Dodaj do ulubionych

Czy wasze żony,narzeczone maja fajne koleżanki???

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.05, 19:48
Kolezanki mojej kobitki to calkiem,calkiem mile babeczki.Lubie jak odwiedzaja
nasz dom.A jak to jest u was?
Obserwuj wątek
    • Gość: kazik Re: Czy wasze żony,narzeczone maja fajne koleżank IP: *.chello.pl 29.10.05, 20:24
      Moja żona ma bardzo fajne koleżanki, jak nas odwiedzają to zawsze mam grzeszne
      myśli.
      Swoją drogą, cudze żony sie zwykle bardziej podobaja niż własna.
      • Gość: szlugensdorf Re: Czy wasze żony,narzeczone maja fajne koleżank IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.05, 20:29
        Oj tak, ze trzy bym z bardzo miłą chęcią zbałamucił, ale ryzyko jest tu zbyt
        duże, bo koleżanki sie pokłócą i już stajesz sie orężem do pognębienia twej
        żony przez koleżankę, czyli wszystko wychodzi na jaw i... ROZWÓD :)
        • Gość: kzychu Re: Czy wasze żony,narzeczone maja fajne koleżank IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.05, 20:43
          Oj tak tak. A na koncu okazuje sie, ze zona i tak jest najlepsza. Tyle ze moze
          byc za pozno ;)
          • Gość: Alex Międzyzdroje Re: Czy wasze żony,narzeczone maja fajne koleżank IP: *.szczecin.mm.pl 29.10.05, 21:41
            A ja nawet żony nie mam :( , zazdroszczę tym co mają , też bym chciał kłaść się
            spać z ukochaną a tak muszę sam :(
            Jakoś sie tak w życiu ulożyło że sam zostałem jak ten kołek w płocie i mi się
            chce płakać :(
            • krysia.tuchalowa Re: Czy wasze żony,narzeczone maja fajne koleżank 29.10.05, 22:09
              Chlopaki nie placza!!! Hejze kolego,w Miedzyzdrojach na brak wczasowiczek nie
              mozesz chyba narzekac ?
    • beatrix13 Re: a ja nie mam żony ani narzeczonej 29.10.05, 22:57
      a sama jestem bardzo fajna,co oznacza,że posiadaczki mężów i narzeczonych mnie
      nie zapraszają,z uzasadnionej obawy
      • jacek.zienkiewicz Re: a ja nie mam żony ani narzeczonej 30.10.05, 00:57
        Ale taka fajną to zapraszają faceci, nieprawdaż?
        Pzdr
        JZ
        • beatrix13 Re: a ja nie mam żony ani narzeczonej 30.10.05, 00:59
          jacek.zienkiewicz napisał:

          > Ale taka fajną to zapraszają faceci, nieprawdaż?
          > Pzdr
          > JZ
          faceci boją się inteligentnych kobiet,co by nie tracić autorytetu
          najmądrzejszego samca w stadzie
          • jacek.zienkiewicz Re: a ja nie mam żony ani narzeczonej 30.10.05, 01:02
            No to tu już przesadziłaś. Od kiedy boimy się inteligentnych kobiet? Wręcz
            odwrotnie, właśnie ich towarzystwo cenimy sobie najbardziej (przynajmniej
            niektórzy).
            Pzdr
            JZ
            • beatrix13 Re: a ja nie mam żony ani narzeczonej 30.10.05, 01:04
              jacek.zienkiewicz napisał:

              > No to tu już przesadziłaś. Od kiedy boimy się inteligentnych kobiet? Wręcz
              > odwrotnie, właśnie ich towarzystwo cenimy sobie najbardziej (przynajmniej
              > niektórzy).
              > Pzdr
              > JZ
              no to ja na tych niektórych bez kompleksów intelektualnych nie trafiam,a tylko
              na quasiinteligentnych
              • jacek.zienkiewicz Re: a ja nie mam żony ani narzeczonej 30.10.05, 01:10
                To lepiej się rozglądaj. Z inteligentną kobietą można i pogadać o wielu
                sprawach uznawanych za typowo męskie (nawet jak ją niespecjalnie interesują na
                co dzień), np. o polityce czy sporcie, bo zazwyczaj ma wyrobione zdanie o
                większości spraw. Często można od takiej damy dowiedzieć się czegoś nowego.
                Poza tym co bardzo ważne w parze z inteligencją idzie zazwyczaj poczucie humoru
                więc jest i weselej.
                Poza tym inteligentna kobieta może zaimponować facetowi, a o to przecież chodzi.
                Pzdr
                JZ
                • beatrix13 Re: a ja nie mam żony ani narzeczonej 30.10.05, 01:12
                  ze mną o polityce to dłuuuugo można,o piłce też,a w parze oprócz monthy
                  pytonowskiego humoru uroda idzie (skromnisia)
                  • jacek.zienkiewicz Re: a ja mam żonę 30.10.05, 01:17
                    Beatrix!
                    Toż reprezentujesz rzadko spotykany ideał. I Ty narzekasz na brak towarzystwa,
                    czy wręcz adoracji?
                    Niemożliwe.
                    Ale jeśli to prawda to chętnie postawię Ci drinka i porozmawiam o poważnych i
                    niepoważnych sprawach. A może poprawi Ci się humor? :-)
                    JZ
                    • beatrix13 Re: a ja mam żonę 30.10.05, 01:20
                      małe możliwości napotkania mnie,bo nie udzialam się w życiu towarzyskim nocnego
                      Szczecina,a z tego forum wynika,że jestem wyjątkiem.
                      A propos drinka preferuje sex on the beach
                      • jacek.zienkiewicz Re: a ja mam żonę 30.10.05, 01:24
                        Skoro masz czasem ochotę kogoś spotkać, to odrobinę udzielania się
                        towarzyskiego (niekoniecznie nocnego, ale też może być) przydałoby się.
                        A co do drinka to dość popularny, ale i trafny wybór.
                        Jest kilka miejsc w Szczecinie gdzie go podają :-)
                        JZ
                        • beatrix13 Re: a ja mam żonę 30.10.05, 01:27
                          cicho teraz na forum,więc albo piją,jak to rasowi Polacy albo śpią
                          • jacek.zienkiewicz Re: a ja mam żonę 30.10.05, 01:29
                            beatrix13 napisała:
                            > cicho teraz na forum,więc albo piją,jak to rasowi Polacy albo śpią

                            A może się kochają?
                            JZ
                            • beatrix13 Re: a ja mam żonę 30.10.05, 01:30
                              jacek.zienkiewicz napisał:

                              > beatrix13 napisała:
                              > > cicho teraz na forum,więc albo piją,jak to rasowi Polacy albo śpią
                              >
                              > A może się kochają?
                              > JZ
                              > no chyba,że inaczej,bo z przyrostem naturalnym to u nas marniutko
                              • jacek.zienkiewicz Re: a ja mam żonę 30.10.05, 01:32
                                Zaraz inaczej. Może tylko świadomość wzrosła?
                                JZ
                                • beatrix13 Re: a ja mam żonę 30.10.05, 01:35
                                  jacek.zienkiewicz napisał:

                                  > Zaraz inaczej. Może tylko świadomość wzrosła?
                                  > Jz
                                  wśród naszych rodaków? eeee niemożliwe(vide:wybory + frekwencja)
                                  • jacek.zienkiewicz Re: a ja mam żonę 30.10.05, 01:38
                                    beatrix13 napisała:
                                    Może tylko świadomość wzrosła?
                                    > wśród naszych rodaków? eeee niemożliwe(vide:wybory + frekwencja)

                                    Fakt. Możliwe że moje przypuszczenie było zbyt optymistyczne.
                                    Ale może są wyjątki. A reszta albo śpi albo pije. Np. sex on the beach?
                                    JZ
                                    • beatrix13 Re: a ja mam żonę 30.10.05, 01:39
                                      to typowo babski drink,a to forum jest w większości męskie,oni wszyscy browar
                                      • jacek.zienkiewicz Re: a ja mam żonę 30.10.05, 01:43
                                        Wcale nie tylko babski. Znam kilku panów którzy tez go lubią.
                                        A co do browaru to faktycznie króluje. U mnie też, aczkolwiek lubię też teuqilę
                                        i bloody mary (dobrze przyrządzoną).
                                        JZ
                                        • beatrix13 Re: a ja mam żonę 30.10.05, 01:47
                                          bloody mary nie próbowałam,a tequilla tylko w drinku,nie lubię zlizywać soli z
                                          ręki(lekka dewiacja)
                                          • jacek.zienkiewicz Re: a ja mam żonę 30.10.05, 01:51
                                            Zarówno "maryśkę" jak i teuqilę polecam. Przy czym paniom często bardziej
                                            smakuje złota z cynamonem i pomarańczą. A soli (lub cynamonu) wcale nie trzeba
                                            zlizywać z ręki. Picie teuqili to może być prawdziwy (i bardzo przyjemny)
                                            rytuał. O ile towarzystwo jest odpowiednie i pasuje do siebie.
                                            • beatrix13 Re: a ja mam żonę 30.10.05, 01:56
                                              królestwo za takie towarzystwo!
                                              • jacek.zienkiewicz Re: a ja mam żonę 30.10.05, 01:58
                                                Szkoda królestwa, ale zaczynasz kusić.
                                                • beatrix13 Re: a ja mam żonę 30.10.05, 01:59
                                                  jacek.zienkiewicz napisał:

                                                  > Szkoda królestwa, ale zaczynasz kusić
                                                  jak biblijna Ewa
                • Gość: baronowa Szlohał Re: a ja nie mam żony ani narzeczonej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.05, 06:00
                  >Często można od takiej damy dowiedzieć się czegoś nowego.
                  > Poza tym co bardzo ważne w parze z inteligencją idzie zazwyczaj poczucie
                  humoru
                  > więc jest i weselej.
                  > Poza tym inteligentna kobieta może zaimponować facetowi, a o to przecież
                  chodzi

                  NO no, nieźle mister jacek, jeszcze trochę i złowisz zwierzynę.
    • e.beata Re: Czy wasze żony,narzeczone maja fajne koleżank 30.10.05, 09:44
      >No i znowu się z Toba nie zgodzę. Po co facetom mamona? Żeby imponować
      kobietom. A z wężem w kieszeni zaimponowac się nie da :-)

      Inteligentnej kobiecie ma imponować mamona????!!!
      Czy coś żle zrozumiałam?
      • jacek.zienkiewicz Re: Czy wasze żony,narzeczone maja fajne koleżank 30.10.05, 17:32
        e.beato źle mnie zrozumiałaś.
        Nie sama mamona czy jej posiadanie ma zaiponować kobiecie, a sposób jej użycia.
        Skrajny skąpieć niezależnie czy biedny czy bogaty będzie raczej odstręczający.
        A ktoś elegancki i szarmancki także niezależnie czy bardziej czy mniej zamożny
        raczej wzbudza sympatię i uznanie kobiet, nieprawdaż?
        Pzdr
        JZ
        • Gość: zona pijaka Re: Czy wasze żony,narzeczone maja fajne koleżank IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 30.10.05, 17:52
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=29412381&a=29432861
          Jestem jak pies wierny własnej żonie
          i... dlatego za każdą suką gonię
          • Gość: zona pijaka Oj, co bezrobocie robi z ludzi IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 30.10.05, 18:05
            Coniektórzy mają pecha. Gdyby wcześniej przewidzieli, i zapisali się do PIS-u
            zamiast PO - to teraz mieliby jakiekolwiek zajęcie. A nie bezmyślnie siedzieć
            przed komputerem, dłubać w nosie i podrywać forumowe dziewki.
            • Gość: zona pijaka Re: Oj, co bezrobocie robi z ludzi IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 30.10.05, 18:08
              Aha, jeszcze jedno. Skoro żona wykręca korki - to pewno oszczędza na rachunkach.
              Moze pożyczyć stówę?
      • beatrix13 Re: Czy wasze żony,narzeczone maja fajne koleżank 30.10.05, 20:27
        e.beata napisała:

        > >No i znowu się z Toba nie zgodzę. Po co facetom mamona? Żeby imponować
        > kobietom. A z wężem w kieszeni zaimponowac się nie da :-)
        >
        > Inteligentnej kobiecie ma imponować mamona????!!!
        > Czy coś żle zrozumiałam?
        >NIEODŁĄCZNIE SKĄPSTWU TOWARZYSZY MAŁOSTKOWOŚĆ I EGOIZM,TO NIEZBYT ATRAKCYJNY
        KONGLOMERAT WAD. oCZYWIŚCIE,ŻE NA INTELIGENTNEJ KOBIECIE NAJLEPSZE WRAŻENIE
        ROBI BŁYSKOTLIWY INTELEKT,MIŁO GDY TEMU TOWARZYSZY WYSOKA KULTURA OSOBISTA I
        CECHA W ZANIKU W NASZYM SPOŁECZEŃSTWIE TJ. SZARMANCKOŚĆ
      • Gość: XXL Re: Czy wasze żony,narzeczone maja fajne koleżank IP: *.internet.v.pl 30.10.05, 20:33
        e.beata napisała:
        Żeby imponować
        > kobietom. A z wężem w kieszeni zaimponowac się nie da :-)

        czemu nie jak WĄŻ w kieszeni niczego sobie:)))))
        • beatrix13 Re: Czy wasze żony,narzeczone maja fajne koleżank 30.10.05, 20:42
          Gość portalu: XXL napisał(a):

          > e.beata napisała:
          > Żeby imponować
          > > kobietom. A z wężem w kieszeni zaimponowac się nie da :-)
          >
          > czemu nie jak WĄŻ w kieszeni niczego sobie:)))))
          CÓŚ U CIEBIE Z ANATOMIĄ NIE TAK JAK W KIESZENI WĄŻ
    • Gość: XXL Re: Czy wasze żony,narzeczone maja fajne fiutki:)) IP: *.internet.v.pl 30.10.05, 19:10
      :))))))))))))))))
  • jacek.zienkiewicz Re: a ja mam żonę 30.10.05, 01:02
    Pamiętaj że dla obojga (i Ewy i Adama) skończyło się to wygnaniem z raju. Ale
    dzięki temu pewnie w ogóle istniejemy, więc może warto i kusić i poddawać się
    pokusie?
    • beatrix13 Re: a ja mam żonę 30.10.05, 01:02
      jacek.zienkiewicz napisał:

      > Pamiętaj że dla obojga (i Ewy i Adama) skończyło się to wygnaniem z raju. Ale
      > dzięki temu pewnie w ogóle istniejemy, więc może warto i kusić i poddawać się
      > pokusie?
      no i trzeba uważać na węża
      • jacek.zienkiewicz Re: a ja mam żonę 30.10.05, 01:08
        Szczególnie tego w kieszeni.
        • beatrix13 Re: a ja mam żonę 30.10.05, 01:21
          jacek.zienkiewicz napisał:

          > Szczególnie tego w kieszeni.
          cecha charakterystyczna polskich mężczyzn,dla których mamona staje się bogiem


          • jacek.zienkiewicz Re: a ja mam żonę 30.10.05, 01:22
            No i znowu się z Toba nie zgodzę. Po co facetom mamona? Żeby imponować
            kobietom. A z wężem w kieszeni zaimponowac się nie da :-)
            • beatrix13 Re: a ja mam żonę 30.10.05, 01:28
              jacek.zienkiewicz napisał:

              > No i znowu się z Toba nie zgodzę. Po co facetom mamona? Żeby imponować
              > kobietom. A z wężem w kieszeni zaimponowac się nie da :-
              logiczny wywód,ale jak wspomniałam inteligentnych u nas deficyt,a już
              szczególnie takich wyprowadzających wnioskowanie logiczne
              • jacek.zienkiewicz Re: a ja mam żonę 30.10.05, 01:29
                Przesadzasz chyba troszkę. Tacy też się zdarzają :-)
                • Gość: Szlohał Re: a ja mam żonę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.05, 06:02
                  Weźcie wy sie umówcie i wskoczcie do wyrka, bo zasmiecacie forum - Wypad z baru!
                  • beatrix13 Re: a ja mam żonę 30.10.05, 11:18
                    Gość portalu: Szlohał napisał(a):

                    > Weźcie wy sie umówcie i wskoczcie do wyrka, bo zasmiecacie forum - Wypad z
                    baru
                    > !
                    a to się nazywa zazdrość,o której Shakespeare mawiał,że ma zielone oczy,a to
                    negatywne uczucie
                  • jacek.zienkiewicz Re: a ja mam żonę 30.10.05, 17:29
                    A fe, tak wulgarnie i chamsko? Po co?
                    A co będziemy robić i tu na forum i poza nim to nie Twoja sprawa. Nie podoba
                    się to nie czytaj.
                    JZ
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka