Gość: niezależny
IP: *.internet.v.pl
26.02.06, 22:38
Tylko dlatego, że policja fałszuje raporty, nie przyjmuje zgłoszeń i jako
starzy komuniści pokazują akcje na pokaz; W autobusach jeźdżą pijacy - pije
się w mijecach publicznych - tramwajach i autobusach. Funkcjonariusze
wyrywkowo tylko pokazują się w pracy. Co za wybielanie nie funkcjonującego
organu? Po co? Dalej handluje się wódka niewioadomego pochodzernia w miejscach
publicznych: rynki Turzyn i Manhattan, pod supermarketami itp. Zawiadomiony
oficer dyżurny odpowiada - przecież oni są bezrobotni. Prokuratorzy setkami
podpisują dokumenty o umorzeniu spraw. Dlatego nie lądują one w oficjalnych
statystykach. Moim zdaniem zagrożenie bezpieczeństwa w 2005 i teraz wzzrosło
dwukrotnie.