Dodaj do ulubionych

Ford dachował

IP: 217.153.4.* 18.05.03, 20:09
Makabra
Mieszkam nieopodal. Usłyszałem dwa łomoty. Kiedy podbiegłem do
okna samochód leżał na dach i częściowo przygniatał wiatę.
Dobrze, że było północy i nikogo w niej nie było. Stan
dziewczyny był chyba poważny bo założono jej gordet i szynę na
noge. Czy ktoś orientuje się jaki jest stan poszkodowanych. Czy
kierowca był pod wpływem. To było jakies młode towarzystwo.
Obserwuj wątek
    • Gość: naoczna Re: Ford dachował IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 18.05.03, 22:52
      widzialam wszystko. akurat przechodzilam po drugiej stronie
      ulicy....prawda, makabra...bylam pierwsza osoba ktora chwycila
      ta dziewczyne po tym jak ona sie wyczolgala z samochodu...nie
      wiem co z nia...miejmy nadzieje ze dobrze...20 lat w koncu tylko
      dziewczyna ma...
      nie wiem czy byli pod wplywem...slyszalam ze tak....ale nie
      jestem pewna...
      eggh...
    • Gość: WaLker Re: Ford dachował IP: *.espol.com.pl 19.05.03, 09:40
      Ale wy jesteście litościwi! Żeby współczuć trzeba wiedzieć komu!
      Panienka, faktycznie 20 lat, wyskoczyła gdzieś na miasto z 3
      jakimiś łajzami, bo im się żarcie skończyło. Byli pijani i efekt
      był widoczny. Wątpię, czy byli tylko pijani. Przydałoby się ich
      dać na toksykologię.
      Młode małżeństwo! Dobre sobie! A w dodatku spieszyli się do
      całodobowej biblioteki??? Ta panna, mimo 20 lat, nie może się
      przebić do klasy maturalnej. Nauka śmierdzi - imprezowanie nie.
      Do domu wraca raz na 10 dni, no i zwykle na 5 dni w miesiącu.
      Ukradnie co będzie na wierzchu, zbluzga bliskich i ucieka. Takie
      małe k.... zawsze ktoś przygarnie. Zwłaszcza latem. Teraz ma
      trochę pokiereszowaną twarz, więc może zrobi sobie przerwę. Tak
      więc można odejść od okien...chwilowo...
    • Gość: Czort Re: Ford dachował IP: *.pl / 10.0.2.* 19.05.03, 17:28
      Wyglądalo groźnie ale nic takiego im sie chyba nie stało-mam
      pare fotek w ladnej rozdzielczosci. Jak by ktoś chciał to pisać
      na maila : cichy5@o2.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka