Dodaj do ulubionych

Sp 51 ul. Jodłowa

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.06, 21:24
Kto waszym zdaniem należy do grona najbardziej lubianych nauczycieli?
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: Sp 51 ul. Jodłowa IP: 62.69.212.* 06.11.06, 14:26
      Tylutko, Wachowicz i Czyżewska
      • Gość: gość Re: Sp 51 ul. Jodłowa IP: *.devs.futuro.pl 13.12.06, 11:28
        Pozdrawiam wszystkich absolwentów tego kołchozu. Uczyłem się tu przez pierwsze
        lata istnienia tego cuda budownictwa socjalistycznego. Dyrektorem był stary
        komuch Gapiński ( ten którego córeczka była kakąś miską). Na najniższej
        kondygnacji były organizowane rocznice rewolucji październikowej,przychodzili
        radzieccy oficerowie. A w wielkiej auli odbywały się różne spędy. Pamiętam
        spotkanie w wiecznym pOsłem J.Piechotą człowiekiem,który nigdy się pracą nie
        skalał. Wówczas na sali brylował Pan Biernat jako zagorzały aktywista, dziś już
        nie komuch, szwęda się gdzieś koło Partii Demokratów( to tacy farbowani
        lewicowcy). Matematyki uczyła Pani Fotta ( chyba nie przekręcam nazwiska) - Ale
        była laska.W takie to się można było bujać. Jako pierwsza nosiła w szkole
        spódniczki do kolan. Później przyszła Pani od chemii. Już nie pamiętam
        nazwiska, młoda dziewczyna,chyba dłaugie włosy, ona dopiero szokowała.Nie dośc,
        że piękna to jeszcze nosiła pierwsze mini. To były laski.
        Pamiętam,że w sali biologicznej cyły jakieś zwierzaki, rybki,chomiki. Czy coś
        tam jeszcze żyje w piątym pokoleniu???
        Czy Pani Kostecka tam jeszcze urzęduje???
        Na ZPT uczyłem się o wytopie w piecach Martenowskich. Czy tego jeszcze uczą???
        • Gość: kratka Re: Sp 51 ul. Jodłowa IP: *.hartwig.szczecin.pl 14.12.06, 10:59
          BArdzo milo wspominam te 6 lat nauki tam:) pierwsze dwa lata na witkiewicza w
          sp 60( 51 jeszcze nie bylo-pamietam jak budowali)W 8 klasie(po 5 latach od
          otwarcia szkoly) doczekalam sie otwarcia basenu!!!!Alez to bylo fajne ten basen
          w szkole:)Ukonczylam w 89 roku.Pamietam ze przez caly rok w 8 klasie nie
          mielismy "pani" od polskiego -efektem tego byla zerowa wiedza potrzebna do
          egzaminow w liceum:) ale co tam! Juz wtedy nauczyciele zarabiali korepetycjami-
          dalam niezle jednej pani zarobic:)Z nauczycieli-Biernata ktoz nie pamieta-ale
          mnie nie uczyl niczego:)Za to pan Chmielewski i owszem-i do choru przygarna;
          hehe-byly wystepy w filharmonii nawet:) i osiagniecia:)Pamietam tez pania
          Wojcik od Wf i taka jedna od matmy-nazwiska nie pomne ale jej cecha
          charakterystyczna byla wileka wypieta do tylu puuuupa:)Taka smieszna byla:)ale
          tez mnie nie uczyla:)Mialam farta-nauczycieli mialam ok.i klase tez,bardzo
          bardzo pozdrawiam 8B -rocznik urodzenia 74:)
          • Gość: gość Re: Sp 51 ul. Jodłowa IP: *.devs.futuro.pl 14.12.06, 13:05
            Właśnie - basen dopiero budowali.W tempie socjalistycznym. Ja też nie miałem
            nauczycielki z polskiego. Bo zaciążyła. Potem przyszła taka babka co lubiła
            się ubierać w łaciatego tygryska. Tą od mamty też pamiętam choć nie miałem z
            nią zajęć. Kurde nie pamiętam jaką literkę miała moja klasa. A było ich aż do h
            włącznie. Ja kończyłem ją w 1988 roku.
            • Gość: wspomnienia:) Re: Sp 51 ul. Jodłowa IP: *.acx.pl 09.01.07, 21:48
              Pani Alicja Białachowska - pani od matmy;) Kończyłam w '89. Pozdrawiam.
          • Gość: dominika Re: Sp 51 ul. Jodłowa IP: *.centertel.pl 14.08.13, 04:13
            Pan biernat uczyl histori,a ta pani od chemi miala nazwisko cholewa po mezu,ale za chiny ludowe nie pamietam jak miala na imie ja z ta matematyczka takze mialam lekcje i jak pamiec mnie nie myli to nazywala sie maselko.a z twojego rocznika jest moj 3 lata starszy brat szarmach dariusz a ja przed chmielewskim mialam pania heert od muzyki iplastyki i strasznie jej z geby smierdzialo .pozdrowionka rocznik77
        • Gość: kacha Re: Sp 51 ul. Jodłowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 13:37
          Pamiętam tą matematyczkę, niestety mnie uczyla p. Białachowska wszyscy na nia
          mowili kaczka. Z Biernatem mialam historię, ale lał po łapach za brak fartuszka
          i jak ktoś pisał lewą ręką. I pamiętny Pan Chmielewski z muzyki i jego super
          chór w którym niestety śpiewałam. To były czasy.
          Jak otworzyli tą szkołe to chodziłam do trzeciej klasy i niestety mama mnie
          przeniosła bo niby taka fajna była. Basen i te sprawy.
    • Gość: xxx Re: Sp 51 ul. Jodłowa IP: 136.173.162.* 08.03.07, 17:33
      Tak, też chodziłem do sp 51. I pamiętam kilku nauczycieli. Jolanta Burzyńska od
      ZPT, Pani Masełko od matmy, oczywiście Chmielewski i rediowęzeł który miałem
      przyjemność prowadzić, chyba w czwartki. Biernat, który nie zapisał się
      najlepiej w mojej pamięci. I Pani Chołowacz i Zbigniew Kochan (chyba) od
      historii, kiedyś też uczyła mnie Agnieszka Hofmann (matematyka), pamiętam też
      panią od chemii, faktycznie fajną laske ale uciekło mi jej nazwisko. Fajne
      czasy były... Pamiętam jak Multi budowali vis a vis szkoły i biegaliśmy po
      budowie.
      • Gość: dominika Re: Sp 51 ul. Jodłowa IP: *.centertel.pl 14.08.13, 04:19
        Ja takze mialam wychowawczynie burzynska ,ktory jestes rocznik
    • wojtek_stre Re: Sp 51 ul. Jodłowa 20.03.07, 01:00
      Mój rocznik (72) chyba był pierwszym w 51-szej. Pani Lewandowska - wychowawca
      (mile wspominam), uczyła matmy.
      Nikt nie wspomina "MISIA" od ZPT i jego skakanki na zapleczu ;)
      Pamiętam jeszcze niezłą laskę od fizyki - nazwizka nie pamiętam.
      No i te apele przed szkołą na żużlu :)
      • malgosiek2 Re: Sp 51 ul. Jodłowa 22.03.07, 18:31
        Czyżby Wojtek Strełkowski:)
        Pzdr.Gosia
      • Gość: gość Re: Sp 51 ul. Jodłowa IP: *.acx.pl 03.05.07, 18:57
        Ten "Miś" od ZPT to pan Kudelski. Moj wychowawca w ósmej klasie. Świetny facet.
        Pozdrawiam.
        • Gość: :[ Re: Sp 51 ul. Jodłowa IP: *.sysnet.pl 22.05.07, 19:55
          a Biernat już od paru ładnych lat nie żyje...a w czasach gdy chodziłam do 51 to
          nawet moim wychowawcą był:[
      • Gość: katka Re: Sp 51 ul. Jodłowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 13:46
        Pamiętam Misia od ZPT uczył mnie w ostatniej klasie, ale wtedy juz chyba
        troszkę złagodniał. Pamiętam opowiści o tego metodach wychowawczych.
    • Gość: ejolka Re: Sp 51 ul. Jodłowa '71 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 15:35
      co do najstarszego rocznika w 51 to '71 ,a była też rok wyżej klasa
      sportowa,także prawdopodobnie najstarszym rocznikiem bedzie'70.
      szukam kontaktu z uczniami p.Grażynki Ziobro rocznik '71.Spotkałam ja dzisiaj
      nie wiem jak ona to robi,ale nic sie nie zmienia nadal super wyglada i uśmiech
      nie schodzi z jej twarzy,chetnie by sie spotkała z nami,takze czekam na chetnych :)
    • Gość: Sylwia M. Re: Sp 51 ul. Jodłowa IP: *.dynamic.chello.pl 24.12.22, 00:49
      Pani Małgorzata Fotta - uczyła bardzo dobrze matematyki. Pani Halina Szczepaniec - wymagająca chemiczka, dzięki niej polubiłam i zrozumiałam chemię. Biologia była z panią Rdzanek i Krakowską, tak mnie zainteresowały, że sama ukończyłam biologię... Język polski z panią Wesołek - miała problemy z dyscypliną na lekcji. Język angielski z panem Polakiem - moja klasa ciągle uciekała jemu z lekcji. Muzyka z panem Chmielewskim :-) trzeba było śpiewać indywidualnie na ocenę do jego akompaniamentu...chłopcy mieli ciężko ze swoją mutacją głosu. Historia z p. Kostecką a potem w 8 klasie z dyrektorem - wychodził cały czas z lekcji, musieliśmy przepisywać książki do zeszytu...Fizyka z panią Dobosz - ciekawie prowadziła lekcje i robiła eksperymenty... WF co roku był z kimś innym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka