Gość: mim
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.11.06, 09:41
Ogłoszone wyniki wyborów do rady miasta utwierdzily mnie w przekonaniu ,że
przy takiej ordynacji wyborczej na wybory chodzić nie warto ,ponieważ robi
ona z człowieka nie wyborcę a maszynkę do głosowania . Przecież z założenia,
wybory samorządowe powinny być wyborem naszych gospodarzy , którzy mają
rządzić miastem , a nie wyborem partyjnych funkcjonariuszy którzy o
zarządzaniu miastem zielonego pojęcia.Jak można wytłumaczyć fakt ,że w tym
samym okręgu wyborczym osoba która uzyskała 763 głosów radnym zostaje ,a
osoba z 1447 głosami do rady nie wchodzi . Takie sytuacje występują w
większości okręgów . Czy to jest demokracja? Tylko okręgi jednomandatowe
odpolitycznią wybory i pozwolą na uczciwy wybór . Dopóki ich nie wprowadzą
nie będę brał udziału w tym wyborczym cyrku . Zdaję sobie sprawę ,że mogę
tego nie doczekać , ale swój honor mam. A o efektach odsunięcia partyjniactwa
od samorządów świadczy przykład Prezydenta Wrocławia i innych włodarzy
miast którzy wygrali wybory w pierwszej turze bez wspierania się partyjną
legitymacją , przekładając nad to swoje osiągnięcia gospodarcze. Oczywiście
ordynację wyborczą na prezydentów , wójtów i burmistrzów uważam za
sprawiedliwą.