andreas.007
27.04.07, 00:20
za Kurierem:
Krzystek i „inne ważne sprawy"
Obiadu nie zjedli
W miniony poniedziałek prezydent Piotr Krzystek był oczekiwany na
konferencji w Berlinie. Nie pojawił się, bo w Szczecinie zatrzymały go „inne
ważne sprawy". Po spotkaniu miał zjeść obiad z Haraldem Wolfem, zastępcą
nadburmistrza Berlna ds. rozwoju gospodarczego i rozmawiać o współpracy
gospodarczej landu i miasta. Wolf obiadował sam.
Konferencję „Region Odry - przestrzeń kształtowania europejskiego modelu
socjalnego" zorganizowała jedna z niemieckich central związkowych. Jednym z
głównych tematów miało być tworzenie miejsc pracy po obu stronach Odry.
Najważniejszymi gośćmi mieli być prezydent Szczecina oraz senator Harald
Wolf. Krzystek jednak się nie pojawił.
Przedstawiciele departamentu ekonomicznego zastępcy nadburmistrza Berlina
twierdzą, że obecność Krzystka była potwierdzona. Senator Wolf planował z nim
rozmowy na temat współpracy i przyjęcie polsko-niemieckiej deklaracji na
rzecz zniesienia ograniczeń zatrudnienia w RFN polskich pracowników. Na
dodatek Niemcy przekonują, że o nieobecności przedstawiciela Szczecina
dowiedzieli się już w trakcie konferencji.
- Moja obecność nie była potwierdzana - przekonuje prezydent Piotr Krzystek. -
W poniedziałek w Szczecinie działo się wiele innych ważnych spraw i nie
mogłem opuścić miasta. A żaden z moich zastępców niestety nie mógł jechać.
Według informacji magistratu wszyscy zastępcy Krzystka byli albo w podróżach
służbowych, albo mieli inne zaplanowane zajęcia. Strona polska przekonuje, że
Niemców uprzedzono o nieobecności prezydenta już w piątek.
(ArR)
================================================