Dodaj do ulubionych

Skromny miejski sylwester

IP: 217.153.19.* 03.12.02, 06:46
Skromny miejski sylwester, na ktory nikt nie przyjdzie... Naucza
sie w przyszlym roku, ze labo wydaja kilkaset tysiecy i na
Jasnych Bloniach robia pokaz sztucznych ogni, albo nie robia
wcale bo tylko nieliczni przyjda na plac Lotnikow tylko po to,
zeby zobaczyc podstarzalego prezydenta jak wymahuje "zimnym
ogniem".
Obserwuj wątek
    • Gość: gumieniec Re: Skromny miejski sylwester IP: *.wsap.szczecin.pl 03.12.02, 08:39
      ciekawe ile ludzi się tam zmieści poza prezydentem i ochroną
    • koala_ I bardzo dobrze - biedne miasto i biedny sylwester 03.12.02, 09:02
      Nie ma sensu pakować wielkiej kasy w jeden wieczór, który i tak pomimo wydanych
      w zeszłych latach setek tysięcy zł był nad wyraz kiepsko zrealizowany.
      Szkoda też kasy palić w sztucznych ogniach. Lepiej zaoszczędzić i dołożyć do
      Dni Morza, które muszą!!! stać się dla Szczecina eksportową imprezą. Na takiego
      sylwestra i tak nikt nie przyjedzie do naszego miasta, bo i po co? Natomiast
      Dni Morza są jeszcze do uratowania.
      • hsps Re: I bardzo dobrze - biedne miasto i biedny sylw 03.12.02, 10:13
        koala_ napisał:

        > Nie ma sensu pakować wielkiej kasy w jeden wieczór, który i tak pomimo
        wydanych
        > w zeszłych latach setek tysięcy zł był nad wyraz kiepsko zrealizowany.
        > Szkoda też kasy palić w sztucznych ogniach. Lepiej zaoszczędzić i dołożyć do
        > Dni Morza, które muszą!!! stać się dla Szczecina eksportową imprezą. Na
        takiego
        > sylwestra i tak nikt nie przyjedzie do naszego miasta, bo i po co? Natomiast
        > Dni Morza są jeszcze do uratowania.

        koala - popieram, lepiej skoncentrować się na jednej imprezie i zrobić z niej
        magnes przyciągający do miasta (czym byłoby Monachium bez Oktoberfest, czym
        Hannover czy Poznań bez targów, itd.). Rozszerzyć program na wzór np. Tygodnia
        Kilońskiego (Kieler Woche) czy Jarmarku Dominikańskiego. Dużo, ale też na
        pewnym poziomie, niech się wreszcie coś kojarzy ze Szczecinem (coś w miarę
        pozytywnego)
        • bbury Re: I bardzo dobrze - biedne miasto i biedny sylw 03.12.02, 10:42
          szczeciński tydzień z paprykarzem ???
          • hsps Re: I bardzo dobrze - biedne miasto i biedny sylw 03.12.02, 10:44
            bbury napisał:

            > szczeciński tydzień z paprykarzem ???

            A jak to bądzie po obcemu ? Pepper-arz week ? Paprika(rz)woche?

            • pepanc Re: I bardzo dobrze - biedne miasto i biedny sylw 03.12.02, 10:53
              Z paprykarzem pod magnolia i pod Starke.
              • hsps Re: I bardzo dobrze - biedne miasto i biedny sylw 03.12.02, 11:04
                pepanc napisał:

                > Z paprykarzem pod magnolia i pod Starke.

                Nie chciałbym być na miejscu tych co mieliby po tym (!) posprzątać, brrrrr...
              • koala_ :) i jeszcze ... 03.12.02, 11:16
                pepanc napisał:

                > Z paprykarzem pod magnolia i pod Starke.

                Raczej Szczeciński Tydzień z paprykarzem pod magnolią, zakrapiany Starką,
                urozmaicony dodatkowo pasztecikami z barszczykiem, a na deser chłodzonym
                Bosmankiem :))))

                Już jest jakiś zarys imprezy :)))

                Hehe... :)
                • Gość: Rooffian Re: :) i jeszcze ... IP: 217.153.32.* 03.12.02, 15:57
                  W stanach paprykarz szczeciński nazywa sie: Fish Goulash a'la
                  Szczecin.
                  • moryc Re: :) i jeszcze ... 03.12.02, 16:07
                    ja tam chrzanie taki sylwester bez fajerwerkow. Wyjezdzaam do Poznania.
                    Wszystkie lokale drogie, na miescie nic porzadnego wladza nie organizuje to
                    chrzanie taka wladze.
                    Jade do miasta gdzie na pewno jest lepiej niz tutaj.
                    • Gość: Ania Skromny miejski sylwester IP: *.pwgsc.gc.ca 03.12.02, 18:45
                      W czasach takich jak te ludzie chca chleba i igrzysk (tak jak za czasow Nerona). Nie dosc ze nie maja chleba - pracy, to jeszcze
                      odbieraja im przyjemnosc igrzysk - koncert i pokaz sztucznych ogni...
                      Wiec i nastoje nie beda zbyt noworoczne - bo czym jest witanie nowego roku bez ogni sztucznych? Ludzie beda wiecej narzekac...
                      Chociaz narzekaliby jakby byly ognie sztuczne (za duzo wydanych pieniedzy - mozna by je inaczej wykorzystac) i jakby ich nie bylo
                      (oszczedzaja na nas, jest juz i tak szaro i ponuro....)
                      Jeszcze sie taki nie narodzil co by wszystkim dogodzil... Smutna prawda.
                      Pozdrowienia z Toronto.
    • stettiner Re: Skromny miejski sylwester 03.12.02, 20:15
      A w ogóle to jakieś atrakcje poza przemówieniem prezydenta będą?...
      • Gość: karuzelowy Re: Skromny miejski sylwester IP: *.smsnet.pl / 192.168.1.* 04.12.02, 02:54
        atrakcją byłoby niewystąpienie prezydenta.

        a swoją szosą , jak mają wyglądać w tym miasteczku sylwester , lub dni morza ,
        skoro pracują przy tych imprezach od lat ci sami ludzie ?
        słyszeliście kiedyś ojakimś konkretnym konkursie na scenariusz tych imprez?
        o planach atrakcyjnych , ale możliwych do zrealizowania ?
        autorów nowych , ciekawych pomysłów nie trzeba by było szukać poza miastem.
        no , ale od korytka osunięci by byli starzy wyjadacze miodu. mowa o urzędolach
        z placu armii , którzy zawsze przy takich okazjach wychodzą na swoje...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka