Dodaj do ulubionych

Gdzie jest Sedina?!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 11:33
W roku 2004 Gazeta Wyborcza napisała na temat powrotu Sediny na Plac Tobrucki:

"Najdalej za trzy lata - taki cel postawili sobie szczecinianie, którzy
zaangażowali się w odbudowę pomnika. Są pełni zapału i zdeterminowani"

Wymieniono osoby zaangażowane w akcję:

"Klub Dyskusyjny "Prolog" (to właśnie jego członkowie namówili Lecha
Karwowskiego na połączenie sił wszystkich, którzy od kilku lat myśleli o
odbudowie pomnika), Stowarzyszenie "Kupcy dla Szczecina" (miejscy
przedsiębiorcy), Stowarzyszenie "Forum dla Szczecina", Portal Miłośników
Dawnego Szczecina sedina.pl, Małgorzata Jankowska i Lech Karwowski.
W projekt zaangażowali się też dziennikarze "Gazety Wyborczej", "Głosu
Szczecińskiego" i "Kuriera Szczecińskiego". W sumie kilkanaście osób."

Zaproszono Szczecińskich artystów, którzy mieli pracować nad projektem pomnika
Sediny:

"Na wtorkowe spotkanie zaprosili trójkę szczecińskich artystów: Leonię
Chmielnik, Hannę Paszkiewicz i Jakuba Lewińskiego." (za:
www.fds.px.pl/news.php?detail=1107984440.news)
"Artyści zobowiązali się w ciągu dwóch tygodni przedstawić konkretne założenia
realizacji modelu. Wstępnie ustalono, że prace nad gipsowym modelem całej
rzeźby (postać Sediny, pozostałe figury i dziób statku) zabiorą około trzech
miesięcy."(za: www.fds.px.pl/news.php?detail=1107984440.news)

Założono konto, na które mieszkańcy mogli wpłacać pieniądze. Podano nawet
dokładną datę odsłonięcia pomnika:

"Ostateczny termin jest z góry ustalony i nie jest przypadkowy - odsłonięcie
pomnika nastąpi podczas wielkiego zlotu żaglowców z całego świata, na
zakończenie regat The Cutty Sark Tall Ships' Races Szczecin 2007." (za:
www.sedina.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=43&mode=thread&order=0&thold=0)
Pytanie więc - Gdzie jest Sedina? Regaty już za pasem, a pomnika ni ma... co
więcej, słuch po nim zaginął. Ostatnie oficjalne doniesienia na ten temat są
również z roku 2004. Co się stało więc? Czy jakieś prace w ciągu tych trzech
lat w ogóle zostały podjęte? Czy pomnik powróci czy nie? Może odpowie, któraś
z osób zaangażowanych w akcję, może Gazeta Wyborcza napisze w końcu - będzie
Sedina czy jej nie będzie?


Obserwuj wątek
    • absztyfikant Re: Gdzie jest Sedina?! 19.05.07, 11:39
      osobiscie dalem dupy, wiec nic nie napisze:(
      • Gość: Hic Mulier Re: Gdzie jest Sedina?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 11:46
        Jeżeli wiesz coś to napisz, nikt nic nie chce powiedzieć. Osoby, które brały
        udział w akcji, gdy zapytane cierpią na jakąś amnezję lub ignorują pytanie...
        Nikt nic nie wie.

        Z pokątnych źródeł słyszałam tylko pierw, że są problemy z pieniędzmi, a potem z
        kolei, że pieniądze to nie problem, tylko jest problem ze stworzeniem projektu
        (że zdjęcia za słabe, że brak dokumentacji). Potem ktoś mi powiedział, że
        podobno zrobienie projektu zlecono komuś w innym mieście. A tak sobie myślę, że
        skoro udało się Hakena odtworzyć, bo znalazła się zdolna kobieta, która podołała
        temu zadaniu, to może i Sedina nie taka straszna.

        Ktoś coś wie??
        • absztyfikant Re: Gdzie jest Sedina?! 19.05.07, 12:00
          Z tego co pamietam, to projekt juz byl. Zreszta, pogadaj z Arkadiuszem Bisem.
          To bardzo lebski facet i na pewno lepiej pamieta szczegoly ode mnie.
          • Gość: Hic Mulier Re: Gdzie jest Sedina?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 12:09
            Pamięta? Czyli sprawa przepadła jednym słowem?

            Gazeta mogłaby coś napisać. Nie jest wstydem przyznawanie się do porażek, to
            oznaka honoru, tylko dumny człowiek potrafi powiedzieć "miałem dobre chęci,
            próbowałem, ale się niestety nie udało" - nie ma w tym nic złego, lepsze to niż
            siedzenie cicho i liczenie na to, że wszyscy zapomną.

            Ktoś w ogóle wpłacił pieniądze na konto? Jeśli tak to tymbardziej powinni być
            ludzie poinformowani.
            • absztyfikant Re: Gdzie jest Sedina?! 19.05.07, 12:15
              Hehehe, pamietam, ze dzieki mojemu ujadaniu na forum niejaki Slawomir Nitras
              wplacil kilka groszy na konto:))))

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=50173094&a=50173387
              Pamietam, ze w Polskim Radio Szczecin powiedzial o tym oficjalnie:))))
              • Gość: Hic Mulier Re: Gdzie jest Sedina?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 12:21
                No widzisz? I jak teraz temu człowiekowi spojrzeć w oczy? ;-) Jego marzenia
                legły w gruzach ;-)

                No a tak na poważnie, to jeżeli projekt już BYŁ (jak mówisz w czasie przeszłym),
                to co stanęło na przeszkodzie w jego realizacji? Czy nigdy nie doczekamy się
                Sediny? Czy jest jeszcze jakaś szansa?

                Przypomniałam sobie także, że jakoś rok temu wypuszczono kartki ze zdjęciami
                Szczecina współczesnego i starego, 10 gr z każdej kartki miało iść na odbudowę
                pomnika. A jeśli pomnik nie powstanie to co się z tymi grosikami na koncie
                Sediny stanie?
                • absztyfikant Re: Gdzie jest Sedina?! 19.05.07, 12:27
                  Ech, pan Karwowski i spolka nie potrafili zadbac o naglosnienie akcji i wyglada
                  na to, ze zamieciono to pod dywan.

                  Jako pewnego rodzaju smaczek sprzedam Ci newsa, ze minister (hahaha) Wiechecki
                  z LPR, ktory jeszcze jako wszechpolak w swoich nazi szmatlawcach krytykowal
                  Sedine jako ostoje germanskosci ponoc ostatnio cos burknal o tym, ze byc moze
                  sypnie groszem na odbudowe pomnika i rewaloryzacje placu Tobruckiego...
                  • Gość: Hic Mulier Re: Gdzie jest Sedina?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 12:45
                    Hmm... czyli szansa jednak jakaś tam jest... zapał jednak opadł i szanowny
                    komitet odbudowy po prostu zapadł w jakąś komę.

                    A jeśli Wiechecki chce sypnąć groszem to bardzo proszę, kto by to tam nie był,
                    jeśli z bliżej nieznanych powodów zmienił zdanie i chce odbudowywać Sedinę, to
                    bardzo ładnie.

                    Co do nagłośnienia akcji to moim zdaniem nie trzeba chyba wiele. Wystarczyłoby
                    po prostu przedstawiać w mediach poszczególne etapy tworzenia pomnika, pokazać
                    ludziom projekt, pokazywać co już zostało zrobione a co zrobione być jeszcze
                    musi, to by zachęciło do wpłacania pieniędzy i ruszyłoby sprawę do przodu,
                    przecież to tak niewiele. Ludzie nie będą wpłacać pieniędzy na coś czego nie
                    mają w ogóle pewności, że powstanie.

                    Takie zawieszenie też niczego dobrego nie wróży. Gdzie ten zapał?
                    • Gość: hipolit Re: Gdzie jest Sedina?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 12:50
                      Co za naiwność! a ktora akcja w Szczecinie czy w Polsce powiodła sie tym
                      sposobem?
                      • Gość: Hic Mulier Re: Gdzie jest Sedina?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 12:57
                        a Ty zapewne należysz do tych którzy zawsze mówią "ee, i tak się wam nie uda"
                        • Gość: ktos sam ze soba IP: *.ccc.de 19.05.07, 13:32
                          a ja naleze do tych co mowia, ze absztyfikant znowu dyskutuje sam ze soba w
                          starym grafomansko-schizofreniczno-narcystycznym stylu.
                          • Gość: Hic Mulier Re: sam ze soba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 13:38
                            Zaświadczam, iż nie jestem abszytfikantem... pfff
                            • Gość: ktos Re: sam ze soba IP: *.ccc.de 19.05.07, 13:43
                              Gość portalu: Hic Mulier napisał(a):

                              > Zaświadczam, iż nie jestem abszytfikantem... pfff

                              a ty nie na paradzie gejowskiej w W-wawce ? Moze Biedron dalby ci Rafale jakas
                              posadke skoro juz nikt inny cie nie chce...?
                              • Gość: absztyfikant Re: sam ze soba IP: *.acn.waw.pl 19.05.07, 13:44
                                jak widzisz PiSdzielcu mam inne zajecia:P
                                • absztyfikant Re: sam ze soba 19.05.07, 13:50
                                  :)))
                        • Gość: hipolit Re: Gdzie jest Sedina?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 13:45
                          Powiedzialbym raczej, ze naleze do tych co nie wierzą w zbiorki publiczne dla
                          szczytnych celów. Chcesz coś zrobic, licz na siebie. Halas gazet wobec Sediny
                          nie da nic. Jeszcze nie wiedzialem dziennikarskiej akcji ktora przynioslaby cos
                          tworczego. Oni sa dobrzy do destrukcji.
                          • Gość: Hic Mulier Re: Gdzie jest Sedina?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 14:04
                            No dobrze, z tym się może i zgodzę, że gazetowe akcje typu "debata nad tym co
                            możemy zrobić a potem nic nie robimy" faktycznie nic nie przynoszą, ale odbudowa
                            Sediny nie była akcją typowo gazetową, zaangażowali się w nią też inni ludzie,
                            między innymi przedsiębiorcy i na nich bym tu najbardziej liczyła pod względem
                            finansowym. Niechby sobie później ustawili koło tej Sediny tabliczkę z listą
                            fundatorów, ale żeby doprowadzili projekt do końca. No a grosz mieszkańców też
                            by się przydał, i tutaj zachęcać musiałyby już gazety i inne media promując tę
                            akcję.
                            • absztyfikant :)))))) 19.05.07, 14:06
                              www.youtube.com/watch?v=O9GKU2U9UnU
                            • Gość: hipolit Re: Gdzie jest Sedina?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 14:12
                              Toż cię pytam, czy znasz taka akcję zakończoną powodzeniem? Jesli jacys
                              przedsiebiorcy juz zaanagazowali sie w ta akcję, to gazety dziennikarzy
                              najmniej im trzeba, bo zaczną sie dopytywac, skąd przedsiębiorca ma takie
                              dochody. A jezeli zaden sie nie zaanagażował, to po halasie w gazecie tym
                              bardziej tego nie zrobi.
                          • dana33 Re: Gdzie jest Sedina?! 19.05.07, 14:06
                            :)))))
                            • Gość: absztyfikant Re: Gdzie jest Sedina?! IP: *.broadband.actcom.net.il 19.05.07, 15:04
                              :)))))
                              • Gość: absztyfikant Re: Gdzie jest Sedina?! IP: *.static.bezeqint.net 19.05.07, 15:38
                                :)))
                                • vitalia Re: Gdzie jest Sedina?! 19.05.07, 15:48
                                  Hello :)))))
                                  • Gość: ewcia Re: Gdzie jest Sedina?! IP: *.gdynia.mm.pl 19.05.07, 15:56
                                    :-))
                                    • Gość: j Re: Gdzie jest Sedina?! Coleoni stoi IP: *.chello.pl 19.05.07, 20:45
                                      Pomnik Konia Colleoniego czyli najemnika z pustymi łapami można było postawić,
                                      dlaczego z Sediną nie wyszło? Istnieją podobno jej trzy zachowane modele,
                                      wystarczyło tylko chcieć...
                                      • Gość: hipolit Re: Gdzie jest Sedina?! Coleoni stoi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 23:21
                                        Kopia Colleoniego wróciła, bo byla gotowa, i byla kampania wyborcza, więc
                                        kandydat uzył publicznych pieniędzy. Teraz jak tu slyszysz, chodzi o prywatne,
                                        a model to nie gotowy posąg. Sedina to caly ogromny zespol rzeźb. Łatwo nie
                                        pojdzie.
                                        • Gość: pieszy sedina to mit i dorze, że nie stoi na swoim miejsc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 01:01
                                          zawsze byłem przeciwny jej odtworzeniu i to z wielu powodów, niech wystarczy
                                          tylko ten bardzo subiektywny, wyznaję tzw. japonską szkołę dbałości
                                          odziedzictwo.
                                        • Gość: sediniak Re: Gdzie jest Sedina?! Coleoni stoi IP: *.pools.arcor-ip.net 20.05.07, 01:33
                                          > Kopia Colleoniego wróciła, bo byla gotowa, i byla kampania wyborcza, więc
                                          > kandydat uzył publicznych pieniędzy. Teraz jak tu slyszysz, chodzi o
                                          prywatne,

                                          co masz na mysli piszac publiczne? zdaje cie ze wykupienie i transport
                                          colleoniego sfinansowal niemiecki EON...
                                          • Gość: hipolit Re: Gdzie jest Sedina?! Coleoni stoi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 08:46
                                            To co sie tylko wydawało, bo miasto odkupiło Colleoniego, od Akademii Sztuk
                                            Pięnych za 300.000 zł. Takich sponsorów to nie ma. Tak czy tak byla to okazja
                                            polityczna, i robily to władze miejskie.
                                            • Gość: Hic Mulier Re: Gdzie jest Sedina?! Coleoni stoi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 09:17
                                              Jak bym wygrała w totka kilka milionów, a Sedina kosztowałaby faktycznie 1 mln,
                                              to zdecydowałabym się na takie przedsięwzięcie prywatne ;-)
                                              • Gość: hipolit Re: Gdzie jest Sedina?! Coleoni stoi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 09:24
                                                Nie sądzę by to starczło.
                                                • Gość: absztyfikant Re: Gdzie jest Sedina?! Coleoni stoi IP: *.ser.netvision.net.il 20.05.07, 09:27
                                                  :))))))
                                            • Gość: sediniak Re: Gdzie jest Sedina?! Coleoni stoi IP: *.pools.arcor-ip.net 20.05.07, 23:31
                                              Gość portalu: hipolit napisał(a):

                                              > To co sie tylko wydawało, bo miasto odkupiło Colleoniego, od Akademii Sztuk
                                              > Pięnych za 300.000 zł. Takich sponsorów to nie ma. Tak czy tak byla to okazja
                                              > polityczna, i robily to władze miejskie.

                                              ej, cos krecisz. jak trwala zbiorka na sprowadzenie pomnika to akurat EON kupil
                                              energetyke cieplna i w swej hojnosci dorzucil jeszcze 300 tysiakow na kopie
                                              kondotiera.
                                              wiec tacy sponsorzy sa.
                                              • Gość: hipolit Re: Gdzie jest Sedina?! Coleoni stoi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 23:43
                                                Jesli dorzucili, to znaczy, ze dostali propozyje nie do odrzucenia od wladz
                                                miasta przed wyborami. To nie zaden sponsoring tylko haracz. Osobiscie jednak
                                                watpie, czy kto dal 300.000. To jest gdzies udokumentowane?
                                                • Gość: sediniak Re: Gdzie jest Sedina?! Coleoni stoi IP: *.pools.arcor-ip.net 21.05.07, 12:57
                                                  oczywiscie ze jest
                                                  • Gość: hipolit Re: Gdzie jest Sedina?! Coleoni stoi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.07, 13:06
                                                    no więc? jakies fakty?
                                                  • Gość: sediniak Re: Gdzie jest Sedina?! Coleoni stoi IP: *.pools.arcor-ip.net 21.05.07, 23:58
                                                    > no więc? jakies fakty?

                                                    a wez se przejrzyj uchwaly rady miejskiej z tego okresu albo prase. jest to tam
                                                    wszystko opisane jak wol. po co szukasz jakiejs sensacji tam gdzie jej nie ma?
                                                    pomnik colleoniego raz sfinansowali niemcy przedsiebiorcy (jego powstanie) i
                                                    potem, o ironio, po raz drugi (jego wykupienie).

                                                    jak juz poznasz fakty dot. sprawy (nie tylko wykupu ale tez np. ilosci
                                                    pieniedzy zebranych w zbiorce publicznej) to wroc na forum i pogadamy. bo
                                                    narazie to obrzucasz blotem i pomowieniami.
                                                  • Gość: hipolit Re: Gdzie jest Sedina?! Coleoni stoi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 22:18
                                                    To nie ja kogoś pomawiam, tylko ty i twoja rozwszeszczana ferajna, oskarzająca
                                                    grupe osob, ktora nie jest wam nic winna, o sprzeniewierzanie pieniędzy i
                                                    bezczelna opieszałośc w realizacji sprawy, o ktora wam ponoc chodzi ale jakos
                                                    nie slyszalem o waszych publicznych zasługach. Nie podoba sie, to do roboty,
                                                    pokazcie co potraficie. A na razie, gdy pytam o fakty, to ty mi kazesz szukac
                                                    dowodow na twoje bajania. To nie ja mam szukac, tylko ty masz je znależc,
                                                    inaczej robisz sobie z geby rozdeptany kapeć. Pokaz mi te uchwaly z ktorych
                                                    wynika że ktoś wykupil colleoniego, a nie miasto. Tylko co by to robilo w
                                                    uchwalach rady miejskiej? znajdz ten artykul gdzie pisze ze jedna firma dala
                                                    300.000 tysiecy. Z gazet i tabliczek sponsorskich to ja wiem, ze bylo
                                                    darczyńców wielu, nie tylko na Colleoniego co na plac, ktorego budowa kosztowal
                                                    ponoć milion zł. Tyle raz przkonalem sie że bywalcy forum nie umieją czytac, ze
                                                    poki nie zobacze, nie uwierze. A cięzar dowodu spoczywa na tym kto coś wyraznie
                                                    twierdzi, a nie na tym kto jest sceptyczny, czyli na tobie. Ale ze na forum
                                                    ktos tak prostej rzeczy nie wie, tez sie nie dziwie. To typowe dla anlfabetów.
                                                    Z tego co tu czytam, dowiedzialem sie zaledwie, ze na sedine zbierala Wyborcza,
                                                    czyli pretensje byłyby do niej, gdyby nie to że pieniądze zwróciła. Ale bloto
                                                    ktorym obrzucasz ludzi, nie strajac sie udowodnic swych zarzutów, plami ciebie.
                                                    Jak kto sma błoto w gebie, to nim pluje i cala tajemnica.
    • blackexit gdzie sa pieniadze za sedine? 20.05.07, 20:07
      kiedys jak bylem malym dzieckiem dokonano przekretu pt zbieramy na hale
      widowiskowa. minely juz chyba dziesieciolecia a kasy nie ma.
      jak bylem wiekszym dzieckiem zaczeto zbierac na sedine. ludziki wplacily i
      czekaja. zaangazowaly sie loklne autorytety i autoryteciki. pytanie gdzie jest
      sedina? nic cisza. jakos tak glupio wyszlo. jedni panowie zostali poslami inni
      ministrami niektorzy dzinnikarze zminili redakcje i miasta, inni panowie siedza
      na tych samych rupieciach co zawsze a kaski nie ma. nie ma tez zapalu. zostala
      tylko dziwna szczecinska nedza. pozdrawiam black
      • Gość: hipolit Re: gdzie sa pieniadze za sedine? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 20:25
        Pretensje o zbiorke na hale to miej do tych co ja organizowali. A z tego co
        tutaj mozna przeczytac, to nikt zadnej zbiorki na sedine nie urządzal, wręcz
        przeciwnie, mowa tu o ludziach, ktorzy deklarowali że włożą w to wlasne
        pieniadze. A poniewaz cudze pieniądze to nie twoj interes, więc nie pchaj nosa
        w nie swoje sprawy.
        • blackexit Re: gdzie sa pieniadze za sedine? 20.05.07, 20:40
          Gość portalu: hipolit napisał(a):

          > Pretensje o zbiorke na hale to miej do tych co ja organizowali.

          czyli kto?


          A z tego co
          > tutaj mozna przeczytac, to nikt zadnej zbiorki na sedine nie urządzal,

          chlopie a konto:

          Konto dla wpłat na odbudowę pomnika Sediny:
          ING Bank Śląski SA Oddział Regionalny w Szczecinie
          09 1050 1559 1000 0022 8229 8831

          to jest czyje?

          a) twoje
          b) moje
          c) tajemniczego organizatora

          info:

          www.sedina.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=501&postdays=0&postorder=dec&highlight=odbudowa+sediny&start=0
          pozdrawiam black
          • Gość: pieszy Re: gdzie sa pieniadze za sedine? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 21:41
            na widowiskową nawet do kina, bodaj budowlanych, chodziłem z dopłatą na tę
            halę. organizator to polska prlowska właśnie, ta sama egzekutywa, która dzisiaj
            uczyć chce demokracji i tolerancji (tej ostatniej dla swojego złodziejstwa też)
            • Gość: hipolit Re: gdzie sa pieniadze za sedine? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 22:50
              Cos ci sie pozajączkowało, bo z wszytskich informacji wynika ze zadna wladza
              nic z tym wspolnego nie ma. A marszalek, o ile wiem, to tego PRL-u za dobrze
              nie pamieta, bo ma 33 lat, czyli w 89 mial 18 lat.
          • Gość: hipolit Re: gdzie sa pieniadze za sedine? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 21:46
            Jesli kto umie czytac, to sie dowie, ze to konto stowarzyszenia Kupcy dla
            Szczecina. Ogloszenia o zbiorce nie widac. To zresztą nie takie proste. Zbiorki
            publiczne podlegają prawnym regułom. Tam podano konto, i zapowiedziano ze jacys
            przedsibiorcy gotowi sa coś wpłacać. Czy wplacili nie wiem, ale jesli są
            czlonkami stowarzyszenia, to są to ich pieniadze i nadal nie twoj interes. A ja
            z powodu podania konto zadnej sumy bym nie wpłacil, bo nikt mnie o to nie
            prosi. Musialbym byc idiotą. Ty wpłaciłes?
            Z liku ktory podales, wynika nawet ze wspierający ta akcję dzisiejszy marszalem
            przestal ją wspierac gdy stal sie marszałkiem. prawidłowo. Tak powinno być.
            • blackexit Re: gdzie sa pieniadze za sedine? 20.05.07, 22:30
              Gość portalu: hipolit napisał(a):

              > Jesli kto umie czytac, to sie dowie, ze to konto stowarzyszenia Kupcy dla
              > Szczecina.

              masz jakis cudowny dar. poznajesz czyje to konto po samych cyferkach. piekna
              wlasciwosc.

              Ogloszenia o zbiorce nie widac. To zresztą nie takie proste. Zbiorki
              >
              > publiczne podlegają prawnym regułom.

              jesli ktos publicznie podaje konto i wola wplacajcie na piekny pomnik to to jest
              zbiorka publiczna czy nie jest? kiedy on zawola przyjdzcie po pieniazki bo
              jednak pomnika wam nie zbuduje?
              pozdrawiam black
              • Gość: hipolit Re: gdzie sa pieniadze za sedine? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 22:47
                Problem polega na tym że nikt nie woła, abys wplacal. A tak długo jak ktos nie
                powie, przedstawiając sie, ze on, posiadacz konta prosi o wplaty na okreslony
                cel, o zadnej zbiorce mowy nie ma, bo ogłoszenie zbiórki podlega pewnym
                regułom. tam jedyni gazeta podaje konto i nie twierdzi że dizla w imieniu
                organizatora zbiórki, czy sama na cos zbiera. Wiesz coś na temat jakichkowliek
                wpłat? jesli w swej naiwności wplaciles (patrz wyzej) to masz prawo sie
                upomniec, a jeli nie to zostaw sprawę tym ktorzy ewentualnie to głupstwo
                polełnili.
                • Gość: sturmbahnfuhrer Re: gdzie sa pieniadze za sedine? IP: *.chello.pl 20.05.07, 22:55
                  Byly my, wrócim my? Hehehehe.
                • blackexit Re: gdzie sa pieniadze za sedine? 20.05.07, 23:01
                  Gość portalu: hipolit napisał(a):

                  > Problem polega na tym że nikt nie woła, abys wplacal.

                  jelsi publikuje nume rkonta to wola czy nie wola?

                  Wiesz coś na temat jakichkowliek
                  >
                  > wpłat?

                  pod podanym linkiem jest informacja ze zebrano kilkadziesiat tysiecy z
                  potrzebnych 120 na sam projekt. pozdrawiam black
                  • Gość: hipolit Re: gdzie sa pieniadze za sedine? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 23:10
                    Nie. Co rozumie kazdy, kto ma pieniadze. Nie rozumieją tego gołodupcy, ktorzy
                    zadnych pieniędzy na nic nie dadzą, bo ich nie mają, ale lubią drzeć gebę z
                    powodu cudzych.
                    I nie pisze tam ze coś zebrano, tylko ze zadklarowano. Wg mnie "deklarowac"
                    a "dac", to bardzo powazna roznica, ale jak kto nie rozumie roznicy miedzy
                    własnym, publicznym i cudzym to i tkie rzeczy moga sie mu pomieszac.
                    A o projkecie pisze tylkto tyle ze ma tyle kosztować, a nie że go zamówiono.
                    • Gość: pieszy Re: gdzie sa pieniadze za sedine? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 20:21
                      jeżeli nie tak o od innej strony: PO CO NA SEDINIE.PL TEN NUMER KONTA, jeżeli
                      nie na zbiórkę pieniędzy na rzaźbę to po co?
                      • Gość: Gnieciuch Re: gdzie sa pieniadze za sedine? IP: 83.168.96.* 21.05.07, 22:01
                        Gość portalu: pieszy napisał(a):
                        > jeżeli nie tak o od innej strony: PO CO NA SEDINIE.PL TEN NUMER KONTA, jeżeli
                        > nie na zbiórkę pieniędzy na rzaźbę to po co?

                        Przecież to jest konto portalu, a nie zbierających na "rzaźbę".
                      • Gość: hipolit Re: gdzie sa pieniadze za sedine? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 23:16
                        Przestancie kombinowac. Czy ktos dal pieniądze i sie skarzy?
                        Jesli tak, prosze o fakty.
                        Prywatne organizacje ludzi, ktorzy chcieliby cos zrobić, nie sa zobowiazane
                        zadnymi terminami. To nie wladza obieralna, nie ma obowiazkow ustawowych, i
                        jesli chce coś robic, moze to robic tak długo, jak jej sie podoba. Wam moze byc
                        zal, ze sediny jeszcze nie ma. Ale droga wolna. Prywatne oganizacje nie maja
                        prawa wylaczności do swych pomyslów. Jak sie nie podoba, to weźcie sie do
                        roboty, moze będziecie skuteczniejsi i wszyscy się ucieszą.
                        • Gość: pieszy Re: gdzie sa pieniadze za sedine? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 23:30
                          idzmy dalej, na co portalowi pieniądze? dodam, że to działalnośc niekomercyjna,
                          społeczna, a domena jest gratis.
                          a poza tym, przecież wiemy, że taka zbiórka była głoszona w mediach i o czym tu
                          deliberować
                          • Gość: Gnieciuch Re: gdzie sa pieniadze za sedine? IP: 83.168.96.* 21.05.07, 23:54
                            Gość portalu: pieszy napisał(a):
                            > idzmy dalej, na co portalowi pieniądze?

                            Może zadaj pytanie u źródła? Twórcy portalu na pewno Ci odpowiedzą.
                            • Gość: pieszy Re: gdzie sa pieniadze za sedine? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 00:26
                              znam odpowiedz. pytam się tych, którzy zaprzeczają faktom
                              • searover Re: gdzie sa pieniadze za sedine? 22.05.07, 05:30
                                Jako czlonek "Forum dla Szczecina" mialem przyjemnosc uczestniczyc w pierwszych
                                posiedzeniach owego komitetu. Inicjatorem, a raczej koordynatorem akcji, byl
                                Pan Lech Karwowski. Chwala mu za to, ze podjal sie tego zadania rzucajac sie z
                                motyka na Slonce. Od poczatku bowiem zakladano, ze pomnik zostanie odbudowany
                                bez wyciagania reki o doplaty z kasy miasta. Chodzilo o to, aby uniknac
                                komentarzy, ze sa pilniejsze potrzeby niz Sedina. Jedyna organizacja, ktora
                                oprocz checi dysponowala realnymi pieniedzmi i gotowa byla je wylozyc, bylo
                                Stowarzyszenie "Kupcy dla Szczecina". Na poczatku byla mowa ze minimalna kwota,
                                ktora konieczna jest do zrealizowania projektu to 1 milion zlotych. Nie sadze
                                by wszystko rozbilo sie o fotografie. Tych nie brakuje. Pewnie zabraklo...
                                ludzi do dzialania. Ja zmienilem miejsce pracy na Trojmiasto i odkad w
                                Szczecinie zaczalem bywac tylko w weekendy albo i rzadziej, moglem zapomniec o
                                uczestniczeniu w tego typu przedsiewzieciach. Nie wiem co stalo sie potem. Byc
                                moze innym tez nie starczylo czasu.
                                Dzis latwo jest krytykowac, zwlaszcza sprzed ekranu komputera w zaciszu biura
                                albo domowego pokoju. Mi tez wydawaly sie proste wielke rzeczy kiedy z
                                entuzjazmem wstepowalem w szeregi "Forum dla Szczecina" - oddolnej apolitycznej
                                organizacji internautow z tego Forum. Rychlo jednak okazalo sie ze checi to nie
                                wszystko. Mielismy wielkie plany, lecz najmniejsza nawet akcja wymagala przede
                                wszystkim poswiecenia wlasnego czasu, a tego wiekszosci z nas nam brakowalo.
                                Nie przypuszczalem, ze najmniejsza nawet sprawa mogla niespodziewanie natknac
                                sie na rafe rozmaitych aktow prawnych nie do przeskoczenia dla garstki
                                zapalencow. Nie bylo jak podzielic sie zadaniami na powaznie, gdy regularnie
                                spotykalo sie 5-7 osob. M.in. dlatego nie wypalila tez akcja sprowadzenia do
                                Szczecina jedengo z egzemplarzy stoewera, ktory chcielismy odkupic za kilka
                                tysiecy euro i sprezentowac lub nieodplatnie wydzierzawic miejskiemu muzeum.
                                Tej akcji wstydze sie do dzis. A co do pieniedzy - to co wplacilem na konto,
                                ktore dzieki uprzejmosci szczecinskiego oddzialu Gazety Wyborczej na te akcje
                                otwarto, zwrocono mi co do grosza i to bez zadnego upominania sie z mojej
                                strony. Moge powiedziec, ze bylo mi wtedy jeszcze bardziej wstyd, bo stalo sie
                                to w czasie, kiedy juz niemal o akcji-niewypale zapomnialem.
                          • arkadiusz.bis Re: gdzie sa pieniadze za sedine? 22.05.07, 08:40
                            > idzmy dalej, na co portalowi pieniądze? dodam, że to działalnośc
                            niekomercyjna, społeczna, a domena jest gratis.

                            Jesli istnieje mozliwość aby uzyskac gdzies domenę gratis jestem zywo
                            zainteresowany. :) Niestety domena kosztuje. Aby rozwiać wszelkie wątpliwości
                            powiem ze wszystkie fundusze ktore udalo sie zebrac zamykały sie w liczbie 3
                            cyfrowej a pomogly nam nabyc m.in. Skaner oraz Dysk twardy 200 GB celem
                            archiwizacji materiałów, oraz zaplacic za kilka wielkoformatowych skanów, gdyż
                            rzeczy te nie byly gratis.

                            Robocizna i czas osób wykorzystujących w/w urządzenia gratis :)

                            Jesli drogi pieszy jest zainteresowany blizszymi szczegolami zachecam do
                            kontaktu mailowego.
                            Arkadiusz Bis
                            admin(at)sedina.pl
                            • Gość: pieszy Re: gdzie sa pieniadze za sedine? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 22:12
                              drogi Arkadiuszu, moja wypowiedz w kontekscie postawionego pytania i
                              autorytatywnych wypowiedzi oceniających jego tezę była prowokacją (bo tylko tym
                              mogła być). Jak widzisz pytanie skutecznie odswieżyło temat. sam temat
                              odtworzenia sediny jest mi daleki, jednak jest on doskonałym miernikiem
                              zainteresowania jakie wzbudza w nas dawny szczecin, a raczej związana z nim
                              tajemnica, coś co można nazwać magią czasu sediny. dzisiejszemu miastu ponoć
                              jej brak - jednak wiemy, jak isetki a może i tysiące innych szczecinian, że to
                              fałszywa teza. sedina, dawny szcecin to droga do budzenia się w nas
                              odpowiedzialności za to co dzieje się w szczecinie nam wspołczesnym, bo to
                              nasze miasto, to zawsze miasto ludzi w nim żyjących. koniec patetycznych myśli
                              kropka
                              ale jescze jedno, wiem, zdaje mi się, że magia sediny tkwi w tym, że jej niem a
    • Gość: Lech Karwowski Re: Gdzie jest Sedina?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.07, 08:20
      Uprzejmie informuję, ża akcja nie jest zakończona. Równie istotnym jest, że
      marzenie aby Sedina staneła na swym miejscu w sierpniu tego roku, osobiście
      uważałem za nierelane (a troche wiem o produkcji monumenatlnych rzeźb
      brązowych), i nie było to stanowisko całego gremium. Natomiast starali sie
      dążyc ku temu niektórzy zacni entuzjaści z naszego grona, i dzięki im za
      starania. W międzyczasie projekt rekonstrukcji Sediny zyskal nowych
      zwolenników. Trudno powiedziec kiedy i jak sie to skończy, ale jak ktoś tu
      słusznie napisał, jestesmy zgromadzeniem osób poswięcajacych nasz czas
      prywatny, i próby rozliczania nas z tego wydają się trochę bezcelowe. Jeżeli
      nie nadajemy rozgłosu naszym starniom, widać mamy powody. Cierpliwości.

      Lech Karwowski
      • Gość: Hic Mulier Re: Gdzie jest Sedina?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 21:38
        hmm... skoro tak, to oczywiście poczekamy. Pytam tak tylko, bo pamiętam o całej
        akcji i bardzo bym chciała aby Sedina wróciła na swoje miejsce, jednak o akcji
        już nic nie słychać. Dlatego wydawało mi się, że cała historia stała się już
        takim lokalnym mitem, że Sedina stanie się czymś na co wszyscy czekamy i nigdy
        się nie doczekamy. Niepokoi mnie tylko fakt, że jak ktoś wyżej wspomniał
        pieniądze z konta na odbudowę zostały oddane - wygląda więc na to, że akcja tak
        jakby zakończona. Jestem jedną z osób, która chętnie wpłaciłaby pieniądze, gdyby
        tylko było to światełko w tunelu i nadzieja, że akcja ma jakieś szanse
        powodzenia. W momencie gdy nic się o tym nie mówi, nie sądzę aby ktokolwiek był
        chętny do wpłacania środków na konto. No ale jeśli brak rozgłosu jest faktycznie
        celowy, to ani słowa więcej i czekam w ciszy na Sedinę.
        • Gość: pieszy Re: Gdzie jest Sedina?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 22:21
          mam nadzieję, że ten mit tym pozostanie.
          kiedyś zamieściłem tu taką swoją myśl:

          Pobudka pamięci?

          Dziś rano usiadłem
          i dwie prawdy pojąłem.
          Kim jestem
          i skąd się tu wziąłem.


          W drodze była,
          Przystanęła,
          Odpoczęła,
          Osiedliła.

          Bagna,
          trawa
          i knieja.
          Miejsce -
          Sławy
          I złota.

          Piękna wybrała.

          Opieką pogańską - pierwotną,
          Plemię Sedini
          Czci Matka Szczecina,
          ona - Sedina



          Sedina to nie kij od szczotki,
          Protokół z nocy dla żony i matki.
          To nie gaz na bani,
          ani urzędniczy stanik.

          To też nie jakieś prezesa wygłupy,
          Żadne tam Dresa łupy cupy.
          To nie do kieszeni branie,
          To też nie jest zamiatanie.

          Ani to domy chude, wysokie,
          Ani załatwianie bokiem,
          Ani niemoc całości
          - To wszystko mnie już złości!

          Ten duch szczecinian zaspany
          Sedina!
          Sedina - pył losu zapomniany.

          *
          (tak, sam się dziwię)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka