Gość: Agath
IP: proxy / 217.153.7.*
16.01.03, 07:55
No, niezła ta RODZINKA co oddaje starszą kobietę
(matkę/teściową) do wątpliwej jakości domu rodzinnego, w jakimś
mieszkaniu w kamienicy. Kto w ogóle wpadł na taki pomysł?!
I trzeba było blisko roku, aby zobaczyć, że z kobietą dzieje się
coś złego. Ale co ja się dziwię: odstawili w maju, a przy Wigili
przypomnieli sobie, że jeszcze jedna osoba poprzednimi laty
Wigilię z nimi spędzała (pewnie nie mogli się krzeseł
doliczyć?).