Dodaj do ulubionych

moderator GW

08.11.05, 17:47
alber_c powiedział:

tak sie wtrace na chwilke aby podtrzymac opinie XYZeta.

Kurde nie jest zadna Mucha. Muchy on przerasta o glowke, ot tak po prostu.
Wierzaj mi Zono, bo dane mi bylo i nie tylko mi z obecnych tu na forum,
spijac
sie z Felkiem, a nie z zadna Mucha do cholery!


taki tekst zasadził moderator czyli inaczej opiekun forum Gazety Wyborczej
albert c
niezależny
obiektywny
umiarkowany
w swoich opiniach i osądach
już nie nick ale konkretny człowiek który powinien przestrzegać zasad
konkretny człowiek z którym współpracuje Gazeta Wyborcza
Obserwuj wątek
    • absztyfikant Re: moderator GW 08.11.05, 17:54
      Co?????????

      Studencie! Opanuj sie! Przestan spamowac! Walnij sobie sete, to moze Ci mania
      przesladowcza na chwile pusci.
    • Gość: obs ryfikant Re: moderator GW IP: *.orange.pl 08.11.05, 18:03
      Zabawa w Wielkiego Brata czyli występy w podwójnej roli admina i szarego
      forumowicza jest zabawą nie fair
      • Gość: Fugazi Czemu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 22:04
        Czemu?
        Przykładowy ksiądz w kościele spowiada i chleje razem z wiernymi.
        Czy spowiedź jest przeszkodą i dla kogo w wypełnieniu swojej roli/posłannictwa?
        Czy nie można spotykać się poza kościołem, czy też raczej nie wypada się spowiadać?

        Pozdrawiam
        Fugazi
        • anamar Re: Czemu? 09.11.05, 09:38
          nie widzę nic złego w fakcie,że albert spotyka się prywatnie z niekórymi
          forumowiczami,pełni rolę admina i pisuje na forum...jego sprawa...
    • xxtoja Re: moderator GW 08.11.05, 19:07
      ja też uważm, że albercik jest nie fair. Tak się nie robi alberciku, tak się
      nie robi i to dotknęło moją osobę. uważam, że za bardzo ci odbiło i sie nie
      ujawnia to co mi zrobiłeś, tylko dlaczego innym tego nie zrobiłeś, to jest nie
      fair.
      • felix_edmundowicz Re: moderator GW 08.11.05, 19:17
        i to jest powód dla którego nie zawsze ma się rację zgadzając się na
        niesamowite spotkania forumowiczów.
        choć ochota przyznam nieraz wielka.
        teraz można zrozumieć można dlaczego są tacy co chcą wiedzieć co przed innymi
        zakryte i pchają się do służb.
      • albert_c Re: moderator GW 08.11.05, 22:53
        xxtoja napisała:

        > ja też uważm, że albercik jest nie fair. Tak się nie robi alberciku, tak się
        > nie robi i to dotknęło moją osobę.

        * moglbys jasniej???

        co Cie dotknelo?

        uważam, że za bardzo ci odbiło i sie nie
        > ujawnia to co mi zrobiłeś, tylko dlaczego innym tego nie zrobiłeś, to jest nie
        > fair.

        * co Ci zrobilem?

        wyjasnij mi zanim stwierdzisz ze mi odbilo...

        mimo to pozdrawiam, albert
        • xxtoja Re: moderator GW 08.11.05, 23:01
          wyślę ci odpowiedź na skrzynkę, ale to troszke potrwa, bo musze cosik poszukać.
    • xxtoja mam pytanko do alberta, a może zdradzisz kim jest 08.11.05, 19:20
      felek, feliks, andreas, żona pijaka, jakie maja płcie i ich numerki komputerowe.
      nie mówiąc o innych. Tak się nie robi albercik.
      • felix_edmundowicz Re: mam pytanko do alberta, a może zdradzisz kim 08.11.05, 19:22
        o nie, nie zgadzam się na płcie !!
        nie , xyz tego nie przeżyje !
        • xxtoja Re: mam pytanko do alberta, a może zdradzisz kim 08.11.05, 19:24
          to uważaj, ja tez tak myślałam, że regulamin jest tutaj prawem, ale widocznie
          nie wszystkich to obowiązuje. miałam ochote iść do redakcji z interwencją, ale
          student mnie uprzedził i ma rację.
        • xyz-xyz Re: mam pytanko do alberta, a może zdradzisz kim 09.11.05, 10:44
          Felix jestes kobietą?????????:)))))))))))))))))))))))))
      • Gość: K.F. Re: mam pytanko do alberta, a może zdradzisz kim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 19:52
        Czegoś tu nie rozumiem - żona pijaka przypisuje mnie do konkretnej osoby, z
        imienia i nazwiska - i to wg. Ciebie jest O'K.
        Albertcik twierdzi, ze nie jestem ...muchą. A Ty się go czepiasz Student!
        Wyjaśniam raz na zawsze, że jestem:
        Prof. Stanisławem Flejterskim,
        posłem, ex ministrem Jackiem Piechotą,
        kochankiem/ką Muchy
        gryzoniem,
        właścicielem posiadłosci nieżyjacego b. szefa Kuriera,
        absztyfikantem,
        pismakiem,
        kobietą i mężyczyzną,
        starą rurą kanalizacyjną
        komuchem,
        funkcjonariuszme SB/UB oraz UOP
        tajnym współpracownikiem wg listy Wilsteina,
        członkiem i wielbicielem SLD,
        byłym członkiem PZPR,
        postrachem mafiozów i ...komuszków,
        i kimś tam jeszcze, ale już nie pamiętam dokładnie kim.
        I wszystko, co sam napisałem o sobie - jest wierutnym kłamstwem.
        Komuchy kłamią z natury, genetycznie.
        Wpisz to w moje cv, żeby było aktualne.
        • xxtoja Re: mam pytanko do alberta, a może zdradzisz kim 08.11.05, 19:58
          ok felku wpisuję do twojego cv, tylko brakuje mi poczatkowych numerków anno
          domini.
          ..

          a albercik śpi i chrapie, albo hula
          • Gość: K.F. Re: mam pytanko do alberta, a może zdradzisz kim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 20:24
            Wszystkie daty z przełomu XX i XXI wieku.
            • xxtoja Re: mam pytanko do alberta, a może zdradzisz kim 08.11.05, 20:33
              czyzby jesteś feniksem i odradzasz sie z popiołoq, czy wyleniałym
              kocurem,którego za uszko trza podrapać, bo jest jego żal.
              • Gość: K.F. Re: mam pytanko do alberta, a może zdradzisz kim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 22:14
                Jestem wielopostaciowym kurde.felkiem - zatem pewnie także i fenikcem i
                wyleniałym kocurem. Przecież wiesz lepiej niż ja - kim jestem!
                Tylko mnie żałuj, podrapać za uchem, owszem, owszem...
          • albert_c Re: mam pytanko do alberta, a może zdradzisz kim 08.11.05, 22:55
            xxtoja napisała:


            > a albercik śpi i chrapie, albo hula

            * albercik odpoczywa od takich frustratow jak ty:(
            • xxtoja Re: mam pytanko do alberta, a może zdradzisz kim 08.11.05, 22:59
              oj nie ładnie alberciku, a kiedyś nawet dobrze nam się gadało. oj nie ładnie,
              boś zły.
              • albert_c Re: mam pytanko do alberta, a może zdradzisz kim 08.11.05, 23:05
                xxtoja napisała:

                > oj nie ładnie alberciku, a kiedyś nawet dobrze nam się gadało. oj nie ładnie,
                > boś zły.

                * nie, nie zly, czepiles sie, a ja nie bardzo wiem o co Tobie idzie tym razem,
                naprawde nie wiem czemu na mnie naskoczyles wraz ze Studentem...?????

                jak jakas banda frustratow, ale ok czekam na priv moze sie wyjasni i szybciej
                niz przypuszczamy bedzie ok, czekam.
                • i.fugazi Re: mam pytanko do alberta, a może zdradzisz kim 08.11.05, 23:15
                  > naprawde nie wiem czemu na mnie naskoczyles wraz ze Studentem...?????

                  Władza Albercik. Władza nad numerami-identyfikatorami.
                  I zwyczajny strach przed odanonimowieniem (?).
                  Trzymaj i nie daj się sprowokować.

                  Pozdrawiam
                  Fugazi
                  • albert_c Re: mam pytanko do alberta, a może zdradzisz kim 08.11.05, 23:18
                    i.fugazi napisał:


                    > Władza Albercik. Władza nad numerami-identyfikatorami.

                    * od numerkow wszytskim wara w tym i albercikowi!

                    > I zwyczajny strach przed odanonimowieniem (?).
                    > Trzymaj i nie daj się sprowokować.

                    * wqur**** sie jak jeden z drugim atakuja od tylu, a ja kurka wodna nie wiem co
                    jest grane. wariaci normalnie czy co?;-)
                    >
                    > Pozdrawiam
                    > Fugazi

                    * takze i bardzo serdecznie
                    • xxtoja Re: mam pytanko do alberta, a może zdradzisz kim 08.11.05, 23:28
                      już ci napisałam, atk więc zobacz na prw. i daj mi odpowiedź tez na moim prw
        • ergie felek, czy nie ... 08.11.05, 21:15
          ... za dużo sobie wrzuciłeś na garba ?
          • Gość: K.F. Re: felek, czy nie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 22:11
            To nie ja, to nasze kochane koleżeństwo forumowe. Ale przynajmniej wiem kim
            jestem w końcu. Nie ma to jak opinia publiczna.
            • Gość: mamoniowa Re: felek, czy nie ... IP: *.internet.v.pl 08.11.05, 22:12
              albo kim nie jestes :-)
              • Gość: K.F. Re: felek, czy nie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 22:16
                Władymirem Putinem - nie jestem, a chciałbym!
                Tyle władzy w jednym ręku, a na dodatek karateka!
                I to spjrzenie! - zasmuconego spaniela, kto mu się oprze?!
                • Gość: mamoniowa Re: felek, czy nie ... IP: *.internet.v.pl 08.11.05, 22:25
                  Szamil Basajew ?
    • vicek113 Re: a żona pijaka to kto??? 08.11.05, 22:36
      ..student1 możesz też zostać moderatorem skoro jesteś taki
      'moralny' więc nie czego się czepiasz alberta c.
      ..każdy kto trochę chadza po tym forum i chce wiedzieć, wie kto to jest
      student1.
      .. ja jednak w innej sprawie: otóż jest tu taki osobnik pod nazwą "żona pijaka"
      który niemalże w każdym poście ujawnia swoją zwichrowaną osobowość.
      Metoda na dowartościowanie to dla niego 'dokopanie' każdemu co na tym forum ma
      coś do powiedzenia. Stąd te wulgarne, obraźliwe wycieczki 'ad personam'. Ktoś
      już użył bardzo trafnego określenia; żona pijaka to takie 'intelektualne
      scierwo' - trafne.
      Forum jest dla wszystkich dlatego i takie idywiduum trzeba tolerować.
      ...tylko po co reagować na teksty, choć przyznam że dotykanemu trudno wyhamować.
      Kurde felek czy Mucha to nie powinno mieć znaczenia, ważne to co pisze i jak
      reaguje, tak jak ważne jest co pisze andreas, co napisał absztyfikant a co
      wydedukował na potrzeby chwili xyz i pofilozofowł suwak.
      Mógłbym wymienić nicki jeszcze kilkunastu forumowiczów którzy przyciągaja bo
      potrafią przedstawiać swoje racje mądrze dowcipnie i błyskiem intelektu
      właściwemu sobie.
      ..czy zatem ważne jest jak się nazywają, co robią i jak wyglądają? Ważne co
      myślą a pisząc pokazują swoje myśli.
      Proszę nie róbcie z forum magla.
      ..że 'dokopać' nie jednemu trzeba to fakt, przecież forum to nie wersal.
      pozdr.
      a`popos; kurde felka znam osobiście wiem kto to jest. mnie również zna. to mi
      burzy 'obiektywność' bo sugestie przeszkadzają w odbiorze tekstów. nawet tych
      bardzo dobrych.
      TO NIE JEST MUCHA!!!!
      o nie mucha
      • Gość: K.F. Re: a żona pijaka to kto??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 22:46
        Vicek - masz niesamowite szczęście i przewagę nad Tobą.
        Bo nie wiem kim jesteś, choć mógłbym w Twoim przypadku zawęzić obszar penetracji
        do gospodarki morskiej,a właściwie - żeglugi. Z racji uwag merytorycznych.
        Ale niech tak zostanie!
        Pozdrawiam
        • xxtoja Re: a żona pijaka to kto??? 08.11.05, 22:51
          Gość portalu: K.F. napisał(a):

          > Vicek - masz niesamowite szczęście i przewagę nad Tobą.
          > Bo nie wiem kim jesteś,
          felek na gazie jesteś, czy dyslektyk, a to tez wpiszę do twojego cv. jak juz
          mnie zrobiłes swoim biografem to ci napiszę poemat.
        • vicek113 Re: a żona pijaka to kto??? 08.11.05, 22:51
          ...jasne!!!!
          pozdrawiam
    • Gość: Pismak Re: moderator GW IP: *.plusgsm.pl 08.11.05, 23:25
      Normalnie, z wrażenia przeczytałem sobie ten wysoce nieudaczny wątek o Musze.
      Wybaczcie, kogoś tu pogięło.

      To już Albert nie może zdementować oczywistego nonsensu? Bo jest moderatorem?
      Felek to nie jest Mucha. Ci co wiedzą, potwierdzają. Albert wie, potwierdził.
      Nie wolno mu? Nam wolno, a Albertowi nie wolno? Może komuś zimny okład
      potrzebny?

      I jeszcze dziwniejsza rzecz: Z pseudo rozważań w tym wątku wynika, że już się
      forumowicz z forumowiczem wódki napić nie może. Bo potem jeden zna drugiego.
      Toż to skandal! Naruszenie netykiety! Do sądu trzeba podać! Pozamykać!

      Na innych forach czasem bywam i widziałem moderatorów, którzy jednoczesnie
      występują jako "szarzy forumowicze". I normalnie funkcjonują. Owszem, zdarzają
      się na nich ataki za moderowanie, pretensje o wycięcie tego, czy tamtego i inne
      bzdety. Ale to nie znaczy, że forumowicz przestał być forumowiczem. Bez jaj.

      Wszystkim rozgorączkowanym, zdrowia życzę. A jak będzie następna imprezka,
      dzwońcie standardowo. Ja łoję jak zwykle, Żubrówkę :)))).

      pismak_logowany@gazeta.pl
      • Gość: wizytka Re: moderator GW IP: *.teleton.pl 09.11.05, 09:58
        Chyba rzeczywiście kogoś tu pogięło.
        Jeżeli już można by się doczepić to do Żony za to, że ujawnia namiary na
        Christal i próbuje dociekać i wybacz mi Żono, ale tego nie pojmuję swoim małym
        rozumkiem.
        Powiedź mi Student dlaczego to Albert nie może zaprzeczyć pewnym domysłom ? Cóż
        w tym jest nieetycznego ?
        Wybacz , ale jakoś mi niesmacznie się robi i powiem Ci,że ja już stara baba
        jestem i może dlatego Twoje uwagi odbieram jako swego rodzaju manipulację.
        Manipulację brzydką i płytką.
        Spotykać się i pić (co komu się podoba) z forumowiczami mam zamiar przy
        najbliższej okazji, jak tylko czas mi pozwoli. Z Albertem też mam nadzieję się
        napić i z każdym kto tylko będzie miał ochotę i odwagę. Dzięki temu powiększę
        grono "znajomych i krewnych królika" i niewątpliwie cieszyć się z tego będę
        ogromnie.
        Amen
        • dyrgosia Re: moderator GW 09.11.05, 10:00
          Dzięki temu powiększę
          > grono "znajomych i krewnych królika" i niewątpliwie cieszyć się z tego będę
          > ogromnie.
          > Amen


          ale nie zapomnisz o prezencie dla mnie ????
          ...bo ja też stara d... jestem :-)
          • Gość: wizytka Re: moderator GW IP: *.teleton.pl 09.11.05, 10:06
            Gosiu, czekam na namiary spotkania na poczcie "wizytka1". Wiem juz, że 12-go.
            Mam trochę wątpliwości... no bo ... no bo ... Kurna 11-go też wybywam na
            wieczór i pół nocy :) z domu. I szczerze to nie wiem czy mojej połowie to się
            spodoba, że taki samiutki będzie, ale spróbuję "argumentować" :)
            A jak będę to i prezent będzie, co dwie stare d... to nie jedna :)
            • dyrgosia wizytka 09.11.05, 10:14
              A nie możesz zabrać połówki ze sobą, będzie wilk syty i owca cała....
              • Gość: wizytka Gosia IP: *.teleton.pl 09.11.05, 10:21
                Niby mogę, ale on mało imprezowy raczej, taki poważny facet, niedowiarek
                trochę ... wiesz wzruszenie ramion, co to za pomysł, nie żeby oburzenie, ale
                raczej ironia leciutka dla naiwnej wariatki. Batalię musiałabym chyba stoczyć,
                aby ochoty nabrał,ale pobróbuję, obiecuję :)
              • dyrgosia Re: wizytka 09.11.05, 11:17
                masz wiadomość na priv
    • Gość: andreas popieram IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.05, 00:47
      popieram osoby popierajace Alberta!

      Wydaje mi sie, iz duzo bardziej nieuczciwie byłoby,
      gdyby Albert był moderatorem i pod innym nickiem pisał!
      Postepuje bardzo uczciwie - wiemy, jaki ma mozliwości!
      I uczestniczy w dyskusjach!

      Daje to nam pewność, że ciachnie bez pomyslunku bo jest jednym z nas!
      Osoba zupełnie oderwana od nas mogłaby nam zrobic wiekszą krzywde!

      Myslę, ze ma trudne zadanie...
      chce jednocześnie być dyskutantem, ale ma obowiazek decydowania
      czy ktos przekracza granice... przyzwoitości czy/i regulaminu.

      Powtarzam dobrze, iz jest to ktos z nas i to nie bardzo kontrowersyjny.

      Co do jawnosci nas, tak jest chyba bardziej uroczo...
      taki bal maskowy, tańczymy, flirtujemy czy kłócimy sie i ...
      nie wiemy czy z królewną/ksieciem czy żebrakiem!
      Poza tym, jak nigdy w realu, mozemy ustosunkowywać sie do mysli,
      wyrażanych może czasami koślawo, do mysli a nie do fizyczności!

      Precz z fizycznością!
      Tu nie ma znaczenia czy ładna czy stary - ważne tylko czy mądrze gada!
      • xyz-xyz Re: popieram 09.11.05, 10:56
        Mądrze gadać można rónież twarzą w twarz.:)
    • Gość: Lisica moderator GW JEST OK!!! IP: *.dom.ni.com.pl / 217.116.101.* 09.11.05, 08:59
      Szkoda student 1, że nie próbowałeś pisać na Warszawskim Forum. Tam jest
      opiekunem PSYCHOL niejaki YAVORIUS, który praktycznie wycina wątki bo mu się
      wydają spamem, bo pisane caps lockiem, bo nie potrafi odpowiedzieć rzeczowo co
      to jest spam, bo...lubi ciąć. I co??? I nic.
      Nie byłoby 80-90% twoich postów bo nieprawomyślne. Pozdrawiam Lisica
      • albert_c XX - przejrzyj to 09.11.05, 09:31
        prosze spojrz w ten watek, bedziesz wiedzila o co chodzi:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=30752748&a=30752748
        na priv odpowiem jak juz przeanalizujesz ten link;-)
        wieczorem,
        pozdrawiam
        • ja_aska mam prośbę 09.11.05, 10:58
          odwalcie się czepialscy od albercika. albercik to chodząca kultura i na
          chamskie ataki nie zasługuje.
          • xyz-xyz Re: mam prośbę 09.11.05, 11:00
            Popieram. A jak chcecie kogos kpnąć to ja służe swoim tyłkiem:)))))))))))))))))))
            Odporny już:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
            • dyrgosia Re: mam prośbę 09.11.05, 11:05
              Popieram. A jak chcecie kogos kpnąć to ja służe swoim tyłkiem:)))))))))))))))))
              pieszczoszek....
        • Gość: Koteria brak moralności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 11:47
          Jest taki film o cenzorze z Januszem Gajosem w roli g l ownej. Niemoralnego ,
          moralnego karzełka wyslugującego się władzy za pieniadze. To Ty albercie. To Ty
          jesteś współczesnym towarzyszem szmaciakiem . Słusznie zostało tu podniesione ,
          że albo jesteś dyskutant tego forum albo cenzor. Żaden regulamin tego nie
          zabrania ale jest to nieprzyzwoite o ile takie pojęcie jak przyzwoitość coś ci
          wogóle mówi.
          • ja_aska Re: brak moralności 09.11.05, 11:50
            jak zwykle student pod wieloma nickami. może przyjdziesz na spotkanko sobotnie
            i wyłuszczysz swoje racje?
          • dyrgosia Re: brak moralności 09.11.05, 11:51
            Gość portalu: Koteria napisał(a):

            > Jest taki film o cenzorze z Januszem Gajosem w roli g l ownej. Niemoralnego ,
            > moralnego karzełka wyslugującego się władzy za pieniadze. To Ty albercie. To
            Ty
            >
            > jesteś współczesnym towarzyszem szmaciakiem . Słusznie zostało tu
            podniesione ,
            >
            > że albo jesteś dyskutant tego forum albo cenzor. Żaden regulamin tego nie
            > zabrania ale jest to nieprzyzwoite o ile takie pojęcie jak przyzwoitość coś
            ci
            > wogóle mówi.



            Większej bzdury dawno nie czytałam...
            Łatwo oddzielić wypowiedzi jako moderatora od tych "prywatnych", moderator jest
            czerwony i ma ptaszka...
            Zazdrość to niskie uczucie.
          • albert_c Re: brak moralności 09.11.05, 13:26
            Gość portalu: Koteria napisał(a):

            > Jest taki film o cenzorze z Januszem Gajosem w roli g l ownej.

            * dobry film, no normalnie jestem pod wrazeniem, ze lasisz sie na takie kino.

            Niemoralnego ,
            > moralnego karzełka wyslugującego się władzy za pieniadze. To Ty albercie.

            * przedstawisz sie?

            tak to ja, nic dodac nic ujac baranku.

            To Ty
            >
            > jesteś współczesnym towarzyszem szmaciakiem .

            * j/w.

            Słusznie zostało tu podniesione ,
            >
            > że albo jesteś dyskutant tego forum albo cenzor. Żaden regulamin tego nie
            > zabrania ale jest to nieprzyzwoite o ile takie pojęcie jak przyzwoitość coś
            ci
            > wogóle mówi.

            * wiesz jakbys spojrzala w koncu w lustro to bys sie szybko zorientowala co
            jest przyzwoite a co nie. odrobina woli i odwagi przede wszytskim.
            • xyz-xyz Re: brak moralności 09.11.05, 13:45
              Albert. Gooooos fraaa baaaa.:)))))))
              Nie dyskutuj. Strata czasu:)
        • Gość: XX Re: XX - przejrzyj to IP: 5.2.* / *.chello.pl 09.11.05, 13:14
          wiem i to zaczynam rozumieć, ale bym chciała więcej wiedziec na temat
          mechanizmów działania. Tak więc czekam wieczorem na odpowiedź na prv.
          pozdrawiam serdecznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka