Ruiny na Twardowskiego

IP: *.aeriscomputers.net 12.06.03, 22:41
co prawda za Głosem ale warto przeczytać...

Jeszcze na początku lat 90. kąpielisko Pogoni przy ul. Twardowskiego
przyciągało tłumy szczecinian. Dziś obiekt znajdujący się na terenach
należących do miasta to ruina.
Wejście na kąpielisko utrudnia płot, który jednak łatwo pokonać. Już z daleka
widać, że nie ma tu żadnego gospodarza. Tuż przy ulicy Twardowskiego
przechodniów straszą resztki spalonego baraku. Jeszcze nie tak dawno mieściła
się tu pewna firma, której szyld reklamowy wisi do dziś.
Obszar, na którym znajdują się pozostałości basenu liczy około 1,5 hektara.
Cały teren zarośnięty jest chwastami i drzewami, które zdążyły urosnąć na
wysokość kilku metrów. W niecce basenu leżą resztki metalowych elementów
budowlanych, jest pełno gruzu, puszek po piwie i potłuczonych butelek. Widać
teren często wykorzystywany jest jako świetne miejsce biesiady przez
okolicznych pijaczków. Świadczą o tym... odchody, na które nietrudno się
natknąć.
O świetności basenu przypominają wieże do skoków. Betonowe słupki startowe
jakimś cudem zostały rozbite. Ktoś musiał użyć wielkiej energii, aby sobie z
nimi poradzić. Metalowy drąg, który dawniej był prysznicem przesłania dorodna
brzoza. W części głębokiej na 4 metry pływalni stoi woda deszczowa. Dziecięcy
brodzik to jedna wielka ruina.
Całość robi przygnębiające wrażenie. Tymczasem to miejsce przed laty było
najbardziej popularnym kąpieliskiem w Szczecinie. Dogodny dojazd i bliskość
centrum sprawiały, że latem stanowił wielką atrakcję dla mieszkańców miasta.
I tak mogłoby być dziś. W tym miejscu, w planie nie opracowanym przez
architektów Sabri Bekdasa - ówczesnego prezesa SSA Pogoń - miał powstać
aquapark z prawdziwego zdarzenia. Następca Bekdasa, Les Gondor, planował w
tym miejscu wybudowanie wodnego centrum rodzinnego. Plany były piękne, ale
nie udało ich się zrealizować. Miasto, mimo obietnic udzielonych Bekdasowi 4
lata temu, do dziś nie przekazało do SSA Pogoń gruntów wokół stadionu
Pogoni...

BEZ KOMENTARZA !!!

www.glosszczecinski.com.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20030612/MAIN/306120031



    • jottka Re: Ruiny na Twardowskiego 12.06.03, 22:44
      kiedy baseny/ kąpieliska chyba w ogóle są dzisiaj niekochane na pomorzu

      byłam niedawno w pyrzycach i oglądałam sobie były basen, zbudowany ponoć
      jeszcze z okazji olimpiady w '36. nie wiem, ile w tym prawdy, ale rzeczywiście
      głęboka niecka, słupki, tyle że w środku zamiast wody wybór wszelkiego
      badziewia :( też ośrodek spotkań lokalnych pijaczków itp

      i podobno jeszcze na początku lat 90tych działał
      • Gość: kopin Re: Ruiny na Twardowskiego IP: *.aeriscomputers.net 12.06.03, 22:48
        ciekawe jak długo trzeba bedzie jeździć do Gryfina na basen...
        chociaz normalne kino już mamy
        • jottka Re: Ruiny na Twardowskiego 12.06.03, 22:59
          w ostatniej 'polityce' recenzja z książki o ziemiach od 'szczecina nad
          bałtykiem' po coś tam

          nad morze sie wybierz, a nie marudź o basenach :)
          • Gość: kopin Re: Ruiny na Twardowskiego IP: *.aeriscomputers.net 12.06.03, 23:07
            pomarudzić nawet nie można ;-)
            szczególnie że jest już po 23 i nadal jest goooorąco
            a basenu i tak mi żal
        • Gość: Gryf Re: Ruiny na Twardowskiego IP: 80.55.147.* 12.06.03, 23:02
          A wszystko wybudowane za nasze pieniadze bo nie wiem czy wiecie panstwo ,
          ze "Totalizator Sportowy" z naszych pieniedzy zbudowal ten obiekt.Tak oto
          homosovieticus bezkarnie sobie poczyna w miescie Szczecinie.
          Mam pytanie a gzie madre glowy od hipermarketow w tym czasie byly i czym sie
          zajmowaly ...................NASZYMI SPRAWAMI..... czy tez o sobie myslaly.





          Dzis pozwolilem sloncu, aby wstalo wczesniej niz ja.
Pełna wersja