Dodaj do ulubionych

Utknęło kolejne wiertło

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.07, 00:06
No to może natrafiliśmy na kolejną atrakcję archeologiczną. Ciekawe na jakiej
głębokości natrafiono na te belki?
Budowa każdej drogi poprzedzona jest pracami archeologicznymi - a jak jest w
przypadku kanalizacji?
Podziemny Szczecin istnieje i kryje wiele niespodzianek - to być może
potencjał dla miasta - potencjał historyczny, którego za wszelką cenę starają
się uniknąć władze miasta zmuszone do szybkich inwestycji. To być może dobra
droga ale prowadzi do wniosku, że mieszkamy na terenie, który należy zbadać
pod kątem inwestycji na nim czynionych.
Obserwuj wątek
    • shp80 Utknęło kolejne wiertło 06.03.07, 05:14
      Jezdnia na Energetyków jest w takim stanie, że i tak nie ma co nad nią płakać.. Zlepek łat i nic poza tym..

      Pozdro
      Tomek
    • Gość: misia Utknęło kolejne wiertło IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.07, 09:04
      A czy ktoś wie, że takie wiertło, to MAJĄTEK?
      • Gość: pawel Re: Utknęło kolejne wiertło IP: *.pl 06.03.07, 09:38
        ale Misia... powiedz co nas to obchodzi, ze to majatek? jest firma, ktora miala
        to zrobic. Skoro zostali wybrani na wykonawce to jest ich problem czy uda im sie
        wszystko bez problemow czy moze zuzyja jedno wiertlo czy 10. Nas to nie powinno
        obchodzic. Oni zostali wynajeci do wykonania odpowiedniej pracy. Koniec kropka
        • Gość: misia Re: Utknęło kolejne wiertło IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.07, 11:31
          kogoś może obejdzie, jeśli uświadomi sobie, że to po części (i to niemałej)
          finansowane jest z naszych kieszonek. A każde "wiertełko", to sumka: ca. 1 a
          potem 6 zer (w Euro)!
          • Gość: pawel Re: Utknęło kolejne wiertło IP: *.pl 06.03.07, 11:35
            no wszystko pieknie. ale myslisz ze miasto powinno fundowac nowe wiertla firmie,
            ktora sie tego podjela?

            no nie sadze zeby miasto to obchodzilo.

            jest wystawione zlecenie - prace powinny byc wykonane, albo przy pomocy wiertel
            albo przy pomocy brygady kretow ;). Po prostu maja dotrzymac terminu i tyle


            • Gość: ninja Re: Utknęło kolejne wiertło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.07, 12:09
              Po pierwsze MIASTO nie dalo grosza na te inwestycje wiec na pewno nie bedzie
              musialo niczego fundowac. Wiekszosc daje UE a ok. 1/3 ZWiK. I wykonawca raczej
              nie bedzie sie nawet domagal zwrotu kasy za wiertlo, bo-nie uwierzysz-zapewne
              bedzie je chcial wyjac spod jezdni. Chocby po to zeby dokonczyc przewiert. Poza
              tym to ze utknelo jeszcze nie znaczy ze jest do wyrzucenia-po prostu
              zaklinowalo sie i trzeba je wydobyc. To chyba dosc logiczne, prawda?
              • Gość: pawel Re: Utknęło kolejne wiertło IP: *.pl 06.03.07, 12:53
                dla mnie tak - gorzej dla innych
          • wodni.k Re: Utknęło kolejne wiertło 06.03.07, 15:03
            Gość portalu: misia napisał(a):

            > kogoś może obejdzie, jeśli uświadomi sobie, że to po części (i to niemałej)
            > finansowane jest z naszych kieszonek. A każde "wiertełko", to sumka: ca. 1 a
            > potem 6 zer (w Euro)!

            1.
            Głowica wiercąca nie jest finansowana z naszej kieszeni ponieważ dawno jest
            zamortyzowana.
            W normalnych ukladach przyjmuje sie, ze głowica amortyzuje sie w czasie jednej
            roboty.

            2. Głowica jak i cały kontrakt są ubezpieczone

            3. Głowica trafiła na pale i ruszty drewniane. Nie ma takiej glowicy która
            zwierciła by dębowe konstrukcje. Dziwię sie tylko wykonawcy bo jest szczegółowa
            dokumentacja chociażby w jednym ze szczecińskich biur projektów, że zaryzykował
            wiercenie.
            Ponieważ zaraz ktoś się odezwie o georadarze wyjasniam, że tu juz naprawde
            georadar by nic nie dał.

            4. To jest inna znacznie większa głowica niż na Giedroycia, a więc jej koszt
            jest znacznie wyższy. Nawiasem mówiąc 1 milion euro wymyślili dziennikarze.
            Koszt nowej głowicy jest znacznie wyższy. Gdyby wykonawca podał ile to ludzie
            pazurami by się próbowali do niej dokopać
            • Gość: ABC Re: Utknęło kolejne wiertło IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.07, 22:05
              > 3. Głowica trafiła na pale i ruszty drewniane. Nie ma takiej glowicy która
              > zwierciła by dębowe konstrukcje. Dziwię sie tylko wykonawcy bo jest szczegółowa
              > dokumentacja chociażby w jednym ze szczecińskich biur projektów, że zaryzykował
              > wiercenie.

              A mozna to jakos zobaczyc? Ciekawi mnie jak umacniana byla glowna droga wyjazdowa/wjazdowa do centrum przez tyle stuleci. To, ze ten teren byl w przeszlosci palowany to nie ulega watpliwosci.

              Ciekawi mnie tez bardzo, ile razy byl grunt wzmacniany, bo jesli kilkukrotnie to chyba ulica musialabyc kiedys nizej... A obecny poziom Odry - czyzby wtedy tez byl "nizej"?

              To zagadnienie mnie bardzo ciekawi, chcialbym odpowiedz kiedys "znalezc"...
            • Gość: zmęczony Re: Utknęło kolejne wiertło IP: *.sysnet.pl 06.03.07, 23:18
              1. Jak wjechała głowica w granitowy kamyk na Giedroycia, to wykonawca płakał na jakie to straszne koszty się naraża i jaki mu pech świat zgotował ;-)))

              2. Ciekawe, czy ubezpieczenie obejmowało głupotę wykonawcy? Czy ubezpieczony był pasażer autobusu i resory kierowców? Rozumiem, że to ubezpieczenie od braku profesjonalizmu? Dlatego wykonawca wykonywał odwiert bez dozoru?

              3. Czytanie dokumentacji nie leży w gestii tej firmy - pokazała to, gdy ze zdumieniem opowiadała, że jej głowica utknęła w piwnicy... gdy wiercili przez teren piwnic starego browaru.

              4. Może to wykonawca chciał sprezentować tą głowicę jakiemuś nic nie wiedzącemu kierowcy?? Cóż za wspaniałomyślny... przecież w pierwszym punkcie już umorzył jej wartość ;-)))


              Wodnik, ale ty gadasz trzy po trzy.
    • Gość: K Re: Utknęło kolejne wiertło IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.07, 12:05
      > No to może natrafiliśmy na kolejną atrakcję archeologiczną. Ciekawe na jakiej
      > głębokości natrafiono na te belki?

      Wydaje mi sie, ze to nie jakies tam belki, a belki sluzace kiedys palowaniu, przeciez kiedys staly tam domy, a grunt raczej na pewno super stabilny tam nie jest. Lub nie byl...

      > Budowa każdej drogi poprzedzona jest pracami archeologicznymi - a jak jest w
      > przypadku kanalizacji?

      Nie przesadzaj, autostrady i drogi ekspresowe to jeszcze... A i tak nie grzebia wszedzie tylko w miejscach, gdzie przypuszczaja, ze mogla byc kiedys osada.

      Poza tym Polacy to taki narod, ze i tu taki przyklad: budowana jest droga, natrafiaja na pozostalosci czegos tam, to pracownicy wola nic nie zglaszac, poniewaz wydluzy im to termin wykonania, zabula kare za opoznienia i beda mieli przestoj w robocie...

      > Podziemny Szczecin istnieje i kryje wiele niespodzianek

      A widzial go ktos kiedys ? Siec podziemnych instalacji, glownie kanaliza... To fakt...
      • Gość: Ja(cek) Re: Utknęło kolejne wiertło IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.07, 13:26
        >pracownicy wola nic nie zglaszac, poniewaz wydluzy im to termin wykonania,
        >zabula kare za opoznienia i beda mieli przestoj w robocie...

        i jeszcez muszą zapłacić archeologom
    • Gość: ninja Re: Utknęło kolejne wiertło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.07, 12:18
      Czlowieku,oni ida pod jezdnia PRZEWIERTEM. Jak wyobrazasz sobie w takim
      przypadku badania archeologiczne? Powinni np przywiazac do glowicy pana
      archeologa z miotelka zeby sprawdzal czy nie ma tam jakichs skorupek? Czy
      wolisz zeby ciagneli go za glowica zeby badal urobek? Moze sam sie skusisz na
      taka fuche? ;>
      • Gość: mechan Re: Utknęło kolejne wiertło IP: *.zchpolice.com 06.03.07, 13:06
        No nie bój - jakoś to wiertło muszą wydobyć - choć może w tym przypadku
        niekoniecznie - jak odkryją drogę to może pale wyciągną i wiertło pójdzie
        dalej. A to byłby już trzeci wykop w czasie wiercenia tej kanalizy, która w
        większości idzie po terenach miejskich i zabudowanych przed wojną. Przekonaj
        ekipę "podziemnego Szczecina", żeby tam nie zaglądała, jak będzie miała okazję.
        Wiadomo, że Wykonawca chce uniknąć problemów - ale jednak warto znać teren pod
        przyszłe inwestycje albo dopasować sobie do starego miasta - jak jest okazja -
        to dlaczego nie? Troche elastyczności nie zawadzi.
        • Gość: ABC Re: Utknęło kolejne wiertło IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.07, 22:12
          > No nie bój - jakoś to wiertło muszą wydobyć - choć może w tym przypadku
          > niekoniecznie - jak odkryją drogę to może pale wyciągną i wiertło pójdzie

          Zeby im sie tylko potem droga nie zapadla przez brakujace pale ;)))))))))

          > ekipę "podziemnego Szczecina", żeby tam nie zaglądała, jak będzie miała okazję.

          Podobno pod dawna fabryka czekolady (niezapomniana Bursztynowa, mniam) istnieje kilka duzych pomieszczen - te dane pochodza z roku bodajze 1953 z pewnej listy... Znam chlopakow, wielokrotnie razem zwiedzalismy podziemia Szczecina, zawsze warto nosa wetknac, jak cos ciekawego bedzie... ;)))


          > Wiadomo, że Wykonawca chce uniknąć problemów - ale jednak warto znać teren pod
          > przyszłe inwestycje albo dopasować sobie do starego miasta - jak jest okazja -

          Pewnie niezawsze jest mozliwosc. Profilu wykopem sprawdzac nie beda, odwierty tez tak polowicznie moga dac obraz, bo nigdy nie wiadomo, co w ziemi moze byc. Ktos wspominal georadar, moze byc metoda elektrooporowa, magnetometr... A jak ktos zna metody, by zbadac polac gruntu przed przystapieniem do robot to niech napisze, jak to sie robi - bom ciekaw ;))
          • Gość: mechan Re: Utknęło kolejne wiertło IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.07, 00:08
            "Zeby im sie tylko potem droga nie zapadla przez brakujace pale ;)))))))))"
            Oni mają swoje metody - przecież i tak w wywiert pompują wodę z bentonitem,
            żeby się nie zapadła, mogą potem palować palami betonowymi, lać chudy beton
            albo wypełniać jakimś medium a pod drogę dać płyty. Ale to ich problem -
            wygrali przetarg - niech robią.

            "Podobno pod dawna fabryka czekolady (niezapomniana Bursztynowa, mniam)
            istnieje kilka duzych pomieszczen - te dane pochodza z roku
            bodajze 1953 z pewnej listy... Znam chlopakow, wielokrotnie razem zwiedzalismy
            podziemia Szczecina, zawsze warto nosa wetknac,
            jak cos ciekawego bedzie... ;)))"
            No widzisz - listę znam - ale, czy te obiekty były tam wymienione? Jak ktoś
            poszpera to znajdzie - więc jest to metoda na przewidzenie - co, gdzie, po co?
            A już pod kościołem na gdańskiej odkryli pale i patrząc jak głęboko są wykopy
            archeologiczne pod zamkiem i głębokość wiercenia 6m to raczej te metody co
            wymieniłeś nie są skuteczne. Ciekawość to pierwszy stopień do...... odkrycia
            podziemi - chociaż w tym przypadku może do odktycia jakichś szczatków ze
            średniowiecza?
            Chwała chłopakom, że ten temat drążą - na powierzchni jest mniej ciekawie w
            naszym mieście.
            Zawsze jak ktoś ma intuicję i kawałek wykopu to może przewidzieć jak te pale
            będą szły dalej - dobrze, że będziemy mieć kanalizę i oczyszczalnię jako miasto
            - to będzie krok do tego, żeby się wykąpać w dąbskim i zalewie - już chciałbym
            sie popławić.
    • Gość: zmęczony znów partacze oszczędzali na georadarze? IP: *.sysnet.pl 06.03.07, 15:44
      Znowu połowa Szczecina stoi bo kilku inżynierów ma w głębokim poważaniu kilka tysięcy ludzi i nie chciało im się przejechać wcześniej georadarem po jezdni?

      Panowie z tej firmy nie mają na tyle doświadczenia, by wiedzieć, że skoro wiertło tonie to pod jezdnią pojawia się bąbel, który może wypchnąć jezdnie? Kogoś chcieli zabić, czy może za głupi byli, by zostawić kogokolwiek na miejscu do obserwacji miejsca budowy i w razie czego do organizacji ruchu??

      Za takie kpiny i stworzenie realnego zagrożenia w ruchu drogowym prokurator powinien na naukę do aresztu wysłać inżynierów...

      Przy okazji - ja sam mało się nie rozwaliłem samochodu na tym garbie i tylko fakt, że w poprzek drogi stała straż miejska spowodował, że nie wylądowałem samochodem na torowisku: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=58439078
      • Gość: zmęczony chcieli ludzi pozabijać?? IP: *.sysnet.pl 06.03.07, 16:01
        Artykuł w Kurierze pozostawia mniej złudzeń. Firma nie nadzorowała nawet pracy wiertła w trakcie wiercenia przez jedną z najruchliwszych tras!!! Przecież to się mogło skończyć wyjściem wiertła na powierzchnię i zabiciem kogoś nieświadomie jadącego ulicą... www.kurier.szczecin.pl/?d=wiadomosci&id=102882

        Ile jeszcze wpadek ta firma sobie odfajkuje?
      • Gość: ninja Re: znów partacze oszczędzali na georadarze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 07:50
        A nie przyszlo ci baranie na mysl ze moze WIEDZIELI o tych rusztach ale
        przewiert jest jedyna dostepna metoda zeby nie zamykac calej Energetykow (i
        zebys ni mial kolejnych powodow do narzekan)? I jakim cudem omal nie rozwaliles
        samochodu skoro tam jest od niedzieli zmiana organizacji ruchu i stoja wszelkie
        mozliwe sluzby w ramach nadzoru? Moze darles jak szatan i toba powinien sie
        zajac prokurator za stwarzanie zagrozenia,hm? Co to znowu za debilny pomysl z
        georadarem?Obsesje masz czy jak? I wierz mi na slowo, bezwykopowe przechodzenie
        pod jezdnia to operacja, przy ktorej NA PEWNO byl ktos z kierownictwa a reakcja
        na wybrzuszenie byla natychmiastowa.Znajdz sobie inny temat bo o tym pojecia
        nie masz.A pieprzyc trzy po trzy byle sie czepic i zaistniec na forum to
        zenujace.Nie wstydzisz sie?
        • Gość: Gosc do barana IP: 195.124.114.* 07.03.07, 09:40
          do niedzieli do godz. 14.15 kiedy doszlo do zniszczenia nawierzchni, teren byl
          nieoznakowany, a panowie, ktorzy siedzieli obok w samochodzie obserwowali
          spokojnie podskakujace samochody, szkoda ze jakis policjant czy adwokat nie
          rozbil bryki na tym garbie sprawa by tak latwo nie przycichla.
        • wodni.k Odkrycie zmęczonego 07.03.07, 10:25
          > A pieprzyc trzy po trzy byle sie czepic i zaistniec na forum to
          > zenujace. Nie wstydzisz sie?

          Ninja, daj spokój.

          Tutaj, akurat w momencie gdy Zmęczony pisał swoje "przemyślenia" ujawnił
          znacznie poważniejszy problem.
          Otóż przy okazji utknięcia głowicy okazało się, że Zmęczony jest po prostu
          dowodem na to, że w pewnych konkretnych przypadkach aborcja powinna być nie
          tylko dozwolona, ale i nakazana.

          • Gość: zmęczony wodnik i jego poglądy IP: *.sysnet.pl 07.03.07, 13:40
            Wodnik widzę, że ani nie przeczytałeś artykułu w Kurierze w którym firma budowlana przyznaje się do braku nadzoru, ani nie masz pojęcia o tym co się działo na tej "hopie", kiedy już powstała a budowlańcy jakgdyby nic sobie poszli do domu stwarzając zagrożenie w ruchu drogowym - za to można dostać kilka lat.
            • Gość: ninja Re: wodnik i jego poglądy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 14:12
              Te, zmeczony, nikt ci nie mowil ze media klamia? Naprawde myslisz ze to co
              kurier napisal to prawda? Zwlaszcza jak wziac pod uwage chocby to ze o jakies
              10cm zawyzyli wielkosc garbu? A pojawili sie tam w ogole i zajeli tematem
              dopiero we wtorek? I rozumiem ze siedziales caly czas na tej "hopie" i
              pilnowales jej kiedy juz robotnicy do domu poszli? Lec predko do wykonawcy po
              kase za nadgodziny (oczywiscie policz stawke jak dla inspektora nadzoru bo
              wszak hopa byla przez ciebie nadzorowana) a zaraz potem z donosem do
              prokuratury. Tylko sie spiesz bo zaraz naprawia jezdnie i bedziesz musial
              zlozyc dodatkowe zawiadomienie o zacieraniu sladow przestepstwa...
              • Gość: Gość Re: wodnik i jego poglądy IP: *.dip.t-dialin.net 07.03.07, 18:44
                spadaj smarku do domu, bo tata dupę złoji
              • Gość: zmęczony ninija ... aż szkoda odpisywać IP: *.sysnet.pl 07.03.07, 20:42
                Oczywiście Ty tam siedziałeś cały czas i wiesz, że Kurier kłamie, przekręcił słowa wykonawcy a przez cały czas to zupełnym przypadkiem ten garb się wybrzuszył i to dopiero jak wykonawcy zeszli z placu budowy... zrobił to tajemniczo za ich plecami.

                Tak się składa, że wracałem w niedzielę - na placu budowy nie było żywej duszy. Na garbie stała Straż Miejska i próbowała mało pomysłowo ratować sytuację... żadnych znaków, nawet trójkąta nie było.

                Pewnie też nie uwierzysz, że pod wpływem ruchu jezdnia mogła się ponownie zapaść o kilka centymetrów i tylko o kilkadziesiąt wystaje ponad grunt?

                • Gość: ninja daj se siana zmeczony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.07, 08:34
                  Obstawiam ze albo jestes z konkurencyjnej dla HB9 firmy albo nie chcieli cie
                  nigdzie przyjac do roboty i stad ta frustracja-gdybys mial prace to zajmowalbys
                  sie praca a nie pieprzeniem glupot na forum... nie odpisuj bo rozmowa z kims
                  takim jest zdecydowanie poza kregiem moich zainteresowan. Jestes po prostu
                  biednym nieszczesliwym typem ktory jedyne zycie osobiste ma tu. Moze przenies
                  sie na jakis portal randkowy i zacznij na swoja wszechwiedze rwac glupie
                  dziumdzie, tu poklasku nie znajdziesz. Zegnam.
                  • Gość: zmęczony paranoję się leczy IP: *.sysnet.pl 08.03.07, 15:20
                    Czyżbyś Ty był z tej "fachowej" firmy? Rozumiem, że jak zabrakło jakiegokolwiek argumentu to zostaje próba mieszania z ... bentonitem? :-))

    • Gość: andreas takie wiercenia kretem to skarb! IP: *.centertel.pl 06.03.07, 17:00
      własnie ze wzgledów na trafienie na archeologiczne pozostałosci
      przewierci sie wszystko i juz....
      normalnie wstrzymano by budowe na kilka miesiecy!
      A tak wiertło przeleci i po problemie,
      resztki wyrzuci!


      Niedawno słyszałem o budowie metra w Meksyku,
      to tam w przypadku trafienia na archeologiczne cos,
      to sie omija i tworzy miejsce do ogladania...
      • Gość: Pan Zenek Re: takie wiercenia kretem to skarb! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.07, 17:41
        Dokładnie. Zgadzam się w całej rozciągłości. Właśnie dlatego jest wiercone aby
        nie było akcji "archeolog". Wszyscy dokładnie wiedzą przez jakie tereny
        przechodzą i czego moga się spodziewać.

        Pozdro
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka