IP: 62.233.173.* 24.04.03, 23:30
Witam.

Jestem tu pierwszy raz i nie wiem ,czy to odniesie jakis skutek,ale chcialem
napisac o tym ,co mnie gnebi od dluzszego czasu.
Otoz moi rodzice pracuja w banku PEKAO SA. Sa to ludzie uczciwi i
pracowici ,a przede wszystkim rzetelni. Slowem i bez przesady : idealni
pracownicy.
Maja juz swoje lata.
Nie moge patrzec jak od jakiego s czasu starzeja sie w oczach. Stalo sie to
od momentu przejecia wiekszosci akcji tego banku przez jakiegos wlocha.
Warunki pracy staly sie wtedy nieznosne. Dlugo by pisac,ta sytuacja dotyczy
wiekszosci Polakow dzisiaj.
Ostatnio pracownicy oddzialow PEKAOSA dostali "ambitny plan do
zrealizowania"(czyt. niemozliwy),ktorego sie nie dalo zrealizowac w pelni,ale
przyniosl on wymierne korzysci bankowi.Poinformowano pracownikow, ze nie
otrzymaja obiecanebo za to BONUSU. Jak slyszalem ostanio z ust jednego z
dzialaczy zw. zawodowych slynny BONUS zostal jednak przyznany.....dyrektorom
oddzialow. Wysokosc?...od 40 do 160 tysiecy...
Tak jawny wyzysk to juz material na film komediowy...
Ogloszono tez "konkurs dla pracownikow tej firmy.Najlepszy z nich wyjedzie na
wycieczke zagraniczna z osoba towarzyszaca...z kim? Z DYREKTOREM
ODDZIALU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Nie wiem ,czy smiac sie ,czy plakac?
Moze ktos mi podpowie,moze warto sie tym procederem zainteresowac?
Obserwuj wątek
    • Gość: wylasowany to już niestety nie wyjątek kolego IP: 157.25.198.* 25.04.03, 07:59
      Gość portalu: Kannarek napisał(a):

      > Witam.
      >
      > Jestem tu pierwszy raz i nie wiem ,czy to odniesie jakis skutek,ale chcialem
      > napisac o tym ,co mnie gnebi od dluzszego czasu.
      > Otoz moi rodzice pracuja w banku PEKAO SA. Sa to ludzie uczciwi i
      > pracowici ,a przede wszystkim rzetelni. Slowem i bez przesady : idealni
      > pracownicy.
      > Maja juz swoje lata.
      > Nie moge patrzec jak od jakiego s czasu starzeja sie w oczach. Stalo sie to
      > od momentu przejecia wiekszosci akcji tego banku przez jakiegos wlocha.
      > Warunki pracy staly sie wtedy nieznosne. Dlugo by pisac,ta sytuacja dotyczy
      > wiekszosci Polakow dzisiaj.
      > Ostatnio pracownicy oddzialow PEKAOSA dostali "ambitny plan do
      > zrealizowania"(czyt. niemozliwy),ktorego sie nie dalo zrealizowac w pelni,ale
      > przyniosl on wymierne korzysci bankowi.Poinformowano pracownikow, ze nie
      > otrzymaja obiecanebo za to BONUSU. Jak slyszalem ostanio z ust jednego z
      > dzialaczy zw. zawodowych slynny BONUS zostal jednak przyznany.....dyrektorom
      > oddzialow. Wysokosc?...od 40 do 160 tysiecy...
      > Tak jawny wyzysk to juz material na film komediowy...
      > Ogloszono tez "konkurs dla pracownikow tej firmy.Najlepszy z nich wyjedzie na
      > wycieczke zagraniczna z osoba towarzyszaca...z kim? Z DYREKTOREM
      > ODDZIALU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      > Nie wiem ,czy smiac sie ,czy plakac?
      > Moze ktos mi podpowie,moze warto sie tym procederem zainteresowac?

      Spoko Kanarek. To co tam się wyprawia w innych bankach (nielicznych?) należy do
      codzienności. Zasuwa się za trzech, ciagły stres, limity do wykonania w
      miesiącu w zdobywaniu nowych kilentów, ciągłe spowiadanie się czemu idzie tak
      kiepsko (nie ważne że limity z kosmosu, nie ważne że gospodarka i firmy leżą na
      łopatkach - szczególnie w naszym regionie), wynagrodzenie uzależnione od
      odniesionego sukcesu w łapaniu klientów, bonusy i bonusy, a raczej ciągły ich
      brak (co to k. jakiś konkurs czy co?) - jednym słowem wyścig szczurów.

      Po prostu po latach normalności PEKAOSA dołaczył do trendu w branży i
      wyciskaczy cytryn - obudził się z letargu, bo klientów miał coraz mniej, a i
      wtopił mnóstwo kasy w nieudane inwestycje (jednym z tych jest stocznia
      szczecińska - ale ile było ich tak na prawde?)

      Twoi rodzice może już zaczynają mieć albo maja siwe włosy - im to jednak chyba
      już tak nie przeszkadza, ale teraz to w tych bankach (nie tylko w bankach
      oczywiście) młodzi ludzie siwieją! Problemy nerwicowo-wrzodowe też są na
      porządku dziennym :(

      Przykre to ale prawdziwe :(
    • ergie Re: PEKAOSA 25.04.03, 08:54
      Gość portalu: Kannarek napisał(a):

      > Ostatnio pracownicy oddzialow PEKAOSA dostali "ambitny plan do
      > zrealizowania"(czyt. niemozliwy),ktorego sie nie dalo zrealizowac w pelni,ale
      > przyniosl on wymierne korzysci bankowi.Poinformowano pracownikow, ze nie
      > otrzymaja obiecanebo za to BONUSU. Jak slyszalem ostanio z ust jednego z
      > dzialaczy zw. zawodowych slynny BONUS zostal jednak przyznany.....dyrektorom
      > oddzialow. Wysokosc?...od 40 do 160 tysiecy...
      > Tak jawny wyzysk to juz material na film komediowy...

      o jakiego bonusa chodzi ?
      w banku kiedyś były dwa bonusy.
      bonus zamiast trzynastki i bonus świąteczny.
      bonusy były wypłacane zawsze.

      natomiast za realizację ambitnych planów centrali
      była premia kwartalna w wysokości zależnej
      od stopnia wykonania w/w planów.
      za realizację planów odpowiadał
      osobiście dyrektor oddziału
      (uwentualnie dyrektor ds 'sprzedaży').
    • jurek.orwell Nareszcie ktoś wziął się za banki 25.04.03, 21:33
      Czas najwyższy aby wreszcie i bankowcy poczuli urynkowienie. Jeżeli warunki
      pracy i płacy są tak złe to przecież można poszukać sobie innej pracy. Czas
      najwyższy aby pracownicy banków przestali być aroganccy wobec klientów , a
      bank w większym trudzie zarabiał pieniądze. Będzie je bardziej szanował.
      • Gość: piotruś Re: Nareszcie ktoś wziął się za banki IP: *.devs.futuro.pl 26.04.03, 08:56
        jurku ty chyba jestes osmitą, poszukali innej pracy, ale mnie rozbawiłeś!!!!

        a jak ci kosmito idzie szukanie innej pracy?

        Pozdrawiam

        Piotruś
        • jurek.orwell Nie zrozumiałeś mnie. 26.04.03, 21:47
          Gość portalu: piotruś napisał(a):

          > jurku ty chyba jestes osmitą, poszukali innej pracy, ale mnie rozbawiłeś!!!!
          >
          > a jak ci kosmito idzie szukanie innej pracy?
          >
          > Pozdrawiam
          >
          > Piotruś

          Jeżeli są niezadowoleni z pracy i nie mają innej oferty tzn ,że winni szanować
          to co mają i jak mają.
          Takie są zasady rynku.
          Górnicy też są niezadowoleni bo kiedyś mieli specjalne sklepy "G" a dziś nie
          mają.Kapitalizm polega na sprzecznościach.A bank to "świątynia kapitalizmu".
          Im mniej zarabia (do pewnych granic) pracownik tym tańsze będą kredyty. Wolę
          Ci nie pisać co i jak będą mieli jak będziemy w Unii Europejskiej.
    • bezpartyjni Re: PEKAOSA 26.04.03, 21:40
      Kanarku - daj głos na priva
      zbigniew@bezpartyjni.pl
      a może cos się na ten temat napisze w jakiejś szczecińskiej gazetce.
      Swoją droga to człowiek może byc na rozdrożu - byle gówniarz po studiach jak
      sie załapie do banku to ma na starcie 3-4 krotnośc minimalnego wynagrodzenia -
      o czym moga pomażyc inni. Ale z drugiej strony jak sobie dyrekcja robi jaja z
      pracowników - to chyba trza to obsmarować:)
      • Gość: piotruś Re: PEKAOSA IP: *.devs.futuro.pl 27.04.03, 08:02
        hej

        z kad wy macie takie imformacje o bankach?????? pracuje w banku od 2 lat i
        zarabiam 800 zł netto!!! ciekawe czego to jest 3-4 krotność? ale jesli tak
        sądzicie to gratuluje miłego nastroju!!! do tego dochodza ciągle zmieniające
        sie przypisy za ktorymi trzeba nadążać i plany nie do wykonania!!! znam takich
        któży mają 300 kont w plecy!!!! bank to nie raj panowie do tego dochodzi
        odpowiedzialność materialna lub cywilna!! prubowaliście kiedyś oddać 20000 na
        wczoraj sprubujcie tak miał mój kolega obok!!!
        tak więć pozdrawiam znawcow bankowośći!!!
        miłego dnia!!!
      • Gość: rg Re: PEKAOSA IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 27.04.03, 20:45
        bezpartyjni napisał:

        > zbigniew@bezpartyjni.pl
        > a może cos się na ten temat napisze w jakiejś szczecińskiej gazetce.
        > Swoją droga to człowiek może byc na rozdrożu - byle gówniarz po studiach jak
        > sie załapie do banku to ma na starcie 3-4 krotnośc minimalnego wynagrodzenia

        ta krotność to jest tak prawdziwa, jak te wiadomości
        co je pisze 'jakaś szczecińska gazetka' ;-)))))))))))
    • longplay Nie wiem dlaczego, ale problemy bankowców ... 27.04.03, 18:01
      Gość portalu: Kannarek napisał(a):

      > Witam.
      >
      > Jestem tu pierwszy raz i nie wiem ,czy to odniesie jakis skutek,ale chcialem
      > napisac o tym ,co mnie gnebi od dluzszego czasu.
      > Otoz moi rodzice pracuja w banku PEKAO SA. Sa to ludzie uczciwi i
      > pracowici ,a przede wszystkim rzetelni. Slowem i bez przesady : idealni
      > pracownicy.
      > Maja juz swoje lata.
      > Nie moge patrzec jak od jakiego s czasu starzeja sie w oczach. Stalo sie to
      > od momentu przejecia wiekszosci akcji tego banku przez jakiegos wlocha.
      > Warunki pracy staly sie wtedy nieznosne. Dlugo by pisac,ta sytuacja dotyczy
      > wiekszosci Polakow dzisiaj.
      > Ostatnio pracownicy oddzialow PEKAOSA dostali "ambitny plan do
      > zrealizowania"(czyt. niemozliwy),ktorego sie nie dalo zrealizowac w pelni,ale
      > przyniosl on wymierne korzysci bankowi.Poinformowano pracownikow, ze nie
      > otrzymaja obiecanebo za to BONUSU. Jak slyszalem ostanio z ust jednego z
      > dzialaczy zw. zawodowych slynny BONUS zostal jednak przyznany.....dyrektorom
      > oddzialow. Wysokosc?...od 40 do 160 tysiecy...
      > Tak jawny wyzysk to juz material na film komediowy...
      > Ogloszono tez "konkurs dla pracownikow tej firmy.Najlepszy z nich wyjedzie na
      > wycieczke zagraniczna z osoba towarzyszaca...z kim? Z DYREKTOREM
      > ODDZIALU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      > Nie wiem ,czy smiac sie ,czy plakac?
      > Moze ktos mi podpowie,moze warto sie tym procederem zainteresowac?

      Nie wiem dlaczego, ale problemy bankowców nie zmartwiły mnie. Wiem, że jest tam
      wielu ludzi z układu bo kiedys była tam dobrze płatna i lużna praca. To, że
      biorą się za nich to chyba naturalne.
      • Gość: Zuzia Re:PEKAO BP IP: 217.153.5.* 27.04.03, 18:36
        Nie nażekam panie w PKO BP są miłe i szybko załatwiają sprawę, no jeżeli
        dokumenty nie idą do W-wy.Zgadzam się że w tych czasach nie ma co nażekać jeśli
        macie pracę, to już obłuda gdy tyle ludzi bezskutecznie szuka pracy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka