iridia
28.02.06, 15:06
Zamowiony tort - nie byl owocowy - jak zamowilam, imie dziecka napisane
blednie, a kobita z ktora rozmawialam z firmy - posiada takie umiejetnosci
handlowca - jak ja cudotworcy !!!! Prostactwo, nieumiejetnosc przyznania sie
do bledu - TOTALNE OLEWANIE KLIENTA !!!!!!! Nie ineteresuja mnie
"osiagniecia" firmy (bo paniusia tak probowala mnie zbyc) - ale to, ze brak im
kompetencji, widocznej wiedzy na temat sztuki kulinarnej - za to jak widac w
nadmiarze maja zadufanie i chyba brak wykształcenia ;)))) !!! Zycze dalszych
ekspansji - z takim podejsciem ;))))))