Dodaj do ulubionych

Budda wcielił się na nowo?

IP: *.bazapartner.pl 27.05.06, 01:38
Chopak nic nie jadł i nie pił przez 10 miesięcy, az tysiące pielgrzymów i
dziennikarzy "przepędziło" go z miejsca medytacji. Opisało to wydarzenie wiele
poważnych serwisów:

www.bbc.co.uk/polish/ciekawostki/story/2005/11/051121_budda.shtml
www.telegraph.co.uk/news/main.jhtml?xml=/news/2006/03/21/wbomjon21.xml&sSheet=/news/2006/03/21/ixworld.html
en.wikipedia.org/wiki/Ram_Bahadur_Bamjan
Ostatnie wieści sa z 20 marca 2006:
www.nepalnews.com/archive/2006/mar/mar20/news02.php
Obserwuj wątek
    • Gość: zeneris Re: Budda wcielił się na nowo? IP: *.orange.pl 27.05.06, 09:59
      Maleńki człowieczek siedzi w głowie de-bila i czyni tam ssssstraszne spustoszenie.
    • Gość: Fugazi A gdybyśmy wszyscy pewnego dnia tak zrobili? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 11:34
      Nie można sobie wyobrazić większej odwagi. To potwarz dla wszystkiego i
      wszystkich. Wspaniałe.

      www.nepalnews.com/archive/2006/mar/mar11/news05.php
      Pozdrawiam
      Fugazi
    • Gość: Krzysztof Pszenica Ostatnio taki cud miał miejsce w Stargardzie Szcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 12:28
      Chrystus wcielił sie w ciało radnego Koziołka i to kiedyś związanego z SLD
      • Gość: the.bill1 Re: Ostatnio taki cud miał miejsce w Stargardzie IP: *.bazapartner.pl 27.05.06, 12:35
        Skala ignorancji jest zastanawiająca.
        Nie wierzysz, tak jak wielu nie wierzyw UFO i w czwarty wymiar. Dopiero jak w GW
        przeczyta to uwierzy. Oczywiście nie 1 kwietnia.
        Ludwig Witgenstein mawiał, że granice naszego języka wyznaczają granice naszego
        świata. Jak widać sa tacy, dla których granice świata wyznacza jężyk Wyborczej :-)
        Ciasny, bardzo ciasny to świat...
        O ile o czwartym wymiarze już coś bąkają, o tyle o UFO oczywuiście jeszcze nie.
        Widocznie nie wierzą w swoich czytelników.... :-)))

        • nedfan tylko 4 wymiar??? 27.05.06, 14:39
          The.bill1, a czemy tylko czwarty wymiar?
          Podobno niektóre matematyczne modele naszego wszechświata mówią o wymiarach
          jedenastu lub dwunastu. Tylko są one tak "ściśnięte", że są niedostrzegalne dla
          żyjących w trówymiarze istot.
          • the.bill1 Re: tylko 4 wymiar??? 29.05.06, 12:50
            POLECAM - rzeczywistośc wg. fizyki kwantowej.
            www.whatthebleep.com/
    • Gość: the.bill1 Audycja o tym samym R. Bernatowicza IP: *.bazapartner.pl 27.05.06, 12:56
      W Nepalu od pół roku medytuje 15-letni chłopiec Rama Bamjan. Jest całkowicie
      nieruchomy, nie przyjmuje pożywienia i wody. Na świecie coraz częściej pojawia
      się opinia, że może to być inkarnacja Buddy.

      serwisy.gazeta.pl/tokfm/0,63305.html?str=4
      • Gość: nirwana Re: Audycja o tym samym R. Bernatowicza IP: *.chello.pl 27.05.06, 13:33
        Niech Wijas szybko zaprosi go do książnicy , właśnie komunisci przejmują władzę
        w Nepalu to chętnie się go pozbędą.
      • Gość: czarna mamba Re: Audycja o tym samym R. Bernatowicza IP: *.adnet.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.06, 23:36
        Audycje Bernatowicza to szczyt głupoty i bicia piany. Niezły ubaw. Ale uśmiech zamiera mi na ustach, gdy pomyśle, że ktoś jego bełkot potrafi brać na poważnie.
        • Gość: the.bill1 Re: Audycja o tym samym Mamba IP: *.bazapartner.pl 28.05.06, 00:06
          nie generalizuj. Sa takie sprawy, że chce się śmiać, ale sa i takie jak z tym
          chłopcem, które są zastanawiające.
          Sam powiedz co sądzisz o sprawie tego "nowego Buddy"..
          • Gość: czarna mamba Re: Audycja o tym samym Mamba IP: *.adnet.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.06, 09:10
            Jeśli ta cała sytuacja jest prawdziwa, to marzy mi się, aby wpłynęła dobrze na buddystów. Aby umocniła ich w swoich przekonaniach, w duchowości, aby przynioła jakąś jeszcze większą głebię buddyzmowi. Nie wiem, co oznacza nowa inkarnacja Buddy, nie wiem, jaką rolę się przypisuje temu wydarzeniu. Dla nas to tylko sensacja. Ale jakieś piękno duchowe w tym jest. Bóg działa poza granicami Kościoła, poprzez różne kultury i tradycje religijne. O tym jestem święcie przekonany.
    • konrad.jasinski Re: Budda wcielił się na nowo? 27.05.06, 15:40
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3375353.html
    • Gość: ala Bill, to ważna sprawa - spoważniej trochę IP: 217.153.73.* 27.05.06, 22:42
      Tu jest odnośnik do serwisu BBC o tym wydarzeniu (w prawym górnym rogu)
      news.bbc.co.uk/2/hi/south_asia/4479240.stm#
      • Gość: the.bill1 Re: Bill, to ważna sprawa - spoważniej trochę IP: *.bazapartner.pl 27.05.06, 23:31
        Ok, Alu :-) Ciekawi mnie czemu ta sprawa nie była nagłosniona w Polsce. Przeciez
        jeśli on się okaże tym za kogo jest uważany, to.... Ateiści, którzy na słowa
        reinkarnacja Buddy reagują hahahaha, ja wolę dobre wino :-) będą mieli problem :-)
        • Gość: Fugazi To nie ateisci a TheBille mają problem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 09:27
          ze zrozumieniem buddyzmu i ateizmu.

          Toż Budda to w najczystszej postaci ateista. Do tego oświecony i wyzwolony.
          Ateizm odrzuca istnienie Boga (ów) właśnie na rzecz owego oświecenia i rozsądku.

          Zamiast więc fascynować się problemami niewierzących popatrz w telewizor.
          I tam dziś reinkarnacja święci triumfy.
          Chociaż reinkarnacja to nieco na wyrost. Słowo zmartwychwstanie jest właściwsze.

          Pozdrawiam
          Fugazi
          • Gość: bazyl Re: To nie ateisci a TheBille mają problem... IP: *.speed.planet.nl 28.05.06, 19:18
            Tak na zdrowy rozum to po co Budda mialby wcielac sie jeszcze raz, zeby
            medytowac nie jedzac i nie pijac? Ta lekcje to on juz dawno przerobil, a
            epatowanie takimi sztuczkami dla sredniozaawansowanych joginow traci
            rozrosnietym ego, ktorego Budda wszak miec nie powinien.
            Jezeli juz zdecydowalby sie - kierowany wspolczuciem dla ludzkosci "bladzacej
            we mgle" - na ponowne wcielenie, to zamiast trwac w bezruchu i odcieciu od
            rzeczywistosci raczej dzialalby aktywnie - jak, nie wiem, Sai Baba (z
            zachowaniem wszelkich proporcji) - nauczajac, i pewnie przy uzyciu srodkow
            masowego przekazu, zeby dotrzec do jak najwiekszej liczby osob.

            Przy okazji, The.bill, chcialabym Ci podziekowac. Prawie nigdy (wlasciwie to
            nawet bez prawie) nie zgadzam sie z tym co piszesz, szczegolnie na tematy
            polityczne. Jednak - jak dla mnie - pokazales kawalek ludzkiej duszy, kiedy
            napisales, ze masz rowniez inne zainteresowania (choc z reguly znowu nie
            zgadzam sie z wnioskami, ktore wyciagasz na podstawie roznych artykulow).
            Podales jednak kiedys link do strony, na ktorej znajdowala sie reklama
            ksiazki "Dlonie pelne swiatla" Barbary Ann Brennan. Zachecona reklama ksiazke
            kupilam na niedawnych targach Sydonia, i okazala sie chyba najlepsza ksiazka,
            jaka czytalam na temat systemu energetycznego czlowieka - aury, leczenia itd.
            Wiec nieswiadomie - spelniles dobry uczynek:)
            pozdrawiam
            • the.bill1 Re: bazyl powinnas dodać, że 29.05.06, 12:56
              "Barbara Ann Brennan to fizyk pracująca dla NASA, psychoterapeutka i
              uzdrowicielka, autorka światowych bestsellerów takich jak Światło życia, od
              ponad 20 lat prowadzi badania ludzkiego pola energetycznego we własnej szkole
              uzdrawiania." Wiesz jak ktoś NASA przeczyta, to sie może zastanowi....;-)
              ksiegarnia.nieznany.pl/index.php?main_page=pubs_product_book_info&products_id=471
              Poza tym życze powodzenia w kształceniu umiejętności.
              Jak chcesz zobaczyć film o fizyce kwantowej, która niejako potwierdza "te
              dziwne, wschodnie czary", to: www.whatthebleep.com/
              "What The Bleep Do We Know!?"
              Pozdrawiam
            • the.bill1 aha 29.05.06, 12:58
              Zamim zacznie nauczać, musi sie przygotować. na dopiero 15 lat....
              Zgadza się, że miał przyjśc po 2500 lat, imie matki, miejsce, weże, kt. go
              kąsały i parę innych detali ;-)
              Ciekawe czy spróbujesz coś zrobić z aurą:-)
              • Gość: bazyl Re: aha IP: *.speed.planet.nl 29.05.06, 20:09
                Co masz na mysli pytajac, czy sprobuje cos zrobic z aura?
                Ale tak mi przyszlo do glowy... W jednej z warstw aury - jak wyczytalam we
                wspomnianej wyzej ksiazce - zawarte sa informacje na temat przeszlych wcielen.
                Wiec najprosciej byloby przyprowadzic przed oblicze mlodzienca doswiadczonego i
                zaufanego "odczytywacza" aury, ktory dobrze by mu sie przypatrzyl, i sprawdzil
                co trzeba. I po klopocie :).
                Pozdrawiam :)
                • the.bill1 Re: aha x2 30.05.06, 10:19
                  Nie wiem niektórzy pracują z aurą nad emocjami, harmonizowaniem siebie..
                  Niektórzy ćwiczą, aby ją widzieć, inni chca zrozumieć istote istnienie poprzez
                  szukanie spójności między wiedzą najogólniej wschodu i zachodu etc
                  a jeśli chodzi o chłopaka, to nawiązując do jego słow
                  "Bomjan has asked the people not to call him a Buddha, as he doesn’t have the
                  Buddha's energy saying he is at the level of rinpoche.
                  "I need six years of deep meditation,” reports quoted Bomjan as saying."
                  www.nepalnews.com/archive/2005/nov/nov23/news11.php
                  Sam mówi, że potrzebuje jeszcze 6 lat medytacji...
                  Poza tym sądzę, że są takie osoby, o których mówisz i kto wie czy to nie one
                  wysuwają też teorię, że to wcielenie Buddy.
                  Jakaś cisza na ten temat w mediach... Nie pasuje do paradygmatu konsumpcji,
                  materializmu. Nie pasuje też może niektórym wspólnotom religijnym.
                  Poza tym, gdyby się okazało, że badanie aury potwierdza, że to Budda, to jak
                  myślisz co by się stało? Trzeba byłoby z tym coś zrobić. No bo jak to. Budda
                  znów jest inkarnowany... :-) To trochę tak, jakby powiedzieć, że Jezus przyszedł
                  ponownie. Nie można tego tak zostawić, bo ma to swoje konsekwencji religijne i
                  polityczne. Może właśnie dlatego tak cicho jest wokół tej sprawy... Pzdr.
          • Gość: takeda Re: To nie ateisci a TheBille mają problem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.06, 13:11
            oj Fugazi nie znasz się za bardzo na Buddyzmie. Poczytaj trochę a potem pisz, że
            sa ateistami, którymi nie są w rzeczywistości. Ich droga ku absolutowi nie
            prowadzi poprzez ślepą wiarę, a poprzez doświadczenie po prostu, zaś cel jest
            ten sam.
            • Gość: Fugazi Re: To nie ateisci a TheBille mają problem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.06, 13:30
              Rozumiesz kochanie definicję słowa ateizm?

              Buddyzm nie uznaje dogmatu istnienia bogów a przynajmniej ich nie wymaga. W
              pewnym sensie nie jest więc nawet religią.

              Nie chciałbym Cię dziś obrazić i mam dziś ciężki dzień więc pominę uwagi n/t
              mego oczytania. Niech każdy pilnuje swojego.

              Pozdrawiam
              Fugazi
              • Gość: takeda Re: To nie ateisci a TheBille mają problem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.06, 14:45
                Tylko nie kochanie! NIe jestem gejem ;) Moim zdaniem jednak nie zgłębiłeś
                zbytnio byddyzmu, mimo że jesteś być może oczytany, zerknij tu: metta.pl/
                to dobra strona o tej tematyce

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka