Dodaj do ulubionych

Dochnal mówi o Jacku Piechocie

IP: *.chello.pl 14.03.07, 07:03
Prezydent Aleksander Kwaśniewski był sponsorowany przez dwóch zagranicznych
biznesmenów. Czołowi politycy lewicy: Marek Siwiec, Jacek Piechota, Marek
Ungier mieli tajne konta w Szwajcarii - wynika z zeznań Marka Dochnala.
Politycy zaprzeczają.
Tutaj chodzi o tajne konta numeryczne na hasła, na które miały być
transferowane nielegalne dochody. Zabezpieczeniem dla polityków miało być to,
że szwajcarscy bankierzy skrupulatnie strzegą anonimowości klientów. Sprawa
tajemniczych kont powraca w kontekście największych prywatyzacji i przetargów
ostatnich lat - sprzedaży Polskich Hut Stali czy wyboru myśliwca dla naszego
wojska.
wiadomosci.onet.pl/1502329,11,item.html
Obserwuj wątek
    • xxtoja Re: Dochnal mówi o Jacku Piechocie 14.03.07, 07:57
      Jeszcze wymienił, że tajne konta w Szwajcarii mieli: szef resortu zdrowia
      Mariusz Łapiński oraz szef Narodowego Funduszu Zdrowia Aleksander Nauman.
      ...
      oj panie Piechota dobrze, ze nie jesteś prezydentem Szczecina, bo znowu
      Szczecin by zasłynął, choć kto to wie?
      • sobiepan1 Re: Dochnal mówi o Jacku Piechocie 14.03.07, 09:09
        Niekoniecznie mówił prawdę.
        A z resztą, który z nich mówi?
        • xxtoja Re: Dochnal mówi o Jacku Piechocie 14.03.07, 09:38
          no własnie, ale jest przykro jak sie o tym czyta.
          • oktomvre Re: Dochnal mówi o Jacku Piechocie 14.03.07, 09:43
            ale dlaczego przykro?
            1. że Dochnal powiedział?
            2. że mieli konta?
            3. że nie mieli kont?
            4. że bankierzy prędzej wsadzą mordę w kubeł niż z puszczą parę?
            • xxtoja Re: Dochnal mówi o Jacku Piechocie 14.03.07, 09:49
              że polityka i gospodarka jest aż tak brudna" i że nie ma dążenia, aby ludziom
              takim zwykłym pomagać w ich rozwoju, tak jak to państwo powinno, tylko za
              gładkimi społecznymi słowami kryją się aspołeczne czyny.
    • Gość: Podejrzany Re: Dochnal mówi o Jacku Piechocie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 09:44
      > Prezydent Aleksander Kwaśniewski był sponsorowany przez dwóch zagranicznych
      > biznesmenów. Czołowi politycy lewicy: Marek Siwiec, Jacek Piechota, Marek
      > Ungier mieli tajne konta w Szwajcarii - wynika z zeznań Marka Dochnala.
      > Politycy zaprzeczają.

      No tak i mamy znowu piękny casus polityczno-prawny. Jak to jest, że jakaś
      gazeta wie, co przestępca, który nie otrzymał jeszcze wyroku i jest trzymany
      2,5 roku w więzieniu, zeznawał przed prokuratorem?
      Kto podaje gazecie takie informacje? To jest łamanie tajemnicy państwowej oraz
      podważanie sensu prowadzenia dochodzenia przeciwko wymienionym podejrzanym,
      którzy pozostają cały czas na wolności. Zachodzi podejrzenie matactwa przez
      osoby potencjalnie podejrzane, skoro one dowiadują się o zarzutach zanim
      zostały im postawione przez prokuratora.

      Tak to wygląda od strony postępowania karnego i od strony prawnej.
      Poniewaz ujawnianie zeznań i doniemanych oskarżeń wobec innych osób byłoby
      skończoną głupotą, więc pozostaje jedynie podejrzenie o motyw polityczny. Nie
      jestem zwolennikiem SLD i Piechoty, ale poziom cywilizacyjny naszej polityki
      spadł poniżej poziomu ludożerstwa.
      Najwyraźniej obecnie rzadzący mają zawsze jakąś sprawę przeciętnie raz na
      tydzień, którą wyciągają ogłupiałej publice ku uciesze przypadkowego
      społeczeństwa, a gazety żyją z tego jak hieny. Przykładów mamy aż nadto.
      Kurski ze swoimi idiotycznymi oskarżeniami etc. choć znaleziono dowody jego
      chamstwa i kłamstw etc. etc.

      Pozostaje więc pytanie, po co ci panowie u władzy to robią? Oczywiście ktoś
      musi być źródłem tych przeciekó kontorolowanych i jest też przyzwolenie na to.
      Raz rzucone oskarżenie nie trzeba udowadniać w sądzie. Publika to kupi, bo
      publika to idioci w rozumieniu polityków, która łatwo kierować i manipulować
      ich umysłami. Niestety jest to w naszej rzeczywistości prawdą. A może w
      przypadku rządzących polityków mamy do czynienia z sektą manipulacyjną?
      Tego typou oskarżenia, jak wobec Piechoty i innych są same w sobie wyrokiem dla
      każdego. To jest wyrok bez sądu, szczególnie że w takiej informacji podaje się
      również powod, dlaczego nie można udowodnić zarzucanego przestępstwa, w tym
      przypadku konta numeryczne etc. Jest to wyrok bez sądu i nie tylko dla
      polityka. Wide: aresztowany w asyscie kamer chirurg, o którym mówi minister że
      przestanie zabijać etc. etc. etc. Czyli oskarżenia o zabójstwa bez udowodnienia
      w sądzie i bez wyroku.

      Teraz, dla tych którzy są zmęczeni tym politycznym i medialnym prymitywizmem -
      możemy uważać, że nas to nie dotyczy, ze to sprawa polityków i mamy ich po
      prostu w d..ie. To jest pomyłka.
      Jesli media - w tym gazety codzienne, jak Wyborcza, Dziennik i inne widzą żą
      się można zniżać do poziomu skończonego chamstwa, nieuczciwości itp. rzucają
      oskarżenia i wydawać publicznie wyroki jeszcze przed wydaniem prawomocnego
      wyroku na kogokolwiek, wówczas nawet zwykli nieupolitycznieni obywatele padają
      ofiarami tego typu kultury i cywilizacji oraz "przestrzegania" prawa przez
      media. Jest to horror, który może dotknąć KAŻDEGO z nas Dordzy Forumowicze.
      Jeśli oskarżeni przez Dziennik panowie mają poczucie służby publicznej - co od
      polityka jest wymgane - powinni zaskarżyć Dziennik i domagać się dochodzenia w
      sprawie wycieku informacji gromadzonych w dochodzeniu przez prokuraturę,
      ponieważ nie utrzymanie tajemnicy państwowej jest przestępstwem w Polsce.
      • Gość: zona.pijaka Re: Dochnal mówi o Jacku Piechocie IP: *.icm.edu.pl 14.03.07, 09:51
        Widać że nie masz bladego pojęcia o metodach prokuratury, by tylko zmusić
        Dochnala do ujawniania całej wiedzy.
        Tym kontrolowanym przeciekiem dali mu do zrozumienia że bedzie śmiertelnym
        zagrożeniem dla wielu największych w tym kraju. Do odstrzelenia, o ile nie
        pójdzie na układy z prokuraturą.
        Założę się że już teraz Dochnal w celi rąbie pod siebie ze strachu.
      • xxtoja Re: Dochnal mówi o Jacku Piechocie 14.03.07, 09:51
        Gość portalu: Podejrzany napisał(a):
        Jeśli oskarżeni przez Dziennik panowie mają poczucie służby publicznej - co od
        > polityka jest wymgane - powinni zaskarżyć Dziennik i domagać się dochodzenia
        w
        > sprawie wycieku informacji gromadzonych w dochodzeniu przez prokuraturę,
        > ponieważ nie utrzymanie tajemnicy państwowej jest przestępstwem w Polsce.

        ...
        fajnie napisałes poczucie służby publicznej tylko czyjego elektoriatu.
        • Gość: Podejrzany Re: Dochnal mówi o Jacku Piechocie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 10:44
          > ...
          > fajnie napisałes poczucie służby publicznej tylko czyjego elektoriatu.

          To jest prawda co piszesz, ale pytanie dotyczy filozofii polityki. W przypadku
          Polski mamy bardzo prymitywną i ordynarną politykę obojętnie kto jest u władzy.
          Wszystkie partie polityczne są w to zaangażowane. Tak jak pisałem SLD to nie
          jest dla mnie opcja polityczna. Ale ... w świecie cywilizowanym poczucie
          odpowiedzialności za państwo, społeczeństwo i poziom cywilizacyjny jest sprawą
          nadrzędną. Co do elektoratu to żadna z partii póki co nie reprezentuje żadnego
          elektoratu. Czyli nie reprezentuje ŻADNEJ grupy społecznej. Partie w Polsce
          reprezentują tylko SWOJE własne interesy i osób z daną partią powiązanych.

          Od 1989 roku ŻADNA grupa społeczna nic nie zyskała z powodu rządów lewicy czy
          prawicy. Wyudaje się że większość społeczeństwa żyje i pracuje cały czas wbrew
          aktualnie rządzących. Niektozy indentyfikują się i głosują za PiSem czy SLD,
          ale ten elektorat głosujący na te i inne partie co zyskał, kiedy oddał głosy
          na tych co doszli do władzy? Która grupa społeczna i jaki elektorat?

          Powracając do meritum, czyli oskarżenia wobec Piechoty, Kwaśniewskiego i
          innych - jeśli będą nas bawić i podniecać tego typu oskarżenia i nie spowodują
          społecznego oporu w poczuciu obrzydzenia do politykó i medialnyych hien, to nie
          będziemy mieli Polski - ojczyzny kochającej swoich pobywateli, nie będzie to
          państwo prawa, skoro jest ono łamane w biały dzień, przez polityków,
          prokuratury i media. Proszę zauważyć, że ta informacja zamieszczona w Dzienniku
          była jest i pozostanie złamaniem prawa i to poważnym. My się na to godzimy,
          traktujemy jako coś normalnego i w ogóle dyskutujemy ciesząc się z oskarżeń lub
          broniąc oskarżonych - to jest manipulacja. Robi to wielkie wrażenie, że
          łamanie prawa cały czas jest akceptowane przez czytelników gazet, i nas
          wszystkich.
        • Gość: Podejrzany Re: Dochnal mówi o Jacku Piechocie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 11:05
          > ...
          > fajnie napisałes poczucie służby publicznej tylko czyjego elektoriatu.

          Przepraszam, ale zapomniałem dopisać jedną istotną kwestię. "Poczucie służby
          publicznej" nie dotyczy żadnego elektoratu, ale całego państwa i narodu.
          Obojętnie jaką polityk reprezentuje opcję polityczną. Dlatego mnie nie
          interesuje czy rzadzi prawica czy lewica, ale raczej czy są to rządy
          przestrzegające prawa, stojące na jego straży i czy rządy danej partii
          reprezentują pragnienia i aspiracje CAŁEGO społeczeństwa.

          Jeśli zniżamy się do zaspokajania jednego elektoratu to schodzimy do poziomu
          prymitywnego niewolnictwa, gdzie mamy część zadowoloną - której rządania
          spełniono i część nieszczęśliwą, która musi zostać podporządkowana =
          zniewolona. Niestety w Polsce nawet ten typ rządów nie istnieje, poniewaz nikt
          nie jest zadowolony z żadnego rządu po 1989 i nikt w sensie konkretnej grupy
          społecznej nic nie zyskał, oprócz ogólnego bilansu zysku i strat dotyczącego
          nas wszystkich..

          W Europie Zachodniej, do której aspirujemy ten typ polityki, która daje jednym
          na niekorzyśc innych lub faworyzuje tylko jedną grupę, nie jest uprawiany już
          od 1945 roku i zmiany kolejnych partii w zachodnioeuropejskich rządach nie są
          wstrząsem dla wszystkich, ponieważ główne cele społeczne są realizowane przez
          wszystkie opcje polityczne. To oznacza w polityce "poczucie służby publicznej".

          Dlatego oskarżeni przez Dziennik panowie, jeśi są politykami z tego
          typu "poczuciem służby publicznej", powinni wystąpić na drogę prawną ukarania
          tego prasowego ludożerstwa. Inaczej godzimy się na to i tym samym nie
          powinniśmy się dziwić, jeśli ktoś z nas padnie kiedyś jako zwykły obywatel
          ofiarą gazet i hien w nich pracujących.
          • Gość: monty Re: Dochnal mówi o Jacku Piechocie IP: *.chello.pl 14.03.07, 12:25
            Podejrzany wyłącz się! Ta nie myta zezowata świnka Dochnal przyjaciel Joli K
            powiedział , że Jacek też. A Jacek ,że widział się ze trzy razy z VOGLEM
            mordercą staruszek, raz na bankiecie w Holandii. Panie Jacku ma pan jakies foty
            z tej imprezy, co jedliście, było bogato , czy średnio, Hostessy swoje ,czy
            tamtejsze silikony. No podrzuć pan jakies szczegóły wielkiego świata , bo my
            już z tej norki nic nie zobaczymy.
          • xxtoja Re: Dochnal mówi o Jacku Piechocie 14.03.07, 12:42
            w sumie nie ma dużej róznicy pomiedzy partiami, okreslają sie albo
            centrolewica, lub centroprawica, a więc sa bardzo blisko, natomiast wyborcy
            nawet tego nie wiedzą, bo okreslaja te partie bardziej skrajnie lewica lub
            prawica. Tylko niektórzy co do lewicy mówią teraz jest centrolewica, bo
            połączyła się z unią demokratyczną. Ja mam nadzieję, że zaczną się pokazywać
            nowe partie i one zaczna faktycznie reprezentować grupy społeczne np. jak
            partia kobiet, która może być zgrożeniem dla panów, którzy wiedza co kobiecie
            jest potrzebne do życia.
            ...
            no własnie a wracając do tematu jestem ciekawa czy jacek Piechota zareaguje, z
            tego względu, że zawsze do tej pory reagował.
            • Gość: Podejrzany Re: Dochnal mówi o Jacku Piechocie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 12:59
              > Ja mam nadzieję, że zaczną się pokazywać
              > nowe partie i one zaczna faktycznie reprezentować grupy społeczne np. jak
              > partia kobiet, która może być zgrożeniem dla panów, którzy wiedza co kobiecie
              > jest potrzebne do życia.

              być może taka partia wniosłaby jakąś kulturę i poziom do polityki. Ale z silnym
              kościołem i z wyborcami jak monty poniżej, nie sądzę żeby jakaś sensowna partia
              miała tu wiele do powiedzenia. Wszystko co było sensowne i na poziomie lądowało
              w politycznym rowie. Poziom Polaków jest często taki jak poniżej i podobny
              elektorat chodzi na wybory. Nawet jak ludzie głosują za jakimiś cywilizowanymi
              politykami to często z emocjami dość niekontrolowanymi i nie dotyczy to tylko
              osławionych beretów.

              Natomiast system partyjny myślę że w Polsce się nie sprawdza. Jesli nie będzie
              okręgów jednomandatowych z silnymi zastrzeżeniami, oraz większej kontroli
              wyborców nad swoimi przedstawicielami regionalnymi z możliwością pozbawiania
              ich mandatów w przypadku niespełniania wymagań etc.
              To nie wazne kto będzie rządził, czy to Partia Kobiet, czy Demokraci czy
              Samooobrona SLD czy PiS. nepotyzm partyjny będzie się w Polsce szerzył i już.

              Na razie mamy łamanie prawa i igrzyska medialne za pomocą hien - dziennikarzy,
              a ludzie pokroju monty będą się tym podniecać. I taki właśnie mamy kraj i takie
              społeczeństwo. Nie jest to być może większość, ale tacy ludzie są w stanie
              narzucić swoje ludożercze standardy w polityce i życiu społecznym, a nawet w
              mediach, ustawodastwie i prawie.
              • xxtoja Re: Dochnal mówi o Jacku Piechocie 14.03.07, 13:32
                aby były jedmandatowe okręgi, nasza demokracja powinna być bardziej
                rozwinięta. Jestes cięty na dziennikarzy, ale jest to chyba jedyna strefa,
                która się udała w naszej młodej demokracji. Przynajmniej pierwsze niusy dawali
                jaki ten np. Stokłosa jest co teraz jest jawne. Ja dzieki takim informacjom
                przestałam kupować jego produkty.
                ..
                Okręgi jednomandatowe - na razie nie, bo jest, za mała kontrola społeczna. Czy
                ludzie będą się wtedy lepiej zastanawiali przy wyborach? trudno mi teraz na to
                odpowiedzieć.
                • Gość: Podejrzany Re: Dochnal mówi o Jacku Piechocie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 13:47
                  > Jestes cięty na dziennikarzy, ale jest to chyba jedyna strefa,
                  > która się udała w naszej młodej demokracji.

                  No tak jestem cięty, ponieważ znam kilka spraw, które prasa rozkręciła i niech
                  ich szlag. Pudło. Co do poziomu dziennikarskiego - widziałem kilka wywiadów na
                  żywo, które później ukazały się w formie artykułu. Manipulacja autorów i
                  kłamstwa.
                  Zwróciłem kiedyś pani dyżurnej redaktor GW Szcz. że GW bierze udział w
                  przedsięwzięciach, które łamią prawo - dosłownie. Zostałem obszturchany, choć
                  później banery GW zniknęły. Pewnie zajrzeli do ustaw. Więc ten poziom
                  dziennikarski jest taki tam sobie.
                  nie przeczę że było kilka spraw, na które gazety zwróciły uwagę, po czym NIE
                  albo inne nieprawomyślne tygodniki oskarżały gazety o kradzieże tematów. No i
                  takie tam w kółko. Jednym słowem nie wierzę, że w kraju gdzie brakuje czasami
                  elementarnych zsad cywilizacyjnych nagle media w tym gazety są jak dziewica.

                  Ale brałem też udział w jednej co najmniej sprawie która usiłowaliśmy
                  zainteresować prasę - cisdza. bali się q...wa. Po czym jak się klientowi noga
                  podwinęłą i padł w ręce sądów i prokurator, to się nagle gazety ożywiły. tam
                  też są strefy interesów - to mnie nie dziwi. Zresztą dop prasy ciągle
                  oszołomstwo się zgłasza z niesamowitymi sprawmi i redaktorzy mogą byc ostrożni,
                  to zrozumiałe.
                  Ale dziennikarska nierzetelność i łamanie prawa powinno być zwalczane w
                  miediach. te nie są też ponad prawem!
                • Gość: Podejrzany Re: Dochnal mówi o Jacku Piechocie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 13:59
                  > aby były jedmandatowe okręgi, nasza demokracja powinna być bardziej
                  > rozwinięta.
                  > Okręgi jednomandatowe - na razie nie, bo jest, za mała kontrola społeczna. Czy
                  > ludzie będą się wtedy lepiej zastanawiali przy wyborach? trudno mi teraz na
                  > to odpowiedzieć.

                  Jak rozwinięta musi być demokracja by wprowadzić te okregi??? I jak ma się
                  rozwinąć nasza demokracja??? A nad czym mamy teraz w ogóle kontrolę spoleczną?

                  Nie jestem fanatycznym zwolennikiem okręgów jednomandatowych. Wydaje się że
                  nasi rodacy-politycy też i z tego systemu są w stanie zrobić szambo. Poza tym
                  partie nie są zainteresowane obecnie takim systemem, nawet jak się za nimi
                  opowiadają. To tylko kolejna czcza obietnica na wybory, a później chulaj dusza -
                  chrzanić elektorat i wyborców i tak ci idioci kupią kolejną kpinę przy
                  następnych wyborach ... i tak w kółko.
                  Jednym z wyjść z tego pata politycznego i społecznego jest np. Unia. NIe lubię
                  Unii mieszkałem tam długo przez lata 80-te i widziałem pewne biurokratyczne
                  idiotyzmy, jak proste banany etc. Choć ostatnio się to zmienia.

                  Więc jest wyjście... wypowiedzieć wojnę Unii Europejskiej i poddać się! Niech
                  się zacznie okupacja Polski, a z nią unijna biurokracja i standardy. :))))
                  Wówczas, choć boleśnie, podniesie się nam poziom cywilizacyjny może i
                  ekonomiczny. Choć podejrzewam, że patrioci założą podziemie i będą bojkotować
                  okupanta ... nie będzie Unia pluć nam w twarz! :))))
      • Gość: tersup Re: Dochnal mówi o Jacku Piechocie IP: 83.168.106.* 14.03.07, 19:56
        jezeli chcesz by podali Dziennik do sadu ,to jako dowod niewinnosci niech
        przedloza zaswiadczenie z bankow nie tylko szwajcarskich ,ze takich kont nie
        posiadaja,hi hi my chyba w roznych Polskach zylismy,co?Te paragrafy...
    • oxygen78 Re: Dochnal mówi o Jacku Piechocie 14.03.07, 13:27
      czy moze ktos przypomniec przekrety pana piechoty z lat 90 zwiazane z Pogonią?
      • Gość: AJP Re: Dochnal mówi o Jacku Piechocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 13:48
        Gość: zona.pijaka 14.03.07, 09:51
        napisała:

        "Widać że nie masz bladego pojęcia o metodach prokuratury, by tylko zmusić
        Dochnala do ujawniania całej wiedzy.
        Tym kontrolowanym przeciekiem dali mu do zrozumienia że bedzie śmiertelnym
        zagrożeniem dla wielu największych w tym kraju. Do odstrzelenia, o ile nie
        pójdzie na układy z prokuraturą.
        Założę się że już teraz Dochnal w celi rąbie pod siebie ze strachu."

        A mnie się wydaje, że Dochnal może chce wyjść choć na chwilę na wolność.
        Żeby wyjść z PiS-owskiej celi, trzeba donieść na tych, na których PiS poluje.
        Żeby zapolować trzeba nagonić zwierzynę.
        Żeby nagonić trzeba wiedzieć, co ( tj.kogo).
        Ludzie SD i PO są wdzięcznym obiektem PiS -nagonek - może to chodzi o taki
        scenariusz?
        W końcu, taki scenariusz zrobi przyjemność komu trzeba.
    • Gość: andreas wyciek poszukiwany! IP: *.centertel.pl 14.03.07, 15:04
      Katowice: Prokuratura sprawdza jak zeznania Dochnala wyciekły do prasy
      Prokuratura Apelacyjna w Katowicach wszczęła postępowanie sprawdzające, które
      ma wyjaśnić, jak do prasy wyciekła treść zeznań lobbysty Marka Dochnala,
      dotycząca m.in. rzekomych tajnych kont polityków lewicy w Szwajcarii. Według
      prokuratury, przeciek może utrudnić toczące się jeszcze śledztwa. (milo,pap)
      • Gość: Podejrzany Re: wyciek poszukiwany! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 15:11
        Gość portalu: andreas napisał(a):

        > Katowice: Prokuratura sprawdza jak zeznania Dochnala wyciekły do prasy
        > Prokuratura Apelacyjna w Katowicach wszczęła postępowanie sprawdzające,

        Andreas - dzięki. W koncu jak nie politycy to prokuratura się wzięła za sprawę.
        I co na to Dziennik? I czy Dziennik może publikować info będące tajemnicą
        państwową? Nie bronię oskarżonych polityków. Żadnego z tych ludzi nie za bardzo
        lubię. Ale gdzie q..wa w tym kraju jest prawo???
        jeśli dzisiaj polityk, to jutro ja i ty i inni. No tak kurka nie można! Albo
        zamienimy ten kraj w dżunglę cywilizacyjną. Już nas UE ostrzega i to coraz
        poważniej. Nie ma drugiego takiego kraju w UE, którego sprawy i ustawy
        trafiałyby tak często do Trybunału w Strasburgu. Prasa promuje najwyraźniej
        dżunglę - hieny. Politycy - szkoda słów.
        • Gość: andreas Re: wyciek poszukiwany! IP: *.centertel.pl 14.03.07, 15:18
          tak sie w Polsce porobiło,
          ze to nic osobistego, to tylko biznes...

          Wyciekaja z prokuratury informacje, wydaja wyroki przed kamerami...

          No, widac jestesmy na etapie - był drapiezny kapitalizm,
          a teraz mamy drapiezna demokracje!!!
          • Gość: Podejrzany Re: wyciek poszukiwany! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 15:19
            > No, widac jestesmy na etapie - był drapiezny kapitalizm,
            > a teraz mamy drapiezna demokracje!!!

            Andreas - dajrze spokój. Drapieżna demokracja? Czyli co - dżungla???
            • Gość: andreas Re: wyciek poszukiwany! IP: *.centertel.pl 14.03.07, 15:27
              dokładnie tak, ja znajduje paralele miedzy drapieznym kapitalizmem,
              (jest taka opcja tak okreslana przy wchodzeniu w kapitalizm,
              przyjmuje stan drapeznego wyzysku)
              jako forma przejsciowa, a własnie powiedzmy drapiezna demokracja!!

              To jest jakas forma dzikosci, dzungli,
              ale takze uczenia sie praw i szacunku wzgledem siebie!
              • Gość: Podejrzany Re: wyciek poszukiwany! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 15:36
                > To jest jakas forma dzikosci, dzungli,
                > ale takze uczenia sie praw i szacunku wzgledem siebie!

                Andreas - jesteś marzycielem! zazdroszczę Ci, ale cóż romantycy są nam
                potrzebni, żeby choć czasami ochłonąć i pomarzyć!
                Mieliśmy oakzję uczyć sie i za Narutowicza i w 39, i w 45, 70, 80 i 89. I co z
                tego wyszło? Nic szczególnego. Artykuł w Dzienniku.
                Polacy i nauka praw i szacunku??? Przecież to zbior pusty - czyli nieistniejący
                mój przyjacielu.
                • Gość: andreas Re: wyciek poszukiwany! IP: *.centertel.pl 14.03.07, 15:43
                  najlepiej sie uczymy na własnej skórze,
                  to trwa troche , ale skuteczne i trwałe!

                  Wczesniej czy później, ta powiedzmy drapiezna demokracja
                  czy drapiezna wolnośc wychłosta kazdego albo znajomego
                  i wtedy otworza nam sie oczy na to co daja nam media w papce!

                  To tak jak z odra, trzeba to przejść...
    • Gość: kmicic Re: Dochnal mówi o Jacku Piechocie IP: *.chello.pl 14.03.07, 16:30
      >Czołowi politycy lewicy: Marek Siwiec, Jacek Piechota, Marek
      >Ungier mieli tajne konta w Szwajcarii - wynika z zeznań Marka Dochnala.

      Ale czy kogoś to dziwi?
    • serenita123 Re: Dochnal mówi o Jacku Piechocie 14.03.07, 17:50
      Śmierdzi mi to.....

      Śmierdzi na kilometr!

      Dochnal - jako podejrzany - może bronić się dowolnie
      może nawet kłamać!
      i prawo mu na to pozwala

      natomiast głupotą byłoby brać jego słowa NA WIARĘ!

      Wiara góry (podobno) przenosi!
      jednak - jak wskazuje przykład niespełnionej wiary kaczystów w "zbrodnie" WSI -
      nie zawsze ta wiara znajduje potwierdzenie w faktach, w rzeczywistości.

      Głupi dziennikarze powtarzają to, co cwani politycy wymyślą
      a wymyślają, bo im tak wygodnie, bo im pasuje do "układu"

      ale taka zabawa w "układanki" ma krótkie kacze nóżki.....
      • Gość: Podejrzany Re: Dochnal mówi o Jacku Piechocie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 18:23
        > Dochnal - jako podejrzany - może bronić się dowolnie
        > może nawet kłamać!
        > i prawo mu na to pozwala

        No to jest błąd merytoryczny. Prawo nie zezwala na kłamstwo. W Polsce - na
        szczęście - kłamstwo jet karalne, przynajmniej zgodnie z litera prawa. Jesli
        Dochnal kłamie, to niesłusznie oskarzeni mogą mu wytoczyć proces. Poza tym
        fałszywe zeznania obciążą karnie Dochnala, jeśli się takich dopuści.
        To, że Marek Dochnal stał się kukłą w rekach prokuratury i polityków, to wynik
        jego strachu i wcale mu się nie dziwię. Być może postąpiłbym podobnie w jego
        sytuacji.
        Pomijając rewelacje, trochę jakos dziwnie spóźnione, to wypada ciągle
        przypominać, że samo rzucanie oskarżeń nie wystarczy - należy tez udowodnić
        winę.
        Choć w polskiej rzeczywistości policyjno-prokuratorsko-sądowniczej nie jest to
        wcale oczywiste.

        Mały przykład. Posłanka Julia Pitera ostatnio opowiedziała przypadek pewnego
        dżentelmena z W-wki. Kolo handlował chyba na stadionie 10-lecia. Nie za bardzo
        inteligentny i rozgarnięty. Więc policja go była złapała. Ten pan został
        oskarżony przez PP i prokuraturę o handel nielegalnie posiadanym towarem czy
        coś takiego. Mówił i policji i prokuraturze ze kupił w hurtowni. Ale go
        przycisnęli i tylko kazali przyznać się do winy dla jego własnego dobra, a w
        hurtowni oczywiście nic nie sprawdzili .
        Ten pan zrobił jak mu policja i prokurator kazali, i ci dali u za to 8 czy 10
        lat - najwyższą z przewidzianych kar!

        I dopiero się pierdoła połapał w co go wsadzono. Wówczas zdesperowany zaczął
        myśleć i szukać pomocy. Wtedy ktos mu pomógł w kiciu i koleś napisał do Julki
        Pitery list i ta zaczęła prostować sprawę. Zrobiono kryminalistę z człowieka,
        który nabył legalnie towar w hurtowni -to już potwierdzono - i co najwyżej
        straż miejska w W-wie mogła poczęstować go mandatem porządkowym do 500 złotych
        polskich maximum!
        Tak często wyglądją działania policji i prokuratury. W ten sposób wyrabiają
        normę, zwiększa się wykrywalnośc i stosuje surowe kary! Co więcej z tego są
        premie itp. dobrodziejstwa. Ciekawe, ile dostaną nagród różni tacy specjaliści
        za Dochnala? Bo nagrody to nie jest korupcja tylko docenienie czyjejś pracy.
        • Gość: etat Re: Dochnal mówi o Jacku Piechocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 19:38
          > Mały przykład. Posłanka Julia Pitera ostatnio opowiedziała przypadek pewnego
          > dżentelmena z W-wki.

          ty nam tu nie wstawiaj historyjek pani Pitery. Jak przyjechała na kampanię
          wyborczą Krzystka to mówiła że skoro on wziął wyremontowane mieszkanie od
          miasta zgodnie z prawem, to nie można mieć do niego pretensji.Pani Pitera
          zaprezentowała mentalność Kalego,więc jej słowa sa nieprawdziwe.
          • Gość: Podejrzany Re: Dochnal mówi o Jacku Piechocie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 21:08
            > Pani Pitera
            > zaprezentowała mentalność Kalego,więc jej słowa sa nieprawdziwe.

            Nie promuję Pitery, ale podaję jedynie źródło informacji. Jeśli to dla
            Pana/Pani nieprawda, no to znaczy ze stosujesz tylko logikę i wymóg czystosci
            źródlanej, czyli tak naprawdę nikogo nie można cytować, bo do każdego można by
            się przyczepić. Pozostały by tylko osoby święte do cytowania, ale te
            przywoływanie do spraw nieświętych byłoby ... świętych nadużyciem? Swoich
            przykładów wolę nie podawać, bo to jest słaba retoryka i zawsze lepiej
            posługiwać się przykładami dotyczących osób trzecich. Pitera mówiła o tym przy
            posłach PiS dla Pani/Pana wiedzy w radiu publicznym i nikt jakoś nie
            protestował spośród obecnych w studio.

            Chyba, że to wszystko to kłamstwo. No w takim razie nie mam nic do powiedzenia,
            poniewaz taka postawa wykazuje wysokie pomieszanie i niezdolnośc do dyskucji.
            Tym samym nie można by nic w życiu zrobić, bo każdemu można w taki sposób
            zarzucić "słowa nieprawdziwe" - wystarczy, że ocenimy negatywnie jakąś osobę
            lub sklasyfikujemy jako przeciwnika politycznego. I niech to będzie np. pani w
            piekarni i na nasze pytanie o świeżosć pieczywa odpowie, ze jest świeże. Możemy
            zgodnie z tą logiką zarzucić, że "jej słowa sa nieprawdziwe".

            Nie bronię Pitery, PO to nie dla mnie jak zresztą cała reszta partii
            politycznych, ale nabijam się z takiego histerycznego stwierdzenia, ze
            skoro "zaprezentowała mentalność Kalego,więc jej słowa sa nieprawdziwe".

            To raczej przypomina Polski dyskurs z wieku XVII i XVIII. Do czego takie
            rozgarnięte postawy doprowadziły - proszę pouczyć sie historii. Co do samej
            postawy przypomina jako żywo postępowanie Dziennika i innych tego typu mediów.
            Wystarczy że kogoś nie lubimy lub mamy ionną opcję polityczną. Wówczas
            wystarczy oskarżyć o "mentalność Kalego", by już całkiem spokojnie każde słowa
            uznać za "słowa nieprawdziwe" :)
    • xxtoja Re: Dochnal mówi o Jacku Piechocie 14.03.07, 21:01
      Jacek Piechota zwrócił uwagę, że w ubiegłym roku był w tej sprawie
      przesłuchiwany przez prokuraturę w Katowicach.

      - Z panem Dochnalem nic mnie nigdy nie łączyło. Pana Vogla poznałem, gdy
      zajmował się problemami telekomunikacji w Polsce - podkreślił w rozmowie z
      dziennikarzami. Jak zaznaczył, nie miał też konta w Szwajcarii.

      - Podejrzewam, że gdyby dzisiaj rządzili politycy lewicy, to lista wymienionych
      przez Dochnala byłaby listą polityków z prawicy. W ten sposób najłatwiej
      wykupić sobie wolność - mówił Piechota.
      .....
      Minister administracji i spraw wewnętrznych, a do niedawna prokurator krajowy
      Janusz Kaczmarek powiedział, że w swoim czasie prokuratura zwróciła się do
      strony szwajcarskiej o informacje na temat kont w Szwajcarii i osób, które
      dysponują tymi kontami. ]

      - Prokuratura katowicka dysponuje w tym zakresie pełną wiedzą - dodał Kaczmarek.

      Jak dodał, był w tej sprawie w Szwajcarii w 2006 roku i rozmawiał wówczas o
      pomocy prawnej. Wyjaśnił, że Szwajcarzy, powołując się na swoje prawo,
      uprzedzali, że oczekiwanie na taką pomoc może potrwać nawet kilkanaście
      miesięcy.

      Pytany, czy wie czyje nazwiska kryją się za numerami kont w banku szwajcarskim,
      Kaczmarek powiedział: "pozostawiam to pytanie bez komentarza".
      ...
      zobaczymy, ja mam nadzieję, że się to wyjaśni. Wyborcy przeciez powinni
      wiedzieć. W kampanii Jacka Piechoty czy ktoś mówił o tej sprawie, chyba wtedy
      żadnych przecieków nie było na ten temat/
      W takiej drapieżnej demokracji te niusy nie mają wpływu na nowa partię A.
      Kwasniewskiego podobnie jak z partią Leppera po tej sexaferze.Nadal ma on
      zwolenników na wsi i nawet niektórzy głosowali na niego jako na polityka roku
      2006..
      • Gość: Podejrzany Re: Dochnal mówi o Jacku Piechocie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 21:25
        > zobaczymy, ja mam nadzieję, że się to wyjaśni. Wyborcy przeciez powinni
        > wiedzieć. W kampanii Jacka Piechoty czy ktoś mówił o tej sprawie, chyba wtedy
        > żadnych przecieków nie było na ten temat/
        > W takiej drapieżnej demokracji te niusy nie mają wpływu na nowa partię A.
        > Kwasniewskiego podobnie jak z partią Leppera po tej sexaferze.Nadal ma on
        > zwolenników na wsi i nawet niektórzy głosowali na niego jako na polityka roku
        > 2006..

        No powinni wyjaśnić, napewno. Najważniejsze są przestępstwa, które zagrażają
        państwu. Czyli korupcja na wysokim, średnim i niskim szczeblu urzędniczym oraz
        bardzo niebezpieczny nepotyzm. Obawam się że w przypadku wymienionych osób w
        tym Piechoty jest to puszczanie pary w gwizdek. Dużo pisku i niewiele z tego
        będzie.
        Ale mimo wszystko trzeba naprawdę najpierw udowodnić komuś przestępstwo zanim
        rzuci się publicznie zdechłego psa w tę osobę i ją napiętnuje. Zasada
        domniemania niewinności jest ważna w cywilizowanym świecie prawa. Zarzucać
        przestępstwa bez sadu i wyroku tak, jak robi usłużny PiSowi Dziennik, jest
        wysoce niewłaściwe i obniża i tak marne standardy cywilizacyjne. W ten sposob
        możemy obrzucać się łajnem bez przeszkód. Pytanie tylko kto następny.

        Niusy w drapieżnej demokracji? A cóż to takiego - drapieżna demokracja? W
        państwach demokratycznych jest przejrzyste prawo - przetrzegane przez
        wszystkich na publicznych stanowiskach - wide: Szwecja - oraz silna i
        niezależna władza sądownicza oraz łatwy dostęp do usług prawniczych. Tego w
        Polsce nie mamy jeszcze i długo mieć nie będziemy.
        Co do wpływu niusów na wybory polityczne, to jednak Samoobrona wiele straciła.
        Z max 18 % na ledwie 5%. To jest znamienne. SLD straciło sromotnie, ale teraz
        odzyskuje straty, które za chwilę znowu poniesie, bo to jest moloch który
        trudno kontrolować. Przecież W. Czarzasty symbol syfu SLD jest już ponownie w
        jakiś tam władzach! A takich "dżentelmenów" spod ciemnej gwiazdy jak on tam nie
        brakuje. I nie ma to nic wspólnego z lewicowością jako ideologią polityczną.
        Tacy ludzie ściągną tę partię na dno któregoś dnia, na dno z którego SLD się
        już nie podniesie. I dobrze, bo nie są nam potrzebne przechowalnie patologii
        politycznych. Zarówno lewych jak i prawych.
        • xxtoja Re: Dochnal mówi o Jacku Piechocie 14.03.07, 21:48
          to tak z ta drapiezna demokracją było, że aby dorobić sie fortuny np.
          Rockefeler (nie znam pisowni za bardzo), wykorzystywał sympatyczny atrament do
          podpisywania czeków i tak więc, wszystkie chwyty dozwolone, oraz temu zjawisku
          towarzyszyło dużo biedy, wykształcenie sie mafii, rozwój grup przestepczych.
          nie patrzenie na przepisy tylko je omijanie.Nie patrzenie na społeczeństwo,
          tylko na własny interes - u nas mozna dac przykład Stoklosy, który
          wykorzystywał drapieżnie bez żadnej etyki; ludzi, naturę do swoich interesów.
          Co do społeczeństwa, nie ma wykształconego społecznego poczucia
          sprawiedliwości, bo pewne rzeczy usprawiedliwia nie widząc w tym nic drożnego,
          łamie prawo ustanowione, bo jest niezgodne ze swoim spojrzeniem. Interpretacja
          przepisów w polsce jest niejednolita, masz chociazby ostatnia wypowiedź
          premiera, albo o.Rydzyka nie mówiąc o wcześniejszych sprawach, bo to już było -
          ale chociazby ucałowanie ziemi przez Siwca i pijane nogi A.Kwasniewskiego w
          Charkowie. Nie ma elit i autorytetów. Masz tutaj prykład Szczecina, że elity
          chcą ściągać zewnątrz, a miasto ich jeszcze nie wykształciło.
          • Gość: Podejrzany Re: Dochnal mówi o Jacku Piechocie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 22:32
            > to tak z ta drapiezna demokracją było, że aby dorobić sie fortuny np.
            > Rockefeler (nie znam pisowni za bardzo), wykorzystywał sympatyczny atrament do
            >
            > podpisywania czeków i tak więc, wszystkie chwyty dozwolone, oraz temu
            zjawisku
            > towarzyszyło dużo biedy, wykształcenie sie mafii, rozwój grup przestepczych.

            Kurka dobrze że nie zacytowałaś Dickensa, bo bym się rozpłakał :) Nie można
            takich rzeczy opowiadać, bo za chwilę zaczniemy do siebie bezkarnie strzelać,
            ponieważ na Dzikim Zachodszie tez do siebie strzelali załatwiając sprawy
            sąsiedzkie. Mamy XXI wiek i rok 2007. Polska leży w strefie cywilizacji
            łacińskiej i się do niej pcha, posuwając towarzystwo łokaciami.
            Do tego stroimy straszne fochy, kim to nie jestesmy i jak to Wiedeń i Europę
            ratowaliśmy. No dobrze. Teraz Szanowna Pani serwuje mi Rockefellera itp.
            amerykańskich kapitalistów. Dajmy sobie z tym spokój. Polska to nie USA i mamy
            zupełnie inna historię polityczną i wszelaką inna. Polska niejest z próżni
            wzięta. 20 minut jazdy samochodem z centrum i stoimy na granicy potężnego
            państwa europejskiego z historią wielkiej kultury, siły, ekonomii etc. No i tą
            mniej ciekawa też. Jak wszystkie państwa Europy Zachodniej - patrz kolonie.

            ten krąg kulturopwy z którym się identyfikujemy nie jest na księżycu, ale tuż
            obok nas. Europa patrzy na nas, choic niechętnie, czemu się nie dziwię. Nasze
            standardy idą w dół, niestety. Ale mamy tę Unię Europejską, dobra czy złą, nie
            wiem, ale na pewno cywilizowaną bardziej niż RP. Ta Unia dyscyplinuje nas kiedy
            w RP już się wszystkim politykom miesza w głowach. Ostatnio mowi, że nie można
            bezkarnie robić wielu ustaw i rzeczy, które z tą cywilizacją i jej prawem są w
            sprzeczności.
            Kwach mogł się chuśtać na goleniach swoich, ale to nie jest takie groźne dal
            Państwa i jego porządku prawnego, choć było śmieszne. Mi i innym to nie
            zaszkodziło w sensie zmiany warunków życia etc. Choć Kwach chuśtać się nie
            powinien - to oczywiste, po prostu zabrakło mu kultury i rozumu. Ale kurka
            kultury i osobistej i nic ponad to.
            Polacy ogólnie w prawo nie wierzą. Nawet na tym forum pojawiały się takie
            głosy, które o tym świadczą. Demokracja i posznowanie prawa jest w naszych
            głowach. Jesli w mózgu tego nie ma, to jako społeczeńtswqo bedziemy bezwolnie
            godzili się na świnstwa władzy, mediów, sądów, policji i wszystkich innych
            służb publicznych w tym polityków.
            Co więcej dawanie przykładów sprzed stu lat z Ameryki, czy innych patologii
            tego typu i tłumaczenie w 2007 roku w panstwie członkowskim Unii, że to taki
            proces dorastania do demokracji jest poważnym błędem wg mnie. Ileż można
            dojrzewać? Przecież nie jesteśmy niedorozwinięci. Minęło 18 lat od 1989 roku.
            niedługo będzie dwudziestolecie, ćwierćwiecze, kolejne dziesięciolecia i
            półwiecze zmiany ustrojowej. Jesli ciągle będziemy dawali sobie czas na
            dojrzewanie, to nigdy nie dojrzejemy.
            • xxtoja Re: Dochnal mówi o Jacku Piechocie 14.03.07, 22:49
              może za daleko wybiegłam, ale jak moja koleżanka mówi, historia Polski lubi się
              powtarzać, to co, ze to kiedys było, ale te mechanizmy sa takie same lub bardzo
              do siebie podobne.. A tak nie 100 lat, po to było w latach 30 w Hameryce. Ten
              okres przejściowy musi być, tylko że ponoć naród inteligentny (patrz-
              inteligent to osoba, która na siebie umie zarobić) więc w ramch Unii ten okres
              metamorfozy przebiega łagodniej. Jak to prasa donosi nawet można dostać dotację
              z Unii bedąc rolnikiem do 50tys. zł i to bezwrotną.
              • Gość: Podejrzany Re: Dochnal mówi o Jacku Piechocie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 23:02
                > może za daleko wybiegłam, ale jak moja koleżanka mówi, historia Polski lubi
                się
                >
                > powtarzać, to co, ze to kiedys było, ale te mechanizmy sa takie same lub
                bardzo .........
                > z Unii bedąc rolnikiem do 50tys. zł i to bezwrotną.


                Oj serce mi mięknie jak Ciebie czytam. Wpadłem już w nałóg i wyczekuję kiedy
                znowu napiszesz :)
                Tak, tak masz rację. Ale problem pozostaje jak widzisz, i to pozostaje dośc
                jaskrawo na scenia życia w naszym lekko skołatanym kraju :)
                Dobranocka!

        • piotr33k2 Re: Dochnal mówi o Jacku Piechocie 14.03.07, 21:49
          nawet prokuratorzy z katowic prowadzący sprawe dochala który tak zeznał mówią
          że ta publikacja prasowa jest zbyt daleko posunięta i nie mozna przynajmniej na
          razie wyciagać zbyt daleko idących wniosków, np. na temat kwaśniewskiego i jego
          żony już kilkakrotnie były różne pomówienia i oszczerstwa o charakterze wręcz
          kryminalnym i korupcyjnym ale nigdy nic z tych pomówień nie wynikało w
          rzeczywistosci, szczególnie gdy ogłaszają te "rewelacje" ludzie sami juz
          uwikłani dowodowo w afery z aresztów i więień, he he.nie twierdze że
          kwasniewski jest aniołem ale trzeba podchodzić z dystansem do tego typu
          rewelacji ludzi pogrążonych i skompromitowanych ale nie tylko takich bo np.
          lech kaczyński gdy był prezydentem warszawy złożył dwieście zawiadomień do
          prokuratury na poprzedników o popełnieniu przestępstwa i też żadne nie
          znalazło potwierdzenia dowodowego , he he.
    • Gość: tomek Re: Dochnal mówi o Jacku Piechocie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.07, 10:32
      nie tylko dochnal
    • Gość: tymon Re: Dochnal mówi o Jacku Piechocie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.07, 09:52
      przyjdzie czas oj przyjdzie
    • Gość: wprost Re: Dochnal mówi o Jacku Piechocie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.07, 10:14
      wprost opisuje piechot w układzie kwasa i mafii
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka