Dodaj do ulubionych

Filmy o SZCZECINIE

09.03.03, 21:28
Nawiązując do wątku "Książki o SZCZECINIE" (N.C.) proponuję podobną zabawę,
tym razem o filmach (o ile jeszcze takiej nie było), ale fabularnych.
Znacie jakies filmy o lub dziejące się w Szczecinie?

Mi przychodzą do głowy (jak na razie):

- Młode Wilki oraz Młode Wilki 1/2 : to chyba nie za bardzo chwalebny
przykład, Szczecin "udawał" tam nawet Berlin (chyba na Sw. Wojciecha);

- był jeszcze taki fim muzyczny, chyba francuski, w którym Szczecin udawał
Paryż (bo tak było taniej). Nie pamietam tytułu, ale kręcili go jakoś tak w
latach 80tych. Oprócz scen na ulicach były m.in. ujęcia z byłego salonu
kosmetycznego "Pollena" na Krzywoustego. Kilku polskich aktorów, np. Wiesław
Gołas, się załapało. Wiem ze jakis czas temu leciał w TV, ale był tak
głupawy, że do końca nie zdzierżyłem... Ktos pamięta tytuł?

Pzdrw!
Obserwuj wątek
    • Gość: naim Re: Filmy o SZCZECINIE IP: *.telan.pl 09.03.03, 21:38
      Te Berlin w Sczecinie to "Kierunek Berlin", a ten drugi to "Alicja"
      Gruzy.
      • Gość: naim Re: cd: Filmy o SZCZECINIE IP: *.telan.pl 09.03.03, 21:42
        Trzebiatów to nie Szczecin, ale tam kręcili "Wiosna panie sierżancie"
        • Gość: naim Re: cd: Filmy o SZCZECINIE IP: *.telan.pl 09.03.03, 21:50
          "Robotnicy 80" jeszcze. "Alicja" krecona była na skrzyżowaniu Bogusława i
          Jagielońskiej. Tam markizy wisiały chyba z rok jeszcze a w jednej z
          piwnicznych witryn był sexshop. Ale fotki zaraz po zdjęciach dziady ściągnęli.
          • Gość: Karuzelowy Re: cd: Filmy o SZCZECINIE IP: *.smsnet.pl / 192.168.1.* 10.03.03, 01:53
            Tam gdzie Alicję-na pl.zamenhofa kręcili też "paryski" wątek Dąbrowskiego.Nawet
            sceny batalistyczne były. A podczas kręcenia Alicji , ul.bogusława nazywała się
            rue de Gruza. Mam zdjęcie pod tabliczką. Z tych czasów została przyjażń ze
            szczecinem kompozytora Andre Seroka. Przyjeżdża tu do dziś i nagrywa nowe
            rzeczy do filmów min "ja złodziej","u pana boga za piecem"
            Berlin z Młodych wilków to budynek archiwum od ul Wojciecha i "autostrada" na
            chociwel.
            • hsps Re: cd: Filmy o SZCZECINIE 12.03.03, 16:55
              Gość portalu: Karuzelowy napisał(a):

              > Tam gdzie Alicję-na pl.zamenhofa kręcili też "paryski" wątek
              > Dąbrowskiego.Nawet sceny batalistyczne były.

              Najbardziej batalistyczny był Marek Perepeczko, który klął jak szewc, rzucał
              bez przerwy mięsem i był chyba dość zdegustowany całym przedsięwzięciem.
              Tymbardziej, że i statyści i gapie krzyczeli co chwila : te, Janosik.
              Kierownik produkcji mało nie pobił statystów, którzy grali rewolucjonistów
              (tak, tak - na pl. Zamenhofa zdobywali Bastylię) - każdy miał w ręku strzelbę i
              z nudów co jakiś czas odpalali, w tym huku nikt nie mógł niestety usłyszeć
              wskazówek reżysera, to był horror dla ekipy i frajda dla nas. (tylko trochę za
              długo) Pamiętam, że za statystowanie płacili marne grosze, ale ochotników było
              od groma.
    • skuter70 Re: Filmy o SZCZECINIE 10.03.03, 08:13
      guguglu napisał:

      >
      > - Młode Wilki oraz Młode Wilki 1/2 : to chyba nie za bardzo chwalebny
      > przykład, Szczecin "udawał" tam nawet Berlin (chyba na Sw. Wojciecha);

      a port rybacki gryf udawal port w hamburgu

      z tego co slyszalem bo filmu nie widzialem:)
      • Gość: Quszcz Re: Filmy o SZCZECINIE IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 10.03.03, 08:30
        ... a jeszcze był film z Cybulskim.
        W deszczu z widokiem na Katedrę,
        która była bez dachu.
        Ale tytułu nie pamiętam.
        • Gość: naim Re: Filmy o SZCZECINIE IP: *.telan.pl 10.03.03, 08:36
          "Cała naprzód" - jeszce tam był Maklakiewicz.
    • Gość: Jaśkowiak Re: Filmy o SZCZECINIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.03, 18:02
      Jest jeszcze taki film z Willhemim w roli glownej.Gral w nim kapitana
      ż.w.,ktoremu na problemy zycia osobistego nakladaja sie jescze problemy w
      pracy.Do tego dochodzi szwedzki film,o grupie kumpli-Szwedow,ktorzy na urodziny
      jednego z nich,przyjezdzaja do Polski,a konkretnie do Szczecina aby dobrze sie
      zabawic przez kilka dni.No i sie bawia!Sa dziwki,wóda,nawet pita przez nich w
      bialy dzien w czasie jazdy tramwajem.Tak sobie skalniacy zaszaleli...W koncu
      jeden z nich zakochuje sie w kokocie...i wiecej nie pamietam,co bylo dalej
      • hsps Re: Filmy o SZCZECINIE 12.03.03, 16:18
        Gość portalu: Jaśkowiak napisał(a):

        > Jest jeszcze taki film z Willhemim w roli glownej.Gral w nim kapitana
        > ż.w.,ktoremu na problemy zycia osobistego nakladaja sie jescze problemy w
        > pracy.

        Ten film pamiętam jak przez mgłę - czy jego żonę grała Elżbieta Czyżewska ?
        Jeżeli tak to tam jakoś Szczecina sobie nie przypominam (chyba, że się liczy,
        że jadą pociągiem do albo ze Sz-na). Według mnie plenery pochodziły głównie z
        Gdynii (Wzgórze Nowotki, Orłowo) - ale chyba zdecydowana większość filmu działa
        się w pomieszczeniach (w pięknej, olbrzymiej willi)

        A może pomyliłem filmy (może to było z Zapasiewiczem, i on nie był kapitanem
        tylko pisarzem, nie wiem).

        "-Wnuczku, jak się nazywa ten Niemiec co wszystko przede mną chowa?
        -Alzheimer, dziadku, Alzheimer."
    • Gość: Jazzek Re: Filmy o SZCZECINIE IP: 153.112.43.* 12.03.03, 15:30
      Nie o filmie w szczecińskich plenerach, lecz o postaci z filmu...

      Otóż zadomowił się w Szczecinie i pisuje regularnie felietony w Gazecie
      Wyborczej niebezpieczny przestępca, poszukiwany listem gończym Eustachy
      Kurzewik. To on porwał dla okupu kilkuletniego Jacusia, jednak dzięki wspólnej
      akcji Kapitana, Groszka i Iki został zdemaskowany i aresztowany przez dzielnych
      funkcjonariuszy MO. Pytam (dramatycznie), co ta postać o wątpliwym morale robi
      w naszym prapolskim mieście??? Komu mają służyć jej felietony? Kto za tym stoi?
    • Gość: Gyros Re: Filmy o SZCZECINIE IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 14.03.03, 20:11
      Jest jeszcze "Moja Andżelika". Historia tragiczna, ale mógł być z niej niezły
      i mądry film. Wyszedł koszmarek z dworcem Szczecin Główny w tle.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka