Dodaj do ulubionych

Baszta Siedmiu Płaszczy

IP: *.fnet.pl 30.10.01, 00:27
Czy nie uwazacie ze powinno sie zagospodarowac jakos Baszte Siedmiu plaszczy?
Wiem ze swego czasu byl tam pub, potem go zamknieto. Po rozpoczeciu
budowy "nowego - starego miasta", baszta przeszla we wlasnosc spoldzielni
(chyba). Wiem ze bylo tam rowniez bioro projektowe (lub cos podobnego) ostatnio
slyszalem cos o powstaniu w Baszcie galerii sztuki. Ja mam troszeczke inny
pomysl. Jako czlonek stowazyszenia "zajmujacego sie" sredniowieczem czyli
popularnie zwanego "Bractwa Rycerskiego", chcialbym w baszcie zrobic galerie
bromi i uzbrojenia. Baszta jest z XIVw. i nasze "bractwo" mogloby zajac sie
zorganizowaniem czegos takiego - byloby to miesce, w ktorym moznaby poogladac,
przymierzyc, lub dotknac broni bialej, strojow, uzbrojenia historycznego
(repliki broni i uzbrojenia) wszystko zrobione profesjonalnie - bez zadnych Xen
czy Conanow ;P wiecie o co mi chodzi. Pytanie jest nastepujace: Czy kogokolwiek
to zainteresuje? Czy chcielibyscie aby w Szczecinie bylo cos takiego? Wiem ze w
Toruniu od kilku lat istnieje taka "Galeria Broni" czy Szczecin tez moglby miec
cos takiego? Czekam na wasze zdania (ewentualnie prosze o zdania na priv.:
saldi@poland.com )
Obserwuj wątek
    • Gość: enancjo Re: Baszta Siedmiu Płaszczy IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 30.10.01, 08:56
      .. fajny pomysl .. popieram,
      .. jeszcze przydalby sie jakis mini dziedziniec,
      gdzie adepci na rycerzy mogliby troszke pocwiczyc,
      Enancjo
    • Gość: ZetKa Re: Baszta Siedmiu Płaszczy IP: *.robotics.ntua.gr 30.10.01, 09:34
      > Czy nie uwazacie ze powinno sie zagospodarowac jakos Baszte Siedmiu plaszczy?
      > Wiem ze swego czasu byl tam pub, potem go zamknieto. Po rozpoczeciu
      > budowy "nowego - starego miasta", baszta przeszla we wlasnosc spoldzielni
      > (chyba). Wiem ze bylo tam rowniez bioro projektowe (lub cos podobnego) ostatnio
      Oczywiscie, jestem za zagospodarowaniem tej Baszty, jezeli stoi nie wykorzystana.
      I to nie jakies biuro projektowe, tylko cos "turystycznego". Pub tam byl calkiem
      fajny, rownie dobrze moglaby to byc jakas kafejka (NIEINTERNETOWA) czy cos
      takiego. Bo na restauracje chyba za malo miejsca.
      Galeria sztuki tez jest dobrym pomyslem, ale mysle ze szkoda tego miejsca skoro
      wokol tyle muzeum.
      Galeria broni to tez calkiem fajny pomysl, tylko znowu czy to nie powinno lezec w
      muzeum? Chociaz z drugiej strony tu, w Atenach, jest oddzielne muzeum wojny. Nie
      licze na to, ze postawicie jakiegos Mig-a prze Baszta Siedmiu Plaszczy, ale
      wlasnie bron sredniowieczna bylaby calkiem mila.
      Tylko widze jeden problem: czy macie na tyle duzo broni, zeby ja na stale polozyc
      do muzeum? Bo nie widze sensu robienia tego mmuzeum jesli potem w sezonie
      bedziecie wypozyczac co tydzien bron z muzeum...

      Aha, jesli nic z tego nie wyjdzie, to moze chociaz byscie latem na dziedzincu
      Zamku troche pieniedzy pozbierali na zasadzie jakichs pokazow (zbieranie datkow)
      czy np. robiac jakies platne atrakcje? Zawsze to sciaga turystow...

      Poza tym zglos sie na priva, to ci podam adres goscia w UM, mysle, ze uda sie
      jakos cos pchnac... jakie beda efekty nie wiem, ale szanse sa...
      <ZetKa@ave.Szczecin.prv.pl>
      • bbury Re: Baszta Siedmiu Płaszczy 30.10.01, 14:45
        Zagospodarowanie - tak tak tak...
        ALE ludzie nich tam nie będzie najstarszej budki z piwem jak to było przed
        jakimś rokiem...
        • Gość: ZetKa Re: Baszta Siedmiu Płaszczy IP: *.robotics.ntua.gr 30.10.01, 15:00
          > Zagospodarowanie - tak tak tak...
          > ALE ludzie nich tam nie będzie najstarszej budki z piwem jak to było przed
          > jakimś rokiem...
          Ma na mysli ten pub co tam kiedys byl? Calkiem fajny byl, nie-budka z piwem
          • Gość: bbury Re: Baszta Siedmiu Płaszczy IP: *.szczecin.uw.gov.pl 30.10.01, 15:31
            Gość portalu: ZetKa napisał(a):


            > Ma na mysli ten pub co tam kiedys byl? Calkiem fajny byl, nie-budka z piwem

            W takim razie mamy odmienne zdania. Dla mnie to była bydka z piwem - owszem na
            I i II piętrze (poziomie) wyglądało niezle ale mało kto odważał się tam wejść
            po wąskich schodkach, przepychając się koło baru. Zresztą wypłem tam
            piwo "irlandzkie" - irlandzkość polegała na tym że było zielone bo zaprawiono
            je sokiem miętowym. Oczywiście wylądowłao za burtą. A mi zosytał niesmak
            dosłownie i w przenośni.
            Ale wnętrze - to kwestia gustu.
            Pisząc o budce z piwem myslałem o tym co działo się na zewnątrz: niby ogródek
            piwny no i ten rewelacyjny kibelek w którym było zawsze wody (?) po kostki.
          • Gość: bbury Re: Baszta Siedmiu Płaszczy IP: *.szczecin.uw.gov.pl 30.10.01, 15:33
            Gość portalu: ZetKa napisał(a):


            > Ma na mysli ten pub co tam kiedys byl? Calkiem fajny byl, nie-budka z piwem

            W takim razie mamy odmienne zdania. Dla mnie to była bydka z piwem - owszem na
            I i II piętrze (poziomie) wyglądało niezle ale mało kto odważał się tam wejść
            po wąskich schodkach, przepychając się koło baru. Zresztą wypłem tam
            piwo "irlandzkie" - irlandzkość polegała na tym że było zielone bo zaprawiono
            je sokiem miętowym. Oczywiście wylądowłao za burtą. A mi zosytał niesmak
            dosłownie i w przenośni.
            Ale wnętrze - to kwestia gustu.
            Pisząc o budce z piwem myslałem o tym co działo się na zewnątrz: niby ogródek
            piwny no i ten rewelacyjny kibelek w którym było zawsze wody (?) po kostki.
            • Gość: ZetKa Re: Baszta Siedmiu Płaszczy IP: *.robotics.ntua.gr 30.10.01, 15:57
              Nie wiem, bylem tam tylko jeden raz, wiec sie specjalnie nie przygladalem...
              poza tym to bylo dawno temu, wiec moze to byla "inna" (nie)budka z piwem?
              Co by nie mowic, ja bym to oddal temu bractwu...
        • Gość: Qba Re: Baszta Siedmiu Płaszczy IP: *.fnet.pl 30.10.01, 16:40
          Ja bylem w tym pubie jego jedyna zaleta bylo to ze byl w baszcie, inna sprawa
          czy taki obiekt powinien byc wykorzystywany w takim stylu (bo co do celu - przy
          odpowiednim wykonczeniu byloby naprawde fajnie), Ale wrocmy do sprawy. Ja
          osobiscie nie chcialbym robic tam pubu. Mozna to miejsce wykorzystac w znacznie
          lepsze sposoby. Napewno nie chce zeby Baszta stala sie magazynkiem na rupiecie
          i to nie ma znaczenia czy "moje" czy spoldzielni. Jesli nasze stowazyszenie
          mialoby cos tam robic to byloby to robieni wszystkiego od podlog drewnianych
          przez krzesla i meble a po swiecznikach itp. konczac. Co do rupieci mam
          nadzieje ze uzbrojenie i bron sie do tego nie zaliczaja ;) przynajmniej ta
          ktora tam chcialbym umiescic. to na razie tyle, do przeczytania
          • Gość: ZetKa Re: Baszta Siedmiu Płaszczy IP: *.robotics.ntua.gr 31.10.01, 11:07
            > mialoby cos tam robic to byloby to robieni wszystkiego od podlog drewnianych
            > przez krzesla i meble a po swiecznikach itp. konczac. Co do rupieci mam
            > nadzieje ze uzbrojenie i bron sie do tego nie zaliczaja ;) przynajmniej ta
            Zalezy... jezeli ja pieprzniesz w kat, to niczym sie nie bedzie roznic od
            polamanych krzesel, gruzu budowlanego, itp.
            Jezeli jednak ja odpowiednio wyeksponujesz...
            a widze (po podlogach), ze raczej to drugie was interesuje...
            A co wy byscie z tego mieli? Pewnie oplaty za wstep? W jakiej wysokosci?

            • Gość: Qba Re: Baszta Siedmiu Płaszczy IP: *.fnet.pl 31.10.01, 13:50
              Gość portalu: ZetKa napisał(a):
              > Zalezy... jezeli ja pieprzniesz w kat, to niczym sie nie bedzie roznic od
              > polamanych krzesel, gruzu budowlanego, itp.

              Alez tak sie nie godzi czegokolwiek eksponowac!!!
              toz to skandal zeby bron czy uzbrojenie (ktore swoje kosztowalo w tamtych czasach
              a i dzisiaj swoja wartosc ma) tak przechowywac a co dopiero pokazywac w ten sposob

              > Jezeli jednak ja odpowiednio wyeksponujesz...
              > a widze (po podlogach), ze raczej to drugie was interesuje...

              Tak wlasnie, tylko taki sposob nas interesuje.

              > A co wy byscie z tego mieli? Pewnie oplaty za wstep? W jakiej wysokosci?

              I tu zaczyna sie zabawa ;-) poniewaz z tego co sie na razie dowiedzialem
              wlascicielem baszty jest sp. Kielart i to z nia musimy rozmawiac.
              To ona decyduje - jako wieczysty dzierzawca, i od nich zalezy na jakich
              warunkach beda ewentualnie chcieli - jesli wogole beda chcieli nam to udostepnic.

              I od tego beda zalezec oplaty, ja osobiscie chcialbym zeby za wstep placono ok 2
              zl (1 DM), ale jak to sie bedzie mialo do poniesionych kosztow i do
              rzeczywistosci?
              Nie mam zielonego pojecia. Wiekszosc takich instytucji nie utrzymuje sie z oplat
              za wstep i niegdy nie mialm zamiaru finansowac czegos takiego z tych wlasnie
              oplat. Rozmowa o oplatach na tym etapie jest wg. mnie troszke nie na miejscu -
              nie wiem jakie sa warunki wiec nie moge zaczynac juz dyktowac swoich. ;-P

              Co do oplat to chcialbym aby byly naprawde symboliczne. Jak sprawa sie rozwinie -
              nie wiem chcialbym byc dobraj mysli...


              • Gość: ZetKa Re: Baszta Siedmiu Płaszczy IP: *.robotics.ntua.gr 31.10.01, 14:00
                Gość portalu: Qba napisał(a):

                > Gość portalu: ZetKa napisał(a):
                > > Zalezy... jezeli ja pieprzniesz w kat, to niczym sie nie bedzie roznic od
                > > polamanych krzesel, gruzu budowlanego, itp.
                >
                > Alez tak sie nie godzi czegokolwiek eksponowac!!!
                > toz to skandal zeby bron czy uzbrojenie (ktore swoje kosztowalo w tamtych czasa
                > ch
                > a i dzisiaj swoja wartosc ma) tak przechowywac a co dopiero pokazywac w ten spo
                > sob
                >
                > > Jezeli jednak ja odpowiednio wyeksponujesz...
                > > a widze (po podlogach), ze raczej to drugie was interesuje...
                >
                > Tak wlasnie, tylko taki sposob nas interesuje.
                >
                > > A co wy byscie z tego mieli? Pewnie oplaty za wstep? W jakiej wysokosci?
                >
                > I tu zaczyna sie zabawa ;-) poniewaz z tego co sie na razie dowiedzialem
                > wlascicielem baszty jest sp. Kielart i to z nia musimy rozmawiac.
                > To ona decyduje - jako wieczysty dzierzawca, i od nich zalezy na jakich
                > warunkach beda ewentualnie chcieli - jesli wogole beda chcieli nam to udostepni
                > c.
                >
                > I od tego beda zalezec oplaty, ja osobiscie chcialbym zeby za wstep placono ok
                > 2
                > zl (1 DM), ale jak to sie bedzie mialo do poniesionych kosztow i do
                > rzeczywistosci?
                > Nie mam zielonego pojecia. Wiekszosc takich instytucji nie utrzymuje sie z opla
                > t
                > za wstep i niegdy nie mialm zamiaru finansowac czegos takiego z tych wlasnie
                > oplat. Rozmowa o oplatach na tym etapie jest wg. mnie troszke nie na miejscu -
                > nie wiem jakie sa warunki wiec nie moge zaczynac juz dyktowac swoich. ;-P
                >
                > Co do oplat to chcialbym aby byly naprawde symboliczne. Jak sprawa sie rozwinie
                > -
                > nie wiem chcialbym byc dobraj mysli...
                >
                >

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka