Dodaj do ulubionych

galaxy i alarm...

05.07.06, 10:08
Wczoraj kolo 12tej w galaxy wyl alarm. Nieregularnie - tak jakby ktos sie nim
bawil - chociaz chyba to niemozliwe?
bylam na zakupach - uslyszalam alarm - zapytalam babke ze stoiska z butami -
co to tak wyje - ona odpowiedziala z przerazeniem, ze alarm - wiec wyszlam.
Zeszlam na parking, wsiadlam w samochod i wyjechalam.
Moje wnioski:
*nikt z mijajacych mnie osob na alarm nie zareagowal.
*jesli ktos sie bawil alarmem to moje gratulacje.
*czy musi sie naprawde coś stać,żeby ludzie zaczęli nomalnie reagować?
Obserwuj wątek
    • tylo Re: galaxy i alarm... 05.07.06, 12:58
      ag_ulek napisała:

      > Wczoraj kolo 12tej w galaxy wyl alarm. (...)
      > Zeszlam na parking, wsiadlam w samochod i wyjechalam.
      > Moje wnioski:
      > *nikt z mijajacych mnie osob na alarm nie zareagowal.
      > *czy musi sie naprawde coś stać,żeby ludzie zaczęli nomalnie reagować?

      dziwisz się, że ludzie nie reagują, a jaka była Twoja reakcja ?? Idziesz na
      parking po samochód !!!!!
      Chyba należało spier...ć na zewnątrz i olać auto, co ?? Czy musi się naprawdę
      coś stać, żeby ludzie zaczęli normalnie reagować??
      • Gość: szczecinianin Re: galaxy i alarm... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 13:05
        hmmmm... może to z tego upału....alarm się włączył.....albo ludzie nie
        zareagowali.....nie wiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka