Dodaj do ulubionych

Przetarg na kładkę przy rondzie Giedroycia

IP: *.dip.t-dialin.net 08.05.06, 20:09
no a teraz panowie zrzuta do kapelusza, zaczynamy od tego barana co przyklepal
projekt ronda im. Endrju Leppkiego
Obserwuj wątek
    • Gość: tesia Re: Przetarg na kładkę przy rondzie Giedroycia IP: 213.155.175.* 08.05.06, 21:59
      wreszcie ktos pomyslał o tym rondzie aby przejechac , ale w szczecinie jest
      znane jako lepera gdyz wyglada jak prostest naszego wicemistra aha mam nadzieje
      ze ten pomysł bedzie dobrym , gdyz wczesniej nikt nie pomyslał jak bedzie sie
      przejezdzało .
      • swantevit Re: Przetarg na kładkę przy rondzie Giedroycia 08.05.06, 22:05
        wlasnie ze nikt nie pomyslal, a to jest musztarda po obiedzie. w tym miescie
        sie nie mysli.
      • Gość: rabenda 2 Re: Brawo oby jak najszybciej IP: *.com / 195.136.49.* 08.05.06, 22:17
        media mogą dużo .Podaje następne propozycje usprawniania komunikacji to
        zalegalizowanie i polepszenie jakości dzikiej drogi skrótu łączącą ul Wilczą tuż
        za kładką i Warcisława przy torach kolejowych oraz wyasfaltowanie Warcisława na
        odcinu od Bandurskiego do Przyjaciół Zołnierza.
    • keinepanik Re: Przetarg na kładkę przy rondzie Giedroycia 08.05.06, 22:15
      pierwsze słyszę że to GW wymyśliła kładkę przy rondzie cóż za skromność!!! mam
      zupełnie inne informacje. a może jakieś redaktory maja zamiar rozpocząć wybory
      samorządowe
      • piotrus1 Re: Przetarg na kładkę przy rondzie Giedroycia 08.05.06, 23:04
        ja mam swój powód aby nie nawidzieć tego rozwiązania
        powiem
        krutko

        kóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóóórwa mać dziękuje ci UM za zje..ie mi 2 lat ;)
      • Gość: gość Re: Przetarg na kładkę przy rondzie Giedroycia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 17:44
        Pomysł kładki jest dużo starszy niż samo rondo, pewnie sięga czasów PRL. Ale
        jak widać niektórzy wstydu nie mają i bez oporów sobie przypisują cudze
        zasługi. Niedługo pewnie się dowiemy, że to GW wymyśliła koło.
    • hehenio "I wyposażone we wzbudzaną ręcznie sygnalizację.." 08.05.06, 23:40
      No to będą jaja jak moherowe berety!
      Juz widzę, jak ktoś komu za chwilę ucieknie autobus z pętli, czeka cierpliwie
      aż mu się światełko zapali!
      Naprawianie półśrodka półśrodkiem. Za spory grosz.
    • shp80 Re: Przetarg na kładkę przy rondzie Giedroycia 08.05.06, 23:57
      "(...)*przejście dla pieszych na al. Wyzwolenia będzie oddalone od ronda o kilkadziesiąt metrów (piesi wysiadający z tramwaju będą przechodzić przez jezdnię z oddalonego od ronda krańca wysepki) i wyposażone we wzbudzaną ręcznie sygnalizację świetlną."

      A ja się pytam: po cholerę sygnalizacja wzbudzana przyciskami w miejscu, gdzie jest tak duże natężenie ruchu pieszego? Na Gdańskiej - owszem, ma rację bytu, ale nie tutaj. Wystarczy sobie pochodzić po mieście i zobaczyć, jak powszechnie olewane są takie wynalazki, bo to nie wiadomo, czy działa, czy nie..(vide sygnalizacja na przyciski wzdłuż i wszerz całej Mieszka I, działająca w różnych porach) Sygnalizacja, jeśli już, powinna działać cyklicznie lub na podczerwień (tak - takie "cuda" już dawno stosuje się w krajach lepiej rozwiniętych).


      Pozdro
      Tomek
    • Gość: Marcin Stefanowicz dlaczego Gazeta kłamie? IP: *.chello.pl 09.05.06, 00:11
      Piesi popierający projekt kładki? Pierwse słyszę. Przy pierwszym artykule o tym
      traktującym wypowiadali się _tylko_ kierowcy. Mój głos przeciwko tej kadce
      został przez GW poprostu olany.

      A teraz nich mi ktoś wytłumaczy, na czym polegać ma polepszenie ruchu? Jeśli
      zrobić sygnalizację wzbudzaną dla pieszych, to ludzie najnormalniej będą
      koczowali na wysepce tramwajowej, bo nie zdąrzą przejść. Jeśli sygnalizacji nie
      będzie, to cały korek na Wyzwolenia sie poprostu wydłuży. A ludzie, którzy np. z
      Piotra Skarki będą chcieli się dostać na pętlę będą szczególnie szczęśliwi, że
      redaktor Rabenda zasundował im spacer 200 metrów od ronda w kierunku centrum,
      oczekiwanie na zielone światło na przejściu dla pieszych i kolejne metry
      szeeeeeeroki łukiem zdala od ronda. A na koniec podróży jeszcze przeciskanie się
      _nie_wiadomo_gdzie_ między manhatanem, a nowym budynkiem dyspozytorni.
      • Gość: dziad Bo redaktor Rabenda nie chodzi pieszo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.06, 00:50
        stad takie a nie inne podejscie - to sie nazywa chciejstwo-czarodziejstwo...
        piesi musza miec dalej dla wlasnego dobra, za to kierowcy musza miec blizej coby
        sie nie zmeczyc...
        • shp80 Re: Bo redaktor Rabenda nie chodzi pieszo... 09.05.06, 02:05
          Gość portalu: dziad napisał(a):

          > stad takie a nie inne podejscie - to sie nazywa chciejstwo-czarodziejstwo...
          > piesi musza miec dalej dla wlasnego dobra, za to kierowcy musza miec blizej
          > coby sie nie zmeczyc...

          Jesteś bezczelny... Słońce coraz mocniej daje, w samochodzie piekarnik, klima droga - trzeba kierowcom trochę życie ułatwić ;-]
          Wielu z nich zyska kilkanaście, kilkadziesiąt sekund. To nic, że stracą ten czas czekając w korku przed najbliższym skrzyżowaniem z sygnalizacją świetlną.

          Pozdro
          Tomek
        • Gość: JB Re: Bo redaktor Rabenda nie chodzi pieszo... IP: *.pcmedia.com.pl / 80.55.145.* 11.05.06, 18:46
          Samochodem nie "przejdę chodnikiem" ani nie przefrunę.Choćbym bardzo chciała.
          Nie przejadę też kładką dla pieszych. A w tym miejscu, o którym mówimy nie daje
          się normalnie przejechać, bo ruch pieszych jest bardzo dużo. Jeżeli znajdzie
          Pan lepszy sposób na pokonanie tego ronda, to chętnie wysłucham!
          • shp80 Re: Bo redaktor Rabenda nie chodzi pieszo... 12.05.06, 03:09
            > Jeżeli znajdzie
            > Pan lepszy sposób na pokonanie tego ronda, to chętnie wysłucham!

            Pytanie zasadnicze : musisz jechać akurat tym rondem? Nie masz moźliwości zrobienia objazdu? Poza tym: i tak przed rondem stoi się znacznie krócej, niż na niektórych skrzyżowaniach z sygnalizacją świetlną, czy choćby przed pl. Sprzymierzonych.

            Pozdro
            Tomek
      • Gość: Szczecinianin Re: dlaczego Gazeta kłamie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.06, 07:37
        Zawsze możesz iśc w drugą stronę, zamiast przecinać ulicę wyzwolenia przy
        przystanku tramwajowym, możesz polecieć tą stroną, gdzie kiedyś był przystanek
        trójki. Gwaranruję, że będziesz szybciej. Cały problem tego ronda polega na
        bliskości Manhattanu i braków cywilizacyjnych wielu pieszych. Bo cywilizowani
        ludzie nie lezą prosto pod koła nadjeżdżającym samochodom.
        PS. Nie jestm zmotoryzowany
        • Gość: Marcin Stefanowicz Re: dlaczego Gazeta kłamie? IP: *.chello.pl 09.05.06, 09:55
          > Zawsze możesz iśc w drugą stronę, zamiast przecinać ulicę wyzwolenia przy
          > przystanku tramwajowym, możesz polecieć tą stroną, gdzie kiedyś był przystanek
          > trójki. Gwaranruję, że będziesz szybciej.

          Gwarantuję, że nie :-) Poprostu przejście przez Wyzwolenia z drugiej strony
          ronda graniczy z cudem. Tam powtarza się to, co piesi mają na codzień w całym
          mieście - samochody czekające na wjazd na rondo stoją na pasach, a samochody z
          ronda zjeżdżające robią co tylko mogą, aby jakiegoś pieszego na pasach potrącić.

          Broń boże nie pochwalam tego, co się dzieje na rondzie G. (choćby dlatego, że
          sam nie raz stałęm w korku przed rondem - zarówno w tramwaju, jak i autobusie
          czy samochodem), ale ciekawe w tym wszystkim jest to, że jak samochody muszą
          czekać, bo piesi idą przez przejście to buduje się kładkę za 2,5 mln zł. Ale
          kiedy samochody zatrzymują się na pasach, wymuszają pierwszeństwo, wyprzedają
          na przejściu albo trąbią na pieszych, bo ci śmieli zakłucić mu wymarzony
          prawoskręt - wszystko jest jak najbardziej wporządu :-/
      • samezrp Re: dlaczego Gazeta kłamie? 09.05.06, 08:57
        > A teraz nich mi ktoś wytłumaczy,
        > na czym polegać ma polepszenie ruchu?

        na tym, że w Staszica będzie można bez problemu wjechać nie stojąc na rondzie i
        blokując wjeżdżających z Wyzwolenia, bo teraz tak naprawdę to piesi lezący jak
        święte krowy na Staszica blokują całe rondo (sam to czasem robię), bo samochody
        muszą czekać aż przejdą, przeniesienie przejścia na Wyzwolenia bliżej TPSA
        spowoduje powstanie bufora na samochody, które będą mogły wjechać szybciej na
        rondo, nie blokowane przez zjeżdżających w Staszica.
        Uważam, że kładka pomoże, ale odpowiednie światła automatyczne nie wyzwalane
        przyciskami + pilnowanie pieszych (którzy dziś mają w poważaniu zapalane przez
        tramwaje światła) też mogłyby pomóc.
        • Gość: Marcin Stefanowicz Re: dlaczego Gazeta kłamie? IP: *.chello.pl 09.05.06, 09:48
          > Uważam, że kładka pomoże, ale odpowiednie światła automatyczne nie wyzwalane
          > przyciskami + pilnowanie pieszych (którzy dziś mają w poważaniu zapalane
          przez
          > tramwaje światła) też mogłyby pomóc.

          Włąśnie cały problem polega na tym, że pilnowanie pieszych to absolutnie
          wszystko, co trzeba tam zrobić. Światła tam już, a redaktor Rabenda zamiast
          edukować pieszych (czytaj: postawić tam na stałe patrol policji, albo
          policjantów w cywilu) organizuje akcję wyrzucenia w błoto 2,5 mln zł :-/ Skoro
          piesi już teraz światłą mają w głębokim poważaniu to tak samo a nawet gorzej
          będzie z kładką - pasażerowie za wszelką cenę będą chcieli dostać się z pętli
          na przystanek i na odwrót (jak najszybciej, żeby zdąrzyć na tramwaj/autobus) i
          _gwarantuje_ że nie będą czekali aż łaskawie raz na 2 minuty zapali im się
          wspaniałe wzbudzane światło.

          Pieszesz o buforze na samochody jadące Wyzwolenia od strony centrum - owszem,
          ale tak będzie tylko wtedy kiedy ta sygnalizacja dla pieszych faktycznie będzie
          się zapalała raz na 2 minuty. I przy założeniu, że pieszym będzie się chciało
          czekać na światłach i obserwować jak im ucieka tramwaj lub autobus...
    • skuter70 tak jest -walic pieszych po uszach 09.05.06, 08:01
      niech obchodza pol miasta dookola, zamiast isc prosta droga.
      Tylko pamietajcie - swiatla nalezy koniecznie tak ustawic , zeby w 2 sekundy po
      zapaleniu zielonego juz bylo czerwone.
      Niech staruszki trenuja truchciki. Przyda im sie trening przed dreptaniem po
      schodkach na kladce
      • Gość: mirek Re: tak jest -walic pieszych po uszach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.06, 09:40
        a czy wspaniała GW mogłaby przypomniec kto był autorem tego pomysłu, ile to
        kosztowało, i kto pomimo licznych sprzeciwów podejmował decyzje o wyrzuceniu
        prawie 20 milionów w błoto?
    • Gość: preemption Przejście podziemne IP: *.ipt.aol.com 09.05.06, 10:34
      Tylko przejście podziemne pod ul. Staszica i al. Wyzwolenia z wyjściami na
      przystanki tramwajowe rozwiązałoby problemy komunikacyjne na rondzie
      Giedroycia. Wybudowanie kładki oraz przeniesienie przejścia dla pieszych nie
      rozwiąże problemu.
      • zona.pijaka Re: Przejście podziemne 09.05.06, 12:05
        bi.gazeta.pl/im/0/3331/z3331680G.jpg
        Właśnie na tym zdjęciu jestem tą babą w czerwonym stroju z siatami. Jak szłam
        na zakupy na Manhatan. Zresztą w rogu zdjęcia widać i aptekę i sklep "wszystko
        po 5 złotych".
      • shp80 Re: Przejście podziemne 09.05.06, 13:01
        Gość portalu: preemption napisał(a):

        > Tylko przejście podziemne pod ul. Staszica i al. Wyzwolenia z wyjściami na
        > przystanki tramwajowe rozwiązałoby problemy komunikacyjne na rondzie
        > Giedroycia. Wybudowanie kładki oraz przeniesienie przejścia dla pieszych nie
        > rozwiąże problemu.

        A przejście podziemne by rozwiązało? Wielu z was myśli horyzontalnie. Patrzycie na ruch drogowy poprzez pryzmat jednego skrzyżowania, a prawdą jest, że wszystko to stanowi naczynia połączone. Jeśli z jednego miejsca "zejdzie" więcej pojazdów, to z dużym prawdopodobieństwem pojazdy te ugrzęzną gdzieś dalej. Swego czasu, jeszcze na komputerze klasy C-64, grałem w taką fajną gierkę "Traffic" polegającą na sterowaniu ruchem na skrzyżowaniach przy pomocy sygnalizacji. Nie było to taką prostą sprawą: jeśli puściło się za dużo samochodów na jednym cyklu świetlnym, to blokowały się kolejne skrzyżowania.

        Właśnie w ten sposób postąpili projektanci Krzywoustego: udało im się i Krzywoustego się nie korkuje - tyle, że udręka jest na przyległych i nieco oddalonych skrzyżowaniach.

        Pozdro
        Tomek
    • Gość: hoto Zarozumiała GW i topienie publ. pieniędzy IP: *.system.szczecin.pl 09.05.06, 12:36
      Strasznieście się nawymyślali... a pomysł jest "Wasz" tylko w Waszych głowach. Zarozumiałe to i w dodatku nie ma się z czego cieszyć - trzeba było być takim mądrym zanim zbudowano i wyrzucono pieniądze... albo chociaż przeprowadzić prostą kampanię za niewielkie pieniądze w sprawie przeprojektowania tego skrzyżowania. Można byłoby je udrożnić już na etapie projektu, bez żadnej głupiej kładki... wystarczyło - i nadal wystarcza - odsunąć pasy od samego skrzyżowania, w głąb Wyzwolenia... wyodrębnić szlaki pieszych barierkami i kwietnikami betonowymi, tudzież przełożyć kilkadziesiąt metrów kwadratowych chodnika - tak, by na Wyzwolenia przejście piesze było kilka metrów w głąb ulicy... i już... 2/3 korka usunięto by od razu...
      I nie ma się co Gazeto Wyborcza cieszyć, że udało Wam się zaapelować o kolejne kilka milionów w błoto, skoroście są tacy fachowcy, że nie potrafiliście dotrzeć do projektów ronda przed budową i przewidzieć skutków, tudzież przeprowadzić sensownej, zmasowanej kampanii w tym względzie...

      ... poza tym oddział szczeciński GW, podobnie jak dodatek są chyba najbardziej beznadziejnymi w kraju... ratuje Was tylko HAGAR, szkoda na Was pieniędzy wydawcy...
    • Gość: :[ Re: Przetarg na kładkę przy rondzie Giedroycia IP: *.vx.pl / *.vx.pl 09.05.06, 12:56
      Podejrzewam, ze Ci co będą szli np. z Piotra Skargi,Słowackiego będę chodzić
      drugą, "lewą" stroną, czyli jak ktoś wspomniał, tak jak wyjeżdza 53 i 60, potem
      jak był kiedys przyestanek tramwajowy. Na 100% będzie szybciej..
      I w ten sposób ruch będzie tamowany z dwóch stron: wjazd na rondo od
      Slowackiego, i juz po zjeżdzie z ronda na Wyzwolenia.. bo korki dalej będą
      tylko, ze sam ruch na rondzie będzie trochę płynniejszy..
      • zona.pijaka Re: Przetarg na kładkę przy rondzie Giedroycia 09.05.06, 20:01
        Gość portalu: :[ napisał(a):
        > Slowackiego, i juz po zjeżdzie z ronda na Wyzwolenia.. bo korki dalej będą
        > tylko, ze sam ruch na rondzie będzie trochę płynniejszy..

        Poczekajmy jak wacha zdrożeje do dychy za litr. Wtedy problem sam się rozwiąze.
    • Gość: sPOX Spoko - wygra ZAPOL !!! IP: *.devs.futuro.pl 10.05.06, 18:55
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka