Dodaj do ulubionych

Jestescie fanami Elki z Kanady i jej spamu?

IP: proxy / 194.172.63.* 06.02.03, 11:24
Jezeli nie, to proponuje pokazac jej jak spam wyglada
od drugiej strony. Nienawidzaca UE, Zydow i wszystkiego
co sie dzieje w naszym kraju banda ma swoje nowe forum
dyskusyjne:

www.polonia-swiata.org
Niestety trzeba sie zalogowac, ale po otrzymaniu zgody
admina, mozna rozpoczac zabawe. Proponuje tak dlugo
umieszczac tam spam, az Eluni odechce sie zasmiecania
naszego forum. Do dziela!
Obserwuj wątek
    • Gość: Canadyjczyk do Europejczyka IP: *.ADSL.mnsi.net 09.02.03, 17:54

      Drogi przyjacielu, palcem na mapie to nie znaczy ze w glowie.Najpierw trzeba
      stac sie europejczykiem a potem sie deklarowac .Poki co Azja wychodzi z
      butow ....Konopielka sie klania ha ha ha
      ps. forum nie nalezy do nikogo.Jest plaszczyzna porozumienia i dyskusji a nie
      psiego kasania




      Gość portalu: europejczyk napisał(a):

      > Jezeli nie, to proponuje pokazac jej jak spam wyglada
      > od drugiej strony. Nienawidzaca UE, Zydow i wszystkiego
      > co sie dzieje w naszym kraju banda ma swoje nowe forum
      > dyskusyjne:
      >
      > <a href="http://www.polonia-swiata.org"target="_blank">www.polonia-
      swiata.org</
      > a>
      > Niestety trzeba sie zalogowac, ale po otrzymaniu zgody
      > admina, mozna rozpoczac zabawe. Proponuje tak dlugo
      > umieszczac tam spam, az Eluni odechce sie zasmiecania
      > naszego forum. Do dziela!
      • Gość: Elzbieta Re: do Europejczyka IP: *.sympatico.ca 09.02.03, 18:03
        Dziekuje Panu bardzo.

        Nie tylko byli funkcjonariusze sb wracaja na poprzednie stanowiska, ale metody
        ubeckie tez.
        • Gość: maniana22 Re: do Europejczyka IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.02.03, 19:09
          pije kuba do jakuba a młodzierz sie patży
        • brogard Re: do Europejczyka 10.02.03, 11:52
          Gość portalu: Elzbieta napisał(a):



          > Nie tylko byli funkcjonariusze sb wracaja na poprzednie stanowiska, ale
          metody
          > ubeckie tez.

          ze nie wspomne o ciemnogrodzie i zascianku.

          Ps. Elzuniu, czy nie pomyslalas ze sb-ecja sledzi wszystkie twoje ruchy w
          czasie gdy jestes na internecie? Boje sie o ciebie.
          • Gość: Elzbieta Re: do Europejczyka IP: *.sympatico.ca 10.02.03, 22:42
            Kochanie Ty, moje.'


            Alez wiem o tym !

            Moze skrusze ich serca, jak Gerda odmrozila serce braciszka z bajki Andersa "
            Krolowa Sniegu"

            Byc Czlowiekiem - to piekna rzecz.

            Szczegolnie wtedy, kiedy Dobry Pan Bog chroni.
            • Gość: Elzbieta Re: do Europejczyka IP: *.sympatico.ca 10.02.03, 23:00
              Email otrzymany przed minuta:

              Pani Elu


              Wyslalam Pani artykul mojego meza o NSZ, ale wysylam jeszcze raz po dokonanych
              zmianach. Poprawil dzisiaj. Jesli uzna Pani za stosowne - mozna to komus
              przeslac. Obejrzelismy w ubieglym tygodniu film "Zolnierze Wykleci" w Domu
              Polskim z udzialem kilku tych wykletych zyjacych w Ottawie. Lubie takie
              spotkania z prawdziwymi swiadkami wydarzen.
              Nie wiem czy udalo sie Pani zainstalowac Radio Maryja. Wczoraj byly Rozmowy
              Niedokonczone z ksiedzem Peszkowskim i historykiem dokumentujacym Golgote
              Wschodu. Nie wiem czy sluchala Pani. Ilez niektorzy wycierpieli, ilu Polakow
              nie przezylo... W glowie sie nie miesci. Jakis sluchacz z Bialegostoku
              opowiadajac o gehennie wlasnej rodziny wspomnial sasiadow Karasiow.
              Dziadkowie, rodzice i dziewiecioro dzieci nie przezylo wywozki na Syberie.
              Cala trzynastoosobowa rodzina. To jedna z wielu rodzin a byly ich tysiace.
              Najstarszy brat mojej mamy tez sie zalapal na taka wycieczke. Mial szczescie
              przezyc. Opowiadal jak to bylo. Pamietam jak mowil o strasznym glodzie i
              zimnie i ciezkiej pracy. Opowiadal o jednej Wigilii kiedy zamiast oplatka
              dzielili sie kartoflem i z trudem zdobytym burakiem cukrowym. Potem dowiedzial
              sie jakims cudem o formowaniu armii polskiej. Szlo ich kilku na piechote wiele
              kilometrow bez dokladnych informacji gdzie sie zglosic. Znalezli jakos.
              Przezyl chrzest bojowy pod Lenino jako czolgista. Dotarl az do Berlina. Pisze
              teraz pamietniki chociaz jest bardzo chory. Pierwsze spisane zaraz po wojnie
              ktos mu ukradl chociaz wiedzialo o nich zaledwie kilka najbardziej zaufanych
              osob. To straszne, kiedy przyjaciele zdradzaja. To znaczy, ze nie byli godni
              zaufania lub nie byli przyjaciolmi. Ludzie bez twarzy.
              Wysylam obiecanego Poznanskiego.
              Pozdrowienia
              anka



              • Gość: Elzbieta Re: do Europejczyka IP: *.sympatico.ca 10.02.03, 23:10
                Królowo Korony Polskiej z twarzą pociętą szablami,
                Do Ciebie wznosimy czoła schylone bólu ciężarem.
                Nie ma w nas szlochu rozpaczy. Zaciśniętymi wargami
                Modlimy się głucho, śmiertelnie - o łaskę wiary.

                Latami idziemy nocą, żołnierze tragicznej sprawy.
                Krzyże, krzyże za nami - żałobne żołnierskie ślady.
                Odsuń nam w chwili ostatniej kielich bolesny, krwawy,
                Gorycz samotnej śmierci - truciznę zdrady.

                Polsko zraniona, dobra Matko Nasza,
                Na Twoim czole męczeńska krew
                Ty co nie przebaczasz nigdy Judaszom,
                Przebacz nam, ślepym, przebacz ciężki grzech.

                Ześlij nam świętą łaskę pojednania
                I pobłogosław zza drutów, zza krat,
                Abym, skłócony, pod niebem wygnania
                Do swego brata mógł powiedzieć brat.

                Oręż modlitwy żołnierskiej

                Przytoczony wiersz jako modlitwa - odmawiana w Brygadzie
                Świętokrzyskiej NSZ, była zwycięska – przynajmniej w tym sensie, że pomogła
                tamtym żołnierzom wydostać się poza granice, a przez to ocalić ich przed kaźnią
                męczeńską - jaką obdarzała wtedy Polska zniewolona komunizmem - swoich
                najwierniejszych synów.
                Bardziej powszechną jednak w oddziałach NSZ była modlitwa
                zwana „Modlitwą o Wielką Polskę”. Oto jej treść:

                Panie Boże Wszechmogący - daj nam siły i moc wytrwania w walce o
                Polskę, której poświęcamy nasze życie.

                Niech z krwi niewinnie przelanej braci naszych, pomordowanych w
                lochach gestapo i czeki, niech z łez naszych matek i sióstr,
                wyrzuconych z odwiecznych swych siedzib, niech z mogił żołnierzy
                naszych, poległych na polach całego świata - powstanie Wielka Polska.

                O Mario, Królowo Korony Polskiej - błogosław naszej pracy
                i naszemu orężowi. O spraw Miłościwa Pani - Patronko naszych
                rycerzy, by wkrótce u stóp Jasnej Góry i Ostrej Bramy zatrzepotały
                polskie sztandary z Orłem Białym i Twym wizerunkiem.

                Można by rozważać w jakim stopniu ta modlitwa została wysłuchana przez
                Matkę, jednak dla katolików – ludzi poddanych woli Ojca i gotowych nawet na
                przyjęcie krzyża – rozważania takie nie są najważniejsze. Zresztą żołnierze
                tamci poprzez swoją wiarę – umierając szli przed obliczę swej Królowej, Matki -
                a Wielka Polska czyni się w naszych sercach poprzez krzyże poległych.
                Zmartwychwstanie jej ostateczne jest sprawą nie tylko już męstwa, lecz nade
                wszystko zachowania wiary gorącej – poświęconej jak na sztandarach Ojczyźnie i
                Bogu. Potwierdzają to przesłania fatimskie wskazujące na wartość oręża
                modlitwy zwycięskiej.
                Polska substancja narodowa wywodząca się z katolicyzmu jest tak obfita
                w treści i ważne zdarzenia historyczne, że w każdym miesiącu można by święcić
                rocznice podniosłe - zwycięskie - albo bolesne i przez to także chwalebne na
                zasadzie krzyża chrystusowego. Takim przykładem najlepszym jest rocznica
                wybuchu Powstania Warszawskiego. Jego klęska jest wykorzystywana często
                cynicznie do negowania sensu zrywów wyzwoleńczo-narodowych. Tymczasem tamta
                ofiara święta w połączeniu z martyrologią Żołnierzy Wyklętych w okresie
                komunistycznego zamętu nie poszła na marne. Zrodziła bowiem w narodzie polskim
                naturalną zaporę przeciwko całkowitemu jego zniewoleniu. Stworzyła żar
                patriotyczny - który podtrzymywany przez Prymasa Tysiąclecia – rozniecony
                został przez Ojca Świętego w ogień ku wolności. Gdyby nie było Powstania
                Warszawskiego i Golgoty Wschodu - nie byłoby później Solidarności.
                Rocznica Cudu nad Wisłą – obchodzona prawie w tym samym czasie co
                Powstania Warszawskiego - uczy o wypełnianiu się rzeczy wprost niemożliwych.
                Zwycięstwo nad bolszewikami poprzedzone było jak wiadomo - powszechnymi,
                żarliwymi modłami narodu. Modlitwa tamta - zwyciężyła niemal bezpośrednio -
                lecz modlitwa znacznie częściej zwycięża przez krzyż.
                Potwierdził to podczas jednej z pielgrzymek do Polski Ojciec Święty
                cytując słowa śp.ks. Jerzego Popiełuszki: „ „Dzięki śmierci i zmartwychwstaniu
                Chrystusa – symbol hańby i poniżenia stał się symbolem odwagi, męstwa, pomocy i
                bohaterstwa. W znaku krzyża ujmujemy dziś to, co najbardziej piękne i
                wartościowe w człowieku. Przez krzyż idzie się do zmartwychwstania. Innej
                drogi nie ma. I dlatego krzyże naszej Ojczyzny, krzyże nasze osobiste, naszych
                rodzin, muszą doprowadzić do zwycięstwa, do Zmartwychwstania, jeżeli łączymy je
                z Chrystusem” ”.
                Im bardziej stroma i długa jest droga krzyżowa tym większa radość z
                późniejszego zwycięstwa... Modlitwa nie jest nigdy modlitwą daremną - nawet ta
                niespełniona – każda bowiem jest wysłuchiwaną przez Pana... Jest przy tym
                spotkaniem naszym z Ojcem Niebieskim i poddana jest jego woli.
                Przypominam modlitwę żołnierzy NSZ abyśmy mogli lepiej ich poznać.
                Abyśmy wiedzieli, że byli związani z Maryją. Że ich ofiara jest już przyjęta
                przez Boga jako zaliczka na Wielką Polskę obok ofiary Powstania Warszawskiego,
                Katynia i Golgoty Wschodu. Przywołuję tamtą modlitwę, abyśmy mogli przełamać w
                sobie krzywdzące ich stereotypy jakie udało się zaszczepić w niektórych z nas
                poprzez zakłamane komunistyczne pięćdziesięciolecie. Abyśmy mogli zdjąć z
                nich po latach krzywdzące ich piętno żołnierzy wyklętych. Przywołuję modlitwę
                żołnierzy NSZ abyśmy mogli zastanowić się czy nie jesteśmy ich dłużnikami... A
                wreszcie dlatego, że „Modlitwa o Wielką Polskę” - nie straciła nic na
                aktualności swojej... Z tym, że dzisiejsza Wielka Polska - określana jest nade
                wszystko - w granicach duchowych. Taka jest teraz dla niej racja stanu. Jeśli
                zostanie spełniona – o granice zadba już sama Królowa...

                Wojciech Kozłowski

                Rodzicom – żołnierzom NSZ – poświęcam
                w 60 rocznicę powstania Narodowych Sił Zbrojnych
                Ottawa 2002


                Wiersze – modlitwy zaczerpnięto ze strony internetowej NSZ.
                Autorem „Modlitwy o Wielką Polskę” jest śp. ks. Biskup Henryk Strąkowski

                • Gość: e Re: do Europejczyka IP: 81.5.147.* 11.02.03, 02:32
                  Gość portalu: Elzbieta napisał(a):

                  > Nie tylko byli funkcjonariusze sb wracaja na poprzednie stanowiska, ale
                  > metody ubeckie tez.


                  Co ty wiesz o metodach ubeckich? Widzialas jakis film na ten temat? Czy ty moze
                  naprawde nieszczesna kobieto wierzysz ze wlasnorecznie uwolnilas Polske spod
                  jarzma komunizmu?
                  • Gość: Elzbieta Oni stracili swoj Kraj, teraz Wy tracicie swoj IP: *.sympatico.ca 11.02.03, 06:11
                    www.aina.org/bbs/index.cgi?read=5226
                    • Gość: Elzbieta : Oni stracili swoj Kraj, teraz Wy tracicie swoj IP: *.sympatico.ca 06.03.03, 08:33
                      O co toczy się gra?
                      Warto przeczytać

                      O co toczy się gra?
                      Adam Wielomski
                      Mniej więcej za jakiś miesiąc Irak przestanie istnieć, Saddam Husajn nie będzie
                      już żył, lub też dostanie się w łapy Amerykanów, którzy wytoczą mu proces w
                      najlepszym stalinowskim stylu, taki sam jaki jakieś samozwańcze narody
                      zjednoczone wytoczyły byłemu suwerenowi Jugosławii. Należę do tych nielicznych
                      ludzi, którzy od samego początku udzielali poparcia Saddamowi Husajnowi - nie
                      ze względu na jakąś sympatię dla dyktatora Iraku, bo raczej sympatycznym to on
                      się nie wydaje, ale ze względu na pewne zasady. Polityka Stanów Zjednoczonych
                      budzi mój wstręt.

                      Jednym z zasadniczych powodów rzekomej wyższości demokracji nad formami
                      autorytarnymi jest podobno pokojowy charakter demokracji, przeciwstawiony
                      militarystycznym autorytaryzmom. Pokojowy? To chyba żart. Stany Zjednoczone
                      uczestniczyły w ostatnich latach w tylu wojnach, najechały tyle suwerennych
                      państw, że trudno je nazwać państwem pokojowym. Wymienię tylko te, które
                      pamiętam: inwazje na Haiti, Grenadę, Irak, Serbię, Afganistan, Somalię, Panamę.
                      Amerykańskie siły okupacyjne - zwane eufemistycznie "pokojowymi" - gnębią lub
                      gnębiły wiele narodów świata. A wszystko to w imię demokracji i obrony praw
                      człowieka. I właśnie to ideologiczne uzasadnienie powoduje mój głęboki sprzeciw
                      wobec amerykańskiego imperializmu. Ameryka nie broni żadnych praw człowieka.
                      Wszystkie "pokojowe" wojny Stanów Zjednoczonych mają cele polityczne i
                      gospodarcze. Poprzez kolejne wojny rząd amerykański nakręca koniunkturę
                      gospodarczą, dzięki zakupom broni. Wojna z Afganistanem, bliska z Irakiem i
                      kolejna zapowiadana - z Koreą - nieprzypadkowo zbiegają się z recesją. Wall
                      Street znalazła sposób na wychodzenie z recesji poprzez koniunkturę wojenną.
                      Ameryka cierpi na znaczną nadprodukcję i musi zwiększać chłonność rynku przez
                      wojny zaczepne - pewnym paradoksem jest, że zjawisko to po raz pierwszy opisał
                      bodaj Włodzimierz Lenin, wprowadzając pojęcie "imperializmu jako najwyższego
                      stadium kapitalizmu".

                      W wojnie z Irakiem nie chodzi przecież o żadne prawa człowieka, czy
                      rozpowszechnianie broni masowego rażenia, bo najwięcej broni tego typu w tym
                      rejonie posiada Izrael - mający nie mniej wojowniczych przywódców co Irak.
                      Telewizja podała ostatnio, że Amerykanie planują, zaraz na początku wojny,
                      zrzucić komandosów w celu "zabezpieczenia irackich szybów naftowych przed
                      podpaleniem przez Irakijczyków". Ciekawe dlaczego Amerykanie tak martwią się o
                      te szyby naftowe? Czyżby to był powód wojny? Czy też powodem tym jest groźba
                      wyprodukowania bomby atomowej, która mogłaby spaść na Jerozolimę?
                      Prawdopodobnie obydwie te przyczyny się łączą, dowodząc zarazem rzeczywistych
                      intencji Amerykanów. I nie miałbym nic przeciwko tej wojnie, gdyby prezydent
                      George Bush powiedział: "Irak należy do obcego i wrogiego nam świata
                      islamskiego. Cywilizacja zachodnia musi bronić swoich interesów politycznych i
                      ekonomicznych. Nasza racja stanu wymaga zniszczenia Iraku i zaprowadzenia tam
                      naszego porządku". Gdyby tak zostało to powiedziane, to stwierdziłbym, że są to
                      słowa zasługujące na szacunek. Bush byłby wtedy nowym wcieleniem Ludwika
                      Świętego, który rozpoczął wojnę w celu rozszerzenia obszaru dominacji
                      cywilizacji zachodniej nad wschodnimi barbarzyńcami; byłby jak Juliusz Cezar
                      podbijający Gallów, aby zanieść im zasady klasycznej cywilizacji i kultury. Co
                      jednak słyszymy? Bajdurzenie o wojnie pomiędzy światem demokracji a "osią zła"
                      państw rządzonych przez dyktatorów, gdzie nie są przestrzegane prawa człowieka!
                      Ohyda! Jak po 11 września można powtarzać ideologiczne mrzonki Francisa
                      Fukuyamy? Jako członek cywilizacji zachodniej, oczywiście poparłbym krucjatę
                      przeciwko światu obcego nam islamu. Ale jako autorytarysta i antydemokrata...?
                      Co mam uczynić, gdy słyszę o krucjacie demokratycznego mocarstwa, które niczym
                      protestancki kaznodzieja naucza o prawach człowieka, na państwo, któremu obce
                      są nihilistyczne wzorce liberalnej demokracji? Oczywiście popieram Saddama
                      Husajna - tylko za to, że nie jest demokratą i nie przestrzega praw człowieka.

                      Popieram Irak, mimo że nie należy on do naszego świata cywilizacyjnego, podczas
                      gdy Stany Zjednoczone w jakiś tam sposób przynależą (choć są na peryferiach
                      katolickiej wizji porządku). Już widać jak będzie wyglądała ta wojna: na
                      amerykańskich bombach, które spadną na Bagdad, na irackie szpitale i szkoły,
                      będą narysowane białe gołąbki pokoju - Stany Zjednoczone walczą przecież nie
                      przeciwko Irakowi, ale "przeciwko wojnie" i irackim zbrojeniom. Agresja
                      amerykańska nie będzie klasyczną wojną, lecz "pokojową interwencją" w obronie
                      praw człowieka, demokracji i pokoju. Prawdopodobnie Prezydent Bush nawet nie
                      wypowie Irakowi wojny, gdyż to nie będzie wojna, a jedynie akcja policyjna w
                      obronie pokoju, wolności i tolerancji. Jak się słyszy taki cynizm, to jak można
                      nie sympatyzować z Irakiem? To, co niepokoi, to fakt, że w tej demoliberalnej
                      krucjacie przeciwko "osi zła" wezmą udział także nasi żołnierze. Czyżby Leszek
                      Miller liczył na jakieś pola naftowe w Iraku? Śmiechu warte.

                      Adam Wielomski

                      ********************************************************************************

                      Wczoraj York University w Toronto - Kanada - objal strajk.

                      45 tysiecy studentow opowiedzialo sie przeciwko wojnie z Irakiem.




                      • Gość: Aska pierdoły IP: 111.111.31.* 10.03.03, 16:13
                        pewnie, że uwielbiam elżunię i jej pierdoły. tylko troche zbyt rozwlekle pisze.
                        i szkoda, że nic od siebie (pewnie nie umie) tylko same dłuuuugie cytaty. w
                        połowie już wieje nudą.
                        • Gość: swarozyc Re: Aska IP: *.telia.com 10.03.03, 19:39
                          Ciesze sie Asiu ze zmienilas stosunek do "Matki-Polki"
                          Moim skromnym zdaniem nie nasze zle skierowane zaangazowanie jest naganne, ale
                          nasza polska trupia biernosc i tumiwisizm napawa mnie troska i obawa.
                          • Gość: Aska Swarożyc IP: 111.111.31.* 11.03.03, 11:06
                            Bierne nie bierne mój drogi, każdy z nas ma prawo śmiać się z Eli - mimo
                            wszystko psychopatki. Jest tylko przekaźnikiem cudzych opinii. Li tylko i
                            wyłącznie:)
                      • Gość: rado Re: : Oni stracili swoj Kraj, teraz Wy tracicie s IP: 111.111.51.* 11.03.03, 17:36
                        Gość portalu: Elzbieta napisał(a):

                        > Jednym z zasadniczych powodów rzekomej wyższości demokracji nad formami
                        > autorytarnymi jest podobno pokojowy charakter demokracji, przeciwstawiony
                        > militarystycznym autorytaryzmom.

                        no prosze przegapilem kolejna tworczosc elzbiety. czyli opowiadasz sie za
                        autorytaryzmem? to skad ten narzekania na stalinowwski proces husajna?

                        mozna podyskutowac o wszytskich tych wymienionych krajach, ale przynajmniej w
                        wypadku serbii to gdyby nie interwencja bylo by jesze wiecej zezni w tym
                        rejonie.

                        pewnym paradoksem jest, że zjawisko to po raz pierwszy opisał
                        > bodaj Włodzimierz Lenin, wprowadzając pojęcie "imperializmu jako najwyższego
                        > stadium kapitalizmu".

                        no oczywiscie krytycu usa zawsze powoluja sie na klasykow.

                        Czy też powodem tym jest groźba
                        > wyprodukowania bomby atomowej, która mogłaby spaść na Jerozolimę?

                        czyli jak na jerozolime to ok. w porzadeczku zydkom to sie zawsze nalezy.

                        > Popieram Irak, mimo że nie należy on do naszego świata cywilizacyjnego,

                        brawo gratuluje. to sie tam przenies.

                        a powaznie. czy wyglaszanie takich referatow sluzy polsce? nie mozesz normalnie
                        powiedziec ze jestes przeciw wojnie. zaraz musisz wyciagac jaies komunistyczne
                        strachy? moze i racja ze nikt tego nie czyta ale jesli ktos glosilby takie cuda
                        publicznie to polska tylko by stracila. pozdrawiam rado

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka