Dodaj do ulubionych

No, wreszcie będziemy monarchią!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 08:00
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3804328.html
Będzie na kogo psy wieszać w razie niepowodzeń też na arenie międzynarodowej.
Ostatecznie można i króla na szafot...

Tak czy inaczej radziłbym się pospieszyć. Jeszcze jakie niemce czy inne
ruskie nas wyprzedzą. A wolałbym króla dla siebie raczej, niż wspólnie z
germańcem dzielić i pleść coś od rzeczy.

"Vater unser im Himmel,
Geheiligt werde dein Name.
Dein Reich komme..."

Pozdrawiam
Fugazi
Obserwuj wątek
    • Gość: czarna żaba Re: No, wreszcie będziemy monarchią! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 08:04
      Na szczęscie światła lewica laicka w koalicji z katolakami do tego nie dopuści.
      • Gość: Fugazi Re: No, wreszcie będziemy monarchią! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 08:09
        > Na szczęscie światła lewica laicka w koalicji z katolakami do tego nie
        dopuści.

        Z zazdrości chyba.
        Ja bym poparł kandydata na króla pod dowolną, nawet opłatkową (?) postacią.

        Pozdrawiam
        Fugazi
        • Gość: czarna żaba Re: No, wreszcie będziemy monarchią! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 08:46
          Macie lokalnych baronów komunistycznych, to może któregoś spośród nich obierzecie królem? W końcu sam gensek też jest katolakiem. Nie nadaje się?
          • xyz-xyz Re: No, wreszcie będziemy monarchią! 20.12.06, 08:51
            Nie dość, że gudłajem, to jeszcze komuchem. Oj Fugazi, doigrałeś się.
      • Gość: K.F. Re: No, wreszcie będziemy monarchią! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 14:19
        ...oraz polski Episkopat Żabo.
        Tez nie życzą sobie ogłaszania przez Sejm RP Joszuy z Nazaretu polskim królem i
        oświadczyli, że posłowie mają się zajmować tym, na co wskazuje konstytucja RP,
        oraz oddawać się pokucie, bo zdaniem polskich biskupów bardzo jest im potrzebna.
        I mają się nie wtrącać w ich sprawy.
        Poza tym,Jezus sam się ogłosił królem wszystkich ludzi, nie tylko Polaków,
        jakieś 2 tys. lat temu, kiedy Polski jeszcze nie było, ino puszcza i żubry.
        Widzisz Żabo, jacy Ci rzymskokatoliccy biskupi są wredni.
    • Gość: vx Wolałbyś, zebyśmy byli kibucem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.06, 08:24
      .
      • xyz-xyz Re: Wolałbyś, zebyśmy byli kibucem? 20.12.06, 08:34
        Widzisz Fugazi i zostałeś gudłajem:)
        • exman Re: Wolałbyś, zebyśmy byli kibucem? 20.12.06, 08:39
          Zdaje się, że ten sejm nie jest powołany do powoływania monarchów. Coś im się w
          tych kaczołbach znowu przesunęło. Nie mam nic przeciwko J.Ch. ale to
          idiotycznie by wyglądało, mama i syn obok siebie na królewskich tronach. Jakoś
          nie po bożemu :)
          • xyz-xyz Re: Wolałbyś, zebyśmy byli kibucem? 20.12.06, 08:49

            Barcia obok siebie na tronach siedzą, więc jaki problem. Pytanie jest inne.
            Jaką władzę będzie dzierżył nowy król? Czy będzie musiał wykonywać powierzone
            zadania, czy odwrotnie?


            ---
            "Zawsze myślałem, że bliźniaki są rozsądniejsze. Tymczasem próba rozwiązania
            problemów Polski za pomocą zaostrzenia kodeksu karnego to, niestety, gry i
            zabawy małego Jasia: dajcie mi dużą pałkę, a wszystkich poustawiam." Stanisław
            Lem
        • Gość: vx Re: Wolałbyś, zebyśmy byli kibucem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.06, 08:54
          E... tam!
          Zwykły goj - przydupas.
          Brrr....
    • masaladosa Re: No, wreszcie będziemy monarchią! 20.12.06, 08:47
      a mnie interesuje jak zachowa sie rzekomo liberalna neutralna swiatopogladowo i
      sprzyjajaca wszelakim mniejszosciom platforma obywatelska kiedy juz dojdzie do
      glosowania tej kuriozalnej uchwaly-mysle ze zobaczymy rzadki spektakl zaklamania
      w wykonaniu liderow naszej zalosnej opozycji-albo znow nie pojawia sie na
      glosowaniu i zdecyduje jeden glos...

      mdosa
    • nedfan Re: No, wreszcie będziemy monarchią! 20.12.06, 08:55
      Nie, no, ręce opadają...
      Dewocja gorsza od komunizmu, faszyzmu i apartheidu razem wziętych.
      • xyz-xyz Re: No, wreszcie będziemy monarchią! 20.12.06, 09:11
        Dewocja gorsza od komunizmu, faszyzmu i apartheidu razem wziętych.

        Już tęsknicie za europejskimi, taktownymi technokratami z SLD? :))))))))))
        • nedfan Re: No, wreszcie będziemy monarchią! 20.12.06, 09:15
          Nie, wyobraź sobie, że nie tęsknimy.
          Ale daleko nam też do rozmodlonych i zaślepionych dewotów.

          Czy nie potrafisz zrozumieć, że nie każdy, któremu nie po drodze z religią w
          jakimkolwiek wydaniu, jest cholernym komuchem?
          Ja wiem, że w takim kraju, jak Polska, to trochę trudne, ale postaraj się.
          • xyz-xyz Re: No, wreszcie będziemy monarchią! 20.12.06, 10:03
            A ty postaraj się zrozumieć, co w tym karaju jest cholernie trudne, że
            pozytywna ocena SLD nie oznacza baycia komuchem.
            • nedfan Re: No, wreszcie będziemy monarchią! 20.12.06, 14:20
              I OK. Nie musisz mi tego mówić.
              Powiedz to tym wszystkim zwolennikom rządzącej obecnie jedynie słusznej partii.
              Dla nich Ty jesteś komuch, a ja, co chyba jest jeszcze gorsze,
              wykształciuch-liberał.
              Ech...
              • xyz-xyz Re: No, wreszcie będziemy monarchią! 20.12.06, 14:34
                Nie musisz mi tego mówić.

                *Mam wątpliwości.

                Czy nie potrafisz zrozumieć, że nie każdy, któremu nie po drodze z religią w
                jakimkolwiek wydaniu, jest cholernym komuchem?

                *Jednak OK.
        • Gość: czarna żaba Re: No, wreszcie będziemy monarchią! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 09:17
          >> Już tęsknicie za europejskimi, taktownymi technokratami z SLD? :))))))))))

          Ja chętnię potęsknię, ale nie znam nazwisk. Może napiszesz kilka? Czy może chodzi o Jerzego Jaskiernię, Leszka Millera, Józefa Oleksego itp. "taktownych technokratów"? :)))))))))
          • nedfan Re: No, wreszcie będziemy monarchią! 20.12.06, 09:36
            Jedni lepsi od drugich, tylko nie wiadomo, kto od kogo.
            Czy banda wypasionych ex-komuchów-pseudo-socjalistów, czy "wesoła" gromadka
            religijnych zboczeńców, którym Sejm pomylił się z "Oazą"?
            • zona.pijaka Re: No, wreszcie będziemy monarchią! 20.12.06, 09:54
              Czy potrafi ktokolwiek z Was wyliczyć nam tu wszystkoe reguły matematyczne i
              zjawiska fizyczne, które rządziły wszechświatem w procesie powstawanie Go. No
              pochwalcie się nam tu swoją wiedzą - bo uznam Was za bezmózgowców.
              Conajwyżej śliniących się na tym forum.
              • nedfan Re: No, wreszcie będziemy monarchią! 20.12.06, 10:11
                Zadałeś temat, to rozpoczynaj!
                • zona.pijaka Re: No, wreszcie będziemy monarchią! 20.12.06, 10:32
                  nedfan napisał:
                  > Zadałeś temat, to rozpoczynaj!

                  Nie zadałem, tylko zadałam. I nie temat, tylko pytanie. To nie Radio Erewań.
                  • nedfan Re: No, wreszcie będziemy monarchią! 20.12.06, 11:16
                    Cóż, ja jestem tylko śliniącym się bezmózgowcem, zatem nie potrafię odpowiedzieć
                    na Twoje pytanie.
                    Wątpię, by na to pytanie był w stanie odpowiedzieć nawet Stephen Hawking.
                  • praszczur1 Odpowiadam na pytanie: 20.12.06, 12:06
                    Na początku była chuć, a potem chaos.
              • andreas.007 to wymyslił człowiek 20.12.06, 12:18
                na pewno matematyke i fizyke wymyslona duzo później....
                i wymyslił to człowiek, by nie dośc trafnie opisać czy zrozumiec,
                to wszystko co głowa jego zrozumiec w stanie nie była i nie jest!
    • Gość: egzegeza Re: No, wreszcie będziemy monarchią! IP: *.chello.pl 20.12.06, 12:48
      Nie rozumiem. Przecież Chrystus wyraźnie powiedział: "KRÓLESTWO MOJE NIE JEST Z
      TEGO ŚWIATA"! Chyba, że o to właśnie chodzi... Polska już jest "nie z tego
      świata"...
      • Gość: cxi oto nasze królestwo..... IP: *.stargard.mm.pl 20.12.06, 13:28
        Za siedmioma górami, za siedmioma rzekami jest królestwo.

        U jego stóp są góry, od czoła widać morze, a ramiona oplatają rzeki.

        Tym królestwem rządzi król, który ma sobowtóra, obaj są jednak zależni od
        siebie i łączą ich więzy krwi, jako że pochodzą od tej samej matki.

        W bardzo dawnych czasach napisano już o nich baje, bo podobno ukradli księżyc,
        ale on jednak, choć ukradziony - w dalszym ciągu świeci.

        Zanim ten król został królem to ustalił z sobowtórem – który z nich będzie
        królem, a gdy już po ciężkim boju udało mu się już wreszcie zostać królem - to
        zameldował temu sobowtórowi, że wykonał jego zadanie. Teraz sobowtór jest
        kanclerzem króla w jego królestwie.

        Zarówno król, jak też jego sobowtór, obaj wcale nie królewskiej postury – mają
        jednak potężnych giermków, którzy z różnych stron ich osłaniają, tak iż czasami
        nawet ich nie widać pośród owych mocarzy.

        Ten król ma lud składający się z dziadów i małp.

        Dziadowie są rodzaju męskiego, a małpy są rodzaju żeńskiego.

        Król swoje posłania przekazuje do telewizyjnych kamer, aby nie było żadnych
        wątpliwości - kto jest dziadem, a kto małpą.

        Lud musi być bardzo pokornym wobec króla i nie może go odwołać.

        Jeśli dziad prosi o coś króla, a królowi to się nie podoba, to słyszy od króla -
        „spieprzaj dziadu”.

        Małpa, jako iż jest rodzaju żeńskiego i w jej żyłach płynie czerwona krew -
        nawet nie może o nic króla poprosić, ni nawet zapytać, bowiem król nakazuje
        swemu słudze, aby ten małpie w ogóle nie udzielał głosu, tak więc w tym
        królestwie pozycja małpy jest oczywiście gorsza niż pozycja dziada.

        Nie prośmy zatem o nic króla i nawet go o nic nie pytajmy. Król niech nam
        panuje tylko do końca jego elekcyjnych dni.

        Jak król zechce ponownie zostać królem, to dziady i małpy nie będą musiały go o
        to nawet pytać lub prosić, wystarczy tylko, że nie dadzą mu krzyżyka na jego
        dalszą życiową drogę.

        W tym królestwie są jeszcze inne dziwy, ale o tym może w następnej bajce, o ile
        król nie każe mnie ściąć.

        cxi
        (17.12.2006 r.)

      • Gość: Fugazi Chrystus Woooodzem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 16:56
        Nie rozumiem. Przecież Chrystus wyraźnie powiedział: "KRÓLESTWO MOJE NIE JEST Z
        > TEGO ŚWIATA"!

        Przebąkał coś jeszcze o sługach niedoszłych aleś widać nie doczytał...

        Chrystus Woooodzem
        Chrystus Króóóólem,
        Chrystus, Chrystus Właaaaaadcą nam.

        Pozdrawiam
        Fugazi
        • swarozyc Re: Chrystus Woooodzem... 20.12.06, 20:22
          Jak juz chrystus na dobre zagosci w swoim krolestwie na Ziemii, portal GW
          bedzie musial swoje strony oblepic tymi pajacykami ze stronami polskiego glodu,
          bo tylko to bedzie ratunkiem dla dzieci katolakow..
    • Gość: komuch wybierzmy mojego psa na króla IP: *.agro.ar.szczecin.pl 20.12.06, 13:44
      a mojego kotka na posłaRP.Bedzie poważniej !!
      • Gość: jerzy Re: wybierzmy mojego psa na króla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 15:17

        Autor Stanisław Jerzy Lec

        Chwali się ten i ów, że za Chrystusem idzie.
        Po co? By go spotkawszy, krzyknąć mu: „Ty Żydzie!”?
      • Gość: . Re: wybierzmy mojego psa na króla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 15:56
        Daj spokój!
        Od 1944 do 1989 mieliśmy tyle kundli u władzy, że dość!
        Niby później przeszwarcował się jeden co się podawał za szkolonego, ale też
        burek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka