Gość: zenon IP: *.chello.pl 12.09.06, 19:39 Fajny facet ten Bohatyrewicz ale chce wygryśc ze stołka ordynatora Pachulskiego i przejąc odział urazów wielonarządowych który to odział uratował życie wielu ludziom Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: renia Pożegnanie profesora Andrzeja Gusty IP: *.chello.pl 12.09.06, 19:43 A jak umiał zabawiac się z pielęgniarkami w Zdunowie do dzisiaj pamiętam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RR. Re: Pożegnanie profesora Andrzeja Gusty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.06, 20:01 No cóż, powyższe wpisy nie swiadczą najlepiej o intencjach osób, które to napisały. Byłem przez dr. Bohatyrewicza operowany z jak najlepszym skutkiem. Widziałem z jaką troską pochyla się nad swoimi pacjentami. To lekarz z powołania i fakt, że Profesor wskazał Go jako swojego następcę jest najlepszą rekomendacją. Życzę sukcesów panie doktorze Bohatyrewicz. RR. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prosty Re: Pożegnanie profesora Andrzeja Gusty IP: *.chello.pl 12.09.06, 20:10 Dzięki prof. Guście chodzę i nie wywracam się. Bardzo mu dziękuję , życzę 100 lat! Jasze mam nadzieję się odwdzięczę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AJW Pożegnanie profesora Andrzeja Gusty IP: *.htc.net 12.09.06, 21:34 Nie tylko swietny lekarz i ortopeda, ale nieslychanie kulturalny, z duza klasa i duza dobrocia...czlowiek renesansowy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: draccini Re: Pożegnanie profesora Andrzeja Gusty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.06, 23:10 Bohatyrewiczow jest dwoch na Unii, jeden od ortopedii a drugi od anestezjologii. I nie Pachulskiego a Pakulskiego. Co nie zmienia faktów iz tak czy inaczej na Unii ratują zycie wielu osobom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rudy Re: Pożegnanie profesora Andrzeja Gusty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.06, 02:16 Renia ma rację. Z tym podrywaniem panienek w Zdunowie to fakt. No i dobrze bo poto facet ma spodnie, zeby z nich korzystał. Tak na marginesie. Czy ktoś wie ile trzeba dać Temu doktorkowi, zeby dostać sie na oddział??? ..... no właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H Re: Pożegnanie profesora Andrzeja Gusty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.06, 13:26 Trzeba być chorym i to raczej poważnie - bo to klinika- i zgłosić się na izbę przyjęć. Tak zrobiłem z moją teściową i już rok ma ona nowy staw biodrowy.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zorro Re: Pożegnanie profesora Andrzeja Gusty IP: *.chello.pl 13.09.06, 17:55 Faktycznie chodzi o tego drugiego,sorry Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jj Re: Pożegnanie profesora Andrzeja Gusty IP: 211.197.84.* 15.09.06, 07:35 Polak nie bylby Polakiem, jakby komus nie przysral. Zamiast cieszyc sie, ze sa tacy ludzie jak profesor, ktorzy cale zycie poswiecaja leczeniu innych, to Ty musiales wcisnac swoje trzy grosze. Zycze zdrowia Panu profesorowi i sukcesow jego nastepcy. Sama bylam w tym roku operowana (nie na tym oddziale) i bylam szalenie milo zaskoczona opieka w szpitalu. Pragne dodac, ze nie dawalam zadnej lapowki. Badzmy szczesliwi, ze tacy dobrzy lekarze chca jeszcze zostac w tym kraju. Nie jest jednak wykluczone, ze jak bedziemy tylko narzekac i nie zaczniemy doceniac ich pracy, to wyjada. Odpowiedz Link Zgłoś