseł SLD wisi śpiącym nietoperzem:)))))))))))))) Jak na
            narozrabiał, to zostanie ukarany. Ja nie pitole, że ktoś coś prokurował.
            Ciekawym też, jak ma się morozowska-gawrylukowa propaganda, do rzeczywistości?
            Gdzie te upolitycznione prokuratur? Czerwonych lopkorączków wsadza się aż miło.
            Mimo, że Ziebro nie jest jeszcze nawet kandydatem na ministra:)))


            > Marcinkiewicz jest uczciwy.

            A świstak zawija te sreberka. Ja zaś twoim wzorem, mimo oczywistych faktów, tak
            jak ty to zrobiłeś w przypadku Marcinkiewicza, napisze: Pęczak jest uczciwy. On
            jednak siedzi w pudle, a nie w Radzie Ministrów:)

            > Pozdrów starostów, no i koniecznie przytocz całą piosenkę-hymn exzomowców,"
            > swędzi mnie moja mała pała" czy jakoś tak , czy śpiewacie to sobie na
            > swoich "rozrywkowych " egzekutywach

            Nie znam tej pieśni. Starostów pozdrowię, jeżeli ty pozdrowisz posła
            Krasulskiego:)))) Ostatnio na "egzekutywach" śpiewamy:

            W Warszawie w ratusza krzaczkach
            Mieszkała Kaczka Bliźniaczka
            Co cały dzień na wyścigi
            Robiła z bratem intrygi
            Zamiast się miastem zajmować
            Kochała siebie promować
            I by pokazać jak działa
            Muzea wciąż otwierała
            Pomawiać innych lubiła
            Sprytnie to z bratem czyniła
            Wciąż ponoć gdzieś coś słyszała
            Tak w mediach się zaklinała
            Wściekli się ludzie okropnie
            Niech intrygantkę gęś kopnie
            Poszli w paradzie z plakatem
            Gej Kaczko jest twoim bratem
            Nad Polską się chmury zbierają
            Już ludzie po kątach gadają
            Premierem ma być jedna Kaczka
            A prezydentem Bliźniaczka
            Broń Boże przed widmem nas kaczym
            Cokolwiek w tym kraju to znaczy
            Niech lepiej historia starannie
            Upiecze te Kaczki w brytfannie.

            Wzorem twoim powinienem w sygnaturce pisać "lutnąć ci"

            Moim? Deć ja nie piszę w sygnaturze "Spieprzaj dziadu"!

            > Zauważ że tego nie robię.
            > Przyjmij to jako wyraz mojej kohabitacj

            Kohabitacji? Kaczory będą ze sobą kohabitować? Hłe hłe hłe:)))))))))))))))))))
    • enancjo Re: THE SHOW MUST GO ON ... 26.10.05, 09:52
      .. ta sama tzw technika rzucania blotem jest bardzo skuteczna
      w horyzoncie 4-5 lat .. i juz sie zaczyna .. oby tylko nie
      nastapilo przedwczesne przegrzanie koniunktury ...
      .. swoja droga gdyby lewusy nie robily TAK wielkich bledow
      i super .. bez mydlowego .. ustawiania swoich przez te ostatnie
      4 lata to by tak sromotnie nie przegrali tych ostatnich
      wyborow ..
      .. a to ze sie zna roznych ludzi, w tym i o podejrzanym
      kontekstcie nie czyni znajacego automatycznie podejrzanym,
      nawet gdy swiadczyl dla nich uslugi, za ktore bral jakies
      wynagrodzenie ..
      .. inna rzecz .. ze te doradztwa to typowy przyklad ubocznego
      finansowania roznych ugrupowan .. typowy i przymusowy HAK
      w partyjnej karierze, co by delikwent wiedzial .. ze jakby
      wolnosc i demokracja by mu zbytnio namieszala w glowie to
      MY cos MAMY .. tak pod publike wysyla sie wowczas ostrzezenie
      co by wiedzial jak i ze moze zostac publicznie napietnowany ..
      .. taka technika uruchamia w nastepstwie .. instrumenty
      demokratycznego panstwa .. ktore uporczywie dazy do tzw
      wykazania tzw prawdy ..
      .. AL z SO probowal nawet ten uboczny mechanizm wlozyc jakos
      w ramy prawne, ale mu nie wyszlo .. a niektorzy jak JO ..
      z LSD tupnal niepokornie nozka i po dzis dzien za niesubordynacje
      peta sie po sadach i nie moze ani wykaraskac ani upewnic czy
      zataili cos w dokumentach z przeszlosci czy nie .. i czy to go
      powinno obciazac czy nie .. i tak mu zostanie .. bo nim
      juz sie nikt nie przejmuje i nie przejmie ..
      .. w koncu wymienione tu gaztey i tygodniki maja okreslona
      opinie .. i zgodnie z swoimi interesami i tych ktorym sluza
      beda ksztaltowac obraz rzeczywistosci ..
      Enancjo
      .. prawda sie kiepsko sprzedaje .. polprawda jest niezlym
      chwytem marketingowym .. klamstwo nie istnieje jezeli wszyscy
      o tym pisza ..
      • xyz-xyz Re: ENANCJO MUST GO ON ... 26.10.05, 10:44

        .. ta sama tzw technika rzucania blotem jest bardzo skuteczna

        O tak. POPiSowcy osiągnęli w tej dziedzinie mistrzostwo Wszechświata:)


        > w horyzoncie 4-5 lat .. i juz sie zaczyna .. oby tylko nie
        > nastapilo przedwczesne przegrzanie koniunktury ...
        > .. swoja droga gdyby lewusy nie robily TAK wielkich bledow
        > i super .. bez mydlowego .. ustawiania swoich przez te ostatnie
        > 4 lata to by tak sromotnie nie przegrali tych ostatnich
        > wyborow .

        A ja myślę, że wystarczyłyby TVP i TVN.:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        Czytałeś Diagnozę społeczną 2005?

        > .. a to ze sie zna roznych ludzi, w tym i o podejrzanym
        > kontekstcie nie czyni znajacego automatycznie podejrzanym,
        > nawet gdy swiadczyl dla nich uslugi, za ktore bral jakies
        > wynagrodzenie ..

        No proszę! A jeszcze niedawno samo zdjęcie z Dochnalem miało czerwonych do mamra
        wysyłać. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia? Oj enancjo teraz to
        przesadziłeś. Pamięć krótka?

        > .. inna rzecz .. ze te doradztwa to typowy przyklad ubocznego
        > finansowania roznych ugrupowan .. typowy i przymusowy HAK
        > w partyjnej karierze, co by delikwent wiedzial .. ze jakby
        > wolnosc i demokracja by mu zbytnio namieszala w glowie to
        > MY cos MAMY ..

        Taaa. Ktoś z SLD doradza-aferzysta, Marcinkiewicz z PiS doradza-fiołki. Enancjo
        ukraść krowę dobrze, enancjowi ukraść krowę, korupcja w SLD:)))))


        tak pod publike wysyla sie wowczas ostrzezenie
        > co by wiedzial jak i ze moze zostac publicznie napietnowany ..

        tak pod publike wysyla sie wowczas ostrzezenie
        > co by wiedzial jak i ze moze zostac publicznie napietnowany ..
        > .. taka technika uruchamia w nastepstwie .. instrumenty
        > demokratycznego panstwa .. ktore uporczywie dazy do tzw
        > wykazania tzw prawdy .


        Taaaa prokuratura prawomocnie stwierdza, że Cimoszewicz był czysty, jednak
        "instrumenty demokratycznego państwa" (czytaj: morozowsko-gawrylukowskie
        media), i tak zniszczyły człowiekowi karierę. Enancjo ukraść krowę...

        > .. AL z SO probowal nawet ten uboczny mechanizm wlozyc jakos
        > w ramy prawne, ale mu nie wyszlo .. a niektorzy jak JO ..
        > z LSD tupnal niepokornie nozka i po dzis dzien za niesubordynacje
        > peta sie po sadach i nie moze ani wykaraskac ani upewnic czy
        > zataili cos w dokumentach z przeszlosci czy nie .. i czy to go
        > powinno obciazac czy nie .. i tak mu zostanie .. bo nim
        > juz sie nikt nie przejmuje i nie przejmie ..

        Zaś Marcinkiewicz zataił 36 tys. i nic. A Cimoch baj baj:)))) Enancjo ukraść
        krowę...

        > .. w koncu wymienione tu gaztey i tygodniki maja okreslona
        > opinie .. i zgodnie z swoimi interesami i tych ktorym sluza
        > beda ksztaltowac obraz rzeczywistosci ..

        No tak. Wyrocznia jest jedynie Wybiórcza i te gazety, które Enancjo uzna za nie
        mające "określonej opinii". Ciekawa teza. Może niech, twoim wzorem, Olejniczak
        na zarzuty wobec członków SLD odpowiada w ten sposób: "w końcu wymienione tu
        gazety i tygodniki maja określoną opinie. I zgodnie z swoimi interesami i tych
        którym służą kształtują obraz rzeczywistości". Cudeńko:) Można tak wytłumaczyć
        każde qrestwo. Enancjo ukraść krowę - media o określonej opinii, służąc
        określonym siłom i własnym interesom, stworzyły rzeczywistość, w której to
        enancjo ukradł krowę, choć to krowa jest przymusowym hakiem... Ja pier...
        Enancjo!:)))))))))))))))))))))))))))))))))


        > .. prawda sie kiepsko sprzedaje .. polprawda jest niezlym
        > chwytem marketingowym .. klamstwo nie istnieje jezeli wszyscy
        > o tym pisza ..

        No proszę. Pęczak na wolność! Pęczak ofiarą półprawd itp. He he he Enancjo
        ukraść krowę... półprawda:)))))))))))))))))))))
        • enancjo Re: XYZ .. MUST TEND.... 26.10.05, 11:49
          .. czyzbys zawod zmienil .. ze o tym pasaniu krowek
          a moze OCIEC RY .. ten od trzodek Cie inspiruje ..
          .. jasne ze wszyscy teraz wszyscy byli sa biedni i
          chorzy a reszta wrecz ozdrowiala .. dlatego NFZ
          wkrotce padnie ..gdyz nie wytrzyma tej dynamicznej
          sytuacji .. takiej ilosci zmartwychwstan .. :)) ..
          .. czytac umiesz, ale mielisz niestety tylko na potrzeby
          wlasnego mleka .. to wlasnie jest ta zgubna cecha
          ciaglej jazdy na LSD ... tylko nie wiedzialem ze to
          ekstrakt bedacy wynikiem pasania krowek ..
          Enancjo
          • xyz-xyz Re: XYZ .. MUST TEND.... 26.10.05, 14:29
            .. tylko nie wiedzialem ze to
            ekstrakt bedacy wynikiem pasania krowek

            Nieeee, to jest "kształtowanie obrazu rzeczywistości zgodnie z swoimi interesami
            i tych którym służą, przez wymienione tu gazety i tygodniki, które mają
            określoną
            opinię:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
            • enancjo Re: XYZ .. MUST TEND.... for milk of course!! 26.10.05, 14:56
              .. BETON UBER ALLES ...:))
              .. niektorzy lubia sie do tego wczesniej po ... lasowac :))
              Enancjo
              • xyz-xyz Re: XYZ .. MUST TEND.... for milk of course!! 26.10.05, 15:01
                Beton? Nie Enancjo. Hipokryci uber alles...:)))))))
                • enancjo Re: XYZ .. MUST TEND.... for milk of course!! 26.10.05, 15:08
                  .. HIP.. o .. KRYCI czy HIP OKRYCI ? :))
                  Enancjo
                  • xyz-xyz Re: XYZ .. MUST TEND.... for milk of course!! 26.10.05, 15:27
                    HIP.. o .. KRYCI czy HIP OKRYCI ?

                    Okryci określoną opinią;))))))))))))))))))))
                    • enancjo Re: XYZ .. MUST TEND.... for milk of course!! 26.10.05, 15:35
                      .. chyba nie Pan Bocek wymyslil tych ZURnaLISTuff
                      co by mu lzej bylo .. nieraz ma watpliwosci ze
                      ten program z demokcaja tez sie niezbyt udal ..
                      .. najgorzej to poprawiac po samemu sobie

                      Enancjo
    • felix_edmundowicz wróćmy do meritum 26.10.05, 10:29
      mam nadzieję że wiesz kogo cytujesz w swoim wątku.
      tow.Olejniczak Wojciech widać ma więcej politycznego rozsądku od ciebie, skoro
      ogłosił że przez 100 dni SLD nie będzie krytykować ani wypowiadać się na temat
      zwycięzców wyborów, bo wiadomo że zorganizowanie musi potrwać.
      A żeby ci się nie nudziło poczytaj o kolejnym waszym fachowcu protegowanym
      przez samego Nieskazitelnego Cimoszewicza.

      serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,2985457.html
      Dla 50-letniego Wiaderka, który w Radomsku zaczynał karierę po studiach i
      rządził tamtejszą prokuraturą przez dziesięć lat (w 1994 r. mianował go
      minister Włodzimierz Cimoszewicz), był to szok, gdy znów został szeregowym
      prokuratorem.

      • xyz-xyz Re: wróćmy do meritum 26.10.05, 11:02
        tow.Olejniczak Wojciech widać ma więcej politycznego rozsądku od ciebie, skoro
        > ogłosił że przez 100 dni SLD nie będzie krytykować ani wypowiadać się na
        temat
        > zwycięzców wyborów, bo wiadomo że zorganizowanie musi potrwać.


        W 2001 nie czekaliście nawet minuty. Poza tym w kampanii Kaczory i Rokity
        zapowiadały, że nie będzie walki o stołki. A o niczym innym nie gadają.
        STOŁKI:))))))))))))))))))))))))

        Dla 50-letniego Wiaderka, który w Radomsku zaczynał karierę po studiach i
        > rządził tamtejszą prokuraturą przez dziesięć lat (w 1994 r. mianował go
        > minister Włodzimierz Cimoszewicz), był to szok, gdy znów został szeregowym
        > prokuratorem.


        No i co z tego? Co ma Cimoch do działań Wiaderka? Bo mianował? Kaczor kazał
        wypuścić faceta, który torturował człowieka. I czemuż to nic o wannie nie
        piszesz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka