Dodaj do ulubionych

gdzie rodzic?

04.07.07, 15:28
Termin porodu mam za 3 miesiace. Na poczatku bylam nastawiona na szpital w
Zdrojach ze niby dobry itd, poza tym moja gin. pracuje w tym szpitalu , potem
slyszalam ze z Policach tez dobry, nastepnie w Glosie Szcz. przeczytalam ze
Miejski taki wspanialy dla rodzacych a teraz tu polecacie Wojskowy. No i co
mam wybrac? Mam bigos w glowie
Obserwuj wątek
    • sylki Re: gdzie rodzic? 04.07.07, 17:19
      no niestety wybór należt do ciebie. Jest tyle opinii co rodzacych.
      osobiscie rodziłam na pomorzanach i w policach. Police mogę polecić, z
      pomorzanami to bym sie zastanawiala bo tam teraz porodów maja dużo ze wzgledu
      na akcje rodzic po ludzku. Jednym słowem tłumy.
      • martyna1985 Re: gdzie rodzic? 04.07.07, 17:56
        ja najbliżej domu, czyli w Zdrojach:) Chyba, ze akurat bede gdzie indziej, to w
        najbliższym:)
        • asiat99 Re: gdzie rodzic? 04.07.07, 19:26
          Ja też nie wiem :/ czytam opinie czytam i coraz mniej wiem. Jedno wiem na pewno
          nie bedzie to Unia. Biorę pod uwagę Police i Pomorzany chyba. No i Zdroje.
          Jeszcze jest troszkę czasu, może rozjaśni nam się w głowach :)
          najlepiej tam gdzie szybko i mało boli :)
          • moja_oliwka Re: gdzie rodzic? 19.07.07, 21:26
            ja rodzilam rok temu na unii-polecam.Mają tam swietna opieke i najlepszy sprzet
            medyczny!!
          • moskirz Re: gdzie rodzic? 15.09.07, 22:12
            a dlaczego nie unia?? ja rodziłam na unii i bardzo sobie chwale ..
    • jowa80 Re: gdzie rodzic? 04.07.07, 19:52
      Dwa miesiące i parę dni temu rodziłam w Zdrojach i naprawdę szczerze mogę ten
      szpital polecić. Opieka rewelacyjna!!! Zarówno podczas porodu - ukłony w stronę
      położnej Pani Stasi - takiej drugiej ze świecą szukać, obsada lekarska również
      bardzo dobra, miła i kompetentna - dr Boruciński, jak również później na
      oddziale. Troszczono się o mnie i moje dobre samopoczucie i koncertowo
      zajmowano się małym. Panie położne nauczyły mnie przystawiać dziecko do piersi,
      chodziły i kontrolowały jego stan, zaglądały do nas w nocy. Ja naprwdę jestem
      bardzo zadowolona i będę każdej ciężarnej go zachwalać. Pozdrawiam, życzę
      pomyślnego rozwiązania i podjęcia zadowalającej decyzji:-)
    • malgosiek2 Re: gdzie rodzic? 04.07.07, 20:16
      Może to będzie ważne dla Was,a może nie,ale ostatnio sporo moich pacjentek
      rodziło na Pomorzanach i tam dość często zdarza się,że pierwiatski NIE mają
      nacinanego krocza.
      Jedna urodziła syna 4200,druga córkę 3000 gr.bez nacięcia
      A i te,które rodzą po raz kolejny też nie są nacinane.
      Generalnie są zadowolone z Pomorzan.
      Pzdr.Gosia
      • gabi683 Re: gdzie rodzic? 05.07.07, 12:14
        Pomorzany moim zdaniem sa najlepsze ze wspomnienia mam ze Zdroii .O szpitalu
        Wojskowym na przykladnie mojej dobrej kolezanki uwazam ze to najgorszy szpital
        i tyle zdania nie zmienie .
        • ad57 Re: gdzie rodzic? 05.07.07, 13:29
          Polecam Pomorzany mimo tego że byłam nacinana :)
    • akaspa Re: gdzie rodzic? 06.07.07, 12:24
      Cześć,

      Radziłabym Zdroje, jeżeli Twoja gin. tam przyjmuje, gdyż zawsze dobrze jest
      mieć kogoś znajomego w szpitalu. Pomorzan nie polecam, jeżeli Ci zależy na
      porodzie szybkim - tam są nastawieni na porody naturalne, moja koleżanka
      rodziła ponad 24ha! Na Unii jak są problemy, to szybko podejmują decyzję o
      cesarce, ale niestety na Unii są fatalne warunki na oddziale połogowym.
      Życzę szybkiego i łatwego rozwiązania :-)
      • kasiol81 Re: gdzie rodzic? 08.07.07, 20:34
        Rodziłam w grudniu w Zdrojach.Polecam!!!
        • andzela28 Re: gdzie rodzic? 09.07.07, 08:18
          Rodziłam w Wojskowym....tragiczny szpital tragiczna opieka...... az mi ciarki
          jeszze na sama mysl przychodza.....
          Syna rodziłam w Miejskim...... Poleca ten szpital...Rewelacja..... Pojechalam
          bez rozwacia ....a po 3 godz bhylo juz po wszytkim.....
          POzdrawiam
          • ewakg Re: gdzie rodzic? 09.07.07, 11:31
            2 lata temu rodziłam w Zdrojach. Generalnie wszystko ok- poza paniami z oddziału
            noworodków- brrrr! Mam nadzieję, że to się choć trochę zmieniło, bo niedługo
            czeka mnie powtórka z rozrywki :)

            Wiecie co mnie najbardziej denerwuje w tych wszystkich szpitalach- że są takie
            obskurne :( Czyż nie lepiej rodziłoby się, a potem przebywało w jakichś
            przytulnych salach, pomalowanych na ciepłe kolorki z ładnym wyposażeniem. Ech-
            pomarzyć można... Tylko pomarzyć, przy obecnym stanie finansowym służby zdrowia :(
          • magdziula_r do ANDZELA28 14.09.07, 20:33
            czesc, ja chce wlasnie w wojskowym, bo pracuje tam lekarz, ktory p[rowadzi moja
            ciaze, a co Ci sie nie podobało?? pozdrawiam
      • moskirz Re: gdzie rodzic? 15.09.07, 22:15
        nie chcą remontowac, bo przenosza się na odnowione sale do polic..
        nie będa teraz inwetsować w remonty ... '

        poza tym- połóg wygląda super w stosunku do patologii ciazy..
        sale sa 2 osobowe ( tylko 1 3osobowa)
    • margotka21 Re: gdzie rodzic? 09.07.07, 14:27
      witam. ja rodzilam w kwietniu w zdrojach. jestem zadowolona z opieki bo i lekarze i polozne naprawde podchodza z sercem, chociaz na noworodkach mozna spotkac jedna niezbyt sympatyczna pielegniarke ale poza nia wszyscy ok. mialam wielka nadzieje urodzic sn ale niestety moje cialo nie chcialo wiec po 13h na porodowce i tak zrobili cc. corcia rosnie, z kazdym dniem zachwyca czyms nowym i jesli jeszcze kiedys bede miala rodzic to bez zastanowienia pojade do zdroi (pomimo faktu ze jestem blizej polic)

      pozdrawiam gosia
      • szkrabek27 Re: gdzie rodzic? 10.07.07, 18:05
        Bardzo dziekuje za wszystkie odpowiedzi !Troche mi pomoglyscie. Chyba zdecyduje
        sie na Zdroje.Jeszcze zobaczymy. Z pewnoscia daruje sobie Wojskowy.Pozdrawiam
        cieplo.
        • asia_akm Re: gdzie rodzic? 17.07.07, 11:56
          Ja osobiscie bronie szpital wojskowy-dla mnie rewelacja(poza architektura
          wnętrz:-))W prawdzie ja rodzilam we wrzesniu i nie wiem czy od tamtego czasu
          cos sie zmienilo, ale ja bylam bardzo zasdowolona.szpital ten wybralam ze
          wzgledu na to ze byl najblizej i nie zaluje. Wsystko bylo w jak najlepszym
          porzadku-poczawszy od przyjecia, sam przebnieg porodu i pozniejsza
          opieka.czulam sie tam bardzo dobrze i moje dzieciatko rowniez.nie zmuszano mnie
          tam do niczego o wszystko pytano wszystko mi wyjasniano i moze mi byc tylko
          przykro gdy inne dziewczyny maja negatywne opinie na temat tego szpitala.Bardzo
          wazne jest twoje samopoczucie podczas porodu,wiadomo ze musisz wspolpracowac
          podczas porodu z lekarzem i polozna bo jezeli ta wspolpraca sie nie uklada
          wowczas obie strony sie denerwuja i moga byc potem jakies nieprzyjemnosci.ja
          pomimo tego okropnego bolu staralam sie wykonywac polecenia o oddychaniu itd.i
          chyba dzieki temu wszystko przebieglo tak sprawnie.atmosfera byla bardzo mila i
          takiej samej zycze tobie bez wzgledu na to gdzie bedziesz rodzila.pozdrawiam
      • agacik77 Re: gdzie rodzic? 23.07.07, 14:52
        cześć,
        ja rodziłam w Zdrojach pod koniec stycznia i również szczerze polecam, nie będę
        powtarzała tego co napisały o tym oddziale poprzedniczki. Personel położniczy
        jest na prawdę super, stwarza przemiłą atmosferę. Nie wiem o kogo miała na
        myśli margotaka21, ale mi na nworodkach bardzo humor popsuła siostra Kasia.
        Brrrr... jak sobie przypomnę. Poza tym następny mój poród bez wahania na
        Zdrojach.
    • jj555 Re: o nacinaniu krocza 19.07.07, 23:43
      Mi w szkole rodzenia na Unii tłumaczyli, że lepiej naciąć, bo wtedy nie ma
      pęknięć, co najwyżej na nacięciu. W przypadku gdy się nie nacina krocza, pęka
      ono w wielu miejscach i jest to bardzo niekorzystne z uwagi na zwieracze
      odbytu, co wychodzi ponoć na starość.

      Mi nacinali i rzeczywiście trochę w czasie porodu nacięcie się powiększyło, ale
      moja koleżanka której nie nacinali popękała w wielu miejscach.

      W Polsce robi się nacięcia po ukosie, czyli właśnie tak, żeby ewentualne
      naderwanie ominęło odbyt.

      Dodam, że nawet nie wiem kiedy mnie nacięli w trakcie porodu.
      • ewetka Re: o nacinaniu krocza 21.07.07, 19:25
        Mnie przy pierwszym porodzie nacinali i tydzień minął zanim mogłamnormlanie
        siadać etc.
        Przy drugim porodzie nie nacinali- pękłam na 1 szew. Siedziałam po 2 godzianch.
        Wolę bez nacięcia.
        • jj555 Re: o nacinaniu krocza 21.07.07, 21:24
          Może to i racja, ale przy drugim porodzie to już jest inaczej.
          • oulyn raport swiatowej organizacji zdrowia 23.07.07, 11:18
            WHO o nacinaniu krocza:

            www.rodzicpoludzku.pl/pliki/Naciecie_krocza_koniecznosc_czy_rutyna.pdf
            i w zadnej przyszpitalnej szkole rodzenia nie powiedza Ci tak jak w tym
            raporcie, bo im wygodniej jest naciąć i już. Czytalam ze nacinanie zostalo na
            dobre wprowadzone w latach 50tych bo wtedy zaczęto uzywac kleszczy i
            proznociagow i to byla jedyna pozycja by przeprowadzac ten zabieg. A ze ta
            pozycja rodzacej jest wygodna dla personelu to juz tak zostalo.
      • inesitaa Re: o nacinaniu krocza 18.09.07, 13:37
        Nacinają chyba faktycznie z marszu każdej pierwiastce. Ale po
        godzinie parcia, to szczerze mówiąc potraktowałam nacięcie jak
        zbawienie, a po paru dniach wszystko jest w normie (no dobra-
        idealnie jest po tygodniu)
    • magdziula_r Re: gdzie rodzic? 14.09.07, 20:30
      cześć, ja chcę rodzić w wojskowym na P.Skargi, daj znać jaki szpital wybrałaś na
      priv
    • mama_igora Re: gdzie rodzic? 18.09.07, 11:43
      W zdrojach rodziłam 3 lata temu. Chwalę sobie opiekę przed porodem i
      w połogu. Natomiast opieka nad noworodkiem (tak pielęgniarki jak i
      lekarze) oraz pomoc w karmieniu naturalnym moim zdaniem pozostawiały
      duuuuużo do życzenia. W trakcie porodu stresowało mnie że personel
      medyczny nie nosi identyfikatorów, w pewnym momencie zjawiło się
      dużo ludzi wokół mnie a ja nie wiedziałam kto i po co.
      Łóżka (połóg, przed porodem to nieistotne) są za wysokie i za
      miękkie. Lepsze byłyby twarde ze względu na nacięte krocze.
      I jescze jedno: łóżka porodowe nie mają podpórek na stopy do
      odpychania się i przy porodzie sn ma się mniejszą siłę parcia (może
      dlatego faza parcia u mnie trwała "jedynie" godzinkę?).
      Więc do przemyślenia...
    • inesitaa Pomorzany 18.09.07, 13:33
      Rodziłam na Pomorzanach 2 tygodnie temu. Położna była naprawdę
      rewelacyjna pomimo, że rodziłam dość długo. Dzięki szkole rodzenia
      wiedziałam jednak jak sobie przez jedną dobę radzić ze skurczami.
      Mają tam swoje procedury, ale ogolić się na przykład można w domu,
      nawet położne to polecają. Lewatywa...bałam się jej jak ognia, a
      okazało się, że chociaż na trochę przynisła ulgę. Bałam się
      nacięcia, ale bardzo skraca poród, a rana goi się w przecięgu paru
      dni. Bałam się oksytocyny, ale przyśpiesza w ostatniej fazie
      skurcze, co również skraca poród. A co tu wiele kryć...w ostatniej
      fazie to człowiek już wszystko chce, byle się skończyło :-) Ale że
      są tłumy...cóż to prawda. Leży się maksymalnie 2 doby, nawet krócej,
      w zależności od stnu dziecka i godziny porodu. Położna jest jedna na
      cały oddział połogowy i patologię noworodków, więc nie ma czasu
      praktycznie na nic. A na połóg przyjeźdża się już z dzidzią i tak
      już zostaje. Pomomo, że jest słabo,kręci się w głowie, wyszystko
      boli jak nieszczęście, samo wstawanie z wysokiego łóżka zajmuje
      mnóstwo czasu, trzeba samej wstać, przewinąć, nakarmić. W dzień i w
      nocy. Położna raz pokaże i koniec. Jedynie kąpie o 19 każdego dnia.
      I nagle okazuje się, że sam poród...to wcale nie takie straszne.
      Prawdziwe wyzwanie zaczyna się zaraz potem, niezależnie od szpitala.
      • szkrabek27 Re: Pomorzany 19.09.07, 13:03
        ja chyba zdecyduje sie na Zdroje
        • alis82 Re: Pomorzany 19.09.07, 15:51
          Rodziłam w Zdrojach w maju. Bardzo polecam. Wszystko na +, no moze
          oprócz samego "wystroju wnętrz". Chociaż i tak ja byłam w jedynce i
          nie mogę narzekać. A poza tym jeśli wszystko jest ok, to zaraz
          wychodzisz do domu. No i zapewniają wszystko dla maluszka-pieluchy,
          ubranka,rożek, kołderki. Szybkiego porodu życzę:)
          • szkrabek27 Re: Pomorzany 21.09.07, 15:16
            szybkiego i malo bolesnego, hmmm ale sie rozmarzylam. Dzieki za
            informacje
            • oulyn Re: Pomorzany 14.10.07, 23:09
              wada zdrojow to 150pln za porod rodzinny, ale ja wlasnie tam
              rodzilam i bylo ok. pierw pojechalam do Polic i tam zrobili mi
              badanie wod na ktorym nie zauwazyli ze mam zielone wody - wiec po co
              w ogole robili to badanie??

              tak wiec police odradzam (nawet srajtasmy nie bylo) a zdroje byly
              ok. ale pewnie zalozycielka watku juz urodzila:):)
              • inesitaa Re: Pomorzany 15.10.07, 15:48
                hej oulyn, czy razem z mężem nie chodziłaś na szkołę rodzenia do
                Dominikanów (tuż przed wakacjami)???
                • szkrabek27 Re: Pomorzany 15.11.07, 10:36
                  juz urodzilam i rodzilam w Zdrojach i polecam, mialam cudna polozna
                  Kamile. Ciepla, cierpliwa. Opieka nad dzieckiem niezbyt mi sie
                  podobala, zero pomocy ale ogolnie rodzilabym tam raz jeszcze.
                  Powodzenia dziewczyny!
                  • hel77 Re: Pomorzany 15.01.08, 21:57
                    ja chce w wojskowym, bo najblizej mam i poza tym mysle, ze coz...gdzie by sie
                    nie bylo trzeba urodzic :) i od czlowieka duzo zalezy, jak sie uklada. 4 lata
                    temu rodzilam w miejskim i bylam zadowolona. dopierojak tu na forach czytam
                    rozne rzeczy o poloznych, traktowaniu pacjentek, to tam tez nie bylo rozowo, a
                    wrecz bylo kilka sytuacji calkiem kiepskich. jednak to jest szpital, nie kurort,
                    nie wczasy a zwykla fizjologia(ktora dla mnie z cudemmamalo wspolnego) a dla
                    ludzi pracujacych tam jestesmy tylko kolejna rodzaca i oni tez maja lepszy dzien
                    i gorszy, jak kazdy. oby tylko nie bylo komplkacji i dzidzia zdrowia, to
                    wszystko jest do przejscia. powodzenia zycze wszystkim i sobie :)(za 6 dni
                    nastapi przeterminowanie)
                    • magdziula_r hel77 daj znać jak juz będziesz po 17.01.08, 18:51
                      może szybciej niż ja, więc trochę opowiesz
                      • hel77 Re: hel77 daj znać jak juz będziesz po 17.01.08, 21:37
                        oczywiscie, Ty tez.misie cos wydaje, ze to bedzie pozniej. mam nadzieje,jednak
                        ze jeszcze w styczniu
    • betticzka Re: gdzie rodzic? 21.01.08, 16:00
      Odradzam szpital wojskowy. Rodziłam tam 2 lata temu przez cc-koszmar
      od podejścia do rodzącej po przebywaniu w szpitalu po cc. Być moze
      coś się zmieniło,być może rodząc naturalnie inaczej wszystko
      wygląda. Ja osobiście odradzam!
      • magdziula_r POLECAM !!!!!!!!!!! 26.01.08, 17:08
        ja urodziłam we wtorek cudownego chłopca i właśnie na P.Skargi
        z opieki w szpitalu jestem bardzo zadowolona, jedynym minusem było dosyć wysokie
        łóżko, gdzie po cesarce ciężko się ruszyć, a co dopiero zejść z takiego łóżka,
        problem rozwiązano i przyniesiono mi schodki
        • agne-s78 Re: POLECAM !!!!!!!!!!! 04.02.08, 18:04
          Witam,mam termin na maj,ale już zastanawiam się nad wyborem szpitala.Rozważam
          właśnie szpital wojskowy bo najbliżej domu.Może ktoś wie jak jest tam z porodem
          rodzinnym:czy jest odpłatny i czy jakieś papierki trzeba załatwiać. No i co jest
          tam potrzebne dla maluszka.Za wszystkie informacje serdecznie dziękuje.
          • magdziula_r Re: POLECAM !!!!!!!!!!! 05.02.08, 11:28
            poród rodzinny jest bezpłatny, przy cesarce mąż nie może uczestniczyć, przynoszą
            jednak maluszka od razu również dla taty
            na tablicy ogłoszeń jest napisane, że potrzebna jest zgoda ordynatora wpisana w
            karcie ciąży, ja tego nie miałam
            dla taty potrzebny jest też fartuch jednorazowy na porodówkę
            potrzebne są jedynie chusteczki do pupy i pieluszki jednorazowe oraz na wyjście
            swoje
            ubranka
            • agne-s78 Re: POLECAM !!!!!!!!!!! 05.02.08, 17:44
              Bardzo dziękuję za informację. Pozdrawiam gorąco.
              • hel77 Re: POLECAM !!!!!!!!!!! 06.02.08, 12:25
                rodzilam tydzien temu naturalnie, wczesniej pare dni na patologii, bo po
                terminie i bylam bardzo mile zaskoczona. wszyscy mili,po porodzie pojedynczy
                pokoj. (madziula chyba lezalalam w tym co Ty pokoju-5, bo byly schodki, co mnie
                zaskoczylo i ucieszylo oczywiscie :)
                porod rodzinny-pytalam poloznej czy moze maz przyjsc powiedziala, ze oni nie
                maja nic przeciwko. po wszystkim zapytala meza czy chce
                przeciac pepowine. fartuchy wisialy na wieszaku, kazali mu zalozyc. w trakcie
                porodu (fakt ze krotkiego) moglam obrac pozycje jaka chcialam.
                ogolnie atmosfera bardzo fajna, nawet wesolo bylo, moze dlatego ze niedziela i
                wszyscy wyluzowani.
                naprawde polecam
                • magdziula_r Re: POLECAM !!!!!!!!!!! 06.02.08, 12:52
                  tak, ten sam pokój:-)
                  łózka strasznie wysokie, jak siadłam, to mi brakowało ze 20 cm do podłogi, pytam
                  położna, czy mam teraz skoczyć, czy co?? no i przynieśli mi te cudowne schodki...
                  pozdrawiam
    • karola_tr Re: gdzie rodzic? 13.02.08, 12:36
      termin porodu mam na maj i mysle ze zdecyduje sie na porod w
      zdrojach. Mam tylko pytanie czy nie orientujecie sie czy mozna tam
      rodzic aktywnie, czy tylko w pozycji lezacej
      pozdrawiam
      • ella1976 Re: gdzie rodzic? 14.02.08, 11:02
        Przyłączam się do pytania Karoli, czy można rodzić aktywnie i
        jeszcze czy w pokojach (tych już po porodzie) są łazienki czy trzeba
        latać po korytarzu, no i czy w czasie porodu można korzystać z
        wanny, czy jest w ogóle wanna? Moja druga córcia rodziła się
        Policach byłam bardzo zadowolona, wanna na porodówce, własna
        łazienka w pokojach, oddzielny pokoik z cieplarką i przewijarką,
        dzieci kąpane przy mamach, na ale niestety teraz mieszkam dość
        daleko od polic najbliżej mam do zdroi a i tak dojazd zajmie mi
        godzinkę. No mam teraz problem co wybrać.
    • reniaczek-35 Re: gdzie rodzic? 28.02.08, 22:43
      Ja też sie zastanawiam nad wyborem szpitala. Najpierw wybrałam Wojskowy,ale
      okazało sie , ze bede miala "cesarke" bo synus ulozyl sie w poprzek, a termin
      mam na 20 marca, wiec chyba juz sie nie odwroci. Moj lekarz pracuje w Policach i
      na Unii.Poczytalam na forum wszystkie opinie o szpitalach i zglupialam. Zalezy
      mi na dobrej opiece poporodowej, bo czeka mnie po CC dluzszy pobyt w szpitalu. I
      czym sie tu kierowac ? Intuicja, czy radami doswiadczonych mam? Pozdrawiam
      • agat78 reniaczek-35 05.03.08, 13:45
        Witaj,
        jesli masz zaplanowane CC, to lepiej zeby wykonał je Twój lekarz
        prowadzący. Jeśli pracuje i na Unii i w Policach to ja polecam
        zdecydowanie Police.
        Ja w pierwszej ciązy tez miałam zaplanowana CC i miałam ją wykonaną
        w Policach właśnie przez mojego gina, który tam pracuje, w 2006r.
        Jestem bardzo zadowolona. Teraz tez tam chce rodzić, tylko nie wiem
        jeszcze jak czy SN czy CC. Planowy termin mam na 28.03.
        Pozdrawiam
        • reniaczek-35 Re: reniaczek-35 07.03.08, 08:58
          Witam, podjęłam decyzję,że pojadę do Polic.CC zrobi mój lekarz i na pewno będę
          spokojniejsza. Bardzo dziękuje za radę. Pozdrawiam
          • agat78 Re: reniaczek-35 07.03.08, 10:22
            Jak będziesz na siłach po porodzie to daj znać jak to teraz tam
            wygląda. Jestem ciekawa czy coś się zmieniło przez ostatnie 2 lata w
            Policach.
            Powodzenia :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka