korfi
13.04.06, 11:35
Brakuje mi takiego wątku nie życzeniowego, ale takiego który jakoś bardziej
odda nasz nastrój przsdświąteczny. A własnie wiele osób zaczyna juz na dobre
wchodzić na świąteczne obroty. Co prawda większość jeszcze w pracy, ale w
głowie już u niektórych sprawy przyziemne typu dywany, zakupy, jajka, kurczaki
a u innych sprawy duchowe. Generalnie w tym roku to powinno być takie
prawdziwe wyjście z zimy. Ja z roku na rok, poza wymiarem religijnym coraz
bardziej lubię te święta za ich wiosenność i rodzinny charakter. Myślę że te
będą udane. Pod warunkiem oczywiście, że mnie taki np Andreas pełnym wiadrem
wody nie skropi a tylko symbolicznie.
-------------------------------------------------------
Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej krytycyzm