lindan
15.12.05, 12:21
Witam,
Piszę to żeby ostrzec przyszłe mamy, które mają zamiar rodzić w szpitalu na
Uni Lubelskiej. Mojej mamy znajomej córka po 9 latach starań o dziecko,
urodziła tam córeczkę i malucha zarazili gronkowcem. Trzy dniowy maluszek
leży pod kroplówkami, dostaje bardzo silny antybiotyk, rodzicom lekarze nie
chcą nic powiedzieć dosłownia trauma. Rodzice zostali przepadani i są zdrowi
czyli to szpital jest odpowiedzialny za zakażenie.Oprocz tej malutkiej jest
jeszcze kilkoro zarazonych maluszków.Uwazam, ze przyszle mamy powinny o tym
wiedziec.Pozdr.