sibeliuss 09.04.07, 19:52 Wyspałem się, nie przejadłem, pospacerowałem. Szkoda, że nie dłużej :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sibeliuss Re: Niestety, nie.. 09.04.07, 20:14 buka007 napisała: > Wróciłam znerwicowana od teściowej ;))) Ile jesteś po ślubie? Odpowiedz Link Zgłoś
violka30 Re: Odpoczęliście? 09.04.07, 20:39 właśnie wracam zrelaksowana z antyświąt w grodzie Kraka:) Odpowiedz Link Zgłoś
sibeliuss Re: Odpoczęliście? 09.04.07, 20:44 violka30 napisała: > właśnie wracam zrelaksowana z antyświąt w grodzie Kraka:) > Czyżbyś się lumpartowała? Odpowiedz Link Zgłoś
violka30 Re: Odpoczęliście? 09.04.07, 22:04 coś ty, dziec są bezlitosne, a że mam na stanie dwie sztuki, wiec ambicje chowam w kieszeń:P Odpowiedz Link Zgłoś
sibeliuss Re: Odpoczęliście? 09.04.07, 22:09 Zatem jak rozumieć określenie "antyświęta"? Odpowiedz Link Zgłoś
violka30 Re: Odpoczęliście? 09.04.07, 22:26 antyświęta: nierodzinne-bez śniadania u rodziców/teściów, basen, sauna i spacery zamiast zastołowego rozpasania kalorycznego; ale potraktuję to jako folklor-święta dla mnie nierozerwalnie łączą się z przaśną tradycją, barszczem białym i polegiwaniem na sofce, spacerem (uwaga) nad Miedwiem! Odpowiedz Link Zgłoś
sibeliuss Re: Odpoczęliście? 09.04.07, 23:12 Ja miałem zatem wersję przaśną, spacer był po Lasach Legionowskich. Odpowiedz Link Zgłoś
violka30 Re: Odpoczęliście? 09.04.07, 22:31 kończą mi się bateryjki w ustrojstwie więc do jutra:) Odpowiedz Link Zgłoś
buka007 Re: Odpoczęliście? 10.04.07, 07:16 Wiesz, ja kiedys nie wyobrażałam sobie świąt bez rodziny, ale świat i ludzie tak się zmienili, że wyjazd gdzieś dla relaksu uważam za fajniejszy od tradycyjnie rodzinnych świąt: od stołu do kanapy. Gorzej jak rodzice są już starsi i samotni, wtedy trudno zostawić ich na święta samych. Teraz też musiałam odwiedzić teściową, choć nie darzę jej szczególnie ciepłymi uczuciami, ale jej stan zdrowia gwałtownie się pogarsza i nie wiadomo jak długo jeszcze będzie z nami :-( Odpowiedz Link Zgłoś
niewidzialna_l Re: Odpoczęliście? 10.04.07, 13:54 ,,,,a,miało byc tak pieknie.Morze,piknik,spacerki.Obiecywali 20 stopni ciepła.Skonczyło sie,na obzeraniu ciastem,podejrzewam,ze mam 2 kg w tył.Ogniskiem nad jeziorem w Marianowie,gdzie padło ,i na kreglach w zadymionym pomieszczeniu.Jak dobrze,ze juz po,,,,,, Odpowiedz Link Zgłoś