zabelka24
05.01.06, 22:52
Cześć dziewczyny :)8 tygodni temu wróciłam z Zuzią do domku, ale nie swojego
tylko rodziców i dlatego nie mogłam Wam się pochwalić że moja córcia jest już
z nami. Dla wszystkich wachających się - bardzo bardzo polecam szpital na
Pomorzanach, lekarze, położne, pielęgniarki - rewelacja, sam poród wspominam
całkiem milo, bo caly czas (oprócz tatusia) ktos przy mnie był i informował
jak wszystko przebiega. Aaaaaa i bardzo wazne - PRYSZNIC podczas porodu to
rewelacyjny wynalazek, naprawde minimalizuje nawet bardzo silny ból podczas
skurczu, ja spedziłam tam prawie pól porodu. A Zuzia jest cudowna,
sliczniutka, mala dizewczynka, no moze nie taka mala, bo wazyła po urodzeniu
3915 i miala 60 cm, a teraz rośnie rośnie i juz wyrasta z ubranek :) Życze
Wam wszystkich tak lekkich porodów jak ja miałam i śliczniutkich zdrowych
dzieciaczków, pozdrawiam :)