Gość: zmęczony IP: *.system.szczecin.pl 26.10.06, 00:39 Ale bajki... US (a w zasadzie USz) powinien poprawić jakość kształcenia a chętni sami się znajdą... na razie to ma problem z robactwem w akademikach... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: wreszcie Szczecińskie uczelnie szukają studentów za granic IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 26.10.06, 01:27 Nie będe generalizowal i wspomnę tylko o jednym z wydziałow US. Wydział ten, musi sie nauczyć, przede wszystkim, że istnieje dla studentów a nie dla ich pieniędzy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: schlimazel buhahha co za BS darmozjadów z US. Dobrze, że IP: *.dyn.optonline.net 26.10.06, 02:27 szybko zakończyłem kariere na US i mam szanse uczyć się w USA wraz z żoną (-:. 90% kadry to same bencwały. Później ludziska się dziwią, że pracy nie mają... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariner Re: buhahha co za BS darmozjadów z US. Dobrze, że IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.06, 19:10 Dokladnie to samo powiedzial moj syn po pierwszym semestrze Prawa.Teraz studiuje w Londynie ( z moja, niewielka pomoca finansowa) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JANIA Re: Szczecińskie uczelnie szukają studentów za gr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 10:48 Żaden rozsądny Polak nie przyjedzie studiować...w Szczecinie-przecież jest okrzyczany miastem buraków.To lepiej studiowć w pobliskim Berlinie-europejskiej metropolii a nie w Szczecinie który mówi SZAM O SOBIE,-że jest też metropolią w dodatku europejską! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Szczecińskie uczelnie szukają studentów za gr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 10:51 A potem (po szczecińskich edukacjach) będą rozpowiadali,że Polska to kraj buraków.Lepiej niech jadą do Krakowa czy Gdańska! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pi Re: Szczecińskie uczelnie szukają studentów za gr IP: *.crowley.pl 26.10.06, 11:18 Za moich czasów studiowania mawiało się, że najtrudniejszy w studiowaniu na US jest dojazd do niego. Sam studiowałem na politechnice mechanikę i jako przykład pamiętam ćwiczenia z fizyki z jakimś dr czy magistrem z US (dlaczego akurat z US a nie z polibudy nie wiem, Może jakieś zastępstwo albo co??). Tragedia totalna. Szczególnie jak przelatywał z "problemami" przez mechanikę. Zadania które musieliśmy rozwiązywać na tych ćwicezniach nawet ci najmniej lotni w temacie rozwiązywali w pamięci. Żenujące było siedzenie na ćwiczeniach prowadzonych przez kogoś kto chyba w danym temacie mniej potrafił od swoich studentów. Oczywiście sugestie żeby dał sobie spokój i poopowiadał o czym innym na nic się zdało. No i siedzieliśmy nad glupawymi zadaniami, które może problem sprawiały na US. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Nie jest tak zle IP: 193.219.82.* 26.10.06, 13:14 Witam, Od dwoch lat studiuje dziennikarstwo i komunikacje spol. na UJ w Krakowie, wczesniej spedzilem rok na politologii w Szczecinie, teraz jestem na stypendium na Uniwersytecie Wilenskim. Gdy bylem w Szczecinie rowniez uwazalem, ze uczelnia nie jest zbyt prestizowa, a miasto jest miejscem straconych szans (to byla glowna motywacja mojego wyjazdu). To jest taka optyka typowa dla ludzi, ktorzy nigdzie indziej nie mieszkali. Dopiero jak sie wyjedzie, to widac, ze ani US nie odstaje poziomem od UJ czy UW, ani miasto nie jest tak zacofane, jak to sie wielu wydaje. Na politologii mialem o wiele ciekawsze wyklady, a niektorych wykladowcow (prof. Burger, dr Wybranowski) nadal uwazam za najlepszych, z jakimi mialem do czynienia. Z miastem jest troche inaczej - Szczecin nigdy nie bedzie miastem turystycznym, pelnym zabytkow i zatloczonym zwiedzajacymi z kazdej czesci swiata. Nie ma na to warunkow. Natomiast mieszka sie tu duzo lepiej niz w dawnej stolicy, bo: a) jest znacznie lepiej rozplanowane komunikacyjnie, co za tym idzie sprawniej dziala komunikacja miejska i nie ma tak duzych korkow, b) jest mniejsze i zarazem bardziej przestrzenne, przez co wygodniej sie tu mieszka, c) ma wszystkie instutucje, rowniez kulturalne, typowe dla duzego miasta takie jak teatry, kina, opere, filharmonie, pierwszoligowa druzyne pilkarska, wlasna telewizje i kilka stacji radiowych, trzy dzienniki, lotnisko d) ma calkiem dobre szkoly srednie i kilka w miare porzadnych uczelni wyzszych (w Krakowie nie ma AM ;), e)bezrobocie jest podobne (K - 10,7 S - 12,5 proc.), f) w Szczecinie mozna za te sama cene mozna kupic mieszkanie wieksze i w lepszej dzielnicy g) dla milosnikow tenisa ma ciekawy turniej (w Krakowie sa tylko kategorii future). Mozna tak wyliczac i porownywac w nieskonczonosc, natomiast konkuzja zawsze bedzie podobna - nie ma dramatycznej przepasci miedzy tymi dwoma miastami, w jednych aspektach Krakow jest znacznie lepszy, w innych przegrywa ze Szczecinem. Niedawno w miedzynarodowym Newsweeku byl ogromny material o metropoliach swiata. Jego czescia byl artykul, ktorego teza brzmiala tak: Konczy sie era wielkich metropolii poniewaz ludzie coraz czesciej decyduja sie mieszkac w miastach sredniej wielkosci (do 1 mln), ktore oferuja coraz bardziej zblizone warunki rozwoju, a nie posiadaja wszystkich wad i uciazliwosci typowych dla metropolii. I choc Krakow i Szczecin wciaz nimi nie sa, mocno zastanawiam sie, czy po studiach wrocic i mieszkac wlasnie w tym drugim. Mimo, ze dla wielu z Was bedzie to decyzja conajmniej dziwna. Glowa do gory! Pozdrawiam, Marcin Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nina Szczecińskie uczelnie szukają studentów za granic IP: 212.14.58.* 26.10.06, 14:52 Panie rektorze proszę wytłumaczyc dlaczego podnosicie po kryjomu czesne? Wprawdzie to jest jakiś pomysł na poprawę finansów na krótka metę, ale na pewno nie przyciągniecie tym nowych studentów!!! Jak się zapytałam dlaczego czesne (Finanse i Bankowość II stopień)wzrosło z 1600zł do 2000zł(o 25%)to pani z dziekanatu tylko wzruszyła ramionami i powiedziała, że nie wie! ZŁODZIEJSTWO I TYLE Odpowiedz Link Zgłoś