felix_edmundowicz
09.02.06, 21:58
Zaszczuli bo była popularna?
Czy mogła przyćmić same Słońce Gospodarki ?
Wyrzucili Kochańską
Szczecińska radna Grażyna Kochańska została wyrzucona z Sojuszu Lewicy
Demokratycznej. Tak zdecydował Krajowy Sąd Partyjny.
- Radna Kochańska nie przestrzegała dyscypliny głosowania - mówi Jędrzej
Wijas, wnioskodawca. - Było to rażące naruszenie zasad. Nie toleruję takiego
zachowania. Wbrew opinii klubu popierała populistyczne uchwały, które nie
miały żadnego sensu i były wbrew interesom miasta.
Tymczasem sama zainteresowana, Grażyna Kochańska tłumaczy, że nie ma sobie
nic do zarzucenia.
- Wyrok wydany pod moją nieobecność świadczy o determinacji Grzegorza
Napieralskiego w kontynuowaniu wielomiesięcznej nagonki na mnie, robionej
rękami jego współpracowników - twierdzi Grażyna Kochańska. - Uważam, że miał
on bezpośredni wypływ na ten wyrok. Mam odwagę mówić to, co myślę. W SLD
kreowanym przez Napieralskiego nie ma dla mnie miejsca. Nie będę się
odwoływać. Zapłaciłam za to, że broniłam przedszkoli, stoczniowców, a także
głosowałam przeciw hipermaketowi na Gontynce.
Nieoficjalnie mówi się, że Kochańska została usunięta z SLD, bo stała się
zbyt popularna. Nadal jest wiceprzewodniczącą rady miasta.
www.glosszczecinski.com.pl/