Dodaj do ulubionych

Szczecin a Jurczyk

IP: 10.129.128.* / *.acn.pl 29.08.01, 22:52
Czy w Szczecinie jeszcze ktokolwiek traktuje poważnie i popiera Mariana
Jurczyka ?
Z dalszej perspektywy wydawać by się mogło, że Marian Jurczyk kompletnie się
skompromitował - a może został skompromitowany (osobiście uważam, że źle sie
stało, gdyż ma on w swoim życiorysie piękne karty). Ale może Szczecinianie
uważają inaczej ? w końcu jest on bardziej Waszym lokalnym / regionalnym
niż "ogólnopolskim" robotniczym przywódcą / bohaterem (słowo daję, nie wiem
nawet jak go nazwać...)
proszę o poważne komentarze - jednak MJ coś w końcu dla nas wszystkich zrobił...
Grzegorz
Obserwuj wątek
    • Gość: jolka Re: Szczecin a Jurczyk IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.01, 23:51
      Gość portalu: Grzegorz napisał(a):

      > Czy w Szczecinie jeszcze ktokolwiek traktuje poważnie i popiera Mariana
      > Jurczyka ?
      > Z dalszej perspektywy wydawać by się mogło, że Marian Jurczyk kompletnie się
      > skompromitował - a może został skompromitowany (osobiście uważam, że źle sie
      > stało, gdyż ma on w swoim życiorysie piękne karty). Ale może Szczecinianie
      > uważają inaczej ? w końcu jest on bardziej Waszym lokalnym / regionalnym
      > niż "ogólnopolskim" robotniczym przywódcą / bohaterem (słowo daję, nie wiem
      > nawet jak go nazwać...)
      > proszę o poważne komentarze - jednak MJ coś w końcu dla nas wszystkich zrobił..
      > Grzegorz

      Wolałabym nie mówić o Marianie Jurczyku. Jest to przykre i dla mnie i dla niego.
      Tragiczna postać ale zasługuje na spokój.
      Pozdrawiam.
    • Gość: TomAsz Re: Szczecin a Jurczyk IP: 212.160.165.* 30.08.01, 10:31
      Gość portalu: Grzegorz napisał(a):

      > proszę o poważne komentarze - jednak MJ coś w końcu dla nas wszystkich zrobił..

      Zgadza sie. Skutecznie odstraszyl wszystkich zachodnich inwestorow...

      TomAsz

    • Gość: Mike Re: Szczecin a Jurczyk IP: *.*.*.* 30.08.01, 10:42
      > w końcu jest on bardziej Waszym lokalnym / regionalnym
      > niż "ogólnopolskim" robotniczym przywódcą / bohaterem (słowo daję, nie wiem
      > nawet jak go nazwać...)

      I dobrze by bylo zeby takim zostal w naszej pamieci, a nie nieudolnym
      prezydentem, senatorem i radnym sejmiku, ktory sie skompromitowal, nie zrobil nic
      dobrego a na dokladke zbrukal swoje nazwisko.
      Szkoda czlowieka... Szkoda tym bardziej ze dzis sympatyzuje z Samoobrona...
    • Gość: heinz Re: Szczecin a Jurczyk IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 30.08.01, 14:50
      > Szkoda czlowieka... Szkoda tym bardziej ze dzis sympatyzuje z Samoobrona...

      Słyszamem że Jurczyk z Lepperem planują postawić pomnik Edwardowi Gierkowi...
      Jeśli to prawda, to okazać się może ze legenda stoczniowych strajków, któremu
      kolejna instancja sądowa udowadnia kłamstwo lustracyjne, rzeczywiście
      współpracował z gierkowską SB.
      A pamiętacie sprawę Bolka. Też nie wiadomo jak naprawdę było. Wałęsa jednak jest
      sprytniejszy. Mówi się, że zdążył wyczyścić archiwa gdańskiego UOP...

    • Gość: jawal Re: Szczecin a Jurczyk IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 30.08.01, 14:55
      Gość portalu: heinz napisał(a):

      > > Szkoda czlowieka... Szkoda tym bardziej ze dzis sympatyzuje z Samoobrona..
      > .
      >
      > Słyszamem że Jurczyk z Lepperem planują postawić pomnik Edwardowi Gierkowi...
      > Jeśli to prawda, to okazać się może ze legenda stoczniowych strajków, któremu
      > kolejna instancja sądowa udowadnia kłamstwo lustracyjne, rzeczywiście
      > współpracował z gierkowską SB.
      > A pamiętacie sprawę Bolka. Też nie wiadomo jak naprawdę było. Wałęsa jednak jes
      > t
      > sprytniejszy. Mówi się, że zdążył wyczyścić archiwa gdańskiego UOP...
      >

      Lech miał farta i Mietka ;) a MJ nikogusieńko
    • Gość: Grzegorz Re: Szczecin a Jurczyk IP: 217.67.195.* 30.08.01, 15:36
      Gość portalu: TomAsz napisał(a): min:

      Skutecznie odstraszyl wszystkich zachodnich inwestorow...
      >
      > TomAszu: a czy "zachodni inwestorzy" w ogóle mieli by Polskę i Szczecin w
      swoich planach gdyby nie - między innymi - działalność Jurczyka 20 lat temu ?
      bardzo krótką i ograniczoną masz pamięć, albo jesteś baaaaardzo młody...
      Grzegorz
      >

    • Gość: Grzegorz Re: Szczecin a Jurczyk IP: 10.129.128.* / *.acn.pl 30.08.01, 22:52
      ... a jednak dzisiaj uczestnicy uroczystości pod pomnikiem przyjęli ciepło
      obecność Mariana Jurczyka, więc ... ?
      ... a może tylko treść jego transparentu (dziękujemy rządowi za bezrobocie ) ?
      Grzegorz
    • Gość: TomAsz Re: Szczecin a Jurczyk IP: 212.160.165.* 31.08.01, 08:48
      Gość portalu: Grzegorz napisał(a):

      > Gość portalu: TomAsz napisał(a): min:
      >
      > Skutecznie odstraszyl wszystkich zachodnich inwestorow...
      > >
      > > TomAszu: a czy "zachodni inwestorzy" w ogóle mieli by Polskę i Szczecin w
      > swoich planach gdyby nie - między innymi - działalność Jurczyka 20 lat temu ?
      > bardzo krótką i ograniczoną masz pamięć, albo jesteś baaaaardzo młody...
      > Grzegorz

      Niegdysiejsze zasługi nie mogą przesłaniać dzisiejszej nieporadności i braku
      kontaktu z rzeczywistością. Pan Jurczyk jest idealista.

      Pozdr.
      TomAsz


    • Gość: Ed Re: Jurczyk nie jest ani tragiczną postacią, ani ... zasłużony IP: *.Frankfurt-9.Contrib.Net 31.08.01, 10:00
      Dla tych co nie pamiętają tamtych czasów (a ja wówczas studiowałem w Gdańsku,
      mieszkałem w Sz-nie): MJ zgodził się na współpracę z SB nie dlatego, że był w
      latach 70 kimś ważnym i SB musiałoby go zastraszać, (aczkolwiek magazynier miał
      w tamtych czasach "szczególną" rolę), ale był miękki. Podpisanie porozumienia
      przez niego było odebrane jako porażka, bo Gdańsk chciał dalej negocjować.
      Przez ten podpis postawił Wałęsę pod murem, ten nie miał innego wyjścia i stąd
      ten jeden dzień różnicy. Już wówczas pytano, czy za tym nie stoi SB. Wszystkie
      późniejsze działania MJ to jedno pasmo ... niczego. Z tym, że tutaj upatruję
      przyczyny w niezbyt rozwiniętym ... intelekcie MJ. Te wszystkie szuje dookoła
      popychały go dość konsekwentnie w paranoję. Dowodem na jego wyprany przez
      komunistów mózg jest kłamstwo lustracyjne. Pytania było łatwe, odpowiedź
      kłamliwa. Bo tak zawsze robił, że dla innych wytyczał normy moralne, reguły -
      ale prawo do interpretacji tychże reguł (czyli naginania) zachowywał dla siebie.
      Szkoda mi mojego miasta rodzinnego, że musiało sie długo borykać z MJ. A
      argumenty, że bez MJ byłaby dalej PZPR, a nie otwarcie - nawet nie da sie
      dyskutować, to były setki ludzi, którzy ciągnęli, organizowali głodówki - media
      oczywiście nie informowały, ale MJ jeśli był zaangażowany to ... przez drugą
      stronę.
      Pozdrawiam
    • Gość: Robert Re: Szczecin a Jurczyk IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.01, 14:17
      Aby sprawować wysokie urzędy, zasługi nie są potrzebne. Potrzebne są
      kompetencje, a tych panu Jurczykowi wyraźnie brakuje.
      R.
    • Gość: iGA Re: Jurczyk nie jest ani tragiczną postacią, ani ... zasłużony IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 03.06.02, 14:36
      Gość portalu: Ed napisał(a):

      > Dla tych co nie pamiętają tamtych czasów (a ja wówczas studiowałem w Gdańsku,
      > mieszkałem w Sz-nie): MJ zgodził się na współpracę z SB nie dlatego, że był w
      > latach 70 kimś ważnym i SB musiałoby go zastraszać, (aczkolwiek magazynier miał
      >
      > w tamtych czasach "szczególną" rolę), ale był miękki. Podpisanie porozumienia
      > przez niego było odebrane jako porażka, bo Gdańsk chciał dalej negocjować.
      > Przez ten podpis postawił Wałęsę pod murem, ten nie miał innego wyjścia i stąd
      > ten jeden dzień różnicy. Już wówczas pytano, czy za tym nie stoi SB. Wszystkie
      > późniejsze działania MJ to jedno pasmo ... niczego. Z tym, że tutaj upatruję
      > przyczyny w niezbyt rozwiniętym ... intelekcie MJ. Te wszystkie szuje dookoła
      > popychały go dość konsekwentnie w paranoję. Dowodem na jego wyprany przez
      > komunistów mózg jest kłamstwo lustracyjne. Pytania było łatwe, odpowiedź
      > kłamliwa. Bo tak zawsze robił, że dla innych wytyczał normy moralne, reguły -
      > ale prawo do interpretacji tychże reguł (czyli naginania) zachowywał dla siebie
      > .
      > Szkoda mi mojego miasta rodzinnego, że musiało sie długo borykać z MJ. A
      > argumenty, że bez MJ byłaby dalej PZPR, a nie otwarcie - nawet nie da sie
      > dyskutować, to były setki ludzi, którzy ciągnęli, organizowali głodówki - media
      >
      > oczywiście nie informowały, ale MJ jeśli był zaangażowany to ... przez drugą
      > stronę.
      > Pozdrawiam

      Pomyśl o tym że zabili mu syna i jego żonę która była w ciąży oboje wylecieli
      przez okno też byś się zgodził na współpracę
    • Gość: naim Re: Szczecin a Jurczyk IP: *.telan.pl 03.06.02, 16:47
      Po kolei. Sierień 80. Marian podpisuje porozumienie przed Lechem. 22 lata to
      dużo i mało jak na historię, ale wystarczy by stwierdzić, że przed czy po
      Gdańsku nie ma to żadnego znaczenia.W połowie lat 80-tych Solidarność musiała
      pójść na pewne kompromisy, których zwolennikami byli najpierw Radziewicz i
      potem Komołowski. MJ stracił szerokie poparcie i władzę w Sczecinie. Przylgnęli
      do niego ludzie z nikąd, zwykli populiści drobni karierowicze. Kto dziś pamięta
      RTR ? Parysa, Alejskiego, Wiszniewskiego i innych ? Kto pamięta, kogo MJ chciał
      wieszać na drzewie (sławetne przemówienie z 81 r w Trzebiatowie)? Żydów i
      komunistów.Co dotych drugich Bereza Kartuzka minimum. Ale tych Żydów -
      Amerykanie do których pojechał w 85 r po pomoc dla Solidarności - tego już mu
      nie darowali. Pieniądze które przywiózł tylko dzięki osobistemu wstawiennictwu
      Pana S. gdzieś się rozlazły...
      Potem mamy marsze z garstką zwolenników i hasło : "Legenda sierpnia". Poparcie
      uzyskał podobnie jak teraz Lepper. Kilka słów , parę wytrychów : Polska dla
      Polaków (ziemia dla ziemniaków) itd. Chore, nie spełnione ambicje ? Brak
      konstruktywnego programu na jutro ? Obsesyjne szufladkowanie ludzi na "złych"
      i "dobrych". Wszędzie widział śledzących go esbeków. To nie była choroba
      działacza opozycji: internowanego i prześladowanego. Jego marzeniem było "być
      dalej śledzonym" pomimo że jego gwiazda mocno zbladła. Był to najlepszy moment,
      żeby zacząć pisać pamiętniki. Dzisiaj wypowiadając "Marian Jurczyk", stalibysmy
      na baczność.Był senatorem, i co z tego. Za moje pieniądze zasiadał w ławie jako
      niezależny. Co z tam zrobił, co wniósł? NIC!
      Był żałosnym prezydentem miasta, zwykłą marionetką.
      Lustracja. Wystarczyło powiedzieć "TAK, byłem , pracowałem , bo się bałem".
      Koniec . Kropka. Tu nie trzeba Wachowskiego, ani sprytu Lecha, tylko minimum
      wyobrażni. Kto dziś mówi o współpracy Olechowskiego z SB?
      Zręsztą kto i dlaczego współpracował z SB to zupełni inny temat.
      Dzieci zamordowane(córka w ciąży)? Przypomnę tylko, że rok przed tym wypadkiem
      syn MJ podejmował próby samobócze i był leczony w szpitalu. Obydwoje pili.
      Po co SB miałoby mordować nic nie znaczące osoby?
      Resztę powiedział mike.
      • Gość: Laufer 1 Jurczyk w 1917 stałby za Leninem IP: *.xtra.pl 15.06.02, 20:52
        Gość portalu: naim napisał(a):

        Naim. Zgadzam się... prawie. Problem Jurczyka w uczestniczeniu jako polityka we
        władzy (Prezydent) jest nastepujący. Preferuje częstą u dziłaczy związkowych
        występującą opcję (bolszewicką), że ludzie wykształceni sa robotnikom
        zbędni.Nasi przywódcy związkowi uważają, że sami umieją sprawować władzę.
        Natomiast zwróć uwagę jaki cynizm występuje u "czerwonych" i autora tej koncepcji
        Piechoty , którzy wiedząc to zorganizowali fasadę w postaci Jurczyka i znowu
        wywieżli pieniądze z magistratu do zaprzyjażnionych spółek. Np : Unieważniony
        przetarg za, który mamy jako podatnicy wyłożyć 8.000.000.zł został unieważniony
        na potrzeby "Komfortu" a dziecko wie , że to Piechota osobiście.
        A ten robotnik-Jurczyk dalej nie rozumie jak to się stało.
        Nie zgadzam się natomiast co do SB i współpracy z tą instytucją.Zabijali i to
        nawet mało znaczące osoby. To była instytucja zbrodnicza.I wiem dużo na ten
        temat. Jednak proponuję nie rozwijać tego wątku. Przyciąga agresje.
        • Gość: naim Re: Jurczyk w 1917 stałby za Leninem IP: *.telan.pl 15.06.02, 23:02
          O.K. Masz racje co esbeckiego wątku. Budzi agresję. Może innym razem ...
          Zaś co działaczy związkowych, to niech mi ktoś wymieni kraj na świecie , w
          którym związki zawodowe czynnie angażują się w politykę. Każda organizacja
          związkowa ma jeden cel: ochrona pracownika. NIC WIĘCEJ. Tym samym automatycznie
          staje się organizacją o profilu socjalistycznym. To, że w Polsce władzę
          sprawowali politycy ze związkowym rodowodem, jest ewenementem na skalę świata.
          Prędzej czy pózniej taka sytuacja musiała zaowocować konfliktami interesów
          pomiędzy tymi na górze , a tymi co ich wybrali i poparli. Solidarność nie
          odeszła od polityki w najbardziej korzystnym dla niej momencie, tzn. po
          wygranych wyborach a.d. 97. Dlatego Szczecinem mógł "rządzić" związkowiec.
          Dlatego sporo innych związkowców obięło stanowiska, itd.... wiadomo wszem i
          wobec. A czy to , co zostałe zmarnowane przez kilku , czy kilkudziesięciu, czy
          może nawet kilkuset w skali kraju związkowych nieudaczników można porównywać z
          tym , co zaproponowała nam władza ludowa przez ok 45 lat?
    • Gość: jurek Re: Szczecin a Jurczyk IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 16.06.02, 19:39
      Uważam, że nieudacznictwo, brak wykształcenia, wiedzy i doświadczenia nie może
      być uzasadnieniem na poważne uchybienia podczas sprawowania władzy Prezydenta m-
      sta Szczecina. W końcu na skutek decyzji podpisanej przez Jurczyka, teraz my
      musimy zapłacić ponad 8 mln. złotych kary. Natomiast istotne jest to, kto
      podsunął mu dokumenty do podpisania. W tym czasie sekretarzem miasta, czyli
      osobą odpowiedzialną za przygotowanie wszystkich dokumentów był Ed R-uj-nowicz.
      No i mamy wyjaśnienie zagadki..Obydwaj powinni być oskarżeni przez prokuratora.
      • Gość: Laufer 1 święte słowa. Tak tak tak tak tak tak (no txt) IP: *.xtra.pl 16.06.02, 22:12
        Natomiast istotne jest to, kto
        > podsunął mu dokumenty do podpisania. W tym czasie sekretarzem miasta, czyli
        > osobą odpowiedzialną za przygotowanie wszystkich dokumentów był Ed R-uj-nowicz.
        >
        > No i mamy wyjaśnienie zagadki..Obydwaj powinni być oskarżeni przez prokuratora.

      • arsene.lupin 1.11.2002 r.Ktoś umiał przewidzieć przyszłość ?n/t 01.11.02, 06:11
        • Gość: nikt Runowicz a Jurczyk IP: *.utp.pl / 10.10.9.* 01.11.02, 09:58
          Nareszcie ktoś sprowadził rozmowę na własciwe tory. Nie rozmawiajmy o
          zyciorysie Mariana Jurczyka- ten zna z grubsza każdy, kto sie interesuje
          miastem. Za tydzień będziemy wybierać prezydenta sposród dwóch kandydatur.
          Dlaczego jedna budzi tyle emocji, a druga - wcale? Edmund Runowicz od 12 lat
          współzarządza Szczecinem. Może oceńmy jego zasługi?
          • Gość: naim Re: Runowicz a Jurczyk IP: *.telan.pl 01.11.02, 10:39
            Tak jak każdy zna życiorys Jurczyka , tak każdy zna dokonania i osiągnięcia
            Runowicza. Ważniejsze jest nazywanie rzeczy po imieniu, a nie gloryfikacja jego
            "pseudo-sukcesów". Uważał , żeby nie popełnić większych błędów, ale też nic
            konkretnego i istotnego dla miasta nie zrobił - tak ze strachu , jak i z
            niewiedzy. Zwykły harcerz-sekretarz na włościach pod herbem Czerwona Finka.
            Z okazji Święta Zmarłych epitafium na grobie widzę taki: wędrował po szlakach,
            aż go trafił szlag.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka