Uchwała-bubel

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.07, 23:10
a jak to ma sie do wiadomosci w kronice na tvp3 ze male psy nie musza?
    • Gość: KBS Uchwała-bubel IP: 62.233.172.* 07.03.07, 07:13
      Pierwszy raz uchwalili "dobry bubel" hehe jestem calkowicie przeciwnikiem
      liberalizacji przepisow odnosnie psow, jestem nawte za tym aby je w pewnym
      sensie zaostrzyc jak np podniesc oplate za psa co to jest 100 czy tam moze
      nawet 200 zl rocznie? ja za siebie wiecej Panstwu oddaje a nie brudze chodnikow
      aby juz dosadniej nie mowic. Po drugie co to znaczy maly pies? dla 3 letniego
      brzdacaz nawet maly pies jest duzy i jak go ugryzie to co malemu wolno? albo
      maly pies np nie jest w stanie czegos pogryzc np nogawek spodni? Maly pies moze
      miec wscieklizne ale wolno mu chodzic bez kaganca bo z zalozenia jest maly
      zdrowy i potulny. KRETYNIZM!!!!!!!!!!!!! PS Zreszta trzymanie psow w centrach
      miast to pomylka. A radni zamiast martwic sie o pieski i ich samopoczucie
      powinni zamartwic sie o trawniki i chodniki w Szczecinie co robia z nimi te
      biedne pieski (aczkolwiek winni temu sa glownie wlasciciele tych pieskow,
      rowniez bardzo zatroskani o ich byt MNIEJ JUZ O MIASTO I INNYCH LUDZI!!!!)
      • Gość: Kołowrotek Re: Uchwała-bubel IP: 83.168.96.* 07.03.07, 08:22
        Zgadzam się z opinią,o zabrudzonych trawnikach i zapaskudzonych chodnikach.Za
        to,że właściciele nie sprzątają po swoich psach,powinni być karani bardzo
        wysokimi mandatami.I tu nie powinno być litości,obojętnie czy jest to
        rencista,emeryt czy jakiś inny młodszy właściciel psa.To może być tylko
        wymuszone karami,bo żadne perswazje do tych ludzi nie docierają!
        Natomiast,co do kagańcóe to nie masz racji.Pies to żywa istota i skoro już na
        tym świecie jest,to nie powinno się go męczyć.W bardziej cywilizowanych krajach
        od naszego,kaganiec na mordzie każdego psa oznacza :znęcanie się nad nim i jest
        to karalne.Pomijam tu szczególne rasy i szczególne okoliczności.No i nie
        zgadzam się też na swobodne bieganie psów w każdym miejscu i okolicznościach.
        Psy powinny w takim mieście jak Szczecin mieć swoje wybiegi,do swobodnego
        wychasania się.W mieście i wśród ludzi powinny prowadzane być na smyczy.
        • Gość: KBS Czy kaganiec to lamanie praw psa?! IP: 62.233.172.* 07.03.07, 08:36
          Przed mowca mowi, iz kaganiec jest uwazany w panstwach zachodnich jak mniemam
          za zbytnie okrucienstwo wobec psa. Byc moze nie jest to nic dla psa
          przyjemnego, a moze nawet na pewno, ale czy to ludzie psy gryza, czy tez psy
          ludzi. Nie ejstem kims kto chce sie znecac nad psami, ale skoro jak sam przed
          mowca mowi wlasciciele nie potrafia upilnowac swoich psow pzred brudzeniem i
          nie chce im sie po tym sprzatac to ja nie wierze aby Ci ludzie tez byli na tyle
          odpowiedzialni aby pilnowac co piesek robi na spacerku, pomijam to iz czesto
          pies okazuje sie silniejszy od wlasciciela i smycz nie jest wowczas rzadnym
          zabezpieczeniem. A przeciez mowimy tutaj o bezpieczenstwie przechodniow w
          szczegolnosci dzieci!!! Co do wybiegow dla psow tez jestem za i faktycznie na
          takim wybiegu (zabezpiecoznym przed samowolnym opuszczeniem go przez psa) moga
          sobie psy bez kagancow hasac do woli, ale na traktach pieszych uwazam, ze
          dopoty dopuki sie ludzie porzadku nie naucza to wole nie ryzykowac pogryzien
          dla psiej wolnosci bo idac dalej zamykanie rybek w akwarium tez jest dla tych
          rybek niewolnictwem i powinno sie zakazac umieszczania ich tam skoro nie
          powinno się stosowac kagancow u psow jak rownosc i prawa zwierzat to nie co
          inne a to.
          • Gość: Kołowrotek Re: Czy kaganiec to lamanie praw psa?! IP: 83.168.96.* 07.03.07, 08:41
            Tak umieszczanie rybek w akwarium jest też niewolnictwem,jeżeli zostały
            przeniesione tam ze swojego naturalnego środowiska.
            • maciej.popielarz Problem to głupi własciciele 08.03.07, 19:47
              Po pierwsze proponuję uchwalić aby psy wychodzące na ulicę musiały mieć zatyczkę
              w .... wiadomo w czym. Będzie czyściej.

              To na tyle cynicznych żartów. A teraz serio.

              Kagańce i smycze powinny być bezwzględnie egzekwowane - i to bez względu na
              wielkość psa.

              Co to jest duży pies a jaki to mały? Gdzie definicja? Może tak jak samochody
              klasyfikuje się po pojemności silnika to pieski po objętości kupy?

              Za ocieranie się, wskakiwanie, stwarzanie potencjalnego zagrożenia (pies to
              zwierze) dla ludzi powinny być solidne mandaty. Kto raz został ubłocony w
              nieodpowiedniej chwili, w publicznym miejscu przez przemiłego chcącego się
              zaprzyjaźnić pieska ten się ze mną zgodzi.

              Natomiast miasto musi jednocześnie zadbać o miejsca gdzie psy muszą się
              wybiegać. Ale właścicielom łatwiej jest się domagać liberalizacji przepisów o
              środkach bezpieczeństwa, niż stwarzać sobie dyskomfort w postaci wybiegów dla psów.

              Wg. właścicieli psów jest ok jak jest - piesek się wypróżni na chodniku przed
              klatką a tak trzeba by gdzieś tam z nim chodzić.

              I nie jestem przeciwko psom ale przeciwko głupim właścicielom.
        • Gość: mieszkaniec Re: Uchwała-bubel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 10:10
          >"W bardziej cywilizowanych krajach
          od naszego,kaganiec na mordzie każdego psa oznacza :znęcanie się nad nim i jest
          to karalne."
          W bardziej cywilizowanych krajach nie ma tyle psów i właściciele sprzątaja po swoich pupilkach. Za niesprzątanie płacą wysokie mandaty.
          Znencaniem się nad psem jest trzymanie go zamkniętego w domu bez możliwości wybiegania się, ale o tym "miłośnicy" psów nie mówią.
    • Gość: as 2 razy zostałem ugryziony przez jamnika IP: 85.219.206.* 07.03.07, 07:19
      szorstkowłosego przez 2 różne psy raz na rowerze raz dziecko w rękę . Oba były
      małe . Czy on jest na liście do kagańców.
      • Gość: KBS Re: 2 razy zostałem ugryziony przez jamnika IP: 62.233.172.* 07.03.07, 08:04
        nie sa gdyz nie sa traktowane jak psy agresywne i nie zostaly na takowej liscie
        (psow agresywnych) umieszczone
    • Gość: Monika Dobra uchwała -wszystkie psy powinny mieć kaganiec IP: *.bazapartner.pl 07.03.07, 08:03
      Małe czy duże - ugryźć potrafią, nie wiem czemu w szczecinie ma byc terror
      spiarzy. No i te obsrane ulice i trawniki - przejść nie można. Mam 2 koty w
      dommu i po jednym i drugim sprzątam codziennie kupy i ne tylko, nie nalezy to
      do przyjemności, ale nie wyobrażam sobie aby mogło być inaczej. Nie rozumiem
      dlaczego właściciel pieska nie może sprzątnąć kupy po swoim pupilu? On jest
      wrażliwszy niz ja?
      • Gość: Ewa Re: Dobra uchwała -wszystkie psy powinny mieć kag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 12:13
        Monika gadasz głupoty i tyle, jesteś złym człowiekiem( hihi człowiek i kobieta
        a może jeszcze blondynka) !!! Wszystkie psy w kagańcu ? ja mam małego psa i ma
        mały pyszczek - nie ma jak i nie ma takiego kagańca, aby założyć jej na
        pyszczek.jest na smyczy to jak może ugryść kogoś jak ją trzymam, chyba że ktoś
        podejdzie z zamiarem zrobienia jej krzywdy( np. kopnięcia)ale i tak szybciej by
        umarła że strachu ze ktoś obcy do niej podchodzi.
    • Gość: ala to jest bardzo dobry przepis! karać!! karać!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.07, 08:14
      mnie nie interesuje, że "piesiek jeśt łagodny"

      MA BYĆ W KAGŃCU I NA SMYCZY!!!!!!!!!!!!!!!!!

      a włąściciel MA SPRZĄTAĆ to, co piesek NASRA!!!!!!!

      karać dziadów, co się nie stosują!!!!!!!

      miasto jest dla ludzi

      mam prawo czuć się w nim bezpieczna
    • wilk_morski Uchwała-bubel, kompromitacja Garbca i Straży M. 07.03.07, 08:24
      "- Nas interesuje to, co jest na papierze, to, co ukazało się w dzienniku
      urzędowym województwa - mówi rzecznik prasowy straży miejskiej Andrzej
      Panecki. - Nie interesuje nas to, co radni mieli na myśli, uchwalając te
      przepisy."

      Skandaliczna wypowiedź rzecznika prasowego straży miejskiej. Kompromitacja tej
      instytucji!
      Przecież uchwała jest bublem prawnym niezgodnym z intencją radnych ją
      uchwalających. Gdyby była jednoznaczna nie było by problemu. Są w niej jednak
      sprzeczne przepisy i Straż Miejska nie ma prawa interpretować ich w sposób
      niezystny dla właścicieli psów.
      Jak już pisałem w oddzielnym wątku w uchwale występują dwie normy prawne,
      które wykluczają się nawzajem. Gdy uchwała weszła w życie do powszechnej
      wiadomości podano jedną z nich, stanowiącą, iż: "wszystkie psy muszą być
      prowadzone na smyczy i w kagańcu".
      Tymczasem w treści uchwały czytamy dalej, iż "Psy ras agresywnych
      (obronnych) i mieszańców tych ras, oraz zachowujące się agresywnie należy
      zabezpieczyć poprzez smycz i kaganiec w miejscach przeznaczonych do użytku
      publicznego" oraz "W przypadku, kiedy w miejscach przeznaczonych do użytku
      publicznego przebywa duża ilość osób, psy winny być trzymane na smyczy.
      Obowiązek ten dotyczy również ulic i skrzyżowań o dużym natężeniu ruch".
      Co to oznacza?
      TYLKO psy ras agresywnych (i ich mieszańce) powinny być
      prowadzone na codzień na smyczy i w kagańcu.
      Pozostałę pieski TYLKO w miejscach publicznych z dużą ilością osób oraz na
      ulicah i skrzyżowania o dużym natężeniu ruchu i to TYLKO na smyczy (bez
      kagańca).
      Brawo Gazeta i TVP3 za nagłośnienie sprawy.
      Wielki minus dla Straży Miejskiej i Policji za szopkę którą urządzają
      właścicielom psów. Podobno dziś rano w rejonie ulicy Pocztowej-Bolesława
      Śmiałego przeprowadzono obławę na właścicieli psów. Koleżanka, która była
      świadkiem twierdzi, że mandatem 200 zł ukarano właścicielkę jamnika który był
      na smyczy ale bez kagańca oraz 400 zł właściela mieszańca który nie był
      zaczipowany i nie miał kagańca. Wstyd i kompromitacja. Miasto tonie w
      śmieciach, brudzie, nieładzie - czy panowie ze Straży Miejskiej tego nie widzą?
      • Gość: pieszy uchwala OK! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 08:43
        co to za prawko z tak enigmatycznymi okresleniami? kazdy pies dla jego
        wlaściciela jest łagodny i taki spokojny jak on, a on kocha zwiarzątka to musi
        byc najlepszy.
        no i ci radni co to pogubili się i do tego jacyś w psi włazidupcie



















        • Gość: człowiek Re: uchwala OK! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 11:17
          Mam wrażenie, że dla właścicieli psów ludzie są mniej ważni od ich pupili, a
          dzieci to wróg nr 1!
          Mam pytanie do właścicieli psów, czy oni chcieli by być zamknięci w kibelku
          przez 10 godz, trzymanie psa w bloku to zbrodnia i sadyzm!!! Gdzie są obrońcy
          zwierząt, to szczyt pozwolić tak się pastwić nad zwierzakami. Są rasy pokojowe,
          ale ....

      • milont Re: Uchwała-bubel, kompromitacja Garbca i Straży 08.03.07, 21:28
        wilk_morski napisał:

        > Przecież uchwała jest bublem prawnym niezgodnym z intencją radnych ją
        > uchwalających.

        Sugerujesz, ze ktoś zmuszał radnych do jej uchwalenia ?
        Radni udowodnili, że uchwalając poprawki nie wiedzieli jaki będzie
        tego skutek. To byl doskonały test na inteligencję radnych.

    • Gość: edda7 Uchwała-bubel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.07, 09:19
      I taki facet był wiceprezydentem? O zgrozo! Teraz mój piesio musi biegać
      opłotkami i unikać nadgorliwców ze straży miejskiej. A swoją drogą Panie Radny
      Pawle, tyle lat w samorządzie a takie amatorstwo ? Fe.....
    • Gość: ostrye banda idiotów !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 09:20
      obawiam się że reszta twórczości też zawiera takie kwiatki. po takim numerze
      gość powinien podać się do dymisji bo albo jest głupi, albo niekompetentny.
      dlaczego nikt się nie zorientował przed publikacją że zapis nie odpowiada
      uchwale???? bo nikt tego już potem nie czytał!!!! jesteśmy prowincjonalnym
      grajdołem i jeszcze długo będziemy...
      • Gość: ostrye Re: banda idiotów !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 09:41
        jeszcze jedno, rzygać mi się chce jak widzę posty neurotyków którym się wydaje
        że wszystkie psy to potwory. ludzie to też mogą być potwory, które jeżdżą po
        pijaku lub też okładają się po ryju pod spożywczakiem. ale jakoś nikt nie
        wprowadza prohibicji... ludzie zastanówcie się gdzie jest granica, nie można po
        prostu zabronić wszystkiego. każdy powinien ponosić odpowiedzialność za swoje
        czyny (i sowjego pieska też).
        oczywiście najłatwiej jest zakazać tego i owego i rypać mandaty aż miło, do
        czego przeciętny strażnik miejski o ilorazie inteligencji na poziomie imadła
        jest wprost stworzony. może i są potrzebni ale ich nie lubię bo nic miłego z
        ich strony mnie nigdy nie spotkało.
    • Gość: ssnn Uchwała-bubel IP: *.man.szczecin.pl 07.03.07, 09:22
      Nie mam nic przeciwko psom. Z właścicielami gorzej.
      Chciałabym jednak, aby nie zbliżały się do mnie cudze psy, jeśli nie wyrażę na
      to zgody - taki zapis w uchwale bardzo by mi pasował.


      A szczególnie bym chciała, żeby każdy właściciel psa sprzątał po nim, nie
      wykręcając się brakiem wybiegów, łopatek gratis i koszy w kształcie pieska.

      I do egzekwowania tego już od dawna obowiązującego prawa szczególnie zagoniłabym
      straż miejską!
      • Gość: KBS Re: Uchwała-bubel IP: 62.233.172.* 07.03.07, 09:41
        tak apropo te kubelki w ksztalcie pieskow sa koszmarnie tandetne i pomimo iz
        tak bardzo potrzebne z miejsca bym je wszytskie wyrzucil z rozkazem je
        stawiajacemu postawienia czegos wygladajacego lepiej
      • ostrye popieram! 07.03.07, 09:50
        w uk to norma że nie wolno psu się do kogoś zbliżyć jeśli na to nie wyrazi
        zgody. a za nie sprzątniętą kupę można słono zapłacić. i dobrze!!! (sam
        sprzątam po swoim psie i nie narzekam). przynajmniej trawniki w parkach nie są
        całe zasrane. a w szczecinie? na prawie każdym skwerze tabliczka z zakazem
        wyprowadzania psów. przecież to absurd w stylu widelca na łańcuchum jak
        w "misiu"....
    • Gość: optymista Chcieli źle i też im nie wyszło! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 09:45
      "Żeby choć raz chcieli źle i też im nie wyszło!" Sprawdziły się kabaretowe
      kpiny Pietrzaka.
      Konieczne opłaty za znęcanie się nad psami i osobami postronnymi:
      1. trzymany w mieszkaniu gdzie mniej niż 100m2 na głowę (z psią!)
      1000zł/miesięcznie.
      2. za brak ogrodzonego ogrodu o pownierzchni minimum 1000m2 = 2000zł/miesiecznie
      3. za brak książeczki zdrowia psa i właściciela z aktualnymi badaniami
      właściciel psychiatryczne) = 5000zł (badania obowiązkowe raz w miesiącu)
      4. Za wydanie zgody na wyprowadzenie psa na ulicę = 100zł za każdą godzinę (w
      nocy rabat 20%)
      5. Za spacer bez zezwolenia konfiskata psa i prowadzanie właściciela na smyczy
      przez straż miejską przez 7 dni po godzinie w centrum miasta.
      6. Za sranie w miejscu publicznym (psa lub właściciela) 500zł a gdy w zasiegu
      wzroku jest kościół lub urząd - 1000zł = dochodzi obraza uczuć!
      7. Szczanie do piaskownicy na placu zabaw = kastracja właściciela
      8. "Zaczipować" psa i właściciela! A GPS lokalizować pozycje 24godziny/dobę
      (przetarg na firmę nadzorującą - abonament płaci właściciel - podobnie jak za
      RTV)
      9. Pogryzienie przez psa osób nie spokrewnionych z właścicielem (lub psem)
      dożywocie lub przepadek mienia najbliższej rodziny na rzecz pogryzionego
      (wybiera pokrzywdzony)
      10. Jeżeli właciciel trzyma w mieszkaniu psa z dziecmi - obowiązkowe terapie u
      psychologa dla nieletnich conajmniej raz w tygodniu na koszt właściciela.
      ULGI:
      Za każdy kilogram psa mniej niż 50kg 1% zniżki (po przedstawieniu zaświadczenia
      od weterynarza, że pies jest prawidłowo żywiony.
    • Gość: xsyhu Uchwała-bubel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 10:23
      Jedanak w szczecinie to same debile, i w radzie i na ulicy z mandatami.
      • Gość: KBS i na spacerze z psami IP: 62.233.172.* 07.03.07, 10:24
        i w domu z pilotem od telewizora etc. etc.
    • Gość: ja Re: Uchwała-bubel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.07, 10:41
      mam psa i uważam, że właściciel odpowiada za jego czyny - za "brudzenie" też. uważam ,że KAŻDY pies (duży, mały, średni) w miejscach publicznych powinien chodzić na smyczy. natomiast jestem częściowo przeciwny kagańcom. jeżeli prowadzę swojego psa na smyczy to nie zapraszam innych do wpychania mu w mordę rąk bo wtedy ugryzie. w przypdaku podróżowania z psem np środkami komunikacji miejskiej: smycz i kaganiec obowiązkowo.
      jest oczywiście jeszcze jedna sprawa: pies musi się wybiegać i muszą być miejsca gdzie mogę go spuścić ze smyczy.
    • Gość: optymista Kto trzyma smycz! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 11:09
      Wyprowadzający psa musi być być od niego minimum 3 razy cięższy a jego IQ
      większe lub chociaż równe IQ psa wyprowadzanego!
      Widok cherlawej "blondynki" ciąganej przez wielkie bydle jest śmieszny i groźny!
      A dzieci wyprowadzjące psisko bo tatuś nawalony lub mecz ogląda?
      To powinno być uregulowane w poprawce do uchwały.
      • Gość: rozsądny Re: Kto trzyma smycz! IP: *.filar.pl 07.03.07, 12:55
        To ja mam taki postulat: kto zbliży się do psa bez zgody jego właściciela
        odpowiada za wykroczenie z artykułu 78kw (grzywna w wysokosci 1000 zł).

        A tak na serio:
        problemem w Szczecinie nie są psy ale powszechny brud! A na to jest tylko jedna
        rada SPRZĄTAĆ!!! I żadne manadaty tego nie załatwią. A psie kupy, to tylko
        niewielki procent brudu (poza tym papiery, pety, butelki, puszki, szmaty czy
        inne odpady). A na psie kupy jest prosta rada - w mieście jest około 20 tys.
        psów, od kazdego można pobrać 50 zł podatku co razem daje rocznie okrągły
        1.000.000 (jeden milion) PLN. Władze powinny dopilnować aby te pieniądze
        zostały zebrane i przekazane do ZUK celem zakupienia i użytkowania sprzętu do
        zbierania psich kup. Proste? A jak na razie - płaci podatek ten co chce a
        władze miasta przekazują te środki dla TOZu. Gdzie tu sens i logika???

        I pamiętajmy, że Konstytucja RP gwarantuje obywatelom prawo do posiadania psa!
        I żaden urzędnik ani oszołom nie może go tego prawa pozbawić.
        A ludzie, którzy nie lubią psów niech się oznakują (widoczna z dala etykietka
        na ubraniu) i gwarantuję, że właściciele psów będą ich omijać z daleka :)

        • Gość: 394834098 Re: Kto trzyma smycz! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.07, 14:34
          Gość portalu: rozsądny napisał(a):

          > To ja mam taki postulat: kto zbliży się do psa bez zgody jego właściciela
          > odpowiada za wykroczenie z artykułu 78kw (grzywna w wysokosci 1000 zł).

          To ja mam inną propozycję: psu, który się do mnie zbliży - pałą przez łeb, a drugi raz właścicielowi psa, gdyby się rzucał.

          > A tak na serio:
          > problemem w Szczecinie nie są psy ale powszechny brud! A na to jest tylko jedna
          > rada SPRZĄTAĆ!!! I żadne manadaty tego nie załatwią. A psie kupy, to tylko
          > niewielki procent brudu (poza tym papiery, pety, butelki, puszki, szmaty czy
          > inne odpady).


          Jest różnica czy nadepniesz na papier, czy w psie gó...
        • Gość: optymista Ludzie, którzy lubią psy niech się oznakują!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 14:54
          Gość portalu: rozsądny napisał(a):

          > A ludzie, którzy nie lubią psów niech się oznakują (widoczna z dala etykietka
          > na ubraniu) i gwarantuję, że właściciele psów będą ich omijać z daleka :)

          Ludzie, którzy lubią psy niech się oznakują!!! Gwarantuję, że nieoznakowani
          będą ich z daleka omijać!

          Po piszesz > A tak na serio: <
          SKORO PROPONUJESZ METODY NAZISTOWSKIE ("kazdy Żyd ma nosić gwiazdę na
          rękawie"!).

          "Lepiej siedzieć cicho i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie
          wątpliwości".


          • Gość: rozsądny Re: Ludzie, którzy lubią psy niech się oznakują!! IP: *.filar.pl 07.03.07, 15:12
            Widzisz Ci, którzy nie lubią psów stanowią znakomitą mniejszość w
            społeczeństwie (kazdym) ale o tym nie wiedzą :(
            Psy od tysięcy lat są związane z ludźmi. A Twoje posty świadczą nie tylko o
            nienawisci do czworonogów i ich właścicieli ale również o Twojej kompletnej
            niewiedzy na ich temat - to dla Ciebie obcy świat i tego obecego świata się
            boisz.
            Bo nie psy są problemem w naszym Mieście, ale mieszkańcy - Ci, którym brakuje
            zwykłej kultury i Ci zacofani, co nienawidzą i boją się tego co wykracza poza
            ich ograniczony światopogląd.
            • Gość: optymista Wycofałeś się ze znakowania ludzi??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 15:24
              "Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham psy!"

              Gość portalu: rozsądny napisał(a):

              > Widzisz Ci, którzy nie lubią psów stanowią znakomitą mniejszość w
              > społeczeństwie (kazdym) ale o tym nie wiedzą :(
              > Psy od tysięcy lat są związane z ludźmi.

              To nie usprawiedliwia "znakowania ludzi"!!!!!
              Żydzi też stanowili mniejszość
              Od tysięcy lat żyli na świecie
              TO NAZIZM
              ONI TEŻ KOCHALI PSY = NIE LUDZI.

              ALE NAZIŚCI WPADLI NA PO
              • Gość: rozsądny Re: Wycofałeś się ze znakowania ludzi??? IP: *.filar.pl 07.03.07, 16:02
                Widzisz, problem polega na tym, że mojemu psu nie wolno zbliżyć się do ludzi,
                którzy sobie tego nie życzą! To jak mam takowych rozpoznać - pytać się kazdego
                czy mogę obok przejść?
                Nie jestem w stanie przejść zatłoczoną ulicą (pies na smyczy i w kagańcu) tak
                aby pies nie obrócił w czyjąś stronę nosa (nie jest moją winą, że ludzie się
                nie myją!) Pies spostrzega świat węchem i ludzie, którzy "pachną inaczej"
                zwracają jego uwagę na siebie. Ale to, że pies skieruje swój nos w czyjąś
                stronę nie oznacza, że ma złe zamiary.
                Oczywiście nie oznacza to również, że pies ma prawo "wytrzeć" swój nos w czyjeś
                spodnie czy spódnicę, ale na to nie trzeba "specjalnego" prawa - za zniszczone
                przez psa rzeczy odpowiada opiekun zwierzęcia.

                Osobiście uważam, że nasze prawo w tym zakresie jest chore. Psy owszem powinny
                być na smyczy w miejscach o dużym natężeniu ruchu. Psy mające skłonności do
                zachowań agresywnych powinny być również w kagańcu. I oczywistym jest dla mnie,
                że należy sprzątać po swoim psie (tyle tylko, że nie wszędzie są kosze na
                śmieci nie wspominając o specjalnych pojemnikach na psie odchody). Ale nagonka
                na psy w sytuacji, gdy Szczecin aż lepi się od brudu, gdy wszędzie walają się
                śmieci jest wyraźnie w stylu, jak piszesz, faszystowskim. Z tym, że w
                roli "żydów" znajdują się właściciele psów.
                Mam psa spokojnego, zdrowego, odrobaczonego, zaszczepionego, zarejestrowanego i
                zachipowanego. Mój pies chodzi na smyczy i nie robi kup ani nie sika na ulicy
                czy parkowych trawnikach. Chodzimy na spacery w miejsca, gdzie nie spotykamy
                dzieci, rowerzystów, biegaczy. Zresztą nie spotykam tam nikogo... I nie mam
                zamiaru znosić prześladowań z powodu innych nieodpowiedzialnych ludzi, którzy
                również mają psy. Nie mam zamiaru godzić się na odpowiedzialność zbiorową -
                jeśli jakiś pies nabrudzi, kogoś ugryzie czy zniszczy mu odzież, to odpowiada
                za to jego opiekun a nie wszyscy właściciele psów w mieście. W naszym prawie
                obowiązuje zasada domniemanej niewinności a to oznacza, że nikt nie ma prawa z
                góry zakładać, że kazdy pies chce ugryźć zbliżającego się człowieka. A jeśli
                ktoś tak zakłada i co więcej wprowadza prawa ograniczające prawa jakiejś grupy
                społecznej, to właśnie on postępuje po "faszystowsku".
                I na koniec - demokracja to ustrój, w którym prawo chroni mniejszość przed
                tyranią większości. I na razie daleko nam Polakom do demokracji :(


                • Gość: optymista Domniemanie niewinności psa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 17:21
                  Z przyjemnościa zauważam, że z coraz wiekszą część tego co piszesz mogę
                  zaakceptować. Nie rózni nas stosunek do zwierząt ale do ludzi.
                  Piszesz:
                  >...nie trzeba "specjalnego" prawa - za zniszczone przez psa rzeczy odpowiada
                  opiekun zwierzęcia >.
                  Odpowiada?
                  Wiekszość spraw w sądach świadczy o tym, że UCIEKA OD ODPOWIEDZIALNOŚCI!
                  Gdyby nie było prawnego nakazu (kaganiec smycz itp) adwokaci wybronią od
                  odpowiedzialności własciciela - NIE PSA!
                  Bo popełniasz błąd logiczny, przypisując prawa dotyczące ludzi - psom!
                  Przeczytaj jeszcze raz co napisałeś:
                  "W naszym prawie obowiązuje zasada domniemanej niewinności a to oznacza, że
                  nikt nie ma prawa z góry zakładać, że kazdy pies chce ugryźć zbliżającego się
                  człowieka"
                  Domniemanie niewinności psa????????
                  Musisz przyznać, że się zagalopowałeś!
                  Zbyt wielu jest nieodpowiedzialnych właścicieli.
                  Często psy są mądrzejsze od swoich panów. Ale wole polegać na prawie niż psach
                  tym bardziej, że nie czytają przepisów a często upodobniaja się psychicznie do
                  swojego pana (kto z kim przestaje, takim się staje).
                  Spraw by właściciele mieli takie podejście jak TY - a zrewiduję swoje opinie i
                  zapewne nikomu nie przyjdzie stanowić podobnych uchwał.
                  Niestety to utopia. Więc mniejsze zło: PRAWO i karać.
                  • Gość: rozsądny Re: Domniemanie niewinności psa??? IP: *.filar.pl 08.03.07, 08:50
                    Zasada domniewania niewinności właściciela a nie psa. Nie można zakładać, że
                    człowiek nie zakładając psu kagańca ma na celu doprowadzenie do pogryzienia
                    innych ludzi! Nadrzędną zasadą jest obowiązek kontrolowania zachowania psa
                    przez opiekuna. A to jakie środki wybierze w tym celu jest jego sprawą. Wielu
                    wystarczy smycz, innym wyszkolenie psa a niektórym smycz i kaganiec.

                    Uważam, że sprawa "smyczy i kagańca" jest mało istotna a robi się wokół tego
                    specjalnie szum aby "przykryć" bezradność władz Miasta w kwestii rejestracji
                    psów, ściągalności podatków oraz (choć może to już nie jest problem władz
                    Miasta) egzekwowania obowiązkowych szczepień.

                    Podobne uchwały podjęły ostatnio władze Gdańska i Sopotu. Ale różnica polega na
                    tym, że tam postawiono przede wszytkim na utrzymaniu czystości. Nikt nie zmusza
                    właścicieli psów do zakładania im kagańców. Ponadto w Gdańsku powstaje 5
                    wybiegów dla psów (z czego trzy w centrum miasta) a w Sopocie wyznaczono strefy
                    (kilkanaście), gdzie można psy puszczać luzem.

                    Jestem jak najbardziej za uregulowaniami prawnymi dotyczącymi psów w Mieście.
                    Ale niech to będą rozsądne przepisy kładące nacisk na rejestrację psów,
                    czystość i zdrowie tych zwierząt. Niech władze zaczną ściągać podatki a środki
                    w ten sposób pozyskane (a mogą to być duże pieniądze) przeznaczą na sprzątanie
                    ulic i parków. Należy karać tych co brudzą ale przede wszystkim trzeba sprzątać.

                    Bo my - właściciele psów przeżyjemy kolejną nagonkę. Te przepisy obowiązują od
                    2003 roku i jakoś niczego nie zmieniły... Zresztą to było do przewidzenia.
                    • Gość: optymista To jest podstawa do dyskusji! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.07, 14:34
                      Twój post mógłby być podstawą do dyskusji, ale kogo na tym forum zainteresuja
                      argumenty?
                      Na tym forum właściciele psów dali się poznać w większości jako rasa agresywna,
                      bez podstaw kultury. Obce im poczucie humoru świadczy o niskiej inteligencji i
                      skłania do reakcji agresywnych wobec każdego o innych poglądach.
                      Twój post jest wyjątkiem potwiedzającym regułę.
                      Zobaczymy ilu podejmie i rozwinie twoje argumenty.

                      Oczywiście są psy, mają naturalne potrzeby, które można zaspokoić bez
                      naruszania praw właścicieli np. rybek.
                      Właściciele psów, mają prawo walczyć o wybiegi, strefy...
                      ale nie mają prawa przerabiać Szczecina na psi wybieg!

                      Ważna kolejność:
                      najpierw wybiegi - póżniej liberalizacja przepisów.
                      NA WYBIEGACH mogą sami uchwalić regulamin.
                      Najpierw oswoić właścicieli, że wychodząc na spacer z psem w miejsce publiczne
                      mają zabierać ze sobą sprzęt do usunięcia nieczystości i sprzątać gdy trzeba!
                      Gdy przestaną zanieczyszczac masowo miasto, inni szczecinianie łatwiej poprą
                      wydatki na kolejne psie potrzeby - przecież ZE SWOICH PODATKÓW!
                      Niech właściciele psów pokażą jak rozpoznać psa, który biegnie do dziecka
                      pobawić się a kiedy zagryść! Nie swojego psa - niech pokażą to na obcych, które
                      zobaczą pierwszy raz.
                      Jeśli się pomyli - niech popełni harakiri.
                      Może doba na wybiegu z tygrysem? Jeżeli towarzystwa opieki zwierząt nie
                      zaprotestują.

                      Gdy czytam lamenty "w lesie zakaz, w parku zakaz ..." z którego wywodzą
                      konieczność wyprowadzania psów na ulice, to jestem pewien że mam do czynienia z
                      osobnikami chcącym zamienić Szczecin w Sracin.
                      W miastach koncetrujących tysiące ludzi muszą być zakazy i obowiązki. Ale
                      najpierw prawa mieszkańców, póżniej psów. Jak by wygląddały miasta bez zakazów
                      parkowania, stref płatnych - właściciele samochodów też kiedyś płakali - zanim
                      nie zrozumieli, że to dla nich jest też dobrodziejstwem.
                      Do czasu gdy odsetek populacji ludzi o IQ > 100 nie wzrośnie z obecnych 5% do
                      ponad 50% ZAKAZY BYĆ MUSZĄ.




      • Gość: monia takiego jak optymiste i jego niedomyta rodzine IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 21:38
        powinno sie eliminowac na slamsy , brudasy won
        • Gość: optymista Poproś psa niech cię wyprowadzi! IP: *.eranet.pl 08.03.07, 11:27
          Nie zanieczyszczaj forum! Rób to jak zawsze na chodnikach i placach. Może straż
          miejska solidnym mandatem czegoś cie nauczy.

          Ps.
          DO MODERATORA
          Proszę przed usunięciem przeczytać post na który odpowiadam. Jeżeli tamto
          chamstwo ma zostać a będą dalej usuwane odpowiedzi kompromitujące troglodytów
          TO należy zmienić nazwę forum na KLOAKA.
    • Gość: mam przyjaciela Uchwała-bubel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 12:46
      Kiedy przeczytałem informacje prasowe 18.10.2006 i póżniej tekst uchwały. nikt
      nie potrafił wyjaśnić mi oczywistych sprzeczności. Nareszcie uświadomiliście mi
      prawdziwość moich nieuczesanych podejrzeń:tzw. rada i władze miasta, to kupa ża-
      łsnych dupków i niekompetentnych nieudaczników.
      • Gość: fox "kupa żałosnych dupków i niekompetentnych ... IP: 195.124.114.* 07.03.07, 12:57
        to by sie zgadzalo, KUPA :-) wezcie przepisy z niemieckiej gminy,
        przetlumaczcie na polski, opublikujcie i przestancie sie kompromitowac :-)
    • clockhouse BARDZO DOBRZE!!!!!!!!!!!!!!! 07.03.07, 12:58
      Czy jeżdząc na rowerze po parku czy w Lasku Arkońskim muszę się bać o swoje
      łydki? Czy osoba spacerująca z dzieckiem musi się obawiać beztrosko biegających,
      skaczących na dzieci i srających psów?

      Za posiadania pitbulla czy rotwailera powinni wsadzać do psychiatryka, bo zdrowy
      psychicznie człowiek nie kupuje takiego psa.

      A "nie grozne" małe pieski, czy większe, tez potrafią zrobić krzywdę!
      • Gość: rozsądny Re: bardzo dobrze!!!!! IP: *.filar.pl 07.03.07, 13:45
        Równie dobrze spacerując z dzieckiem muszę się obawiać bezmyślnych rowerzystów
        (zwłaszcza w Lasku Arkońskim).

        To nie kwestia przepisów ale zwykłej ludzkiej kultury.
        A w naszym społeczeństwie tej jest wyraźnie za mało. I nie ma znaczenia czy
        cham jedzie samochodem, rowerem czy ma psa - i tak pozostanie chamem :(
      • Gość: asik jakie bardzo dobrze??? IP: *.globalconnect.pl 07.03.07, 14:19
        Pies powinien być na smyczy, ale czy zawsze w kagańcu? I czy w całym mieście
        wolno spuścić psa ze smyczy tylko na wyznaczonych wybiegach (słownie dwóch?) i
        czy-jak wynika z uchwały- tam też ma on być w kagańcu??? Bzdury totalne.
        Właściciel ma trzymać psa na smyczy w mieście (na chodnikach, ulicach, w
        parkach, gdzie jest dużo ludzi) i pilnować, żeby nie zbliżał się do innych
        ludzi- jak tego nie robi- mają prawo go za to karać, skarżyć i co tylko. ALe do
        tego nie jest potrzebny kaganiec, tylko ODPOWIEDZIALNOŚĆ właściciela. Kagańce
        można zrozumieć u psów ras groźnych- ludzi którzy je kupują muszą mieć
        świadomość, zę te psy mogą być szczególnym zagrożeniem.
        Obecna forma tych przepisów jest idiotyczna, nie mówiąc, że ani logicznie, ani
        stylistycznie nie ma ładu ani składu.
        Wstyd.
        • clockhouse No TAKIE bardzo dobrze!!! 07.03.07, 15:05
          Wolnobiegający pies powinien być od razu łapany przez hycla!
          Co do kagańców, to może przesada, żeby malutkie psy dźwigały coś cięższego od
          siebie, ale każdy pies powinien być prowadzony w miejscu publicznym na smyczy!

          Swoją droga podoba mi się pomysł Islandczyków, dotyczący zakazu trzymania psów w
          mieszkaniach w mieście! Nie ma szczekania, kup pod blokiem i pogryzień dzieci!

          Psiarze jeśli naprawdę kochacie zwierzęta (tak jak ja) to kochajcie je na
          WOLNOŚCI! A nie wyżły (vide mój sąsiad) trzymane w bloku.

          Oczywiście psy nie są niczemu winne, tylko ich DURNI właściciele!

          Kto z Was, psiarze, sprząta KAŻDĄ kupę po swoim pupilu?

          Jak można wyprowadzać psa i pozwalać mu sr.. na chodniku prawie pod własnym
          domem? (albo lepiej pod sąsiednim).

          Skąd można wiedzieć jak zachowa się wolnobiegający pies przy energicznie
          poruszającym się dziecku, biegaczu, rowerzyście czy zwykłym człowieku, który
          wykonał w obecności psa jakiś szybki ruch?
        • Gość: optymista Odpowiedzialny właściciel psa ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 15:10
          Gość portalu: asik napisał(a):

          > Właściciel ma trzymać psa na smyczy w mieście (na chodnikach, ulicach, w
          > parkach, gdzie jest dużo ludzi) i pilnować, żeby nie zbliżał się do innych
          > ludzi- jak tego nie robi- mają prawo go za to karać, skarżyć i co tylko. ALe
          do
          > tego nie jest potrzebny kaganiec, tylko ODPOWIEDZIALNOŚĆ właściciela.

          Tak potrzebna jest "ODPOWIEDZIALNOŚĆ właściciela" ale skoro większość jej nie
          ma, to trzeba zastąpić ją ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ PRAWNĄ i KARAĆ!
          • clockhouse Re: Odpowiedzialny właściciel psa ??? 07.03.07, 15:28
            Gość portalu: optymista napisał(a):

            > Tak potrzebna jest "ODPOWIEDZIALNOŚĆ właściciela" ale skoro większość jej nie
            > ma, to trzeba zastąpić ją ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ PRAWNĄ i KARAĆ!

            Wreszcie ktoś mocno gada!
            Więcej klakierów!!!
          • Gość: jacus optymista bedziesz pesimista bo zara zmienia uchwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 21:40
            juz niedlugo he he he
            • Gość: optymista Nie zmienią! Jest czas - ugryzie jaki radnego IP: *.eranet.pl 08.03.07, 10:50
              Nie zmienią! Jest czas - ugryzie jaki radnego
              albo radna w nowych szpilkach w gó.. wdepnie. Może pies sąsiada któregoś
              radnego będzie wył całą noc przed głosowaniem. Trzeba być optymistą!!!!
              Ps.
              Juz była 1 próba skasowania odpowiedzi. Tym razem maze moderator przeczyta nim
              usunie. Na tle powszechnego chamstwa w tym wątku (nie usuwane!), usuwanie
              merytorycznie trafnych nie pozbawionych poczucia humoru wypowiedzi sprowadzi
              wątek do poziomu kloaki.
    • nowae1 Uchwała-bubel 07.03.07, 14:23
      Uchała wcale nie jest bublem.W pełni poperam ten przepis.Nie życzę sobie aby
      jakikolwiek pies ocierał się o mnie,i małe psy też bywają groźne.A obrońcy
      zwierząt tylko udają dobrych, bo powierzchnia niektórych mieszkań jest za mała
      dla zwierzaków, które tylko się męczą ale otym cicho sza bo wygodniej.Może by
      tak pomyśleć o dziesiątkach pogryzionych i zagryzinych szanowni państwo!
    • Gość: zbigniew Uchwała-bubel IP: *.chello.pl 07.03.07, 14:30
      mieszkancy swoich radnych powinni trzymac na smyczy i w kagancach moze
      spowodopwalo by to mniejsza ich glupote a straznicy miasta scigaja starych
      zniedoleznialych emerytow z malymi pieskami bo wypasonych bullterierow omijaja
      z daleka.
    • Gość: mych Uchwała-bubel IP: *.geomar.pl 07.03.07, 15:02
      I baaardzo dobrze - i kaganiec i smycz!!! i zakaz obwąchiwania!! jestem za i
      dodam ze winę za to ponoszą sami właściciele (do psów nic nie mam :) )
      Jak się szanowni właściciele czworonogów nauczą sprzatać kupki i tresować psy
      tak zeby NIKOMU W ŻADEN sposób nie wadziły to proszę bardzo.... niech sobie
      pieski latają bez kagańców (ale nie bez smyczy) ....
      • Gość: nuki Re: Uchwała-bubel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 16:48
        Wszystko jest bardzo proste.
        Właściciele psów- maja po nich sprzatać.Psy ras agresywnych-od dzis posiadanie
        zakazane. Te co juz sa-w miejscach publicznych -tylko kaganiec i smycz, reszta
        ras (czy kaganiec/smycz-jak zdecyduje opiekun. Za pogryzienie przez psa-wysokie
        kary (duza wiekszosc bedzie miala psy na smyczy). W kazdym parku w mieście
        ogrodzony wybieg dla psów, aby mogły sobie pohasać. W parkach pojemniki z
        torebkami na odchody. I koniec. Da się chyba wszystkich w ten sposób pogodzić,
        czy nie?
    • Gość: Grzes Uchwała-bubel IP: *.globalconnect.pl 07.03.07, 16:57
      Śmiem twierdzić że jest to najlepsza uchwała od niepamiętnych czasów !!! koniec
      z osranymi trawnikami
      • Gość: Sylwia Co wdepnąłeś?? IP: *.chello.pl 07.03.07, 17:47
        I mam nadzieje że Twoje wielkie buciory tam nie beda deptac trawki. Bo chyba
        łazisz po trawie skoro Ci tak kupki przeszkadzają.
    • Gość: MIESZKANIEC Uchwała-bubel IP: *.szczecin.mm.pl 07.03.07, 18:15
      BARDZO DOBRZE JUZ DAWNO POWINNO BYć TO WPROWADZONE. ALE Są GRANICE KTóRE TRZEBA
      USTALIć- CO DO RAS I WIELKOśCI PSóW!!!
    • Gość: a. swietny przepis! IP: *.chello.pl 07.03.07, 18:39
      brawo! mam juz dosyc zamierania ze strachu i sluchania, ze "on sie tylko bawi"
      i "nigdy jeszcze nikogo nie ugryzl" - gdybym sie chciala bawic z psem, to bym
      sobie go sprawila, z cudzymi nie mam ochoty najmniejszej... i jeszcze ten kal
      zascielajacy kazdy kawalek trawnika i chodnika - sredniowiecze! moze rajcy za
      malo chodza, zwlaszcza po parkach? na spacer, na spacer, uwalac sobie
      szpileczki w kupie!
    • Gość: Łukasz Uchwała-bubel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.07, 20:14
      ..a ja się cieszę.bo skończy się gadanie w stulu "on nie gryzie, to taki
      spokojny piesek", skończy się wychodzenie z psami, na widok których ludzie
      odsuwają się przezornie.
      ..i może w końcu uda się miłośnikom psów zauważyć, że oprócz ich kochanych
      piesków są też ludzie którzy chcą pójść spokojnie na spacer.
      ..może przy okazji zaostrzyć przepisy dotyczące sprzątanie po psach, bo jak na
      razie środek miasta zasypany jest róznego rodzaju psimi.....
      ..i za taki szczecin jest mi po prostu wstyd.
      ..szanowni miłośnicy psów..pies to nie tylko niewątpliwa przyjemność, ale i
      OBOWIĄZEK!!!!
    • Gość: Vlad.H. as usual... IP: 80.53.41.* 07.03.07, 21:02
      fuck them! and their stupid law... stupid law made by stupid people...
      • Gość: pan i wladca grabca do sadu...za zla interpretacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 21:44
        jak nie umie dziad czytac niech zaplaci uchwale naprawic bo jak nie to
        odpowiedzialnosc karna debile cale szczescie ze mam swoja chalupe i moje
        buldozery robia sobie co chca ale niech do mnie wejdzie intruz albom jakis
        bachor na moja posiadlosc a wtedy ..........na moim moge wszystko tu nie
        obowiazuje zadna ustawa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: press vienna Re: grabca do sadu...za zla interpretacje IP: *.3.14.vie.surfer.at 07.03.07, 22:43
          ty facio jestes nizej niz wszelka krytyka.musisz sie leczyc.a tak na
          marginesie.......zrobcie wreszcie w szczecinie cos dobrego dla
          mieszkancow.chyba ze tworzycie swoista republike zacofancow
          • Gość: anty ty press vena idz stad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 23:44
            • Gość: brat mniejszy hau hau IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.07, 00:35
              pies jest przyjacielem tylko prwadziwych ludzi. ci ktorzy boja sie psow to androidy
              • Gość: optymista Czy Moderator ma psa czy sam to pisze! IP: *.eranet.pl 08.03.07, 11:15
                Gość portalu: brat mniejszy napisał(a):

                > pies jest przyjacielem tylko prwadziwych ludzi. ci ktorzy boja sie psow to
                androidy <

                W temacie postu "brat mniejszy" napisał "hau hau" = ewidentnie pies dorwał się
                do klawiatury lub ktoś o próbujący dorównać poziomem psom. Nazywanie ludzi
                bojących się psów adroidami świadczy o zezwierzęceniu "brata mniejszego" który
                nie widział pogryzionych dzieci.

                "brat mniejszy" ma zaburzenia (widzi androidy), potrafi szczekać "hau, hau", i
                zgłaszać post do usunięcia.
                Co może urazić psa w odpowiedzi "Nie szczekaj.Jest noc. DO BUDY"?
                Przecież szczekał "hau, hau", było koło pierwszej w nocy, a kto nie słyszał DO
                BUDY? Powszechnie używane.

                Na tle powszechnego chamstwa w tym wątku (nie usuwane!), usuwanie merytorycznie
                trafnych nie pozbawionych poczucia humoru wypowiedzi sprowadza wątek do poziomu
                kloaki.
                • Gość: moderator optymista przyglupie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.07, 11:53
                  idz stad..
                • Gość: Vlad.H. Re: Czy Moderator ma psa czy sam to pisze! IP: 80.53.41.* 09.03.07, 00:22
                  zwierze w tym pies nie atakuje bez powodu - zazwyczaj atak i pogryzienie jest
                  reakcja na zagrozenie - mowienie o niesprowokowanym ataku psa na dziecko to w
                  wiekszosci wypadkow ordynarne klamstwo - pies jest naszym przyjacielem,
                  sojusznikiem i czesto opiekunem-ratownikiem. Kynofobia jest odchyleniem od normy...
                  • Gość: optymista Chociaż odrobinę logiki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 01:00
                    Gość portalu: Vlad.H. napisał(a):

                    > zwierze w tym pies nie atakuje bez powodu - zazwyczaj atak i pogryzienie jest
                    reakcja na zagrozenie <

                    Ze zdarzały sie wypatki pogryzienia i zagryzienia przez psy małych dzieci w tym
                    niemowląt nie zaprzeczy nikt, kto potrafi posługiwac się wyszukiwarką
                    internetową.
                    Jaki powód dały psom te dzieci?
                    Piszesz "zazwyczaj" czyli nie wykluczasz, że pies może zaatakować z innego
                    powodu niż zagrożenie np. debil właściciel tak go wytresuje!
                    Prowokuj obce psy własnym tyłkiem ale nie wmawiaj mieszkańcom miast, że trzeba
                    ryzykować zdrowiem i życiem dla przyjaźni psio-ludzkiej.
                    • Gość: Vlad.H. Re: Chociaż odrobinę logiki! IP: 80.53.41.* 11.03.07, 16:33
                      Proste - porozmawiaj z specjalistami od psychologii zwierzat i bedziesz wiedzial
                      - hierarchia w stadzie to rzecz wazna - kazde jej zaburzenie moze skutkowac
                      wlasnie takimi reakcjami.
                      Co do reszty wypowiedzi - nie jestem kynofobem i nie mam problemow z psami
                      )zreszta z innymi zwierzetami takze) - polecam poradnie zdrowia psychicznego -
                      fobie mozna leczyc.
              • Gość: KASIA Re: hau hau IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.07, 11:59
                zgadzam sie z hau , ludzie bojacy sie zwierzat powinni leczyc sie PSYCHICZNIE
                PIERWSZY W KOLEJCE ALE OBAWIAM SIE ZE JUZ NIC NIE POMOZE TO OPTYMISTA
                HAAAA HAAA HAAA
                • Gość: optymista Weterynarz-psychiatra potrzebny! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.07, 12:24
                  Szczekają: < hau, hau >
                  Napady śmiechu: > HAAAA HAAA HAAA <
                  Zniesione poczucie strachu!
                  Ludzi na smyczch chcą prowadzać!
                  Zamiast rzeczowych argumentów - epitety.
                  ROBIA Z FORUM DOM WARIATÓW!

                  UCHWAŁA KONIECZNA.
                  W trosce o psy:
                  DODAĆ KONIECZNOŚĆ BADAŃ PSYCHIATRYCZNYCH WŁAŚCICIELI PSÓW, PISZĄCYCH W STYLU
                  MONIA, KASIA ...!




    • mieczyslawkozuszek Radni głosują, a efekt jest inny niż oczekiwali. 08.03.07, 05:35
      Radni głosują, a efekt jest inny niż oczekiwali.
      Chcieli dobrze, a wyszło jak zwykle.
      To jest chore Państwo.
      Możliwości :
      1. Radni głosowali nie czytając projektu uchwały (mało prawdopodobne).
      2. Po głosowaniu sprzątaczka przypadkowo pomieszała teksty (prawdopodobne).
      3. Po głosowaniu ktoś zmienił tekst uchwały - najbardziej prawdopodobne.
      Jakby nie patrzeć - TO JEST CHORE PAŃSTWO.
      MK
      • milont Re: Radni głosują, a efekt jest inny niż oczekiwa 08.03.07, 20:27
        Okazało się, że radni nie rozumieli jaki skutek wnoszą
        poprawki które uchwalali.

        miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34939,3971200.html
        "Podczas głosowania poprawek do uchwały radni nie zrozumieli się z
        odpowiedzialnym za ten dokument ówczesnym wiceprezydentem Andrzejem Grabcem."
    • demonsbaby Re: Uchwała-bubel 08.03.07, 09:38
      Problem w tym, że najbardziej "udupieni" zostalui właściciele dużych i
      olbrzymich psów, ale nie należących do listy psó agresywnych. I oczywiście pies
      ratownik czy dogoterapeuta mimo noszenia kamizelki wizulanie świadczącej
      o "pozycji" ślicznie musi chodzić w kagańcu i na smyczy. Jak dla mnei pełny
      idiotyzm. Oczywiście cierpi i pies i pan/i. W Szczecinie oprócz dwóch skrawków
      ziemi 10 m na 10 m (za przystankiem końcowym arkonka i osowo) pies nie ma prawa
      nigdzie się wybiegać. W kazdym parku i lesie - widnieje zakaz spuszczania psa
      ze smyczy. No cóż jak się komuś nudzi to musi coś wymyślić - po co brac pod
      uwagę opiniotwórców ustawy o ochronie praw zwierząt. W końcu nie jeden radny
      wie wszystko najlepeij. Niestety przerabiam to bardzo dobrze i widzę, że w
      stosunku do pani z jamnikiem rzucającym się do dużych psów SM albo patrol
      policyjny nie wyciąga konsekwencji, ale w stosunku do pana, który spuścił ze
      smyczy dużego psa (żeby chwilę poganiał) na odludziu - sru - mandacik. I nie
      ważne, że jak patrol podchodzi to reakcja psa jest natychmiastowa - albo
      zalicza "glebę" na plecy i wystawia brzuch do głaskania albo podchodzi do
      funkcjonariusza z patykiem w pysku, żeby się pobawić czy też podkłada łeb pod
      rękę, żeby go pogłaskać.
      Podobała mi się sprawa we Wrocławiu - po zamieszczeniu na przystankach plakatów
      ostrzegawczych dla właścicieli psów o zakładaniu kagańca i straszeniu
      społęczeństwa na temat konsekwencji pogryzień wykorzystano zdjęcie rozjuszonego
      dobermana. O dziwo pies został rozpoznany przez właściciela hodowli - zdjęcie
      zostało wykonane podczas zawodów umiejętności obrony. Najczęsciej atak na
      pozoranta ma odzwierciedlać zdolności psa w położeniu agresora. SPrawe założył
      radnym - po pierwsze, że wykorzystano wizerunek psa bez jego zgody, po drgie,
      że przypięto "łatkę" dobermanowi, a tej rasie CELOWO wydano negatywną opinię.
      Pomimo, iż doberman nie jest osobnikiem o wrodzonej agresji ani tez (słusznie)
      nie został wciągnięty na listę psów agresywnych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja