Gość: szkiełko i oko
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.02.06, 16:45
Czy to fer,że za publiczne pieniądze hulają w tzw.państwowych jednostkach
organizacyjnych( hohoh zwłaszcza w naszych uczekniach "chodzą" dobre
trunki,tudzież żarcie w firmowych restauracyjkach ).
Czy ktoś kontroluje takie wydatki( miało być tanie Państwo)?
Czy Panie i Panowie mający lekko na rękę kilkanaście tysięcy netto
miesięcznie nie mogą za swoje żłopać i obżerać się,ograniczyć te wydatki do
tych faktycznie niezbędnych?
A upodobanie do smakowych kaw i herbatek pozostawić w domu.
I całe mnóstwo innych drobnych przyjemności które pomnożone przez wielkość
zjawiska w całym kraju dają potężną kasę.Czyżby hasło nadal było aktualne <
rząd się sam wyżywi >?