redakcja
06.12.01, 11:08
Solidarność" lat 80. to organizacja sabotażowo-terrorystyczna, a AK była zbrojną opozycją
antylewicową. Takie rewelacje zawiera książka "Barwy wolności" dofinansowana przez ministra
gospodarki Jacka Piechotę i senatora SLD Zbigniewa Zychowicza.
Kolejny cytat: "...dlaczego nie wypomnieć solidaruchom ich zbrodni dokonanej wielorako na dzieciach
polskich. Pod ich rządami przecież tysiące dzieci polskich sprzedanych zostało za granicę pod
pozorem adopcji. Trzeba też wiedzieć, że pod rządami solidarnościowców stale przymiera głodem
ok. miliona dzieci, zaś kilkaset tysięcy nieletnich uprawia prostytucję (...) Gdy mówimy bowiem o
>Solidarności< jako narodowym przestępcy, musimy zdawać sobie sprawę z tego, że za
przestępczym działaniem tej pseudopolskiej organizacji stali konkretni ludzie".
wiecej wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=593079&dzial=szs010100
Co o tym sadzicie?