Dodaj do ulubionych

A u nas.....

02.05.07, 22:06
www.idg.pl/news/109868.html
28 kwietnia 2007 22:43
publicstandard.pl
Za pośrednictwem Rybnickiej Elektronicznej Karty Miejskiej będzie można płacić w parkomatach oraz korzystać z infokiosków i telecentrów.



W Rybniku rozpoczął się drugi etap realizacji projektu e-karta. Projekt wartości 5,3 mln zł jest współfinansowany ze środków Unii Europejskiej i budżetu miasta.
Od listopada ubiegłego roku karta działa jako e-bilet, umożliwiając płacenie za przejazd autobusami Zarządu Transportu Zbiorowego. Z elektronicznych biletów korzysta już 42 tysiące mieszkańców Rybnika. Władze miasta szacują, że dzięki temu wzrosła też ściągalność opłat za przejazd - jest około 10 % więcej płacących za korzystanie z komunikacji miejskiej.
Możliwość płacenia kartą miejską za parkowanie pojawi wraz z nowymi parkomatami. Na początek na terenie miasta stanie 20 takich urządzeń. Będą one wyposażone w specjalne czytniki, dzięki którym po uruchomieniu elektronicznej portmonetki będzie można zapłacić za parkowanie jak również doładować kartę na potrzeby innych usług - jednorazowo do 20 zł.
Infokioski będą umożliwiały korzystanie z wybranych stron internetowych a w następnej kolejności także z wirtualnego biura. Będą zlokalizowane w czterech miejscach, m.in. w Urzędzie Miasta. Telecentra będą wyposażone w multimedialne stanowiska komputerowe z dostępem do internetu oraz w wielofunkcyjną drukarkę. Będzie można pobrać, na przykład, formularz wniosku i wydrukować go na miejscu. W każdym telecentrum będzie obecny przeszkolony pracownik, który będzie pomagał w korzystaniu ze sprzętu. Telecentra będą zlokalizowane w sześciu punktach miasta.
Obserwuj wątek
    • andreas.007 Re: A u nas..... 03.05.07, 03:21
      niedawno przy okazji parkometrów wspomniałem,
      że super byłoby płacenie za parkowanie smsem...
      Tam pewnie juz to mozna albo niedługo!

      Tylko widzisz tam władze nie zajmuja sie dobieraniem załogi,
      w łasciwie wymiane jednych na drugich,
      ale kolejni po prostu popedzaja swoich pracowników
      obojetnie z jakiej sa opcji!

      A Ci wymyslaja... to na co w szczecinie czasu nie ma!
      My za lat kilka postawimy dopiero parkometry!

      Potem i tak przyjdzie nowa ekipa...
      • krzysztofsf Re: A u nas..... 03.05.07, 09:18
        andreas.007 napisał:

        > niedawno przy okazji parkometrów wspomniałem,
        > że super byłoby płacenie za parkowanie smsem...
        > Tam pewnie juz to mozna albo niedługo!
        >
        > Tylko widzisz tam władze nie zajmuja sie dobieraniem załogi,
        > w łasciwie wymiane jednych na drugich,
        > ale kolejni po prostu popedzaja swoich pracowników
        > obojetnie z jakiej sa opcji!
        >
        > A Ci wymyslaja... to na co w szczecinie czasu nie ma!
        > My za lat kilka postawimy dopiero parkometry!
        >
        > Potem i tak przyjdzie nowa ekipa...
        >
        >
        Powyzszy przyklad zbiby ceny za komunikacje miejska. Przy zastosowaniu opcji pobierania oplaty za rzeczywisty czas przejazdu (bilety niemiesieczne) karte wkladaloby sie w czytnik wsiadajac i wysiadajac.
        "Kasownik" wyswietlalby czas i kwote pozostale na karcie przy wsiadaniu, a w przypadku niewaznej sieciowki czy wyczerpanej karty moglby wydawac sygnal dzwiekowy - gapowicz przewaznie czerwienialby i wysiadal pospiesznie. Jednoczesnie wyroznialyby sie osoby NIC nie wkladajace do czytnika.
        Gdyby ktos wysiadajac nie zdezaktywowalby karty - jego pech - cala by sie rozladowala (zysk dla komunikacji) i musialby naladowac ponownie.

        Spadlyby koszty dystrybucji i oplaty prowizyjen dla sprzedawcow - w kioskach mieliby "napelnione" karty, ktore moznaby juz doladowywac w punktach sprzedazy, byc moze jakas siec marketow rowniez by mogla przyjac doladowania (nawet bez marzy - chodzi o sciagniecie klienta, ktory przy okazji zrobi zakupy).
        Rozne oplaty w BOK UM moglyby tez byc tak bezposrednio w okienkach regulowane (zlikwidowano przeciez znaczki skarbowe).
        Sadze, ze znalazloby sie wiele zastosowan tam, gdzie wnosi sie rozne oplaty na rzecz miasta i gdzie warto wyeliminowac posrednikow bioracych prowizje.
        • andreas.007 Re: A u nas..... 03.05.07, 13:09
          niezgadzam sie z Toba Krzysztofie!
          To powinna byc karta kredytowa... przeciez malutkie zadłuzenia!
          Bo osoba, która odpala karte to nie musi byc gapowicz,
          ale po prostu przed pierwszym!
          Nie dźwiek, ale po prostu kredycik na 10 zeta...
          • adamk1940 Re: A u nas..... 03.05.07, 13:22
            Wolałbym przy rocznym "picie". Fiskus tak zbliża...
          • krzysztofsf Re: A u nas..... 03.05.07, 15:19
            andreas.007 napisał:

            > niezgadzam sie z Toba Krzysztofie!
            > To powinna byc karta kredytowa... przeciez malutkie zadłuzenia!
            > Bo osoba, która odpala karte to nie musi byc gapowicz,
            > ale po prostu przed pierwszym!
            > Nie dźwiek, ale po prostu kredycik na 10 zeta...

            To wtedy bylaby imienna itd...
            A jak ktos "ukradnie" ?
            Nie ma co przesadzac i przerabiac to w drugi dowod osobisty.
            • Gość: andreas Re: A u nas..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.07, 15:26
              masz racje pomyslałem o kradziezy lub kombinowaniu,
              ale jezeli na karcie kwota kredytu byłaby powiedzmy do 5 czy 10 złotych,
              nadto przeciez sa karty kredytowe i tez je kradna!
              Mozna ubezpieczyć...

              Jak ktos nie chciałby - to nie,
              a jak chce to ubezpiecza karte!

              Toi naparwde nie jest problem,
              ba powiem wiecej firma, która by sie tym zajmowała
              na pewno taka opcje by uruchomiła,
              bo taki kredycik byłby oprocentowany!
              • krzysztofsf Re: A u nas..... 03.05.07, 15:58
                Nie ma sensu - chyba, ze ktos mialby korzystac na przetargach zwiazanych z obsluga takiego rozrastajacego sie molocha przeobrazajacego pomalu w Bank Miejski.

                WG mnie wystarczylyby proste kartyprepaid z minimalna funkcjonalnoscia.
                A jesli ktorys bank chcialby rozwijac produkt, udostepnaijac DODATKOWE warianty z wieksza funkcjonalnoscia, to juz co innego.

                Natomiast prepeid polaczone z czytnikami kasujacymi gotowke zalatwiloby sprawe w stopniu wystarczajacym.

                i jak pisza we wspomnianym artykule - takie projekty sa dofinansowane - czyli byc moze udaloby sie to przeprowadzic srodkami zblizonymi do kilkuletnich kwot juz wydawanych na remonty i naprawy kasownikow , zakupow nowych itp. Byc moze ktoryc bank tez w ramach reklamy moglby sie dolozyc, wzamian za pozostawienie swojego logo na kartach.
                • Gość: andreas my tu o bzdety sie spieramy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.07, 16:57
                  ale my tu gadamy o bzedtach,
                  bo najważniejsi politycy tego miasta, moze nawet urzednicy,
                  zajmuja sie w tej chwili "rozwazaniami" o torze Formuły 1!

                  Czymze sa nasze dywagacje przy takim torze...?

                  Dajmy wiec juz spokój z ta karta!
                  Nie spierajmy sie o szczegóły...
                  myslmy jak politycy o Centrum Lotów Kosmicznych!
                  Tym zyje miasto!

                  • Gość: carioca Re: my tu o bzdety sie spieramy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.07, 17:01
                    a u nas agoń pagas
                    • andreas.007 Re: my tu o bzdety sie spieramy 03.05.07, 17:06
                      wsiegda budiet sońce, wsiegda budiet niebo
                      i nic wiecej niepotrzeba do zycia!
                      • krzysztofsf Re: my tu o bzdety sie spieramy 03.05.07, 17:48
                        andreas.007 napisał:

                        > wsiegda budiet sońce, wsiegda budiet niebo
                        > i nic wiecej niepotrzeba do zycia!

                        "nie bedzie niczego" ;)
                        • andreas.007 Re: my tu o bzdety sie spieramy 03.05.07, 17:51
                          tak masz racje, mieszkancy chca zwykłych rzeczy...
                          porzadku, czystosci, dobrego i przyjaznego urzedu!
                          Moze takiej karty ułatwiajacej zycie przeciez...
                          A politycy robia konferencje na temat torów Formuły 1...
                          głowy maja zajete czym innem..


                          I moze tak byc, ze nie bedzie tych małych spraw,
                          bo przeciez sa wazniejsze inwestycje, ale...
                          nie ma na nie pieniedzy i pootencjału realizacyjnego,
                          a wiec nie bedzie niczego!
                          • 1.bazyl Re: my tu o bzdety sie spieramy 03.05.07, 22:18
                            Z jakiegos powodu nasi politycy uwazaja, ze takie przyziemne, male sprawy jak
                            sprawna komunikacja, czyste ulice, sciezki rowerowe, miejsca parkingowe i inne
                            duperele nie zasluguja na uwage.

                            Nie jakis tam zwykly remont dworca, tylko przy okazji siedmiopietrowy
                            biurowiec, poglebienie rzeki, podniesienie mostu i co tam jeszcze. Nie budowa
                            zwyklej obwodnicy, tylko tory Formuly 1. Nie inwestowanie w istniejace
                            Srodmiescie, tylko zagospodarowanie calego Srododrza z filharmonia na ksztalt
                            opery w Sydney.

                            Trzeba sukcesu, takiego, zeby wszyscy widzieli i zapamietali. Takiego
                            GIGANTYCZNEGO WYTRYSKU...

                            Moze to znany w psychologii mechanizm kompensacji? Moze przed wyborami
                            politykow nalezaloby testowac rowniez z jakosci zycia erotycznego?

                            Pytanie tylko, kto chcialby to robic;).
                            • andreas.007 wiesz co Bazyl masz racje - kompensacja! 03.05.07, 22:24
                              ze ja na to nie wpadłem - masz racje!
                              Oni sobie kompensuja nieudane zycie erotyczne!
                              Dlatego jeden przez drugiego wymyslaja...
                              hale, aquparki, stadiony na 50 tysiecy ludzi, tory Formuły 1...

                              Dlatego jadac samemu nawet czynia sobie wyscigi
                              i rozbijaja auta...
                              • 1.bazyl Re: wiesz co Bazyl masz racje - kompensacja! 03.05.07, 22:27
                                Mozna sie jeszcze zastanawiac, czego symbolem sa ulubione przez naszych
                                prezydentow inwestycje w fontanny, i dlaczego;).
                              • 1.bazyl Re: wiesz co Bazyl masz racje - kompensacja! 03.05.07, 22:30
                                A widzisz, niespecjalnie przypadl Ci do gustu moj pomysl wykorzystania
                                uwolnionych od urzednikow wolnychbpokoi w Urzedzie Miejskim na agencje
                                towarzyska. Tymczasem kto wie, byc moze pod fachowa i troskliwa opieka nasi
                                decydenci zmieniliby postrzeganie rzeczywistosci i priorytety?
                              • 1.bazyl Re: wiesz co Bazyl masz racje - kompensacja! 03.05.07, 22:40
                                "ze ja na to nie wpadłem - masz racje!"

                                Tak wlasciwie... to chyba dobrze o Tobie swiadczy, ze na to nie wpadles ;)
                                • andreas.007 Re: wiesz co Bazyl masz racje - kompensacja! 03.05.07, 22:43
                                  z tymi agencjami to moze i masz racje...
                                  moze to nie muzyka łagodzi obyczaje, ale własnie panienki!
                                  Pewnie w historii znalazłoby sie przykłady,
                                  moze w Rzymie w tych łaźniach i poza...

                                  Moze politykom trzeba zapewnic powiedzmy kompensacje seksuologiczna,
                                  to wtedy ruszymy gospodarczo...
                                  • krzysztofsf Re: wiesz co Bazyl masz racje - kompensacja! 03.05.07, 22:46
                                    Cala Polska - predzej czy pozniej rozmowa schodzi na d... Maryni ;)
                                    • andreas.007 Re: wiesz co Bazyl masz racje - kompensacja! 03.05.07, 22:50
                                      wybacz Krzysztofie, al;e byc moze o tym nie wiesz,
                                      ale wszystko sie kreci wokól własnie tej du.py!

                                      Dla tej dupy pracujemy, zdobywamy, zyjemy...
                                      to jest sens i cel naszego tu bycia...
                                      w momencie jak spełnimy nasz naturalny obowiazek - umieramy!
                                      • krzysztofsf Re: wiesz co Bazyl masz racje - kompensacja! 03.05.07, 22:54
                                        andreas.007 napisał:

                                        > wybacz Krzysztofie, al;e byc moze o tym nie wiesz,
                                        > ale wszystko sie kreci wokól własnie tej du.py!
                                        >
                                        > Dla tej dupy pracujemy, zdobywamy, zyjemy...
                                        > to jest sens i cel naszego tu bycia...
                                        > w momencie jak spełnimy nasz naturalny obowiazek - umieramy!

                                        To homosie usiluja to obejsc - nie spelniaja obowiazku i chca tym przedluzyc zycie ;)
                                        • andreas.007 Re: wiesz co Bazyl masz racje - kompensacja! 03.05.07, 22:59
                                          człowiek przedłuzył sobie zycie...
                                          i troche przez to mamy wybryków!
                                          hedonizm zdominował ludzi,
                                          a nawet jakos zabito chec romznazania!

                                          Ale zauwaz nawet homosie walcza o prawo do malzenstwa i adopcji dzieci!
                                          tez maja taki instynkt...
                              • swantevit tu nie chodzi o zycie erotyczne, zboki, tylko.. 03.05.07, 22:51
                                o wode, a wlasciwie brak wody; mieszkali na wsi lub w oficynie z kiblem na
                                polpietrze, myli sie w miednicy jako piąci po starszym rodzenstwie kiedy woda
                                juz byla zimna i brudna, stad te kompleksy...
                                • 1.bazyl Re: tu nie chodzi o zycie erotyczne, zboki, tylko 03.05.07, 22:57
                                  Mysle, ze jednak za bardzo odnosisz to do wlasnych doswiadczen, Swantevit :).
                                  • swantevit Re: tu nie chodzi o zycie erotyczne, zboki, tylko 03.05.07, 23:00
                                    Jak zwykle gąsko mylisz się.
                                    • 1.bazyl Re: tu nie chodzi o zycie erotyczne, zboki, tylko 03.05.07, 23:00
                                      :-)
    • Gość: carioca Re: A u nas..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 10:53
      a u nas sewodnia, my w karotkich spodniach naczynajem twista grac ,WANIA wziol
      harmoszku poigral potroszku..odin,dwa ,czetyre ,piać..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka