Dodaj do ulubionych

ustępowanie miejsca starszym

IP: *.btsnet.pl 30.11.05, 17:48
Dlaczego w szczecińskich autobusach nie ustępuje się miejsca starszym
schorowanym osobom? Wiele starszych osób musi stać, a młodzież sobie
beztrosko siedzi?
Obserwuj wątek
    • exman Re: ustępowanie miejsca starszym 30.11.05, 17:56
      Dziwne pytanie...pewnie dlatego, że nikt im nigdy nie zwrócił uwagi czyli nie
      opier...lił. A rodzice później mówią "taka dobra grzeczna dziewczyna i uczynna"...
      • szpilkaa1 Re: ustępowanie miejsca starszym 30.11.05, 18:03
        trzeba takiego malolata w tylek kopnac albo za ucho podniesc:-))
        Nie pozwalajmy im na takie zachowania i grzecznie aczkolwiek glosno poprosmy o
        ustapienie miejsca.
        • Gość: z innej beczki Re: ustępowanie miejsca starszym IP: *.dip.t-dialin.net 30.11.05, 19:16
          Uwielbiam obserwować wyścigi staruszek po autobusie, ten spryt, ta zawziętość,
          ta odwaga, wydaje się ze ledwo żyją a ile w nich energii:-) zazwyczaj wyładowują
          się na dzieciach z gimnazjum ewentualnie młodych dziewczętach, młodszych
          chłopców (nie studentów) zwymyślają, resztę (nie po cichu obgadują), starsi
          panowie preferują metodę na bezczelnego, jeszcze ludzie nie zdążą wyjść a ci juz
          są w środku:-), nie oszczędzają tez własnych szeregów, konkurencja jest niemile
          widziana, wtedy w ruch idą parasolki, torebki, słowa obraźliwe, raz byłem
          świadkiem jak staruszka (w pełni sil, przy tuszy) bez słowa zepchnęła chyba
          10-letnia dziewczynkę z siedzenia, jedna ręką! Bez trzymanki:-)
          • szpilkaa1 Re: ustępowanie miejsca starszym 30.11.05, 19:20
            od ladnych kilku lat nie jezdzilam autobusami ani tramwajami... chyba bym nie
            umiala biletu skasowac...:-))
            • Gość: z innej beczki Re: ustępowanie miejsca starszym IP: *.dip.t-dialin.net 30.11.05, 19:28
              Nie wiesz, co tracisz:-), tu w zwyklym autobusie/tramwaju odkryjesz prawdę o
              polskiej naturze ...
              • szpilkaa1 Re: ustępowanie miejsca starszym 30.11.05, 19:37
                nie lubie scisku... i gapiacych sie oblesnie facetow:-)
                • swantevit Re: ustępowanie miejsca starszym 30.11.05, 19:38
                  tak śliczna laseczka jesteś?:-)
                  • beatrix13 Re: ustępowanie miejsca starszym 30.11.05, 19:44
                    a ja jeżdżę i rzeczywistość wygląda dokładnie tak jak opisał gość:z innej
                    beczki i nieprawda,że nie ustępują,choć głownie robią to dziewczyny. Natomiast
                    panowie w każdym wieku,żeby przypadkiem nie spotkać się ze wzrokiem stojącej
                    obok nich matki z małym dzieckiem bądź staruszki czytają gazetki lub
                    kontemplują krajobraz,mentalność rodem z krajów arabskich.
                    • Gość: z innej beczki Re: ustępowanie miejsca starszym IP: *.dip.t-dialin.net 30.11.05, 19:53
                      tacy są faceci, maja wyrzuty sumienia a mimo to siedzą, poproszeni o ustąpienie
                      miejsca wstaną z uśmiechem na twarzy i z nienawiścią w duszy :-)
                    • albert_c Re: ustępowanie miejsca starszym 01.12.05, 14:48
                      beatrix13 napisała:

                      lub
                      > kontemplują krajobraz,

                      * bez jaj przez szyby naszych autobusow nic nie widac, pelno reklam na szybach:(
                    • piotr33k2 Re: ustępowanie miejsca starszym 01.12.05, 16:19
                      jest często też tak że matka albo babcia z wyrośnietym dzieckiem (około 6- 10
                      lat) sadowi to dziecko a sma stoi dalej i to potem te własnie dzieci (jak
                      jeszcze wyrosną) nigdy nie ustepują miejsca .
                      • Gość: Zuza Re: ustępowanie miejsca starszym -do piotra IP: *.serwerek.com / *.astro.net.pl 02.12.05, 23:27
                        A nie pomyślałeś że może to wyrośnięte dziecko jest właśnie chore i dlatego
                        matka sadza dzieciaka a nie jurną staruszkę ,i ustępować nie powinni jeśli są
                        niepełnosprawni a wiedz że nie zawsze to musi być widoczne w postaci braku nogi
                        czy ręki i wcale nie trzeba być ułomnym
                        • piotr33k2 Re: ustępowanie miejsca starszym -do piotra 03.12.05, 21:58
                          są różne przypadki nie wydaje mi sie jednak aby ten twój był powszechnm
                          zjawiskiem ,moim zdaniem dzisiejsi rodzice i dziadowie za bardzo rozpieszczają
                          jeszcze małe pociechy a potem są zbyt tolerancyjni dla już starszych latorośli
                          którzy z kolei myslą że zawsze wszystko im sie należy ,miejsce w tramwaju też.
                  • szpilkaa1 Re: ustępowanie miejsca starszym 30.11.05, 19:49
                    a skad Ci to przyszlo do glowy?:-))
                    • swantevit Re: ustępowanie miejsca starszym 30.11.05, 19:50
                      sam nie wiem..:-)
                      • szpilkaa1 Re: ustępowanie miejsca starszym 30.11.05, 19:51
                        bujna wyobraznie masz:-)
                        • swantevit Re: ustępowanie miejsca starszym 30.11.05, 19:53
                          to fakt..
                          ale powracajac do pytania, to...?
                          :-)
                          • szpilkaa1 Re: ustępowanie miejsca starszym 30.11.05, 19:55
                            to gapia sie bo jestem odrazajaca - tak z ciekawosci i obrzydzenia:-))
                            • swantevit Re: ustępowanie miejsca starszym 30.11.05, 19:56
                              aha!..
                              • szpilkaa1 Re: ustępowanie miejsca starszym 30.11.05, 19:58
                                no:-)
                • Gość: z innej beczki Re: ustępowanie miejsca starszym IP: *.dip.t-dialin.net 30.11.05, 19:42
                  młodzi myślą co by zrobili a starsi co by zrobili gdyby mogli :-)
                  • szpilkaa1 Re: ustępowanie miejsca starszym 30.11.05, 19:52
                    to chyba przejade sie znowu autobusem...dla lepszej obserwacji:-))
    • nedfan Re: ustępowanie miejsca starszym 30.11.05, 19:17
      Brak tzw. kindersztuby.
      Trza gó..arzy uczyć - najlepiej ręcznie.
    • Gość: q Re: ustępowanie miejsca starszym IP: *.serwerek.com / *.astro.net.pl 30.11.05, 20:04
      ech.. pewnie poleca na mnie gromy, ale co tam ;)

      mnie jako osobie mlodej zdarza sie nieustapiac miejsca. pragne zwrocic uwage na
      to, ze jezeli ustepuje sie miejsca staruszce, ktora chwile predzej przebiegla
      prawie caly autobus/tramwaj, a ona zamiast usiasc kladzie na miejscu siedzacym
      torbe z zakupami to jest tu cos nie tak.. nie bede sie czepial sadzania
      wnuczka.. gdyz zdaje sobie sprawe, ze dzieciaka latwiej upilnowac jesli siedzi i
      ma niewielkie pole manewru ;) nie zpaomnijmy jednak ze w taki sposob dzieciaka
      uczy sie ze (prawie) zawsze miejsce, gdzie moze usiasc.. a potem jak troche
      dorosnie to bedzie mial gdzies innych i posadzi swoje 4litery..

      ponadto nie obchodzi ich to, ze moze akurat mloda osoba zle sie czuje, czy
      wieczorem wraca z zajec (powiedzmy ze od dosc wczesnych godzin porannych ;) ) i
      jest troszke zmeczona.

      znajomy byl swiadkiem sytuacji w ktorej to osoba starsza wymusila ustapienie
      miejsca na pewnym mlodziencu. chlopak po chwili siegnal po kule pod siedzenie,
      wstal i ustapil miejsca. wprawilo to w oslupienie kilkoro pasazerow, ale nie
      wywarlo to zadnego wrazenia na starszej osobie, ktora jak gdyby nigdy nic
      usiadla w najlepsze..

      mlodziez oczywiscie tez bez winy nie jest.. pozwolcie ze pomine chamskie
      zachowanie czy pyskowanie. z doswiadczenia wiem, ze nalezy czasem zamknac pysk,
      zacisnac zeby i po prostu dla swietego spokoju postac chwilke..


      wystarczy przeciez choc troche zyczliwosci i od razu dzien staje sie lepszym.
      usmiechnij sie - ktos ten usmiech odwzajemni ;)
      • szpilkaa1 Re: ustępowanie miejsca starszym 30.11.05, 20:07
        jak jezdzilam autobusami to na wszelki wypadek nigdy nie siadalam - chcialam
        osczedzic sobie uwag ze strony starszych, ktorych przez przydaek bym nie
        zauwazyla.
        • Gość: q Re: ustępowanie miejsca starszym IP: *.serwerek.com / *.astro.net.pl 30.11.05, 20:09
          > chcialam
          > osczedzic sobie uwag ze strony starszych, ktorych przez przydaek bym nie
          > zauwazyla.

          to tez jest jakas metoda ;) co innego jest jesli osoba starsza przez "przypadek"
          uderzy Cie torba, nie powie przepraszam, a tylko ma pretensje ze zajmuje sie
          miejsce..
          • szpilkaa1 Re: ustępowanie miejsca starszym 30.11.05, 20:12
            kiedys pewnie tez tacy bedziemy:-))
            • Gość: q Re: ustępowanie miejsca starszym IP: *.serwerek.com / *.astro.net.pl 30.11.05, 20:15
              oby nie ;)
              • szpilkaa1 Re: ustępowanie miejsca starszym 30.11.05, 20:16
                :-))
      • Gość: e.beata Re: ustępowanie miejsca starszym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 20:33
        >ponadto nie obchodzi ich to, ze moze akurat mloda osoba zle sie czuje, czy
        wieczorem wraca z zajec (powiedzmy ze od dosc wczesnych godzin porannych ;) ) i
        jest troszke zmeczona.


        Taaak, masz racje.... przecież osoby starsze nic nie robią cały dzień, dobrze
        sypiają, wylegują się itp. ;-))))))

        Wiesz osobiście, choćbym nie wiem jak była zmęczona, to nie usiedzę gdy obok
        stoi starsza osoba. Tak już mam. Tak mnie po prostu wychowano. Napatrzyłam się
        też w rodzinie i otoczeniu jak takim osobom jest ciężko. My im nie ustępujemy
        dlatego, że takie są zasady, ale dlatego, że należy zdać sobie sprawę, że takim
        osobom jest po prostu ciężej, ciało nie te, nogi nie te, mięśnie nie te, nie ma
        tyle siły w ręku aby sie dobrze przytrzymać. Nawet jak taka staruszka ma
        posturę zdrowego konia, to i tak wiem że ma gorzej ode mnie.
        Poza tym, gdyby na miejscu kogoś obcego stała twoja babcia, albo mama???

        Wiem, są też dziarskie i chamskie kobitki.
        Ale co tam, stać mnie na gest życzliwości ;-)))
        Z drugiej strony, gdyby młodzież i panowie którzy uważają się za młodych na
        zewnątrz, a starzeją się nagle w środku tramwaju, ustępowali miejsca, to babcie
        nie musiałyby się bać stania i mniej byłoby agresji.


        • Gość: q Re: ustępowanie miejsca starszym IP: *.serwerek.com / *.astro.net.pl 30.11.05, 22:02
          no nie. nie zawsze osoby starsze czuja sie dobrze.


          > Wiesz osobiście, choćbym nie wiem jak była zmęczona, to nie usiedzę gdy obok
          > stoi starsza osoba. Tak już mam. Tak mnie po prostu wychowano. Napatrzyłam się
          > też w rodzinie i otoczeniu jak takim osobom jest ciężko.

          Mnie rodzice uczyli aby ustepowac miejsca osobom starszym. Nie mniej jednak
          jesli padam z nog, i jedyne o czym marze przed dostaniem sie do domu, to chwilke
          posiedziec, to watpie by mnie na taki gest bylo stac.


          > My im nie ustępujemy dlatego, że takie są zasady,

          jesli sie pomyle, to poprawcie, ale bodajze jest na tym swiecie kilka krajow w
          ktorych "kto pierwszy, ten lepszy" i nikt nie robi wyrzutow mlodszym, ze siedza..

          > Poza tym, gdyby na miejscu kogoś obcego stała twoja babcia, albo mama???

          moglbym polemizowac ze to jest troche inna sytuacja, ale zdaje sobie sprawe, ze
          to nie ma wiekszego sensu.


          > Z drugiej strony, gdyby młodzież i panowie którzy uważają się za młodych na
          > zewnątrz, a starzeją się nagle w środku tramwaju, ustępowali miejsca, to babcie
          >
          > nie musiałyby się bać stania i mniej byłoby agresji.

          kij ma dwa konce - nie zapominajmy, ze dosc czeste sa przypadki, kiedy to przez
          caly (czesto zapchany) pojazd km przepycha sie babcia-kamikadze do wolnego
          miejsca,ktore sobie upatrzyla, by po chwili (czesto na nastepnym przystanku)
          wysiasc.. wbrew pozorom nie sa to skrajne i jednostkowe przypadki..

          A skoro juz o agresji mowa: stoje sobie na przystanku, tramwaj podjezdza, a
          babcia pcha sie na innych, bo koniecznie chce wsiasc. Guzik ja obchodzi ze co
          poniektorzy pasazerowie z tramwaju chca wysiasc, czy tez ci,ktorzy czekaja na
          pojazd zostali przez nia potraceni. Jak uwahge sie takiej zwroci, to od razu
          wielka awanture robi. Mialem kiedys taka sytuacje ze czekalem az tramwaj sie
          zatrzyma (drzwi akurat znalazly sie przede mna). Caly czas stalem w miejscu, a
          gdy chcialem juz wejsc do trama, do nie dosc ze zostalem opieprzony, ze "wpycham
          sie bez kolejki" to jeszcze bezczelnie zagradzam droge. a kobieta chodzi w te i
          we wte i traca mnie co chwile torbami.. Zyc nie umierac :>
        • Gość: marta Re: ustępowanie miejsca starszym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 12:49
          Wiece co, prawda jest zawsze posrodku, ani młodzież ani strasze osoby nie sa święci. Kiedys jechalam autobusem, kilkanascie dni po operacji bioder, oczywistym bylo ze nie ustoje w atobusie 35 min-bo tyle jeździlam na uczelnie , wiec usiadlam, stala kolo mnie kobieta strasza i sie patzryla, glupio mi bylo ale co mialam zrobic, nie dalabym rady, wiem ze w jej oczach wygladalam jak gowniara, ktora mysli tylko o sobie, i za jakas chiwle slyszalam jak ta bacia rozmawai z inna kobieta , jaka ta mlodziez nie wychowana itp... w koncu nie wytrzyamal wstalam i powedziaalm, prosze niech sobie pani siadzie, najwyzej mi zrobia drga operacje, bo przeciaze biodra....spojrzala sie u usiadal, bez niczego -pewnie sobie pomyslala sobie pewnie ze klamala, ato niestety prawda byla... wiec owszem mlodziez jest i taka i taka co jest chora.... i mimo ze minelo dwa lata od operacji, jak jade autobusem, na szczesxie zdaza sie to juz zadko bo mam samochod, to siadam, tak samo place za bilet i tak samo mam prawo usiasc, i nawet od lekarza mam pwoiedziane ze nie andaje sie do pracy stojacej, nie moge biegac-ale jak ktos na mnie spojrzy to wydaje mu sie ze jestem okazem zdrowia, wiec w autobusie pewnie jestem spostzrgana jako niewychowana dziewczyna..ale wbijam w to ja mam swiadomosc tego ze nie robie tego specjalni, nie ukrywam ze glupio mi jak sie na mnie parzea ludzie ale chyba nie napisze sobie na czole ze przeszlam 3 operacje mimo ze mam 23 lata...!
          • Gość: z innej beczki Re: ustępowanie miejsca starszym IP: 195.124.114.* 01.12.05, 13:45
            moim zdaniem powinnas usiasc na miejscu dla niepelnosprawnych i nie przejmowac
            sie nienawistnymi spojrzeniami rzucanymi przez staruszki :-)
            • Gość: q Re: ustępowanie miejsca starszym IP: *.serwerek.com / *.astro.net.pl 01.12.05, 15:35
              jak najbardziej sie zgadzam.. moj kumpel ma ojca ojciec, ktory wcale stary nie
              jest, jest rencista, z powodu klopotow z kregoslupem - wcale sie nie przejmuje
              staruszkami. Jak ktoras cos mowi to siega legitymacje.. najczesciej odpuszczaja ;)
            • Gość: marta Re: ustępowanie miejsca starszym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 15:35
              za inwalide sie nie uwazam ;) a to dopiero by wygladalo, bo po mie nie widac ze przeszlam operacje i nie chodze o kulach..
              • Gość: z innej beczki Re: ustępowanie miejsca starszym IP: 195.124.114.* 01.12.05, 15:51
                ok sorry ale miejsce Ci sie nalezy jak psu kosc :-)
                • Gość: marta Re: ustępowanie miejsca starszym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 16:02
                  spox :o). Tylko jak ja udowodnic mam tym "babciom" ze mi sie nalezy;)
                  • Gość: q Re: ustępowanie miejsca starszym IP: *.serwerek.com / *.astro.net.pl 01.12.05, 16:10
                    na upartego mozna wozic ze soba zaswiadczenia lekarskie, ale nikt przy zdrowych
                    zmyslach nie wozi z soba sterty normalnie nie pootrzebnych dokumentow ;)

                    zawsze jeszcze mozna wdac sie w (niepotrzebna) dyskusje - jesli osoba starsza z
                    lubscia przegada na stojaco to najwyrazniej nie chciala usiasc ;)
                  • beatrix13 Re: ustępowanie miejsca starszym 01.12.05, 16:13
                    >ustępuję,bo mam to zakodowane i dzis np. użerałam się ze staruszką,która z
                    powrotem mnie na miejscu usadziła i jeszcze miała pretensje,że ona jeszcze nie
                    taka stara i sobie postać moze,a siedziec nie lubi
          • Gość: q Re: ustępowanie miejsca starszym IP: *.serwerek.com / *.astro.net.pl 01.12.05, 15:43
            tak, prawda lezy posrodku. jak najbardziej sie z tym zgadzam. szkoda tylko ze
            inni tego nie dostrzegaja..

            swego czasu jak chodzilem na fizykoterapoie (klopoty z kolanem) to tez mialem
            kilka sytuacji "spornych". zawsze slyszalem, ze "taki mlody a taki schorowany".
            za ktoryms razem sie zdenerwowalem i siegnalem karte wizyt z przychodni
            rehabilitacyjnej.. trzeba bylo zobaczyc mine kobiety.. nie wiedziala co powiedziec..
          • Gość: muniek Re: ustępowanie miejsca starszym IP: *.acx.pl 04.12.05, 10:03
            Gość portalu: marta napisał(a):

            > siadam, tak samo place za bilet i tak samo mam prawo usiasc

            No właśnie nie do końca jest jak piszesz. Spora część tyc staruszek wcale nie
            płaci za bilet - powyżej 75 roku życie komunikacja miejska jest za darmo.
            Słyszałem kiedyś jak babcia w tramwaju (12) chwaliła się drugiej, że jedzie
            tylko na Manhatan po marcheweczkę bo tam świeższa niż w warzywniaku na dole...
            • Gość: kibic Re: ustępowanie miejsca starszym IP: *.serwerek.com / *.astro.net.pl 04.12.05, 12:11
              skoro ma sile lazic po manhattanie to ma sle postac 2 czy 3 p[rzystanki
    • szpilkaa1 Re: ustępowanie miejsca starszym 30.11.05, 20:08
      tak, to prawda, psie:-)
    • szpilkaa1 Re: ustępowanie miejsca starszym 30.11.05, 20:26
      thx
    • Gość: Luiza Re: ustępowanie miejsca starszym IP: 212.244.66.* 01.12.05, 07:31
      Może dlatego, że rodzice (czyli dzieci tych schorowanych starszych ludzi) nie
      nauczyli szacunku dla starszych, słabszych. Ile razy widzi się taki obrazek w
      autobusie czy tramwaju, kiedy ktoś ustepuje starszej pani miejsce a ta każe
      usiąść wnusiowi, bo on zmęczony bardziej. A dzieci uczą się szybko.
      • Gość: z innej beczki Re: ustępowanie miejsca starszym IP: 195.124.114.* 01.12.05, 07:55
        chyba Radio Plama promuje akcje ustepowania miejsca w komunikacji miejskiej,
        swoja droga malo miejsc jest wydzielonych dla osob starszych i/lub
        niepelnosprawnych, w B nie widzialem zadnego albo w ogole nie sa pooznaczane
        • Gość: q Re: ustępowanie miejsca starszym IP: *.serwerek.com / *.astro.net.pl 01.12.05, 15:39
          > swoja droga malo miejsc jest wydzielonych dla osob starszych i/lub
          > niepelnosprawnych, w B nie widzialem zadnego albo w ogole nie sa pooznaczane

          tak, rzeczywiscie troche tego malo jest, ale w koncu te miejsca znajduja sie
          blisko drzwi. Nie zapomne jak pewien dzieciak (chyba moge tak mowic o osobach
          12-letnich;) ) na żadanie staruszki by ustapil jej miejsca zapytal: "a dlaczego
          ta (strasza) osoba na rysunku jest pokazana jak stoi?" - kobieta nie wiedzial co
          powiedziec, a polowa pojazdu huczala ze smiechu :)
    • Gość: TY Re: ustępowanie miejsca starszym IP: 212.160.165.* 01.12.05, 08:48
      No to chyba w każdym autobusie i tramwaju trza lekarza co by kwalifikował do
      siedzenia albo stania.;)))
      • Gość: z innej beczki Re: ustępowanie miejsca starszym IP: 195.124.114.* 01.12.05, 09:07
        wystarczy troche ludzkiej uczciwosci ale to towar deficytowy :-)
        • Gość: zona pijaka Re: ustępowanie miejsca starszym IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 01.12.05, 10:08
          Zycząc wszystkim stu lat życia, nie omieszkam zaznaczyć że nieprawdą jest
          stwierdzenie coniektórych, że nigdy nie korzystają z komunikacji miejskiej.
          Jakby się ktoś nie chwalił swoją urodą, sprawnością - to kazde z Was osiągnie
          kiedyś wiek, kiedy kierowanie własnym samochodem sie skończy.
          Poza tym takie chwalenie się - to wg mnie przejaw snobizmu (kim to to ja
          jestem, ach jakże jestem bogaty/a). Ludzi skromnych (nawet mających duże
          pieniądze), szanuje - snobów spotkanych na ulicy, na tut. forum uważam za
          prostaków, najchętniej kopnęła bym ich w tyłek.

          • szpilkaa1 Re: ustępowanie miejsca starszym 01.12.05, 19:33
            zona pijaka - czy to aby do tego watku?
            bo nie zauwazylam aby ktokolwiek sweirdzil, że nigdy nie korzysta z komunikacji
            miejskiej jak rowniez nie zauwazylam aby ktokolwiek sie przechwalal swoja
            sprawnoscia, uroda czy "bogactwem" wszak posiadanie samochodu nie jest az tak
            duzym luksusem, zwlaszcza jak mozna sprowadzic auto za niewielkie pieniadze zza
            granicy.
            Wczesniej myslalm, ze jestes facetem (ilosc wulgarnosci) ale po tym logu
            stwierdzam zes baba i to wspoluzalezniona.
      • Gość: q Re: ustępowanie miejsca starszym IP: *.serwerek.com / *.astro.net.pl 01.12.05, 15:50
        taa :) jeszcze by ludzie narzekali, ze i tutaj kolejki sa ;)
    • Gość: andreas to szerszy temet IP: *.orange.pl 01.12.05, 19:46
      to tyczy nie tylko autobusu czy tramwaju!
      To kwestia szacunku...
      ustapienia pierwszeństwa kobiecie czy starszej osobie
      przy wejściu/wyjsciu ze sklepu,
      pomozenia sasiadce z zakupami te jedno pietro czy dwa...
      poczekania kilkadziesiat sekund, jak starsza osoba przejdzie ... bez trabienia,
      omijania...
      to kwestia pewnie wychowania w domu!

      Ja zawsze byłem uczony zeby mówic dziendobry, pomóc starszej osobie...

      Teraz nie jeżdżę środkami masowego razenia, ale gdy jeździłem,
      to ustepowałem, a gdy było tylko jedno czy dwa wolne, to nie siadałem!

      Ja mysle, ze tego musza nauczyc rodzice, to chyba wychowanie sie nazywa!
      • Gość: e.beata Re: to szerszy temet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 22:06
        Przyznaję ci racje.
        Ale co zrobić gdy niektórzy twierdzą, że też za bilet zapłacili to im się
        należy.
        Albo, że w innych krajach nie wymagają kinder sztuby i nie robią problemu.
        Co zrobić z osobami pozbawionymi wraźliwości i empatii.

        Co zrobić z całą rzeszą pasażerów nie reagujących na brak wychowania.

        Ech.....

        • Gość: e.beata do q IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 22:12
          >> Poza tym, gdyby na miejscu kogoś obcego stała twoja babcia, albo mama???

          >moglbym polemizowac ze to jest troche inna sytuacja, ale zdaje sobie sprawe, ze
          to nie ma wiekszego sensu.

          Taaak, bo mamę lub babcię znasz. Choćbyś był zmęczony to nie pozwolisz aby ona
          stała. Czyli co, mamy problem wybiórczej kulturki??? Dobre wychowanie na
          pokaz??
          • Gość: q Re: do q IP: *.serwerek.com / *.astro.net.pl 02.12.05, 13:01
            > Czyli co, mamy problem wybiórczej kulturki??? Dobre wychowanie na pokaz??

            wszystko zalezy od okolicznosci
        • Gość: elunia9 Re: to szerszy temet IP: *.internet.v.pl 01.12.05, 22:27
          Przez dziewięć miesięcy ciąży (ostatnie miesiące przypadały na miesiące letnie -
          więc nikt mi nie powie, że nie było widać) ani razu nie ustąpiono mi miejsca w
          MZK. Nie wspomnę o tym, ile razy oberwałam wtedy w brzuch podczas wysiadania z
          pojazdu i ile razy przyciśnięto mnie do poręczy - właśnie stare babska tak się
          spieszyły, żeby im taki np. tramwaj nie odjechał. Młodzież przynajmniej nie
          próbowała mnie taranować! Mało tego - gdy pewnego dnia zmuszona byłam pojechać
          tramwajem z malutkim, misięcznym synkiem, który rozpłakał się akurat strasznie i
          trzeba go byłowziąć na ręce - oczywiście nie tylko nie miałam gdzie usiąść ani
          nawet za co się złapać - a obok siedzieli dwaj panowie w wieku około 40-50 lat -
          obaj przyglądali się intensywnie jak sobie poradzę. Żaden tyłka do góry nie
          podniósł! I choć zawsze ustępowałam miejsca starszym i bardziej potrzebującym -
          postanowiłam, że więcej tego nie zrobię! No, chyba że uznam, że ktoś
          rzeczywiście bardziej niż ja potrzebuje usiąść.
          • anna451 Re: to szerszy temet 02.12.05, 14:38
            a ja takim panom posadziłabym dziecko na kolanach-ciekawe jakby się zachowali?
          • Gość: e.beata Re: to szerszy temet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 22:00
            też w ciąży jeździłam.
            Też rzadko mi od razu ustępowano.
            Ale gdy poprosiłam, ANI RAZU nie spotkałam się z odmową.
            Nawet miałam wrażenie, że poniektórzy jakby się wstydzili, że nie podnieśli się
            od razu, czasem nawet "przepraszam" usłyszałam ;-))))
            • Gość: q Re: to szerszy temet IP: *.serwerek.com / *.astro.net.pl 02.12.05, 22:16
              o wlaśnie... jesli ktoś naprawde chce usiasc, to poprosi..
    • swarozyc Re: ustępowanie miejsca starszym 02.12.05, 14:40
      Starsi i tak maja pierszenstwo do miejsca wiecznego spoczynku..
      • Gość: q Re: ustępowanie miejsca starszym IP: *.serwerek.com / *.astro.net.pl 02.12.05, 17:51
        :D a jesli naprawde chca usiasc to wystarczy powiedziec zaledwie "prosze mnie
        wpuscic" ;) czesto bywa tak, ze osoby ustepujace zwracaja sie "prosze niech
        pani(i) siada" a w odpowiedzi nic nie mozna uslyszec... kultura?
    • Gość: OBURZAJACE Re: ustępowanie miejsca starszym IP: *.szczecin.mm.pl 02.12.05, 23:50
      Gadki starych mocherowych beretwo / grzybów - jak kto woli- "Dobiegłam do
      siedzenia w 5 sekund- a ty?" I tyle- to mi wystarczy- jak widze starsza osobe
      ,która tego potrzebuje,to ustepuje jej miejsca,ale jak jest to taki grzyb co
      sapie mi na kark,a trzyma sie ze hoho i jescze jezdzi autobusem badz tramwajem w
      godzinach szczytu, gdzi luddzie z pracy,szkoly,uczelni wracaja, to mi sie rzygac
      chce- po cholere oni jezdza w takich godzinach na zakupy n manhatan czy
      turzyn?????NIe lepiej miec miejsce siedzace jak ludzie w pracy i szkole sa-
      lepiej im sie wpierniczac w ten tłok w godzinach szczytu i jeszcze smorodzic,bo
      myja sie raz na 2 tygodnie!!!!!!!!TROCHE KULTURY!!!!!!
      • Gość: e.beata Re: ustępowanie miejsca starszym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 19:26
        A skad w tobie tyle jadu? Aż starch pomyśleć co będzie, gdy zaczniesz sam
        sapać, będzie strzykać w kolanie, a jakiś student się rozsiądzie, będzie wrzask
        na cały autobus ;-)))))))
        A moze te babcie w godzinach pracy zajmowały się wnukami, bądź dorabiały do
        emerytury?
    • beatrix13 Re: ustępowanie miejsca starszym 04.12.05, 10:55
      powyżej 7o lat korzystanie z zkm jest bezpłatne

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka