Dodaj do ulubionych

Tusk: "TKM nie wroci", a Gronkiewicz Waltz...

IP: *.dedicated.hosteurope.de 27.05.07, 13:17
Jacek Pużuk, mazowiecki baron SLD, został członkiem zarządu Stołecznego
Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej – dowiedział się „Wprost”.


To spłata długów za poparcie, którego lewica udziela PO w radzie Warszawy.
Pużuk ma pensję wysokości prawie 15 tys. zł brutto, służbowy samochód i
służbową kartę płatniczą. - Nie widzę w tym żadnej niezręczności. Moją
kandydaturę zgłosił wydział nadzoru właścicielskiego ratusza. Wyboru dokonała
rada nadzorcza spółki - mówi Pużuk.

Jak ustalił „Wprost", w ramach spłacania sojuszowi politycznych długów posadę
wicedyrektora departamentu opłat środowiskowych w urzędzie marszałkowskim
województwa mazowieckiego dostał też wiceszef stołecznych struktur SLD
Dariusz Klimaszewski
Obserwuj wątek
    • mamoniowa303 Re: Tusk: "TKM nie wroci", a Gronkiewicz Waltz... 27.05.07, 13:34
      Zdaje sie, ze wczoraj lider PO, niejaki Donald Tusk grzmial przed kamerami, ze
      nie mozna dopuscic do powrotu skompromitowanej ekipy SLD ...
      Czyzby jego odezwa miala dzialac wybiorczo i nie dotyczy tych, ktorzy poparli
      Hanke-Bufetowa ?
    • rewers10 Re: Tusk: "TKM nie wroci", a Gronkiewicz Waltz... 27.05.07, 16:51
      z tego forum
      Marta Giezek z PiS dostała stanowisko dyrektora DK

      > To spłata długów za poparcie, którego PiS udzielił PO w radzie Szczecina.
      ???

      • Gość: ktos Re: Tusk: "TKM nie wroci", a Gronkiewicz Waltz... IP: *.dedicated.hosteurope.de 27.05.07, 16:58
        rewers10 napisał:

        > z tego forum
        > Marta Giezek z PiS dostała stanowisko dyrektora DK
        >
        > > To spłata długów za poparcie, którego PiS udzielił PO w radzie Szczecina.
        > ???

        a co to ma do tego watku ???

        • rewers10 Re: Tusk: "TKM nie wroci", a Gronkiewicz Waltz... 27.05.07, 17:00
          to nie jest wątek o stanowiskach rozdawanych przez PO ?, zauważam, że dają i PiS
          i SLD, zależnie od układu
    • andreas.007 czy Wy udajecie, czy nie wiecie... 27.05.07, 17:02
      partyjniactwa to nic innego, jak grupy czyhajace na nasze pieniadze!

      To sa rózne grupy przestepcze, których czesto łaczy
      wspólny interes...
      • Gość: ktos Re: czy Wy udajecie, czy nie wiecie... IP: *.dedicated.hosteurope.de 27.05.07, 17:04
        andreas.007 napisał:

        > partyjniactwa to nic innego, jak grupy czyhajace na nasze pieniadze!
        >
        > To sa rózne grupy przestepcze, których czesto łaczy
        > wspólny interes...

        a polityka Panstwa powinni zajac sie harcerze z ZHP lub koszykarze AZSu...
        belkoczesz andreas, oj belkoczesz... nic nowego.
        • andreas.007 Re: czy Wy udajecie, czy nie wiecie... 27.05.07, 17:44
          widzisz ludźmi kierują zwykłe prawa... natury!
          W kazdym stadzie tworza sie przywódcy, ktorzy chca dominowac i rzadzic,
          zawsze tez jest grupa, ktora jest "opozycja"!
          Wszystkim zawsze chodzi - w stadzie zwierzat czy ludzi - o to samo!
          Władze i przywileje!

          Płacisz podatek...!
          Twoje pieniadze sa do wziecia przez rózne grupy partyjniactw,
          ktore łupy dziela miedzy siebie!
          Najlepiej to widac obecnie, kiedy zarowno na niwie ogolnopolskiej,
          jak i lokalnej, w tej chwili zajmuja sie własnie
          dominowaniem i dzieleniem łupów!
          A mniej zarzadzaniem krajem czy gmina!
          Zauwaz urzednicy w tej chwili zajmuja sie byciem niz praca,
          przykladów przepadniecia czy opóźnienia nie bede teraz podawał...
          wazniejszym stały sie łupy niz urzadzanie zycia nam - podatnikom!

          Podobnie postepuja grupy przestepcze, jak płacisz haracz, to masz ochrone!
          Te grupy operuja w tych rejonach działania, gdzie "przedsiebiorcy"
          nie płaca podatków... czyli łupia inni!

          To saprawa zycia w stadzie, trzeba umiec spojrzec z wiekszej perspektywy
          wtedy pewne działania ludzi staja sie czytelniejsze i zrozumiałe!
          Ba, powiem przewidywalne!

          Opowiem Tobie taka historyjke...

          znajomy ma małego pieska, teriera jakiegos!
          Piesek zaczął robic w mieszkaniu, wpadli w szok,
          nie wiedzieli jak temu zaradzic!
          Poszli do psiego psychologa...
          Okazało sie, ze jak zarcie piesek ma zawsze w misce,
          jak wychodzi pierwszy na spacer z mieszkania,
          jak kazdy po przyjsciu sie z nim wita,
          to piesek uznał, zae jest PRZYWÓDCA tego stada!
          Ten mały terierek...

          Zarcie w misce 20 minut, pierwsza wychodzi pani/pan, smycz max 1,5 metra,
          po przyjsciu nikt nie zauważa pieska, dopiero po 15 minutach,
          jedno pomieszczenie, do ktorego pies nie ma wstepu,
          no i trzeba kłaśc pieskowi reke na karku -
          w stadzie zawsze przywódca kładzie łape na karku podwładnym...
          a merdenie ogonem pieska nie jest oznaka zadowolenia,
          ale wech jest jego głownym sposobem poznawania,
          a machajac wymusza rotacje powietrza....

          jak potrafisz spojrzeć z szerszej perspektywy widzisz pewne zjawiska...

          nie patrz na wszystko jak mrowka, bo nic nie zobaczysz...

          Ciebie widze na nic wiecej nie stac,
          jak na okreslenie o "bredzeniu" pod róznymi nickami...
          • Gość: ktos Re: czy Wy udajecie, czy nie wiecie... IP: *.dedicated.hosteurope.de 27.05.07, 17:52
            andreas.007 napisał:

            > widzisz ludźmi kierują zwykłe prawa...bla,bla,bla,bla,bla,bla,bla,bla
            bla,bla,bla,bla,bla,bla,bla,bla
            bla,bla,bla,bla,bla,bla,bla,bla
            bla,bla,bla,bla,bla,bla,bla,bla
            bla,bla,bla,bla,bla,bla,bla,bla
            the end

            i co z tego ????
            o czym ty znowu piszesz ???? co ma do tego skala, w ktorej patrze na polityke?,
            idac twoim tokiem rozumowania dochodzimy do zalozen fizyki kwantowej, ktora
            mowi ze slowa sa tylko opisem rzeczy, ktore tak naprawde nimi nie sa lub ich
            nie rozumiemy a staramy sie je "uczlowieczyc" - ale co z tego ?????!!!!

            co to ma do partii politycznych i do tego, ze to wlasnie one jako reprezentanci
            spoleczenstwa sprawuja wladze ??

            nie mecz juz wiecej bo mnie tylko wk..iasz tym swoim belkotem i filozofowaniem
            na poziomie Kazia spod budki z piwem, wiejski filozof sie znalazl....
            • andreas.007 Re: czy Wy udajecie, czy nie wiecie... 27.05.07, 18:06
              błąd czynisz w sednie swojego rozumowania -
              stad brak zrozumienia tego co ja pisze!
              Przede wszystki sednem jest psychologia...
              sednem polityki do której sie odwołujesz!

              Po drugie piszesz
              "co to ma do partii politycznych i do tego, ze to wlasnie one jako reprezentanci
              >
              > spoleczenstwa sprawuja wladze ??"

              i to jest najpowazniejszy bład,
              ktory pokutuje w naszej mentalnosci i prawie wyborczym!
              To jest to spojrzenie "mrówki"!

              My nie dajemy - no moze w Polsce tak było i idziemy tym utartym torem,
              ale nie dajemy partyjniactwom prawa bycia reprezentantem!
              Oni sobie to zawłaszczaja!

              My w wyborach samorzadowych wybieramy konkretne osoby,
              wyobraź sobie, ze wybieram nie upartyjnionych - taka opcja jest!
              I co z Twoja ocena, ze partie sa reprezentantem!
              Nie byłoby nikogo z partyjniactwa w radzie, nikogo w zarzadzie...
              zgodnie z prawem!

              Nie mój drogi partyjniactwa zawłaszczyły sobie reprezentowanie!

              gdybysmy wybrali osoby nie należące do zadnej partii
              partyjniactwa nie miałyby ŻADNEGO wpływu na gmine i to co sie dzieje!
              Ale dalismy im władze i dziela łupy, przywileje,
              a mało co ich zajmuje zarzadzanie....

              Nie wiem czy jestes w stanie to zrozumiec...

              Wyobraź sobie, ze ja wywierałbym nacisk na radnych w jakis sposób,
              by zagłosowali tak jak ja chce, podjeli jakąś decyzje,
              przyjezdżałbym na sesje i robił przerwy na rozmowy z radnymi...
              wywierał nacisk na zarząd i przez jakies naciski wymagał konsultacji...
              Podejrzewam, ze z miejsca byłoby u mnie ABW!
              natomiast szef partii moze to robic nie budzac niczyich watpliwosci!
              • andreas.007 Re: czy Wy udajecie, czy nie wiecie... 27.05.07, 18:13
                niestety prawdopodobnie w najblizszym czasie
                nie dojdziemy do ponad 80 procentowej frekwencji wyborczej - jak we Francji,
                a raczej bedzie zblizała sie do 20 proc.

                Takze z p[owodu m,yslenia, jakie Ty prezentujesz,
                ze naszymi reprezentantami sa partie - to nie jest prawda!
                Wyb ieramy nie partie, ale konkretnych ludzi,
                którzy akurat należą do jakiejs partii i tylko i wyłacznie przez nich
                te partie maja wpływ na rzadzenie i rzadza z fotela pazsazera!

                pamietasz pana Krzaklewskiego - zwiazku nie było na liscie wyborczej,
                a pan Krzaklewski rzadził,
                nie bedac reprezentantem społeczenstwa do trzadzenia!
                • Gość: edziu Re: czy Wy udajecie, czy nie wiecie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.07, 18:20
                  znowu masz atak słowotoku?
                  • andreas.007 teraz napisze krótko 27.05.07, 18:25
                    powiedz czy ktokolwiek wybierał kiedykowiek pana Krzaklewskiego
                    na reprezentanta do rzadzenia krajem?
                    A jak wiesz rzadził i ustalał decyzje i skład rzadu!

                    gdyby to tak jawnie robił pan Kulczyk, pewnie miałby problem!
                • andreas.007 Re: czy Wy udajecie, czy nie wiecie... 27.05.07, 18:21
                  a gdyby wiekszośc radnych akurat należała do zwiazku cyklistów,
                  czy innej masonerii i prezes tejze by w swoim gabinecie podejmował decyzje,
                  za posrednictwem wybranych radnych...
                  Gdyby decydował o skladzie zarzadu, decyzjach rady gminy, posadach...
                  tez bys to akceptował uznajac, ze zwiazek cyklistów jest Twoim reprezentantem?
    • Gość: real żartowniś z Donalda... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.07, 19:21
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=63147763
      W szczecinie TKM w wydaniu Platformy Obywatelskiej przekroczył granice Białorusi
      • andreas.007 Re: żartowniś z Donalda... 27.05.07, 19:27
        nie wiem czy to jest powód do radosci,
        ale PiS - szczególnie tam, gdzie Skarb ma udziały,
        nie pozostaje w tyle!

        Czas by bezpartyjni załozyli swoja partie,
        to wtedy moze bezpartyjni, których jest wiekszośc duza w społeczeństwie
        zaczna rzadzic swoimi gminami!

        Bo na razie mniejszośc kilku procentowa rzadzi wiekszoscia...
        • mamoniowa303 Re: żartowniś z Donalda... 27.05.07, 19:57
          andreas.007 napisał:
          PiS - szczególnie tam, gdzie Skarb ma udziały,
          > nie pozostaje w tyle!

          zgadza sie, tyle, ze PO udaje, iz zjawisko obsadzania stanowisk kolesiami jej
          nie dotyczy, wytykajac to innym !
          • andreas.007 Re: żartowniś z Donalda... 27.05.07, 20:07
            wiesz jeden złodziej wytyka innemu złodziejstwo...

            a niektórzy staraja sie wykazac wyzszośc jednego partyjniactwa nad innym!

            Powtarzam KAŻDE partyjniactwo bedzie wstawiało swoich, brało łupy,
            do partyjniactwa zapisuja sie w duzej wiekszosci osoby tylko po to i wyłacznie,
            by sie ustawic i swoja rodzine!

            Nie poszło im z własna firma, weszli w układ i sa w partii!

            Jedyna metoda to przy wyborach głosowac na nieupartyjnionych,
            wtedy partjniactwa nie bedzie w radach i zarzadzie - bedzie normalnie!
            Partyjniactwo bedzie takim sobie hobby, jak kółko filatelistyczne!
          • Gość: waldi Re: żartowniś z Donalda... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.07, 20:07
            Mój sąsiad wczoraj mówił ,że PO nadal myśli iż ludzie są tak ciemni i dadzą się
            nabrać na ich obłudę i kłamstwa.To człowiek który już coś niecoś przeżył i jako
            emeryt uważa że PO jedynie może jeszcze go oskubać z emerytury-nie podwyższą
            ani o jeden grosz.
            • andreas.007 Re: żartowniś z Donalda... 27.05.07, 22:28
              sasiad wie co mówi....

              Jest taka historia folozofa madrego.
              Siedział sobie z raną na nodze, przychodza jego uczniowie,
              patrza a tu muchy na jego nodze to zgonili je...
              A on zdenerwowany ochrzanił... bo tamte były juz obzarte,
              a teraz zleca sie nowe... ;((
    • Gość: romuald Re: Tusk: "TKM nie wroci", a Gronkiewicz Waltz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.07, 22:01
      Prosze,proszę jaki ten D. Klimaszewski operatywny . Nie wyszła kariera z SLD
      to teraz PO pomogło.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka