Dodaj do ulubionych

Forsa koło nosa

IP: 62.111.149.* 03.02.06, 09:17
Za "kurierem"
Zmarnowana szansa na miliony euro
Forsa koło nosa


SZCZECIN mógł otrzymać
miliony euro na współpracę transgraniczną z "Funduszu Norweskiego", gdzie
konkurencja była niewielka, ale nawet nie złożył wniosków. Miasto ubiega się
za to o dotacje z tego funduszu w działach, które są oblężone przez inne
gminy.
Jestem zaskoczony, że Szczecin tak łatwo zrezygnował z próby pozyskania
funduszy w dziale, w którym miał ogromny handicap mówi Leszek Chwat, były
wiceprezydent Szczecina, a obecnie członek komitetu sterującego
odpowiadającego za podział pieniędzy na współpracę transgraniczną "Funduszu".
Dobrze przygotowany projekt miał ogromne szanse otrzymać dofinansowanie.
Miasto miałoby przewagę, bowiem wyjątkowo dobrze pasowało do wymagań
priorytetu "polityka regionalna i działania transgraniczne", choćby dlatego,
że fundusze przeznaczone były wyłącznie dla gmin przygranicznych. Poza tym, w
konkursie wystartowało niewiele podmiotów. Na 12 milionów euro przeznaczonych
na ten dział złożono projektów na zaledwie 4 miliony. Obradujący zaś w tym
tygodniu komitet sterujący zgodził się na sfinansowanie tylko kilku z nich,
na łączną kwotę 400 tysięcy euro. Tymczasem z pieniędzy przeznaczonych na to
działanie można by wesprzeć budowanie transgranicznej turystyki, tworzenie
nowoczesnej komunikacji między gminami z dwóch stron granicy oraz szkolenia
różnego typu, w tym także naukę języka dla pracowników administracji.
Miejscy urzędnicy tłumaczą, że pozyskanie tej pomocy zbyt dużo by Szczecin
kosztowało (!). Przedstawiają przy tym listę wniosków do "Funduszu
Norweskiego", które magistrat złożył w listopadzie 2005 roku. Dotyczą one
jednak dziedzin, w których miasto będzie miało bardzo silną konkurencję.
Wśród nich znalazły się przedsięwzięcia związane z ekologią oraz kulturą i
dziedzictwem kulturowym.
Moim zdaniem obecne władze nie wykorzystały szansy uważa Leszek Chwat. To
przecież oczywiste, że mogliśmy być znaczącym beneficjentem. Wielokrotnie
informowałem miasto o możliwości sięgnięcia po te pieniądze. Jak widać
bezskutecznie.
Konsekwencją członkostwa Polski w Unii Europejskiej było przystąpienie do
Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG). W październiku 2004 r. polski rząd
podpisał dwie umowy, które umożliwiają korzystanie z dodatkowych, obok
funduszy strukturalnych i Funduszu Spójności Unii Europejskiej, źródeł
bezzwrotnej pomocy zagranicznej. Darczyńcami są Norwegia, Islandia i
Liechtenstein. Przyznana Polsce kwota w wysokości 533,51 mln euro będzie
wykorzystywana w latach 2004-2009.

(A. Ratuszyński)
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka