Dodaj do ulubionych

Szukam sensu!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.05, 02:58
Szukam sensu mojej tu dalszej wegetacji!
Nie wiem czy ten watek bardzie w ogłoszeniach...
ale to admin zadecyduje!

Acha mojej tu, to nie o forum chodzi!
Chodzi, ze tak sobie zyje i nic z tego nie wynika!
No zupełnie nic!
Juz nawet za pieniedzmi i sie nie chce gonić!
Zupełnie!
Poradźcie cos albo zdecydujcie czy warto tak dalej...

No, co w kółko to samo...
Nuda straciłem jakos energie...
Nawet mi sie nie chce chcieć!
No, totalnie tak!
No... no i co teraz bedzie?
Obserwuj wątek
    • beatrix13 Re: Szukam sensu! 22.11.05, 07:45
      jak to co będzie?
      już jest
      diagnoza:depresja jesienna
      przejdzie na wiosnę
      kiedy słoneczko przygrzeje
    • beatrix13 Re: Szukam sensu! 22.11.05, 07:48
      PS. zaginiony sens często z nami bawi sie w chowanego
    • dyrgosia Re: Szukam sensu! 22.11.05, 08:20
      Sens czasem nam umyka, jednak w takich chwilach istotne jest co jest dla Ciebie
      ważne...dla jednych to kariera, dla innych majątek, rodzina, wiara..., a dla
      Ciebie ?
      W życiu istotne jest to co dajemy z siebie innym, tyle po nas zostanie...
      • Gość: zona pijaka Re: Szukam sensu! IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 22.11.05, 08:40
        Zrób sobie potomka. Zobaczysz wtedy sens życia, istniena, poczujez się
        potrzebny.
        Ale do tego trzeba chłopa.
        • Gość: wizytka Re: Szukam sensu! IP: *.teleton.pl 22.11.05, 08:53
          Jędruś, jak ja Tobie zazdroszczę,że Ty masz czas nad sensem się zastanawiać...
          Żona ma rację - dziecko, a najlepiej dwoje lub troje, wtedy dopiero zacznie Ci
          się karuzela kręcić :)
          A jak nie to polecam np pracę wolontariusza w hospicjum,domu pomocy społecznej,
          domu dziecka lub chociażby świetlicy środowiskowej dla dzieci. Wiesz,
          porozmawiać sobie z nimi, polepić z plasteliny ludziki,wycinanki,ludki z
          kasztanów,albo bałwana ulepić na podwórku, albo załadować drewno do samochodu,
          ze dwa wiaderka węgla i pojechać do nich do domu, aby w piecu im rozpalić i np
          ciepłe rogale na śniadanie podać. Bo u nich w domach to często zimno,
          wilgotno,rodzice ........ a one najnormalniej głodne są,nikt nie pilnuje, aby
          witaminy jadły, nie ma kto dziury zaszyć i z butami iść do szewca.
          A jak to nie leży w Twojej naturze to może przytul się do psa lub kota, piłkę
          mu porzucaj, idź na spacer i uśmiechnij się po drodze do starszej pani, którą
          właśnie mijasz ...
        • beatrix13 Re: Szukam sensu! 22.11.05, 13:37
          Gość portalu: zona pijaka napisał(a):

          > Zrób sobie potomka. Zobaczysz wtedy sens życia, istniena, poczujez się
          > potrzebny.
          > Ale do tego trzeba chłopa.

          >baby też
      • Gość: andreas ile zostanie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.05, 00:52
        tak Gosiu tyle po nas zostanie...
        ostatnio byłem u paru znajomych co zmarli...
        wszyscy sie rzucali by rozszarpac te pare rzeczy co po nich zostało!
        Zgroza!
        Tak sie zastanawiałem, co po mnie zostanie?
        Tak... dawać siebie innym!
        To moze najwazniejsza ta miłość i ciepło, które mamy w innych?
    • enancjo Re: Szukam sensu! 22.11.05, 08:52
      .. no wlasnie ganiamy w jakiejs idotycznym labiryncie
      jak szczury .. i po kiego .. to wszystko ..
      .. kiedys w Afryce pod bananowcem niedaleko hotelu
      lezal czlowiek i wypoczywal tak caly dzien .. a ja
      biegalem po miescie zalatwiajac rozne sprawy ..
      spocony jak mysz .. w zwiazku z tym ze wszystkie moje
      sprawy dzialy sie w zwiazku z hotelem .. obserwowalem
      go niemal caly dzien .. ot pogadal z kims, wstal,
      zjadl banana .. gdzies odszedl na jakies kilkanscie
      minut .. wrocil i nadal lezal .. byl pogodny, bez
      stresu na twarzy .. podrzemal ...
      .. zastannawialem sie i nadal zastanwiam czym sie rozni
      ode mnie .. i kto mial lepiej !!!
      Enancjo
      • Gość: Fugazi Re: Szukam sensu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 09:01
        > .. ot pogadal z kims, wstal,
        > zjadl banana .. gdzies odszedl na jakies kilkanscie
        > minut .. wrocil i nadal lezal .. byl pogodny, bez
        > stresu na twarzy .. podrzemal ...

        Menel znaczy się.
        U nas też pełno takich. Każdy może dołączyć. Otwarte towarzystwo jest na nowych.

        Pozdrawiam
        Fugazi
        • enancjo Re: Szukam sensu! 22.11.05, 09:13
          .. watpie .. czy menel .. nie wygladal ani na pijaka, ani
          narkomana, byl czysty, niezle ubrany, mial swoja mate do
          wypoczynku ..
          .. moim zdaniem .. tak mu sie lepiej zylo ..
          .. swoja droga .. nasze rodzime menelki.. tez skads
          codziennie maja na jakies pifko,jedzonko, rachunki, a spotkanka
          z kolegami sa codziennie .. itd ..
          .. nie wiem czy ganianie na okreslona godzinke do pracy,
          w gajerku zapietym pod szyje, harowanie w stresie na
          jakiegos tam wlasciciela lub zeby Cie z roboty nie wywalili,
          branie pracy do domu .. czesto nie majac czasu by widziec
          jak rosna Twoje wlasne dzieci ..w imie tylko tego zeby
          im bylo lepiej i bym w koncu raz .. a jak ma szczescie
          dwa razy do roku pojechal z nimi na wczasy .. spotykanie
          znajomych okazjonalnie .. gdyz koordynacja innych rodzajow
          spotkan z kumplami graniczy z cudem .. lub jest bardzo
          przypadkowa .. ma sens .. to raczej trwanie w labiryncie
          i jego schemacie .. bez szans na prawdziwe zycie ..ktore
          powinno byc ciagloscia ..
          Enancjo
      • Gość: andreas wyscig szczurów - tak Enancjo! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.05, 00:58
        jest taki dowcip o Onasisie, któren miał 10 minut w swojej podrózy
        i wyszedł na plaże...
        a tam siedzi na skrzynce popijając winko rybak!
        Onasisi tak go zachecał do nasilonej pracy, dokupowania łódek,
        zatrudniania ludzi, tworzenia chłodni i sieci sprzedazy...
        a rybak pyta, a co on bedzie wtedy robił?
        Onasisi na to, ze będzie mógł sobie wypoczywać!
        Rybak zaś spokojnie: - A CO JA TERAZ ROBIĘ!

        (Łona tez chyba to spiewał mam na mp3!)

        Tak zasuwamy by odpoczywac, ale ten odpoczynek jakos nam nie dany!
        Bo to albo choroba albo juz nie umiemy odpoczywać!
        • Gość: revolution Re: wyscig szczurów - tak Enancjo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 18:31
          > Tak zasuwamy by odpoczywac, ale ten odpoczynek jakos nam nie dany!
          > Bo to albo choroba albo juz nie umiemy odpoczywać!

          Wpadłeś w sidła systemu, którego orężem jest krwiożerczy kapitalizm do pary z
          bezmyślną konsumpcją, zreszta tak jak coraz więcej ludzi na tym świecie. Trzeba
          to zatrzymać zanim będzie za późno.
    • Gość: empe42 Re: Szukam sensu! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.05, 09:23
      Szukasz sensu,czyli masz świadomość jego istnienia,a to znaczy, że jesteś na
      dobrej drodze.
    • xxtoja Re: Szukam sensu! 22.11.05, 10:22
      wiesz, dla mnie nic dziwnego, że szukasz sensu. Współczuję Ci andre, jeżeli sam
      się nie zreflektujesz, to czsami ta refleksja za późno przychodzi. Jest dużo
      zmian przed Tobą, abyś sens ujrzał i go poczuł.
      • Gość: zona pijaka Re: Szukam sensu! IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 22.11.05, 10:30
        xxtoja napisała:
        > Jest dużo
        > zmian przed Tobą, abyś sens ujrzał i go poczuł.

        Wydaje mi się że jednak Andre jest już stracony dla społeczeństwa. W tym wieku
        to nawet ilość plemników w spermie jest znikoma.
        • beatrix13 Re: Szukam sensu! 22.11.05, 10:42
          zauważyłam pewną prawidłowość: kiedy andreas zakłada wątek,potem się wyłącza
          >czyżby z powodu poszukiwania sensu?
    • Gość: galoty Biosteron ? nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 10:50
    • oktomvre Re: Szukam sensu! 22.11.05, 11:02
      Poszukaj sensu za dnia a nie w środku nocy, znajdziesz go o wiele szybciej, bo
      więcej widać :-)
      Zamiast kilku drinków - kubek mleka lub zolpic (albo inny wynalazek pozwalający
      zasnąć)
      I nie wierz we wszystko, co słyszysz w piosenkach....
      Poczytaj sobie o sytuacji w Kaszmirze (chociażby), zobaczysz, że inni mają dużo
      gorzej...

      Pytasz co teraz będzie?

      Będą radzić, pocieszać, ganić, głaskać, strofować, o to chodziło?
      • xxtoja Re: Szukam sensu! 22.11.05, 11:11
        Tu chyba nie o to chodzi, choc twój pomysł jest dobry do zapełnienia pustki, bo
        jak się chce sens znaleźć to się czuje pustkę. A co ty Jędruś czujesz, jak
        szukasz sensu?
    • beatrix13 Re: Szukam sensu! 22.11.05, 11:41
      to bezsensowne musi być takie życie bez sensu
      jak dobrze,że ja go mam
      • xxtoja Re: Szukam sensu! 22.11.05, 11:44
        Jak go masz swój sens, to zawsze Ci łatwiej bedzie wychodzic z jesiennej
        depresji, tj jak masz dół to od razu momyśl o swoim sensie życia. Dobrze mieć
        swój sens zycia.
    • hotcat01 Re: Szukam sensu! 22.11.05, 13:24
      dziecko!!! sens sam się wtedy znajdzie :)
      • Gość: szczęściara Re: Szukam sensu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 13:25
        hotcat01 napisał:

        > dziecko!!! sens sam się wtedy znajdzie :)

        najlepiej od razu dwoje albo troje...
    • bck2 Re: Szukam sensu! 22.11.05, 13:39
      Nie bądź Dzieciakiem życie jest piękne. Na Mazowszu jest biało - pięknie -
      czysto. Depresja minie za pare dni (weź Persen ;) ) i znowu będzie się chciało
      chcieć.
      • Gość: beatrix13 Re: Szukam sensu! IP: *.chello.pl 22.11.05, 13:42
        raczej deprim,persen na sen jest
    • felix_edmundowicz w poszukiwaniu sensu dla andreas 22.11.05, 15:57
      www.tygodnik.com.pl/apokryf/16/wiersz5.html
    • Gość: Czarek Re: "Sens zycia ....." IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.05, 16:24
      Taki byl jeden z fajniejszych filmow.
      Obawiam sie ze nie znajdziesz sensu kiedy miedzy nami wypowiadaja sie tacy jak
      Gość: zona pijaka IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl
      albo faszysci albo Wszechpolscy moga wykrzykiwiac faszystwoskie hasla a
      bezbronni manifestanci sa turbowani przez Polska Policje Panstwowa.
      Mysle ze ludzie myslacy powinni szybko z tego polskiego piekla uciakac. Ja
      zupelnie powaznie zastanawiam sie nad sprzedaniem mojego biznesu i nad wyjazdem
      do wolnego swiata. Wolnego od nienawisci,
      Pozdrawiam, Czarek
    • Gość: andreas Przyjaciele! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.05, 19:43
      no tak lekomania!
      no dzieci.... ucieczka, że tak powiem w problemy!
      W brak czasu na myslenie....

      Ale przeciez musieliscie sobie odpowiedzieć na to pytanie!

      Pewnie prokreacja jest jakims nadrzędnym celem kazdego gatunku!

      Ale jesteśmy bardziej swiadomi naszej zywotnności, a wiec musimy
      musimy tez mieć inne cele...
      postep... a wiec praca, praca, praca....

      Tak mnie zadzwijają Ci biznesmeni z czołowych list,
      sa tak zarobieni, a jeszcze robia przekrety by mić więcej!
      A przeciez człowiek jest w stanie zjeść dziennie 0,5 kg miesa
      i nie zje 0,5 tony nawet najwykwintniejszego!

      Mamy ograniczone mozliwości percepcji nawet przyjemności!

      Tak, lekomania, spać pracować, prochy, spać pracować...
      • albert_c Re: Przyjaciele! 22.11.05, 19:52
        Andre, moja rada jest bardzo prosta i ja moge pomoc Ci w jej zrealizowaniu:
        przygarnij kota albo dwa, jakies maluchy i sobie tylko patrz jak sie zachowuja i
        o nie dbaj - od razu bedzie lepiej!:)))

        pozdrawiam,
        • beatrix13 Re: Przyjaciele! 22.11.05, 19:59
          albo jakąś przygarnij,patrz jak się zachowuje i o nią dbaj
          • albert_c Re: Przyjaciele! 22.11.05, 20:01
            tylko jak ma przygarnac jakas 'kotke' to lepiej jedna niz dwie:-)
            • beatrix13 Re: Przyjaciele! 22.11.05, 20:06
              albert_c napisał:

              > tylko jak ma przygarnac jakas 'kotke' to lepiej jedna niz dwie:-)

              >od przybytku głowa nie boli
        • Gość: Fugazi Atam kota. Kozę przygarnij albo dwie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 21:48
          Pozdrawiam
          Fugazi
      • beatrix13 Re: Przyjaciele! 22.11.05, 19:52
        a oglądałeś "Sens życia wg Monthy Pytona"?
        • Gość: zona pijaka Andre Andrejewicz Andrejew IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 22.11.05, 20:05
          To żaśnij, mój chłopcze Andre i śnij, że:
          podjeżdza do ciebie zona pijaka w Maybachu.
    • nonia011 Re: Szukam sensu! 22.11.05, 20:00
      Mogę Cie zapewnić ze nie jestes osamotniony w swoich odczuciach..jak nie
      widac sensu ani w zyciu zawodowym ani prywatnym to zaczyna sie człowiek
      zastanawiac co sie właściwie dzieje..Trzeba poczekać na lepsze dni..
      wszystko mija a i sens moze sie pojawi...
      • Gość: masta Re: Szukam sensu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 18:39
        >Trzeba poczekać na lepsze dni..
        > wszystko mija a i sens moze sie pojawi...
        Bzdury! Nie ma sensu - oto jedyna pewna rzecz. Będziesz go szukac, nie
        znajdziesz. Musisz po prostu zrozumieć, że motasz się w swych uwarunkowaniach.
        Należy uwolnić umysł, z tym że nie można tego zrobić ot tak szybko i
        bezboleśnie. Wymago to systematycznego wysiłku, koncentracji i woli.
        Polecam buddyzm Zen, tam znajdziesz odpowiednie techniki.
    • Gość: RZ Re: Szukam sensu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 22:49
      Nie jesteś na świecie dla przyjemności.
    • Gość: mamoniowa Re: Szukam sensu! IP: *.internet.v.pl 22.11.05, 22:51
      Mysle, ze kazdego taki kryzys dopada, tyle, ze nie kazdy sie do tego
      przyznaje :-) W koncu jestesmy ludzmi, nie cyborgami, dzieki zmyslom czujemy,
      to co dobre i to co nas niepokoi...
      Moj przyjaciel, targany roznymi watpliwosciami, poszukujacy wlasciwej drogi,
      ostatnio zaangazowal sie do pomocy w hospicjum dla dzieci. Odnalazl spokoj, nie
      tylko dlatego, ze ma mniej czasu do rozmyslan nad sensem egzystencji, ale czuje
      sie potrzebny. Przy okazji zweryfikowal wlasne problemy, jakze przy tych
      dzieciaczkach blahe mu sie wydaly...
      • Gość: andreas to ma sens! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.05, 00:28
        Tak mój przyjaciel natomiast wracał do Szczecina wieczorem,
        a tu gosciu pcha auto pod górkę.
        Zatrzymał sie, nie mieli linki wiec pomógł mu wepchac to auto pod górke,
        z kilkaset metrów.
        Mówił, że miał problemy a tu zziajał sie i facet mu dziekował....
        i tak poczuł sie bardziej lekko!
        Zapomniał o swoich problemach i tak po prawdzie to pomógł bardziej sobie!!!
        Śmielismy sie, ze teraz bedzie szukał takich którym może pomóc!
        Pomaga im, ale sam sobie jak najbardziej!
    • Gość: piotruś Re: Szukam sensu! IP: *.internet.v.pl 23.11.05, 00:45
      andreas szukaj pasji ona da ci energię do zycia ;)

      pozdrawiam
      • Gość: andreas pasja - tak! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.05, 01:03
        kolega jeden własnie każda wolniejsza chwilę gdzies jeździ!
        A to wypozyczonym jachtem chyba w Chorwacji,
        a to teraz planuje narty,
        a to... ciagle tu jest chwilke, bo własnie zawsze ma jakis plan,
        cos sprawdza, organizuje, planuje.... jakis wyjazd!

        Tak on nie zadaje sobie takich pytań, bo ma cos do załatwienia
        w zwiazku z wyjazdem, a na wyjeździe wypoczywa!
    • Gość: andreas niektórzy uciekaja w pracę! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.05, 01:06
      tak w parce od rana do wieczora!
      Na moje pytania... odpowiadaja: Musisz szybciej sie krecić!
      Jest tyle biznesów do zrobienia, tyle interesów...
      co ciekawe nie tyle mówia o szmalu, to tez a jakze,
      ale właśnie ze tu jest sprawa, biznes, tam i nie maja czasu!
      patrza na mnie i mówią co Ty chłopie kręc sie szybciej!

      Czy to pasja?
      Czy czuja że zyja?

      • northstar Re: niektórzy uciekaja w pracę! 23.11.05, 08:55
        Gość portalu: andreas napisał(a):
        Czy to pasja?
        > Czy czuja że zyja?

        co ich sklania do tego, ze poswiecaja sie tylko pracy?
        • Gość: andreas Re: niektórzy uciekaja w pracę! IP: *.orange.pl 23.11.05, 19:09
          mi sie wydaje, ze w ich przypadku pieniadze sa rzecza drugorzedna,
          bardziej ze sie dzieje sa w akcji!
          ten ruch, jezdżenie, załatwianie, kontakt z ludźmi...
          moze nawet najbardziej ten kontakt!

          Znam takich co nie mają zycia prywatnego, zawsze w pracy...
          • Gość: mamoniowa Re: niektórzy uciekaja w pracę! IP: *.internet.v.pl 23.11.05, 20:31
            nie uwazasz, ze te spotkania, kontakty sa pobiezne i ulotne ? Taka namiastka
            prawdziwych wiezi...
            • beatrix13 Re: niektórzy uciekaja w pracę! 23.11.05, 21:10
              PODOBNO PRAWDZIWA MIŁOŚĆ NAJBArdziej uwzniaśla,tylko,że tak cholernie trudno ją
              znaleźć,więc ludzie godzą się na nijakie uczucia
              • Gość: mamoniowa Re: niektórzy uciekaja w pracę! IP: *.internet.v.pl 23.11.05, 21:24
                albo po prostu nie wierza, ze cos takiego istnieje
                • beatrix13 Re: niektórzy uciekaja w pracę! 23.11.05, 21:41
                  a istnieje?
                  • Gość: mamoniowa Re: niektórzy uciekaja w pracę! IP: *.internet.v.pl 23.11.05, 21:49
                    masz watpliwosci...
                    • beatrix13 Re: niektórzy uciekaja w pracę! 23.11.05, 21:50
                      i to spore
                      • Gość: mamoniowa Re: niektórzy uciekaja w pracę! IP: *.internet.v.pl 23.11.05, 21:53
                        a w zasadzie to zalezy od zdefiniowania i ...rozumienia zjawiska :-)
                        • beatrix13 Re: niektórzy uciekaja w pracę! 23.11.05, 22:07
                          czyli subiektywizm
                          • Gość: mamoniowa Re: niektórzy uciekaja w pracę! IP: *.internet.v.pl 23.11.05, 22:20
                            subiektywizm, marzenia, determinacja ...
                            • swantevit Re: niektórzy uciekaja w pracę! 23.11.05, 22:21
                              co wy tak dziewczeta same? Nie chcecie mnie poszczypac?
                              • Gość: mamoniowa Re: niektórzy uciekaja w pracę! IP: *.internet.v.pl 23.11.05, 22:27
                                a nie jestes zbyt koscisty ?
                                • swarozyc Re: niektórzy uciekaja w pracę! 23.11.05, 22:28
                                  nie, bynajmniej..
                                  • beatrix13 Re: niektórzy uciekaja w pracę! 23.11.05, 22:48
                                    A MY TAK razem mamy cię szczypać?
                                    • swantevit Re: niektórzy uciekaja w pracę! 23.11.05, 22:49
                                      mozecie po kolei..
                                      • beatrix13 Re: niektórzy uciekaja w pracę! 23.11.05, 22:50
                                        ok,ja pierwsza szczypię
                                        wirtualnie
                                        • swantevit Re: niektórzy uciekaja w pracę! 23.11.05, 22:51
                                          aj! nie tak mocno! Jestem delikatnym chlopcem..
                                          • Gość: mamoniowa Re: niektórzy uciekaja w pracę! IP: *.internet.v.pl 23.11.05, 22:59
                                            bea odloz kombinerki :-)
                                            • beatrix13 Re: niektórzy uciekaja w pracę! 23.11.05, 23:02
                                              co za facet
                                              jak dziewica,co to by chciała i boi się
                                              • Gość: mamoniowa Re: niektórzy uciekaja w pracę! IP: *.internet.v.pl 23.11.05, 23:12
                                                droczy sie
                                                • beatrix13 Re: niektórzy uciekaja w pracę! 23.11.05, 23:36
                                                  zwodzi nas
            • Gość: andreas Re: niektórzy uciekaja w pracę! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 24.11.05, 15:39
              tak naprawde to kazdy kontakt z drugim człowiekiem jest pobiezny!
              zawsze, gdy kontakt sie urwie jest takie uczcucie... ze nie poswiecilismy
              mu wiecej uwagi, ze było pobieznie...
              Nie masz takiego uczucia?
              jak czytałem teraz o perepeczko, to tak poczułem, ze szkoda...
              że cos uciekło, jakas mysl, moze ta którą szukam, moze cos bym pozywił
              swój umysł jakąś sentencja, jakos tak...
    • Gość: SUPERCOOL Re: Szukam sensu! IP: *.orange.pl 23.11.05, 02:17
      W TWOIM WYPADKU TO BEZ SENSU
      • absztyfikant Re: Szukam sensu! 23.11.05, 06:01
        "While I thought that I was learning how to live, I have been learning how to
        die."

        Leonardo da Vinci
        • Gość: andreas czyli co IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.05, 12:24
          czyli żyjemy żeby... umrzeć!

          Nie sztuka zycia, a sztuka umierania...
          • dyrgosia Re: czyli co 23.11.05, 12:26
            umierasz dzień po dniu od momentu urodzenia...
            jedni umierają ładniej od innych..., tyle po nas co w innych zostanie...
          • beatrix13 Re: czyli co 23.11.05, 20:20
            Gość portalu: andreas napisał(a):

            > czyli żyjemy żeby... umrzeć!
            >
            > Nie sztuka zycia, a sztuka umierania...

            MEMENTO MORI
    • Gość: xxxxx Re: Szukam sensu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 09:55
      Pamiętaj że w "bezsensie, sens jest jedynym awansem", dlatego sensu należy
      szukać w bezsensie ;)
    • Gość: grz Re: Szukam sensu! IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.05, 10:43
      każdy ma jakis cel, a przynajmniej
      powinien...dom,rodzina,dzieci,podrozowanie,szczescie,...kwestia
      priorytetów...czasami praca tez daje szczescie...klopoty z sensem mają ci co
      mają wszystko bo im sie nudzi..moze upraszczam ale nie mam na myśli
      wyjątków...pojedż gdzieś wypocząc to ci przejdzie...pracujesz pewnie zbyt wiele
      jak ja..zmien prace ...ja zmienilem i nie narzekam...moze nikt cie nie lubi,nie
      poważa...zmien otoczenie...chwilowe depresje moze miec kazdy, ale one
      przechodzą...optymizmu więcej...
    • Gość: lokke Re: Szukam sensu! IP: *.btsnet.pl 23.11.05, 11:35
      taki wiersz mi sie przypomnial dotyczacy tego watku:

      krzyz na drogę
      w niebo czyste
      wodka jedna
      sciezka prosta
      my jestesmy wedrowcami,
      tak jak taka owca...morska
      • exman Re: Szukam sensu! 23.11.05, 12:31
        Andreas, przygotuj się godnie na śmierć. Zadbaj o to, by pozostawić po sobie jak
        najwięcej dobrych wspomnień, jak najmniej długów (nawet wdzięczności), po prostu
        posprzątaj po sobie. Masz przecież jeszcze czas. "...aż któregoś dnia zobaczysz
        jak wiele lat straciłeś...nie usłyszałeś strzału startera..." R.Waters - "Time"
        • Gość: andreas Absztyf i Ty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.05, 12:38
          Absztyf i Ty o smierci...
          a ja raczej myslałem o radosci z zycia!

          A moze dac sie zaskoczyc?
          • enancjo Re: Absztyf i Ty 23.11.05, 13:56
            .. jak Bolek i Lolek .. wez globus zakrec .. strzel palcem
            w jakies miejsce i jedz tam .. tylko sie nie migaj !!
            .. skoro jak tu pisza sens jest w bezsensie .. to to moze
            byc calkiem niezly sposob na szukanie .. i jednego i drugiego ..
            Enancjo
            .. kazda planeta ma swoje ograniczenia ..
            • Gość: andreas Re: Absztyf i Ty IP: *.orange.pl 23.11.05, 19:05
              w poszukiwaniu szleństwa...
              ale ja taki bardziej poukładany jestem!
              jak na wycieczke to mam wszystkio zaplanowane, zaopatrzony w latarke,
              przybornik, narzędzia, spiwory, ciuchy na pogode i nie, no wszystko!

              A podróż to zaplanowana dokad, gdzie, po co, co zobaczyc, gdzie wleźć...
              choc ostatnio częściej na wariata!
              • dyrgosia Re: Absztyf i Ty 23.11.05, 19:10
                ale ja taki bardziej poukładany jestem!
                > jak na wycieczke to mam wszystkio zaplanowane, zaopatrzony w latarke,
                > przybornik, narzędzia, spiwory, ciuchy na pogode i nie, no wszystko!

                gdzie Ty byłeś jak ja męża szukałam ???
                • Gość: andreas Re: Absztyf i Ty IP: *.orange.pl 23.11.05, 19:38
                  w samochodzie mam wszystko, po kieszeniach tez ... spodnie takie cięzkie!
                  Wszystko!
                  Pamięć USB, guma do żucia, karta do kompa, latarka, migajaca czerwona,
                  scyzoryk i przybornik, kamień na szczęście, coś na ból brzucha, chusteczki,
                  kluczy ze dwa peki, szekle, bo moze sie wszystko przydać!
                  I SIE PRZYDAJE!
          • Gość: kin Re: Absztyf i Ty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.05, 19:20
            umowmy sie na wino :)
    • the.bill1 ANDREAS, jak SZUKASZ sensu, to 23.11.05, 14:38
      skocz do hipermarketu. leży na półkach.....
      • Gość: vea Re: ANDREAS, jak SZUKASZ sensu, to IP: *.chello.pl 23.11.05, 17:21
        andre, nie jesteś sam ja też ostatnio szukałam sensu i wiesz co, odnalazłam go
        w Piotrze, tzn. w miłości do Niego. Ktoś kiedyś powiedział, że trzeba życie
        przeżyć tak by po latach patrząc w stecz nie żałowaćani jednej chwili. Zakochaj
        się!!! jeśli masz żonę to jeszcze raz w Niej, jeśli jesteś sam szukaj tej
        jedynej. Razem WSZYSTKO ma sens i wartość.

        pozdrawiam Vea
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka